AKTUALNOŚCI

Czerwone Diabły dotkliwie zbite w Londynie

Data 30 listopada 2010, 22:40 Vex, DevilPage.pl
Czerwone Diabły dotkliwie zbite w Londynie
Czytaj więcej:
» Carling Cup
» West Ham United
A A A
Najlepszym piłkarzem Manchesteu United w meczu z WHU był:
Manchester United uległ na wyjeździe West Hamowi United 0:4 w ćwierćfinale Pucharu Ligi.

Mecz zaczął się od przewagi zawodników Czerwonych Diabłów. Znakomicie prezentowali się młodzi zawodnicy tacy jak Bebe, Anderson czy Gabriel Obertan. To oni w 7. minucie byli bliscy strzelenia gola, gdy Francuz po ładnej akcji uderzył piłką w słupek.

Przebieg meczu zmienił się w 16. minucie, kiedy to West Ham United strzelił gościom gola, ostatecznie jednak nieuznanego. Spector, od którego odbijała się piłka po strzale Obinny, znajdował się na pozycji spalonej.

Zawodnicy gospodarzy naprawili swój błąd sześć minut później, kiedy po ładnej wrzutce Obinny ponownie Spector skierował piłkę do bramki.

Bliscy wyrównania zawodnicy Manchesteru United byli w 32. minucie, jednak strzał głową Giggsa okazał się zbyt słaby. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i w 37. minucie mieliśmy już 2-0 po strzale Spectora. Błąd w tej sytuacji popełnił młody Fabio.

Do przerwy mogło być nawet 3-0, ale dobra interwencja Kuszczaka uratowała zespół sir Alexa Fergusona przed stratą kolejnej bramki.

Na kolejne 45 minut Macheda zastąpił na boisku Bebe. West Ham naciskało od początku drugiej części spotkania, jednak to goście byli bliscy strzelenia bramki w 51. minucie po błędzie Greena.

Manchester United na kolanach w 56. minucie. Dośrodkowanie z lewej strony boiska i Kuszczak był bez szans po strzale Carltone'a Cole'a głową z najbliższej odległości. 3-0.

W 66. minucie mamy już 4-0 po bramce Cole'a. Obrona wicemistrzów Anglii przypomina szwajcarski ser. Przypomnę, że nikt nie pokonał Manchesteru United 4-0 od roku 1970.

Zawodnicy United próbowali kilka razy zdobyć honorową bramkę, blisko tego był Hernandez w 75. minucie, gdy z około 20 metrów Meksykanin przymierzył tuż nad poprzeczką. Chwilę później sam na sam z Greenem znalazł się Macheda, jednak był na spalonym.

Dobry strzał głową po rzucie wolnym Giggsa oddał Macheda w 84. minucie, ale piłka minimalnie minęła bramkę przeciwnika. Do końca meczu nic już się nie zmieniło poza żółtą kartką dla Reida i zawodnicy sir Alexa Fergusona pożegnali się z Carling Cup.

West Ham United 4:0 (2:0) Manchester United

Bramki: Spector 22', 37' Cole 56' 66'.

Manchester United: Kuszczak - Smalling, Fabio Da Silva, O'Shea, Evans (Brown 72') - Anderson, Giggs, Fletcher, Hernandez, Obertan-TiagoBebe (Macheda 46')

West Ham United: Green - Ben Haim, Tomkins, Upson, Spector - Faubert, Barrera, Boa Morte, Kovac - Cole, Obinna
» Zobacz jak wyglądały potyczki na Etihad Zobacz jak wyglądały potyczki na Etihad
Czerwone Diabły będą walczyć by pod...
» Kontraktowe ultimatum dla Pogby i Fryersa Kontraktowe ultimatum dla Pogby i Fryersa
Sagi kontraktowej Paula ciąg dalszy...
» Ferguson: Mieliśmy okazję zatrzymać Teveza Ferguson: Mieliśmy okazję zatrzymać Teveza
Carlos Tevez mógł zostać na dłużej ...
» Morrison formalnie oskarżony przez FA Morrison formalnie oskarżony przez FA
Anglik odpowie za swoje homofobiczn...
» FA przyjrzy się Morrisonowi FA przyjrzy się Morrisonowi
Morrison znów może wpaść w kłopoty



Poprzedni news:
Ile zarabiają agenci?
Następny news:
Ferguson: Tego się nie spodziewałem

Komentarze (231)


Tari
Tari pisze:
Zlitowali się nad Westham United dai raz im wygrać xdheh
» Piątek, 03 grudnia 2010, 16:47 #230
rooney901
rooney901 pisze:
nic się nie stało diabełki nic się nie stało xD
» Piątek, 03 grudnia 2010, 15:21 #229
mavie26
mavie26 pisze:
[link usunięty] INSIDER NA DZIS DODANY!ZAPRASZAM!
» Piątek, 03 grudnia 2010, 14:21 #228
Bartex1309
Bartex1309 pisze:
o ludzie ludzie,czemu taki skład,czemu taki wynik,no nic może za rok się uda
» Piątek, 03 grudnia 2010, 12:17 #227
slowak
slowak pisze:
wstyd i hanba xd
» Czwartek, 02 grudnia 2010, 17:53 #226
Robal
Robal pisze:
West Ham to najsłabsza drużyna w lidze ale myślę że pozbierali się i grali najlepiej jak potrafią. A Manchester grał rezerwą chłopcu po 18-23 i to było powodem porażki. Gdyby SAF wstawił połowę młodych i połowę doświadczonych na pewno byśmy wygrali.
» Czwartek, 02 grudnia 2010, 07:26 #225
LovellyUnited
Przegraliśmy 4:0 na rezerwach.A to oznacza,że potrzebne są transfery.
» Środa, 01 grudnia 2010, 22:03 #224
djklosek123 pisze:
djklosek123
jakich rezerwach o czym ty piszesz??
» Środa, 01 grudnia 2010, 22:14 #223
rapa40 pisze:
rapa40
nie było podstawowych zawodników więc wiadome że przegraliśmy ale fakt transfery są potrzebne jak nic.
» Środa, 01 grudnia 2010, 22:33 #222
fragmen
fragmen pisze:
Lepiej dostać raz a porządnie niż cztery razy po 1:0 :)
» Środa, 01 grudnia 2010, 21:11 #221
RedDevil1878
RedDevil1878 pisze:
Nie wiem jak wy ale ja wczoraj widziałem United, które w większości meczu kontrolowało przebieg gry. Tylko proste błędy żenującego w tym meczu Evansa oraz niefortunne poślizgnięcie się Fabio sprawiły że praktycznie każda kontra WHU zamieniała się w bramkę.
Na całej lini zawiódł wczoraj Obertan, który mógł dać prowadzenie wczoraj dwukrotnie i potwierdził tylko że jeszcze wiele pracy przed nim. Podobnie Bebe. Obrona zagrała bardzo słabo a w pomocy Fletcher był własnym cieniem. Imponująco zagrał najwyżej oceniany także przez Redakcję Anderson, który według mnie powoli zaczyna grać na bardzo dobrym poziomie. No cóz zostaje FA Cup, Premiership i Champions League :)
» Środa, 01 grudnia 2010, 21:04 #220
lukasz103000
lukasz103000 pisze:
W moim odczuciu to Puchar do podtarcia. Nie na tyle ważny, by w lidze bez przerwy pomiędzy rundami, trzymać się gry na czterech frontach. Porażka jak porażka, zawsze daje do myślenia. Po każdym meczu wygranym będą same słowa chwały tak jak po każdej przegranej słowa żalu i rozgoryczenia. W mojej ocenie mecz przeciętny, dlatego też zakończony takim wynikiem jak widać. Zachowanie Kuszczaka nie dość wystarczające, odbiegające od gry i zachowania w podobnych sytuacjach kogoś na stałe w pierwszej jedenastce. Nie oceniam całej reszty, bo wynik sam w sobie jest najbardziej oddającą przebieg gry, notą.
» Środa, 01 grudnia 2010, 20:56 #219
rysiuzklanu
rysiuzklanu pisze:
Evans tragicznie gra... i w meczu z west ham i w meczu z blackburn... żenada !
» Środa, 01 grudnia 2010, 20:41 #218
milored
milored pisze:
[link usunięty]
» Środa, 01 grudnia 2010, 20:32 #217
milored
milored pisze:
Mówi sie trudno, niech ławka ćwiczy no ale jesteśmy pierwsi w tabeli i to nas powino cieszyć... Whest Ham Ostatni ale to nic. Glory, Glory.... Mieli poprostu zły dzień.
» Środa, 01 grudnia 2010, 20:29 #216
Kubson97
Kubson97 pisze:
Nic się nie stało!! I tak rządzicie.
» Środa, 01 grudnia 2010, 20:26 #215
damiosa
damiosa pisze:
Widać było że anderson i Giggs grali na maksa, a inni stali i czekali aż będzie akcja, zamiast sami ją zacząć.
» Środa, 01 grudnia 2010, 20:19 #214
fan7marcin
fan7marcin pisze:
I tak kocham United !!
» Środa, 01 grudnia 2010, 19:53 #213
jacenty
jacenty pisze:
To był mecz rezerwami nic się nie stało szkoda myślałem że Tomek nie wpuści tylu goli :/
» Środa, 01 grudnia 2010, 19:43 #212
devil987 pisze:
devil987
No te 4 bramki to akurat to błędy obrony a nie Tomka ;]
» Środa, 01 grudnia 2010, 20:03 #211
RedDevill
RedDevill pisze:
Zgadzam się z Tobą Zgredzie, ale uważam, że nawet w mniej ważnych meczach powinniśmy wygrywać. Według mnie Obertan jest za słaby na na taką ligę. Ile to on miał już sytuacji, krtórych nie wykorzystał?! Uważam, że Evans, Oshe'a, Brown, Obertan i nawet Bebe są dużo za słabi na taki klub, jakim jest Manchester United.
» Środa, 01 grudnia 2010, 19:16 #210
devil987 pisze:
devil987
O'shea? Brown? Evans? Chłopie, 2-3 mecze nieudane zagrają i już ich skreślasz? Co my jakiś Real jesteśmy, czy co?
» Środa, 01 grudnia 2010, 20:03 #209
piotrek8553
piotrek8553 pisze:
teraz trzeba skupic sie na kolejnym meczu!!
» Środa, 01 grudnia 2010, 19:11 #208
DR47
DR47 pisze:
ale sromocina dobrze że to tylko CC
» Środa, 01 grudnia 2010, 19:10 #207
Zgred
Zgred pisze:
Boże, przestańce tragizować. Żaden czołowy klub Anglii nie traktuje rozgrywek o CC poważnie - to raczej jest pole do sprawdzenia formy rezerwowych graczy. To takie towarzyskie mecze klubowe (oczywiście tylko dla czołowki - słabsze kluby takie jak West Ham tak nie uważają, bo to jedyna szansa dla nich na jakieś trofeum). Ten mecz jedynie udowadnia, że niektórzy piłkarze są za słabi nawet na ławkę rezerwowych w United. Głównie mi chodzi o blok defensywny. Mówcie co chcecie, ale taki Evans czy O'shea powinni poszukac pracy w Champioship. Na Angielską Ekstraklasę są zwyczajnie za słabi. To samo Obertan - ile ten chłopak potrzebuje 100% sytuacji, by strzelić bramkę? Ten mecz jedyne co pokazuje, to to, że ławki rezerwowych to my najmocniejszej niestety nie mamy.
» Środa, 01 grudnia 2010, 19:06 #206
LovellyUnited
OWEN7
Wstyd to to,że taka osoba jak ty nie jest prawdziwym kibicem United.Wstydzić to my się możemy,że taka osoba jak ty 'kibicuje' United.
» Środa, 01 grudnia 2010, 19:06 #205
1rooney0
1rooney0 pisze:
"Nie ma się co stresować tym meczem ! Nic się nie stało, nawet się cieszę bo zachowamy więcej sił na ważniejsze mecze, ten puchar był niewiele warty, to były rozgrywki do testowania młodzieży - nic więcej ! Jedyne co mnie trochę smuci to wynik, ale myślę ze to tylko zmotywuje 1 skład !! "
cytuje komentarz urzytkownika krzych418 i w pełni się z nim zgadzam.
» Środa, 01 grudnia 2010, 19:03 #204
Devil7United
Devil7United pisze:
Jeeejku :/ przez 40 lat tak dotkliwie nie dostaliśmy. No ale nic, lige trzeba wygrać i LM ^^
» Środa, 01 grudnia 2010, 19:02 #203
OWEN7
OWEN7 pisze:
co za wstyd o moj boze.... !!
» Środa, 01 grudnia 2010, 18:31 #202
devil987 pisze:
devil987
Tak, wielkim wstydem jest też to, że jesteśmy niepokonani od kwietnia. Zastanów się co piszesz.
» Środa, 01 grudnia 2010, 20:01 #201
Zenek20081
Zenek20081 pisze:
Bledem Fegusona bylo to ze na taki mecz bierze sie kilku zmiennikow slabszych do ogrania ale rownierz sadza sie na lawce Rooneya Berbatova Naniego, eby w razie przerwy tak jak ostatnio 2-0 w plecy mozna bylo ratowac wynik.
» Środa, 01 grudnia 2010, 18:24 #200
tommasters
tommasters pisze:
Cuż pierwsza poraszka w sezonie jest dotkliwa ale jest jeszcze liga na Której trzeba się skupić
Glory Glory Man Utd
» Środa, 01 grudnia 2010, 18:10 #199
chudy1948
chudy1948 pisze:
Dla mnie ten mecz to blamaż. I nie rozumiem dlaczego nie grał Roo to była idealna szansa aby odzyskać formę, ale cóż. Nie wiem jak wy to oceniacie ale Evans gra w tym sezonie zupełny piach :/.

Glory Glory Man United
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:42 #198
Manu4ever4ever
Dumni po zwycięstwie wierni po porażce ^^
Manchester United forever ;)
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:24 #197
singes
singes pisze:
Jak ktoś zauważył to w składzie wystąpiło dużo osób z rezerwy, to tylko curling cup był.. z resztą oni się muszą dużo nauczyć jeszcze są młodzi to nabiorą doświadczenia
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:18 #196
pilsudczyk
pilsudczyk pisze:
No i bardzo dobrze, że przegrali. Wygrali już dwa razy z rzędu Carling Cup więc trzeci raz nie muszą. Rozgrywki o Puchar Ligi to tylko dodatkowe obciążenie dla zawodników. Teraz trzeba się skupić na Lidze bo to priorytet oraz Lidze Mistrzów. A w FA Cup niech sobie młodzi i rezerwowi grają.
Ave Marszałek!
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:17 #195
xromeo
xromeo pisze:
dokladnie kolega bennybenny9 ma racje co moze bramkarz jak obroncy graja jak c**** Evans to lepiej nie gadac... tak zalosnego zawodnika to u nas jeszcze chyba nie bylo ;/ Smailling sredni mecz, ale co mialy dac zmiany Rafael - Fabio, Brown - Evans? przegrywalismy juz i powinnysmy atakowac, Macheda tez nic, Chicharito walczyl ale z tej walki nie wyniklo za duzo, Anderson najlepszy na boisku, Obertan jak dla mnie jest bezbarwny, nie wnosi nic do druzyny niestety :(

P.S. Glory Glory Man United
Czy wygrywasz czy nie, ja i tak Kocham Cię, moim serce ManU i na dobre i na zle.
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:02 #194
LovellyUnited
Ludzie! Przestańcie minusować dobre komenatrze i opanujcie się z tym 'żal,żenada,porażka'. Carling Cup stracony-no trudno.Nie łatwo lecieć na 4 fronty bez przerwy zimowej.. United powinno walczyć o wyższe cele - Champions League oraz Premiership.

Co z Was za kibice,hipokryci?
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:41 #193
venomblack pisze:
venomblack
Popieram w całej rozciągłości.
Raz się wygrywa 7-1, potem się przegrywa 0-4, taka jest piłka i to jest jej piękno
United Forever ... czy wygrywasz czy nie....
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:49 #192
Sanchez pisze:
Sanchez
100% racji
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:32 #191
LovellyUnited
mati30143 ty też popełniasz 'dóżo błenduw'. Zajrzyjcie do słownika,proszę.


Czy są w dołku czy na szczycie za United oddam życie.
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:22 #190
Manutd777
Manutd777 pisze:
[link usunięty]
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:22 #189
Lumpy94
Lumpy94 pisze:
No cóż trzeba wyciągnąć wnioski z porażki.
Jestem pewny że takie mecze w tym sezonie się już nie powtórzą :)

Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce (nawet tak dotkliwej)!
Glory Man United!
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:20 #188
mati30143
mati30143 pisze:
Widac było że obrona se nie radziła popełniała dóżo błenduw i dlatego straciliśmy aż 4 bramki może gdybyśmy wyszli z podstawowymi obrońcami to ten mecz byśmy wygrali
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:17 #187
slowak
slowak pisze:
ZAL POPRSOTU ZAL ;/ Z WESTHAMEM 4-0 W PLECY ;/ CO MA BYC DALEJ
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:16 #186
OnlyRedDevils
matko boska przegraliśmy pierwszy mecz od kwietnia co my teraz zrobimy? Proponuje ci kibicować barcelonie...
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:09 #185
ROO10MU
ROO10MU pisze:
widac było że gole były konsekwencją malego doświadczenie obrony :/ szkoda ale oni dopiero sie ucza :]
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:06 #184
Mirro
Mirro pisze:
Ja tam bym się aż tak Carling Cup nie przejmował. United powinno walczyć o wyższe cele - Champions League i Premiership, a może i Puchar Anglii, bo gablota klubowa pewnie tęskni za tym trofeum, wszak nie widziała się z nim od 2004 roku. Zobaczcie zresztą, że przed nami odpadła cała ligowa czołówka poza Arsenalem. Mamy więcej czasu na przygotowywanie się do ligi i fazy pucharowej LM. Aczkolwiek martwią mnie rozmiary porażki... Z takimi graczami jak Chicharito, Giggsy i Fletcher w pierwszym składzie nie powinniśmy dostać takiego lania.
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:02 #183
devil987
devil987 pisze:
Jezu, co to, napad dzieci neo? Dobre komentarze są a wy minisujecie. Podnieca to was czy co?
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:58 #182
Sanchez pisze:
Sanchez
devil ma racje.
Tylko pseudo wani tak robią.!
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:35 #181
Sanchez
Sanchez pisze:
Man Utd na dobre i na złe.!
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:55 #180
Zenek20081
Zenek20081 pisze:
powiem tyle nie jestesmy juz niepokonani a bylismy trzy miesiace sierpien wrzesien pazdziernik, kiedys to musialo sie skonczyc szkoda ze tak wczesnie w listopadzie, a ta porazka jest wylacznie wina Alexa Fergusona bo taki sklad mozna wystawic przeciwko druzynie trzecioligowej albo takiej ktora rowniez podejdzie do meczu drugim skladem, a wystawienie takiego skladu przeciwko najsilniejszemu mozliwemu skladu West Hamu bylo samobojstwem. Jezeli zagralibysmy takim skladem jak w meczu z Blackburn to my cieszylibysmy sie z awansu do polfinalu a nie oplakiwali odpadniecie z rozgrywek, niech alex wystawi jeszce w trzeciej rundzie pucharu angli taki sklad, przeciez to poczatek pucharu, to liverpool w najsilniejszym skladzie zmiecie nas z powierzchni Old Trafford. Tak ogolnie to Brakowalko Berby ktory z Rooneyem swietnie rozprowadza pilke Naniego ktory szarpbnie akcje CDaricka zdyspliwanego w sroidku pola Parka naszych zelaznych obroncow i evry ktory rzadzi na skrzydle. Do tego powiem wam ze z taka rezerwa nie mamy zadnych szans na mistrzostwo angli, poniewaz w premier league liczy sie ten kto ma szeroka lawke ktorej nie mamy jak widac.
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:50 #179
tomsonaldo2001
Ciezko to skomentowac
Takie puchary sa swietnym testem dla mlodych zawodnikow, ktorzy aspiruja do gry w 1 skladzie... Troche szkoda ze juz sie ta przygoda dla nich skonczyla bo zbiora mniej doswiadczenia ....
Trudno sie mówi
Jak by jeden zespól ciągle wygrywal to Football nie był by taki wspanialy
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:23 #178
Martin pisze:
Martin
Dla ścisłości tomsonaldo2001 to kolejne konto "słynnego" garycahilla ;]
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:54 #177
cahill1226 pisze:
cahill1226
A Martin to kolejne konto ,,adi7cr7,,
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:53 #176
Martin pisze:
Martin
Komentarz zedytowany przez usera dnia 03.12.2010 16:33

Wyjaśnijmy sobie coś koleś..
Po pierwsze - nie zaśmiecaj mi pw ze wszystkich swoich kont.
Po drugie - nie znam gościa o nicku "adi7cr7", nie miałem okazji z nim rozmawiać nie wiem tylko dlaczego uważasz go za banitę skoro parę dni temu udzielał się w niejednym temacie na DP.
» Piątek, 03 grudnia 2010, 16:32 #175
LovellyUnited
No wiadomo,że fajne bo klubu United.

Czerwone Sny,Czerwony Ty,Czerwony Ja,Manchester United gra lalalala :D
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:19 #174
LovellyUnited
Do fanów Chelsea. Idźcie z tego forum,mało Wam waszych?

Nawet słynna Fc Chelsea Manchesteru nie zwycięża! lalalalalal :D
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:08 #173
FanTheBlues pisze:
FanTheBlues
Staram się na waszym portalu nikogo nie obrażać tylko włączać w dyskusje... a piosenka fajna ;P
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:13 #172
iamarctic pisze:
iamarctic
o matko, ile tutaj dzieciarni najwyraźniej :/ za co te minusy? Przecież widać, że FanTheBlues to normalny gościu, dyskutuje i rozmawia, a nie przychodzi obrażać, jest bardziej normalny niż te 96 osób, które go zminusowało...
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:57 #171
Urban1996
Urban1996 pisze:
brak słów... fatalnie, ale tak to jest jak gra się rezerwowym składem
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:08 #170
devil987
devil987 pisze:
E tam, bez CC przerzeżyjemy :) Jeszcze jest LM i PL. Evans gra katastroficznie, obrona też.
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:03 #169
FanTheBlues
FanTheBlues pisze:
Manchester powinien już odpaść w pierwszej fazie tych rozgrywek...
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:02 #168
Urban1996 pisze:
Urban1996
ty się lepiej na ten temat nie wypowiadaj~!
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:07 #167
FanTheBlues pisze:
FanTheBlues
Nie zrozumcie mnie źle... Chodzi mi to o to, że ten puchar to tak na prawdę puchar pocieszenia... A taki wielki klub jak Manchester, który walczy o mistrzostwo nie powinien zawracać sobie głowy pucharem ligi, ponieważ dochodzą dodatkowe mecze i dodatkowy wysiłek co jest obciążeniem dla zawodników i klubu... Taki Arsenal może chce wygrać puchar ligi bo wie że Premier League jest troszeczkę nie osiągalne dla nich. Życzę wygrania PL i LM... powodzenia !
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:12 #166
zoestrike pisze:
zoestrike
No i po co go minusować?? mówi dobrze po trochu i nie chciał być nie miły... A to naprawdę rzadkość ze strony kibiców innych drużyn. Ciesze się że są jeszcze tacy ludzie jak ty fantheblues. Wiadomo każdy puchar dobry czy jest Carling Cup czy puchar LM to zawsze cieszy...
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:41 #165
Sanchez pisze:
Sanchez
Zgadzam się z fanem Chelsea Londyn
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:33 #164
LovellyUnited
Ja mam do powiedzenia tyle:
Bardzo słaby i rozczarowujący mecz United.Według mnie w ogóle na boisku nie powinno być Evansa.Co on wyprawia,to jest masakra.Nie upilnuje,nie porozumienia z bramkarzami.Co to ma być?Najlepszymi zawodnikami na boisku był Rayan Giggs i Anderson.Według mnie Anderson powinien występować w wyjściowych 11.Jak na mój gust jest świetny,podania,napędza akcję do przodu.Evans nie powinien wgl wychodzić na pierwszy skład.Nie rozumiem też dlaczego SAF zdecydował się na taki skład.Fakt,byliśmy pewni wygranej,ale nigdy nie wolno olewać rywala.Gdybyśmy grali tym składem co graliśmy z Blackburnem wynik byłby inny.Gdyby ta bramka padła(strzał Obertana w pierwszych minutach meczu) grałoby się całkiem inaczej.Byłam zła trochę,że o CC możemy zapomnieć,ale jest jeszcze mistrzostwo Anglii.Według mnie słaby mecz Kuszczaka(możecie mówić co chcecie,ale jakby grał VDS myślę że wyciągnąłby tą piłkę.) Pierwsza porażka w lidze także tragedii nie ma.
Zero paniki....
Niektórzy piłkarze pokazali ,że ich miejsce jest tylko i wyłącznie w głębokich rezerwach..

Teraz trzeba skupić się na innych meczach,nie olewając rywala.

Na tylę,dzięki za uwagę.

You can't never ever write Manchester United off.
» Środa, 01 grudnia 2010, 14:16 #163
ess pisze:
ess
tak ostatnio też mi Anderson do gustu przypadł
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:41 #162
devilmaster
devilmaster pisze:
Jestem zaszokowany tak wysoką porażką z tak słabym zespołem zabrakło nam wczoraj wszystkiego a przede wszystkim chęci i zaangażowania niektórym (Evans Bebe Obertan) umiejętności. Nasza młodzież musi się jeszcze dużo uczyć i pokornie czekać na swój czas.
» Środa, 01 grudnia 2010, 14:15 #161
xdxd
xdxd pisze:
Evans to co gra,to nie wiem :|

2 lata temu był nadzieją,wielkim talentem. A teraz? dalej jest talentem,ale czy juz tak wielkim ?
» Środa, 01 grudnia 2010, 14:02 #160
DevilxDevil
DevilxDevil pisze:
CC jest mi obojętne, więc nawet może lepiej, że odpadliśmy, tylko szkoda, że w takim stylu.
» Środa, 01 grudnia 2010, 13:18 #159
Adam11
Adam11 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.12.2010 12:34

ravvvv---> Czy To w ogóle umiesz czytać ze zrozumieniem?
W moim komentarzu skrytykowałem postawę Evansa i Fergusona, który na siłę próbuje lansować swoich młodych piłkarzy na wielkie talenty, a tym czasem są przereklamowani tak samo jak Barcelona, która przez wszystkich była wskazywana na zespół, który jako pierwszy wygra dwa razy z rzędu LM, ba były nawet głosy (również na tym forum), że oni wygraja LM trzy razy z rzędu! A jak się stało? Tak jak przewidywałem! Dla Twojej infromacji kolego żeby wygrac dwa razy z rzędu LM trzeba dwa razy z rzędu dojść do finału a mam Ci przypomnieć kto tego dokonał w ostatnim czasie? Mam już dość słuchania o "wielkiej" Barcelonie, która nawet nie potrafi wygrać z Rubinem Kazań i to nie raz, nie dwa a trzy razy! Patrząc na punkty w potyczkach między tymi drużynami jest 5 do 2 dla Rubina!

A mecz z Realem. Tak oglądałem. To były dwa różne światy. Ale mogę się z Tobą założyć, że Barca nie wygra w tym roku ligi. W zeszłym roku jak Inter grał z Barcą mecze w grupie to też były dwa różne światy, a jak się skończyło każdy wie.

Wiele razy pisałem jesli chodzi Barce, że to wspnaiała drużyna, która nie odstaje od innych najlepszych teamów w Europie. A to jak Barca grała przede wszytskim w LM w ubiegłym roku potwierdza to o czym mówię.

To samo tyczy się Messiego. Pamiętam jak dziś, że w pierwszym meczu z Interem w półfinale LM był ogrywany przez KAŻDEGO zawodnika Interu z wyjątkiem bramkarza. To wspaniały zawodnik a w GB pokazał WIELKĄ klasę mimo, że nie strzelił bramki! Ale to nie jest Bóg futbolu przynajmniej dla mnie.

I tak jestem niereformowalny jeśli ktoś non stop bezrefleksyjnie powtarza te same bzdury, które od jakiegoś czasu wylewaja się prawie ze wszytskich mediów!

Różnica między Toba a mna jest taka, że ja jestem w stanie skrytykować "wielkie" młode talenty Fergusona, a Ty nie jesteś w stanie przyznać, że ostatni rok był bardzo jasnym potwierdzeniem na to, że barca to bardzo silny zespół, który niczym nie odstaje od innych wielkich klubów w Europie!

Jestem pewien, że jak w tym roku Real wygra lige nadal będziesz walił te farmazony o Barcie! A może nie? Może jednak jesteś reformowalny?

Pozdrawiam!
» Środa, 01 grudnia 2010, 12:34 #158
ravvvv pisze:
ravvvv
ani siły, ani ochoty. upajaj się analizą footballu do końca świata Filozofie. na przekór wszystkim innym analitykom nawiasem mówiąc. zwieńczę swój zwyczaj prowadzenia, było nie było przyjemnych rozmów z Tobą, krótkim: Ty naprawdę jesteś ślepy. Lepiej ująć tego nie umiem. Bez obrazy i z pozdrowieniami!
» Środa, 01 grudnia 2010, 18:23 #157
krzych418
krzych418 pisze:
Nie ma się co stresować tym meczem ! Nic się nie stało, nawet się cieszę bo zachowamy więcej sił na ważniejsze mecze, ten puchar był niewiele warty, to były rozgrywki do testowania młodzieży - nic więcej ! Jedyne co mnie trochę smuci to wynik, ale myślę ze to tylko zmotywuje 1 skład !!
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:59 #156
axel52
axel52 pisze:
a czego się spodziewaliście? co prawda Ferguson mówił,że podejdzie do tego meczu z szacunkiem,ale to był pic na wodę nie pierwszy i ostatni.No i okazało się po raz kolejny jakich mamy wspaniałych zmienników.Kiedy Sir Alex zrozumie że ma w kadrze co najmniej 5 średniaków,którzy się nie nadają do United.A jak jeszcze ich wystawi razem to siąść i wyć
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:40 #155
gwiazda2010
gwiazda2010 pisze:
Fatalny wystep całego bloku defensywnego ... również w tym zasługa tomka ... bebe nie istniał reszta w miare .
Mysle ze jak becks chce wrócic do anglii mozna mu zaoferowac kontrakt na 2 lata do euro ;) przydałby sie na prawej flance jak nic ... tak mamy tam zastój bo oprocz valencii to nikogo tam nie widac a taki zawodnik pociagnął by gre do przodu !!
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:10 #154
mkreddevil
mkreddevil pisze:
Wielka szkoda tego meczu, tym bardziej, ze eliminuje nas z dalszych rozgrywek.

Moze ktos wrzucic mecz United z Blacburn na jakis serwer. Bylbym bardzo wdzieczny:)
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:03 #153
kucharesko
kucharesko pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.12.2010 11:04

czuje że i Juve w dupe dostanie dzis jak wczoraj MU po obejrzeniu meczu cięzko coś powiedzieć obertan i giggs to chyba oni tylko żyli na tym boisku
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:03 #152
nosveratu pisze:
nosveratu
Za co go minusujecie?
» Środa, 01 grudnia 2010, 17:06 #151
Draciel
Draciel pisze:
Wes Brown- w klubie od 96 roku, na pewno pomyłka! Ferguson trzyma go właśnie dlatego, że jest słaby... To logiczne prawda? Ktoś jest tandetny, więc w klubie gra prawie 15 lat. Fletcher- berserker środka pola- też beznadziejny! Hahaha gratuluje wszystkim, którzy podchodzą do tych zawodników sceptycznie... Ktoś tam pisał posty wychwalające Andersona (chyba ta sama osoba co pisała bzdury o wyżej wymienionych zawodnikach). Niech mnie przekona o wartości Andersona, bo przez cały jego okres pobytu w Manchesterze według mnie nie pokazał nic rewelacyjnego i wyróżniającego go...
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:57 #150
nosveratu pisze:
nosveratu
Zgadzam się, jak dla mnie Anderson od czasu jego przyjścia na OT, nie pokazał nic specjalnego, Fletcher jest waleczny i potrafi ciągnąć grę zespołu, za to Anderson zachowuje się na boisku jakby go zmuszano do gry...
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:15 #149
Kingaa
Kingaa pisze:
Porażka.. totalne dno, muszą się jakoś z tego wybić
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:54 #148
Bracer
Bracer pisze:
Przecież to jest ostatnia drużyna w tabeli...jak myśmy to przegrali >> normalnie piękny dzień dziś będzie, dobrze ze wczoraj tego meczu nie widziałem no ale cóż jak wygrywają to jest super jak przegrywają to trzeba być wiernym więc glory glory Manchester United...PiZ
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:50 #147
hudy680
hudy680 pisze:
jejku co za przegrana 4-0 kurde czemu nie wyszli 1 składem Nani i cała paka na obronie Rafael, Ferdinand, Evra, Nemanja Vidić, jak by grali to west ham United osrał by sie szmaty west ham to kur... i tak United najlepszy

glory glory Man United !
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:49 #146
Bracer pisze:
Bracer
No cóż nasz skład to było pomieszanie młodości z słabym doświadczeniem typu O`shea.
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:52 #145
nosveratu pisze:
nosveratu
I po co pełnym składem? Wystarczająco dużo meczy pierwszy skład rozgrywa w sezonie, a Carling Cup zawsze był dla młodych piłkarzy i tak też pozostanie... Od wielu lat tak jest, więc nie wiem w czym problem.

Z resztą jak masz pisać w takim stylu to się wcale nie odzywaj.
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:19 #144
United0001
United0001 pisze:
Idzie sie normalnie załamać takim skladem wyjsc i z taka druzyna 4 do jaja boli boli ....
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:41 #143
Kris91
Kris91 pisze:
No nie znowu ten Evans... Kiedy wkońcu dadzą sobie z nim spokój?? Do tego dochodzi jeszcze O'Shea który jakoś nie przekonuje mnie do siebie... A co do środka pola to ze wszystkich piłkarzy jakich mamy szczególną sympatią dażę Andersona (sądzę że do Scholesa nie musze nikogo przekonywać)... Reszta czyli piłkarze tacy jak Fletcher czy Carrick nie są chyba najlepszym rozwiązaniem...
» Środa, 01 grudnia 2010, 09:58 #142
bouli777
bouli777 pisze:
D0kładnie. Gracze pokroju O'Shea i Evansa są po prostu za słabi na ten klub. Zapchaj dziura O'Shea i wiecznie młody talent Evans. To jest po prostu żart miernej jakości.
» Środa, 01 grudnia 2010, 09:55 #141
adios pisze:
adios
Dorzuć jeszcze pechowego Browna i mamy trzech słabych obrońców w mocnym klubie.

Ciekaw jestem kiedy Ferguson zrozumie, że Evans nigdy nie zbliży się umiejętnościami do Vidić'a bądź Ferdinand'a.
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:25 #140
Samuelikson pisze:
Samuelikson
Oczywiście każdy jak zawsze wie lepiej od Fergusona który ponad 20 lat jest w Manchesterze i zna ten klub od podszewki...
Skoro stawia na Evansa to jakiś powód musi mieć, choć oczywiście nie bronie go za wczorajszy występ.
Każdy piłkarz ma jednak słaby okres a Evans w tamtym roku grał całkiem nieźle..
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:32 #139
ax1d pisze:
ax1d
Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.12.2010 11:17

Evans w TYM roku gra piach i muł! w zeszłym roku grał całkiem nieźle. można było mieć nadzieję, że się rozwinie, ale w tym roku to jakaś kukła, która nawet nie skacze do górnych piłek, tylko macha łapami na boki. dodając do tego "skrzydłowego" O'Shea (jego strzał w bramkę wyjściową przejdzie zapewne do historii jako strzał lądujący najdalej od światła bramki), mamy taki, a nie inny wynik. no i Macheda - bóg wojny. jak Welbeck nie wróci, to będzie to kolejny masakryczny błąd SAFa, po Forlanie, Saha, i innych. i nie gadajcie bzdur, że SAF wie najlepiej, bo on też się myli i to wcale nie tak rzadko. tylko co Wy, wyznawcy glory religii, możecie o tym wiedzieć...
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:16 #138
mrk
mrk pisze:
jakby tak się zastanawić nad grą naszych obrońców to mecz był chyba sprzedany
» Środa, 01 grudnia 2010, 09:21 #137
Napalm
Napalm pisze:
Potwierdza się to, co widać już dawno - Evans w żadnym wypadku nie rokuje na zawodnika pierwszego składu United. Dziś zresztą przeszedł sam siebie, jego zachowanie przy dwóch ostatnich bramkach było wręcz skandaliczne.

Niepokoi mnie też fakt, że Ferguson wystawił całkiem mocny środek pola, który mimo to nie zachwycił.
» Środa, 01 grudnia 2010, 09:04 #136
craig pisze:
craig
Przy 1 bramce Evans też miał udział zamiast wybić piłkę która leciała w jego stronę to się po prostu odsunął.. Przy 3 bramce dał się przeskoczyć tak samo jak w meczu z Blackburn.. Coś tu jest nie tak..
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:13 #135
BroneK1878
BroneK1878 pisze:
porażka Evans najgorszy zawodnik. jest winien za obie bramki Cola. Dał sie wyprzedzić przy pierwszej z głowy a przy drugiej to ślepy by mu tą piłke wybił,stał tyłem więc nie mam pojecia jak taki byk dał rade się odwrócić a Evans nawet nie zareagował... Tak mówiliście przed mecze że bedzie 3,4,5... do zera a tu macie. nie ma to jak zlekcewarzyć rywala. Szkoda, przegraliśmy mecz, byliśmy gorsi a Obinna zagrał mecz życia. żegnamy się ze statusem niepokonanych ;/
» Środa, 01 grudnia 2010, 09:02 #134
royan
royan pisze:
KOMPROMITACJA Panowie.

I nie ma co tu gadać że skład rezerwowy. Był Giggs, Fletcher, Anderson w środku...powinni lepiej rozgrywać piłkę.
A nawet jeśli by ich nie było to w końcu są to rezerwy MANCHESTERU UNITED a nie Cyklonu Kończewice, i nie powinni przegrywać w taki sposób.
Jaka jest przyczyna takiej słabej postawy nie wiem. Ale wstyd mi było nawet przed żoną, jak to oglądaliśmy ;-), to po pierwsze. Po drugie ...śmiałem sie z kumpla - kibica Realu że tak dostali od Barcy po dupie...a My...od ostatniej drużyny Premiership.....

Pucharu Ligi nieky zbyt poważnie nie traktuje...ale styl w jakim odpadliśmy...mam nadzieję że Ferguson Kazał wyjść Ryanowi z szatni a potem posuszył ostro to towarzystwo.

Pozdro
» Środa, 01 grudnia 2010, 07:50 #133
aveiro123
aveiro123 pisze:
Na prawdę nic sie nie stało oczywyście szkoda tej przegrane ale to tylko puchar

a na ligę powinien wyjść ten sam skłam co na blackburn ,saf już coraz mniej powinien mieszać w składzie
» Środa, 01 grudnia 2010, 07:50 #132
siata19
siata19 pisze:
Tak to jest jak na mecz o półfinał wystawia się skład rezerwowy , no ale cóż nawet nam się to może zdarzyć.ehhh Glory,Glory
» Środa, 01 grudnia 2010, 06:10 #131
PauloKuhan
PauloKuhan pisze:
hahah a na stronie realu sobie tlumacza ze skoro MU dostał 4-0 z Westhamem ktory jest na 20 miejscu to nic sie niestalo jak oni dostali 5-0 od barcy tylko kibice $realu nie wiedza jaki sklad gra
» Środa, 01 grudnia 2010, 01:13 #130
Samuelikson pisze:
Samuelikson
Dowiedzą się w Lidze Mistrzów jak ich wpierdzielimy 3 do 0 :P
Marzę o spotkaniu z Barcą albo Realem :P
» Środa, 01 grudnia 2010, 10:33 #129
orion
orion pisze:
Ciezko to skomentowac
Takie puchary sa swietnym testem dla mlodych zawodnikow, ktorzy aspiruja do gry w 1 skladzie... Troche szkoda ze juz sie ta przygoda dla nich skonczyla bo zbiora mniej doswiadczenia ....
Trudno sie mówi
Jak by jeden zespól ciągle wygrywal to Football nie był by taki wspanialy
» Środa, 01 grudnia 2010, 00:33 #128
b90
b90 pisze:
Musi polecieć kilka głów z tego składu, czemu tak słabo, kto przyczynia się do słabszych wyników? O'Shea, Evans, Macheda, Anderson ? O Bebe nawet nie piszę, zresztą z niego dopiero mają być ludzie.
» Środa, 01 grudnia 2010, 00:08 #127
iamarctic pisze:
iamarctic
anderson?! to jedyny piłkarz, który dziś nie ma sobie nic do zarzucenia.
» Środa, 01 grudnia 2010, 01:03 #126
czareks444 pisze:
czareks444
zgadzam się, Anderson grał bardzo dobrze.
» Środa, 01 grudnia 2010, 01:10 #125
siata19 pisze:
siata19
O'Shea dla mnie to on zawsze był drewnem , jak on wogóle wyrzuca auty , próbuje być jak Delap czy co bo mu to nie wychodzi , i jeszcze nie rzuca do swoich , do reszty nic nie mam . Glory,Glory
» Środa, 01 grudnia 2010, 07:00 #124
Sapphir
Sapphir pisze:
Wynik jest niespodzianka ale naprawde ostatnia druzyna PL zagrala dobre zawody ^^ szkoda porazki ale przeciez to tylko puchar i nikt nie bedzie plakal =)) Evans naprawde zawiodl tylko to moge powiedziec..
» Środa, 01 grudnia 2010, 00:07 #123
Adam11
Adam11 pisze:
Exigo ---> No tak możemy rozmawiać. Poniosło mnie, wiem o tym. Tak jak pisałem rzadko to mi sie zdarza. Pozosaję jednak przy swoim zdaniu. Myślę, że Ferguson miał świadomość, iż Pique jest przeznaczony Barcie. Dlatego o niego nie walczył.

Oczywiście zgodzę się z tym, że słaba forma zmiennika na pozycji środkowego obrońcy może martwić. Zresztą ja w swoich ostatnich dwóch komentarzach jasno dałem do zrozumienia co myślę o ostatniej postawie Evansa. Jednak i tak uważam, że jemu należy sie szacunek i wsparcie kibiców. Mnie osobiście nigdy w ważnych momentach nie zawiódł a wiele razy z trwoga patrzyłem na skład, w którym u boku vidicia nie było feridnanda. Właściwie oprócz haniebnego faulu na Drogbie w meczu na SB w zeszłym sezonie cały czas pokazywał, że ma klasę i wielki potencjał. Jak obserwuje to co sie dzieje w United to coraz częściej mam poczucie, że Ferguson planuje działania na 10 lat do przodu. Wile z tych "wielkich" talentów jest dla mnie przereklamowana i na siłę lansowana na niewiadomo kogo (tak jak Barca na najlepszy zespół wszechświata a Messi na nowego Jezusa z Nazaretu). Wierzę jednak, że Evans jest tym, który w przyszłości będzie naszą prawdziwą dumą! Nie można tylko opuścić go w trudnych momentach. Wiem, że piłkarsko odstaje od Pique, ale to co się z nim dzieje teraz jest dla mnie pierwszą sytuacją, w której możemy mówić, że nie zdaje egzaminu. Tych egzaminów przed nim cała masa a w przeciwieństwie do tych wszystkich Bebe on WIELE z nich zdała na 5! Dlatego apeluję żeby dać mu szansę.

Jeszcze raz sorry za emocje.

Pozdrawiam i dzięki za fajną polemikę!
» Środa, 01 grudnia 2010, 00:03 #122
Exigo pisze:
Exigo
Nie ma sprawy Adam, my możemy sobie tutaj debatować (od tego jest forum) ale wszelkie nasze domysły, przypuszczenia, obiekcje i prognozy zwerfikuje po pierwsze czas, po drugie (albo na równi) trener, bo to On ustala kto gra, kto się nadaje, a kto nie.
Niestety ostatnio Evans zawodzi, a nasz ulubiony klub nie jest średniakiem, tylko najwyższą półką dlatego takie błędy są bardzo widoczne na tle innych zawodników i wprowadzają niepokój patrząc na zbliżające się mecze.
Evans pewnie zostaje, Ferguson raczej priorytety w zmianach widzi w innych formacjach (szczególnie pomoc), także zobaczymy co z niego wyrośnie, trochę czasu przed nim - 22 lata ma, z tym że prawdziwe talenty (a takich potrzebujemy) potrafią już w tak młodym wieku robić wielkie różnice.
Więcej perspektyw na przyszłość (osobiście i subiektywnie) widzę w C.Smallingu, ale kto wie? Może Jonny się ogarnie, chociaż to będzie raczej zależało tylko od regularnej gry, a póki co wolę, aby regularnie grywali Vidia i Ferdinand.
Pozdrawiam Exi.
» Środa, 01 grudnia 2010, 00:38 #121
kalek pisze:
kalek
Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.12.2010 07:54

Johny Evans troszku osłabł ale on sam się wypowiadał, że nie jest zadowolony ze swojej formy. Także chyba wie w czym tkwi problem i mam nadzieje, że szybko go naprawi. Johny jest dobrym obrońcą pokazał to w zeszłym sezonie a teraz nie może złapać tej formy. Chłopak młody dajmy mu szanse.
» Środa, 01 grudnia 2010, 07:53 #120
ravvvv pisze:
ravvvv
niereformowalny Adam. przereklamowani? przereklamowana Barca? Wiem, że widziałeś GD. Nie istnieje kibic piłki, który nie widział. W moim przekonaniu było to świadectwo tego, czym jest Barca. Zmietli rozgwieżdżony Real, który dotąd łoił wszystkich w jednej z dwóch najmocniejszych lig świata. Zniweczyli zapędy Mourinho, który nigdy tak wysoko jeszcze nie przegrał (a wisi nad nim teraz widmo pierwszej od 8 lat porażki u siebie).Mecz wyglądał, jak spotkanie 2 zupełnie różnych kultur piłkarskich. Bogu dzięki za to, że Barca nie gra w naszej lidze & prośmy Go o to, byśmy trafili nad nią w LM możliwie najpóźniej. W ciągu ostatnich dwóch lat na palcach jednej ręki alfa można policzyć ich zasłużone porażki (pomijam mecze, które przegrywali zlekceważywszy z początku przeciwnika). Wierzyłem, że ten Real będzie pierwszym zespołem, który faktycznie okaże się lepszy od Barcy. Nie okazał się (a swoją drogą, nawet z tym Realem mielibyśmy realną szansę przegrać). Różnica między rezerwą Barcy,a rezerwą United jest zasadnicza - ci pierwsi wchodzą na boisko i wpajają się w zjawiskowy i skuteczny system gry Barcy, ci drudzy wychodzą na boisko i dostają w dupę 0:4 z wh. Wiem, że piłka jest okrągła i teoretycznie, Barca też niczym Chelsea powinna trafiać, co jakiś czas na zespoły, na które nie ma pomysłu. Ale tak się nie dzieje. Przegrywają rzadko, jak nikt - najczęściej zlekceważywszy przeciwnika, który ponad to ma trochę szczęścia w 1 czy 2 przeprowadzonych kontrach. Barca jest nie do zdominowania (nawet Inter, który skopał ich 3:1 miał w tym meczu 34% posiadania piłki), zespół epokowy, jak ajax z początku '70 lat. Takie ekipy pojawiają się góra raz na dekadę. Rozumiem, że fakt, iż mamy 1,2 czy 3 ekipy lepsze od naszej na świecie nie jest niczym złym, ale czy na prawdę to nas satysfakcjonuje - regularne sukcesy wyłącznie na własnym podwórku? Musimy wygrywać w Europie, a do tego trzeba rezerwy, która potrafi godnie zastąpić pierwszy skład. My tego nie mamy. Sam broniłem i evansa i bebe, dziś czas stracić cierpliwość. Mówienie, że saf inwestuje w przyszłość to kpina. W przyszłość inwestuje Barca, szkolą świetnych zawodników z ogromnym talentem. My natomiast sprowadzamy rzemieślników '1,90m w górę' i staramy się ich na siłę obyć w angielską piłką. Rezerwa Barcy aktualnie zdemolowałaby naszą.
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:26 #119
iksajd
iksajd pisze:
Przed sezonem Alex powiedział, że nie odpuści żadnych rozgrywek, ale skupi się głównie na Lidze a następnie na Lidze Mistrzów.

Puchary krajowe są bardzo dobrym sprawdzianem dla młodych graczy w takich zespołach jak Manchester United, gdyż aspirujemy wyżej niż wygrana tego pucharu.

Przytłacza rozmiar porażki (4:0), co nie zmienia faktu, że te rozgrywki nie były brane do końca tak emocjonalnie jak np. mecze ligowe.

Real wczoraj zagrał na 0:5 z Barceloną i grał o wiele gorzej niż my dzisiaj, przegrywając 0:4.
» Środa, 01 grudnia 2010, 00:00 #118
Sedan
Sedan pisze:
Przegraliśmy i git. Coś się stało? Nic. To świadczy tylko o jednym: SAF wierzył w nasz dzisiejszy skład, ale ten skład sam nie wierzył w siebie. Pamiętajcie, United to nie Real czy City - u nas nie ma gwiazd, jest drużyna. Tej drużyny dzisiaj nie było widać i przegraliśmy zasłużenie, widać, że tak zwany "drugi skład" nie jest po prostu ze sobą tak zgrany i nie ma jeszcze tej mentalności Manchesteru United. Ale spokojnie, uwierzcie to wyjdzie im na dobre, bo będą młodzi podrażnieni tym, że przegrali i będą jeszcze bardziej chcieli się pokazać. To jest tylko Carling Cup. Pamiętajcie - najważniejsza jest liga i 19 tytuł, wyprzedzić Liverpool, potem LM, a potem Puchar Anglii, w którym gramy w styczniu z Looserpoolem. ;)
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:58 #117
Piorun
Piorun pisze:
najbardziej szkoda 1 porażki w sezonie :( ale jestem przekonany ze skład z meczu z Blackburn by ich zmiażdżył lecz to turniej dla młodych a jak pokazał dzisiejszy mecz młodzież Manchesteru może i ma potencjał ale zgrania zupełnie nie ma... jakby chociaż dal skład pół na pół to pewnie by wygrali chociaż jedną bramką :/ szkoda porażki , 1 skład walczy o to żeby nie przegrać co mecz a młodzież wszystko zepsuła... ehh ;/

Glorry Glorry Man United !
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:56 #116
Snomer
Snomer pisze:
Przynajmniej możemy się teraz skupić na lidze. Nie zmarnujmy tego, że udało nam się wskoczyć na fotel lidera, mamy teraz mecz z Blackpool, liczę na komplet punktów.
Może dzisiejszy mecz zadziała jak kubeł zimnej wody.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:54 #115
00NANI00
00NANI00 pisze:
Nie będę komentować gry dzisiejszej , cieszę się , że to był CC :) Mam wielką nadzieję , że z Blackpool'em lepiej nam pójdzie... w końcu musi :]
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:53 #114
gwiazda2010
gwiazda2010 pisze:
Niestety ale mecz fatalny ... co robił blok defensywny ? czyzby tomek nie potrafil ich ustawic ? fabio fatalnie długo chyba nie ujrzy murawy ... przy pierwszym golu ze spalonego napastnika wypuscił sobie piłke ta leciiii i nikt sie nie ruszył tylko cofał to sa zmiennicy ferdinanda - vidica ? bez jednego z nich to obrona lezy ... bebe niewidoczny hernandez sam nie potrafi zagrac w ataku . O`shea tez nieporozumienie ale jednak musiał łatać dziury na dwóch flankach . Szkoda pucharu bo mozna bylo wygrac bez problemu zadnego .
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:40 #113
welllone
welllone pisze:
Meczu nie widziałem ale widzę, że nasze rezerwy szalały. To oznacza jedno dla większości z nich od teraz mniej będzie szans w pierwszej 11 i słusznie. Ten CC był po to żeby się dać wykazać rezerwom. Cóż nie stać ich na West Ham mówi się trudno im będzie tylko gorzej.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:36 #112
rvn10
rvn10 pisze:
Uspokójcie się dzieci,bo jak czytam wasze komentarze w stylu: Żal, żenada, Fergi out itp... to aż mnie krew zalewa..
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:31 #111
czareks444
czareks444 pisze:
PatrykSNK chyba oglądałeś inny mecz twierdząc, że Anderson grał dno. Był najlepszym zawodnikiem Manchesteru w tym meczu.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:29 #110
rvn10
rvn10 pisze:
W ostatnich latach zdobyliśmy dwa razy z rzędu ten puchar, teraz mam nadzieje,że w końcu powalczą o Puchar ,ale Anglii który już dawno nie zawitał na OT.Szczerze CC to puchar rezerw,skoro ostatni w nim szaleliśmy,to nic wielkiego się niestało z powodu odpadnięcia, skupmy się lepiej na Blackpool...
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:27 #109
Adam11
Adam11 pisze:
michalk86 -- Nie mów mi, że Evans gra katastrofalnie bo mam oczy. Pisząc taki tekst gwałcisz moje oczy zwykłymi oczywistościami i truizmami! A logika? Hmm - "Moze Beckhama sprowadzisz bo kiedys byl zajebisty?" -- Co to w ogóle ma być? Co ma piernik do wiatraka. Porównujesz mi wybitnego piłkarza odchodzącego na sportową emeryturę do młodego perspektywicznego gracza, który co ważne już WIELE WIELE razy udowodnił, że stać go na grę w takim klubie jak United? To ja Ci gratuluję logiki!!

Nie zgodzę się tutaj z NIKIM kto będzie pisał, że Evansa należy wawalić z klubu - mimo, że gra teraz fatalnie! On teraz potrzebuje wsparcia a nie noża w plecy! Będziemy mieli dzięki niemu wiele wiele radości i dumy! To nie jest klub, w którym wywala się trenera za gorszy wynik a wychowanków za katastrofalny spadek formy! To jest Manchester United na miłość Boską!

Jeszcze raz! Evansowi należy się bura i krytyka za fatalną postawę, ale on zasłużył sobie już na to, żeby traktować go z szacunkiem i dawać mu wsparcie w trudnych momentach!
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:25 #108
Exigo pisze:
Exigo
Adam - z całym szacunkiem ale nie zgodzę się.
Oddaliśmy za prawie darmo takiego zawodnika jak Pique(rówieśnik Evansa), żeby zatrzymać naszego młodego Johnne'go.
Zobacz gdzie są Ci obaj Panowie teraz i na jakich poziomach grają.
Evans nawet fizycznie niewiele się rozwinął w ciągu ostatnich lat, dalej szczupły, kiepsko umięśniony.
Swoich słabości ostatni niczym nie nadrabia. Nawet jeśli w tamtym sezonie miał zwyżkę formy, bo grał w miarę regularnie to teraz jako zmiennik nic nie pokazuje, a my potrzebujemy stabilnego rezerwowego, który wejdzie i coś pokaże, a nie co mecz zawali gola lub dwa.
Dzisiaj przy 3ciej bramce jeśli dobrze pamiętam dał się zrobić jak w meczu z BlackB'n. Samba przeskoczył faceta mierzącego prawie 190 jak karzełka, a dzisiaj to samo zrobił C.Cole, przy czym nasz talencik nawet nie kwapił wyskoczyć do piłki.
To naprawdę razi w oczy.
Obrońcy nie kosztują wiele, nastomiast słaby obrońca kosztuje wiele starconych bramek.
Poza tym nie uważam, że jego gra z tamtego sezonu jest wyznacznikiem - po pierwsze dlatego, że to było już sezon temu, a teraz mamy nowy, zresztą traciliśmy sporo pkt w tamtym sezonie co doprowadziło do utraty tytułu , a po durgie grał u boku Vidica, który jak chyba wsyzscy przyznają rację niekiedy gra nawet za 3.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:41 #107
Tennant
Tennant pisze:
Szkoda porażki,ale znając życie Fergie odpuścił te rozgrywki
Glory Glory MU
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:23 #106
Mirkowski
Mirkowski pisze:
Jestem zdziwiony i nic więcej nie mogę dodać, ale dla osób z Rzeszowa :)
jak będą jakieś bardziej ciekawe mecze United to niech ktoś zorganizuje spotkanie w Corner Pub na rynku :)
Oczywiście chętnie wpadnę pokibicować z fanami United w koszulce oczywiście!!
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:23 #105
rvn10
rvn10 pisze:
A ja tam się ciesze, że odpadli, po co grać na 4 fronty w Anglii to jest samobójstwo,biorąc pod uwagę,że nie ma przerwy zimowej.Jestem pewny w zdobycie 1 pucharu, PL lub FA to priorytet.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:21 #104
diabelska
diabelska pisze:
gdyby ostatnio nie wygrali 7:1 to pewnie teraz nie pisalibyśmy takich komentarzy, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Terapię szokowa nam chłopcy zgotowali
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:19 #103
bober89 pisze:
bober89
nie mogę się zgodzić. klub taki jak United nie przegrywa z ostatnią drużyną w lidze 4;0 - to jest tragedia. znaczy nic wielkiego się nie stało, ale gra była tragiczna
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:23 #102
diabelska pisze:
diabelska
nie takie porażki się zdarzają. Ale fakt faktem, da im to trochę do myślenia
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:26 #101
hitman90
hitman90 pisze:
Ogladalem ten mecz i trzeba przyznac, ze baty nam sprawili straszne. Podobal mi sie wystep Andersona.
A tak z drugiej strony "ciesze sie", ze przegrali. CC to nie sa wazne rozgrywki, cisnienie pierwszej porazki maja juz za soba, teraz tylko do przodu:)
Porownalbym to do pierwszej 1 ucznia, kazdy musi ja dostac:P
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:16 #100
PatrykSNK
PatrykSNK pisze:
Jak tak patzre na ten skład to wcale nie rzuca mi sie w oczy że jest jakos bardzo strasnie rezerwowy brakuje tam ewidentnie Berbatova czy Vidica i Ferdinanda no ale do cholery nawet bez nich ni epowinno sie przegrywac meczu 4-0 kompletne dno, nie spodziewałem się takiego wyniku bo ostatnim wysokim zwyciestwie nad Blackburn, jestm w szoku np taki Anderson miał bardzo przyzwoity wytep z Blackburn a dzisiaj totalne dno ni epotrafie powiedziec jak to jest mozliwe że tak nagle u piłkarza spada dyspozycja O'Shea przez wiele lat reprezentuje barwy naszego ukochanego klubo ale to jest barzdo przecietny piłkarz nie miesci sie nawet w rankingu 100 najlepszych obrońców świata. Fletcher takze nie zachwycil może gdyby zagrał Carrick to by cos się zmieniło a Hernandez jeśli nie dostanie piłki sytuacyjnej to nie istnieje w meczu a piłkarz Manchestreu powinien przeciez byc kompletny i tryskac dynamika i sprytem. Linie defensyfną nie skomentuje bo nie chce używac wulgaryzmów może Smalling sie jedynie starał ale i tak każdy obrońca nie uniknał błedów w tym meczu szkod ami tych rozgrywek ale mówi sie trudno mam nadzieje ze to juz wiecej sie nie powtórzy Glory Man United Pozdro
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:16 #99
Master6662
Master6662 pisze:
Uśmiałem się jak zobaczyłem nagłowek " evans i smalling przyszloscia obrony ManUtd " czy coś podobnego ... nom i nie trzeba było długo czekać tylko teraz nie jest mi do śmiechu , nie mam zaufania do evansa jakoś , a dzisiaj widzieliśmy Manchester bez Manchesteru , 0 walki 0 biegania 0 zawziętości , 0 wszystkiego ... szkoda że SAF wyszedł z takim składem , przeciwnika się nie lekceważy nigdy , niestety ManUtd się o tym przekonał : GLORY GLORY MAN UNITED , czas wyciągnąć smutne wnioski i wygrać wszystko co pozostało możliwe , zwłaszcza Lm i Lige
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:15 #98
donniedarko
donniedarko pisze:
Wa Mać!!
Panowie i Panie.
Z pierwszego składu grają tylko Rafael i Giggsy.

Spuśćmy trochę z tonu.
VDS, Vida, Ferdek, Pat, Scholsy, Carrick, Nani, Berba, Roo.
Dodajemy nazwiska, ile wychodzi? - Ano dziewięć.
Gramy rezerwami, bo od tego jest ten puchar, a przegraan i odpadniecie z neigo od początku był wliczone w "koszta". W innym przypadku Fergi nie wystawiłby takiego składu. Kto wie, może Fergi chciał ten mecz przegrać?

Na pocieszenie powiem, to co bardziej pojętny kibic wiedzieć musi, nie da się grać doskonale na wszystkich frontach, wszystkich CZTERECH (sic!) frontach. Stąd rezerwy, podejmowane ryzyko itp.
Idąc dalej, z tego też powodu w CC nie ma już Chelsea, Tottenhamu, Liverpoolu, City.
Ta porażka naprawdę wyjdzie nam na dobre w dalszej części sezonu.
Zaznaczam, że to tylko moje zdanie, ale uważam że odpadniecie z CC jest na ręke Fergiemu. Oczywiście, jeśli można bywygrać ten puchar wyłącznie rezerwami, to co innego. Rzeczywistość okazała się inna. SAF miał do wyboru, albo angażować podstawowy skład w mało znaczący puchar, kosztem Ligi, LM czy też PA, lub też dać wolną rękę rezerwom i sprawdzić w ten sposób ich potencjał.
W moim odczuciu wybrał dobrze. Wiemy na co stać naszą młodzież. To jeszcze nie poziom na czołówkę Premiership (bynajmniej nie u wszystkich zawodników), ale takie mecze jak ten, są nieocenionym, fantastycznym doświadczeniem.
W myśl zasady, co nie zabije to wzmocni!!
Wierze że młodzież z dziką energią odkupi swoje winy przy najbliższej możliwej okazji.

W górę serca rodzino United.

Liczymy się w LM, jesteśmy liderem Premiership, walczymy w Pucharze Anglii. Cały czas The Treble jak najbardziej możliwe.

Glory Glory Man United !!
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:13 #97
mateusz1616
mateusz1616 pisze:
Jak tak oglądałem ten mecz to się zastanawiałem co Evans robi?!zawalił cały mecz jakoś nie mogę sobie przypomnieć jego dobrej interwencji.Fabio też zawalił 1 gola.Ofensywa niewidoczna , co tam robił Macheda?Są jednak jakieś pozytywy np.Anderson zagrał dobry mecz,Giggs.Ogólnie to kompromitacja,dobrze że to CC... pozdro
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:12 #96
czareks444
czareks444 pisze:
Czytając wasze komentarze widzę, że co do występu Andersona kckMU ma podobne zdanie.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:10 #95
Ta3k
Ta3k pisze:
Smutno mi, że SAF tak bardzo zmienił skład. Gdybyśmy wygrali to wszyscy by pisali jakie to genialne posunięcie itd że dał innym odpocząć. Wszystko spoko, ale moim zdaniem powinien był wymienić góra połowę składu. W obronie zostawić kogoś doświadczonego, a tak mieliśmy młokosów. Też muszą się uczyć, ale niech to robią u boku starszych kolegów. Pomoc też bardzo słabo, a napastnicy sami nie wypracują sobie akcji i nie przebiegną połowy boiska z piłką kiwając 6 zawodników i najlepiej strzelając bramkarzowi pomiędzy nogami. Szkoda meczu naprawdę. West Ham walczy by cokolwiek osiągnąć w tym sezonie. Trzeba było wziąć to pod uwagę to dla nich być albo nie być. My natomiast zamiast utrzymywać wysokie morale po zwycięstwie doznaliśmy sromotnej porażki z drużyną z którą nie powinniśmy byli przegrać. To nie oni grali świetnie tylko my fatalnie.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:08 #94
hetmanek
hetmanek pisze:
Oglądałem mecz obrona to dziadostwo co z tego ze wygraliśmy z Blackburn wysoko jak przegralismy wysoko z West Ham United i to przysłoni nasą dobrą pasę teraz każdy będzie gadał jak przegraliśmy z West Ham swoją drogą bardzo dobrze grali wynik mógł być mniejszy ale wygrana sie należała Londyńczykom .
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:04 #93
UNITEDFUN
UNITEDFUN pisze:
Teraz tak pomyślałem trochę mnie to podniosło na duchu To Carling Cup lepiej było odpaść z walki o ten puchar niż z tych z wyższej pułki może teraz będzie łatwiej się skupić na PL LM i Pucharze Angli Mam nadzieję że nie damy się The Reds i mam nadzieję na dobry występ czerwonych diabłów w meczu z Blackpool.
Ten mecz pokazuje właściwie nie wiem:
Hernandez niewidoczny / Bebe lepiej nie pisać / Chyba za wolni obrońcy / O'Shea katastrofa / Fletcher nie wiem co o nim sądzić / Macheda zła zmiana /
Kuszczak chyba nic nie miał do powiedzenia /
Na plus zasłużyli:
Anderson coś jednak próbował / Giggs tak samo chociaż na począdku nie widoczny / Fabio błąd przy 2 bramce ale generalnie też się starał / Obertan chyba najlepszy zawodnik /
Generalnie:
Brak asekuracji pomocników w obronie / Niemoc strzelacka / Widać było brak Naniego i Roo / Jak na rezerwowy skład brakowało Owena /
Tyle z mojej strony załamywał się nie będę z powodu który przedstawiłem na począdku. Dobranoc miłych snów XD.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:02 #92
diabelska
diabelska pisze:
Zabrakło Carricka i Rooneya i przede wszystkim opanowania. trudno uwierzyc, że SAF im dał wolną rękę, bo mu w ogóle nie zależało
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:02 #91
czareks444
czareks444 pisze:
Jedyny pozytyw to występ Andersona, jak dla mnie bardzo dobry. Z Blackburn grał bardzo dobrze a dzisiaj był najlepszym graczem Manchesteru. Nabiera coraz więcej pewności siebie i widać, że chłopak ma nieprzecietne umiejętności. To jest tylko moje zdanie po obejrzeniu dwóch ostatnich meczów.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:00 #90
Kajdan
Kajdan pisze:
Nie ma co sie za bardzo przejmowac, przeciez to Carling. Po to jest ten puchar zeby sie mlodzi ogrywali ale dzisiaj nie zaprezentowali nam nic. Slabiutki mecz całej druzyny i chyba nikt nie zasluguje na jakies pochwały. Beznadziejny mecz defensywy az sie nie chce wierzyc ze to byla ta sama obrona co z Rangersami. Tomka nie moza za bardzo winic przy bramkach ale przez caly mecz nie mial chyba udanej interwencji :) Raczej go nie zobaczymy przez jakis czas w bramce United :D Szkoda tylko ze nasza rezerwowka tak zawiodla i przerwalismy ta piekna passe meczow bez porazki. Tak jak powiedzialem, nie ma sie co przejmowac i czekamy do soboty na mecz z Blackpoolem tam juz wyjdzie pewnie 1 sklad i powinny byc 3 pkt. Pozdrawiam
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:00 #89
GrungeKamm pisze:
GrungeKamm
otóż to. Po to jest taki puchar, żeby młodzi się ograli, zdobyli doświadczenie. Gdyby Sir Alex chciał za wszelką cenę wygrać, to wystawiłby inny, bardziej doświadczony skład. Mimo wszystko, jako kibic United, ciężko mi się ten mecz oglądało i miałam ochotę w pewnych momentach go wyłączyć. No ale ok. Wiemy już co jest złe (obrona, obrona, obrona!) i nad czym trzeba pracować. Porażki bolą, to oczywiste, ale trzeba się otrzepać, walczyć dalej i przede wszystkim kibicować Diabełkom!
Oceniać nie będe, bo nie ma sensu, wszyscy wiemy jak było. Na wyróżnienie zasłużył Giggs. Zdecydowanie.
» Środa, 01 grudnia 2010, 11:38 #88
kckMU
kckMU pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.11.2010 23:00

Trudno, nie zdobędziemy 3. raz z rzędu tego pucharka. Niech bije się o niego ekipa Granta i dzieciaki Wengera, bo więcej nie osiągną.
Może to jest dobry znak?
Wiem, że każdy tytuł się szanuje, ale bez przesady. Dla mnie co roku najważniejsza jest liga i LM. Tym bardziej teraz, kiedy musimy ten tytuł odzyskać. Będzie wszystko dobrze, jeśli ekipa szybko zapomni o tym meczu i tyle.

Ogółem katastrofa cała drużyna;
John - bez komentarza, do wybijania autów przydatny.
Smalling - nie grał tak źle, ten chłopak parę lat temu występował w 9. lidze.
Evans - gdzie ten Evans sprzed dwóch lat? Ten, na którego w meczach z Chelsea czy Liverpoolem nie baliśmy się stawiać?
Fabio - bohater na Ibrox, a tutaj katastrofa. Niestety to wynika często z braku szans. Rafael nie ma sobie równych na prawej i jest już ograny.

Do Giggsa nie ma się co czepiać, co on mógł zrobić;
Anderson świetnie, po cichu mogę powiedzieć - nowy rozgrywający;
Fletcher bezsensowny w tym meczu, jakbym widział "Gibsona bez formy"

Atak mieliśmy zerowy, prócz Gabriela - dobry mecz, lecz z kolejnym podpisem: co on mógł sam zrobić?
Bebe, nie grał źle. Dla tych co tak piszą:
Kretyni (sorry), dla niego w tej chwili wyjście od 1. min w ekipie United to jest testosteron, a spoczywająca na nim presja jest ogromna.

Byle się nie załamać do weekendu. Teoretycznie tak naprawdę ten mecz zapamięta tylko Anderson, który z pewnością wyjdzie w pierwszej 11.

Mimo powyższego i tak jestem zażenowany tym meczem. A tym bardziej grą młotów;
faul za faulem, w nogi, w jaja, w tyłek? obojętnie, byleby przewrócić i zabrać piłkę. A sędzia jakiś gówniarz gwizdek w śniegu zgubił. Chciałbym, aby z OT wrócili zdziesiątkowani w kadrze, poniżeni wynikiem.

I tak mamy najlepszych młodzików w Anglii którzy udowadniają to co chwila grając w ważnych meczach.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 22:59 #87
Martin pisze:
Martin
"Atak mieliśmy zerowy, prócz Gabriela - dobry mecz, lecz z kolejnym podpisem: co on mógł sam zrobić?"

Dlaczego "prócz Gabriela"? Przez ten jeden przebłysk na początku? Ja mogę zrozumieć Giggsa bo niedawno miał kontuzję, ma swój wiek i w ogóle ale Obertan - młody skrzydłowy powinien ciągnąć United do przodu w każdej akcji. Gdzie tu jakieś porządne rajdy, dryblingi, dośrodkowania czy strzały z dystansu? Przeciwnik nie był wymagający więc pytam się gdzie? Co On robił przez cały mecz... Widzieliście, żeby Hernandez w całym meczu dostał choć jedno sensowne podanie w pole karne nie licząc tej wrzutki Giggsa z końcówki? Jestem pewien, że gdyby to Welbeck wystąpił dziś na skrzydle za niego zaprezentowałby się o dwie klasy lepiej...
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:06 #86
grandes pisze:
grandes
"Bebe, nie grał źle. Dla tych co tak piszą:
Kretyni (sorry), dla niego w tej chwili wyjście od 1. min w ekipie United to jest testosteron, a spoczywająca na nim presja jest ogromna."

Skoro zjada go strach to znaczy ze nie jest gotowy do gry na tym poziomie twoja argumentacja jest co najmniej dziwna skoro tak wielki klub jak Manchester United kupuje piłkarza za klika milionów to się od niego wymaga.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:23 #85
kckMU pisze:
kckMU
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.11.2010 23:47

Martin;
A co łatwi byli? Chyba tylko z obrazka tabeli -.-
Zagrali tak ostro i zdecydowanie, że młodziki nie miały szans. Grant wiedział co zrobić niestety.
W PL weźmiemy rewanż.

grandes;
Proszę Cie, jakbyś Alexa nie znał. Wywalił tyle kasy chociaż wiedział, że nic z tego w tej chwili nie bd. On nie jest głupi, choć z pozoru tego transferu można było tak pomyśleć. No ale, jak on to określił;
to był impuls.
Szkoda, że nie było żadnego impulsu w kierunku Van der Vaarta, czy innego Ozila.

Ogólnie też można mieć pretensje do tego składu, który był dosyć dziwny.
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:43 #84
grandes pisze:
grandes
kckMU nie zapominaj że Ferguson nigdy wcześniej na oczu Bebe nie widział !! sam mówił ze zgodził się na ten transfer w ciemno teraz widać efekty. To nie on był odpowiedzialny za sprowadzenie go na OT
» Wtorek, 30 listopada 2010, 23:47 #83
Martin pisze:
Martin
Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.12.2010 15:52

kckMU
Masz rację, dobrze zagrali ale to nie usprawiedliwia naszych zawodników, których młodzikami do końca nazwać nie można. Anderson w środku - człowiek, który zagrał dwukrotnie w finale LM co nawet nie śniło się zawodnikom West Hamu. Fletcher - podstawowy zawodnik naszej drużyny. Johnowi do młodzika również daleko. Dali ciała i tyle i nic nie usprawiedliwi tak wysokiej porażki.

Edit:
Mam nadzieję, że Sir Alex przypomniał im po meczu jaki klub reprezentują...
» Środa, 01 grudnia 2010, 15:49 #82
kckMU pisze:
kckMU
Akurat Anderson grał świetnie, od meczu z Blackburn czaruje i oby nie przestał. Co do Fletchera, zasugerowałem świetną ironie;
Fletch, niczym Gibson bez formy.

Jeden stracił formę z poprzedniego sezonu, drugi ją odzyskał. Coś za coś.
Mimo to fajnie, że Carrick jest w grze, on zastąpi Darrena w sobotę.

Młoty były o cztery klasy lepsze w tym pucharze i tyle. Zaatakowali od początku to przyniosło efekt.

Sezonowcy którzy najeżdżają na Evansa są śmieszni. Pomyśleć, że jeszcze dwa lata temu w zapowiedziach meczów przeciwko;
Liverpool,Chelsea,Arsenal słyszeliśmy teksty;

nie ma Ferdinanda? Spoko, Evans go zastąpi.
» Środa, 01 grudnia 2010, 16:59 #81

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY