Sedan
 User |
|
| Data rejestracji: |
24-08-2009 |
| Dni w serwisie: |
1006 |
| Ostatnia wizyta: |
22-05-2012 o 15:40 |
| Województwo: |
poza granicami Polski |
| Skąd: |
|
| Strona WWW: |
|
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
|
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
|
| Urodziny: |
25-01-1994 |
| Ilość dni, które upłynęły od rejestracji | 1006 |
| Ilość newsów dodanych przez użytkownika Sedan | 0 |
| Ilość komentarzy do newsów | 163 |
| Ilość komentarzy, które Sedan dodał(a) dziennie | 0.16 |
| Ilość ostrzeżeń | 4/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
14.05.2012 do newsa "Kupić defensywnego pomocnika? A po co?"
Pokaż
Ale piłkarz ten nie da nam takiej jakości nawet w połowie w środku pola jak nie wiem, Xavi, Snejider, Fabregas, Modric i nie wiem, moge wymienic jeszcze kilka dobrych przykladow...
14.05.2012 do newsa "Kupić defensywnego pomocnika? A po co?"
Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 14.05.2012 16:34Tak, mamy Carricka w środku, cieszmy się... do czasu aż przyjdzie mecz z rywalem, który dysponuje zawodnikami o wiele większego kalibru w środku pola (Barca, teraz to już też City) i znowu zacznie się rozpacz, że nie mamy środka pola...
I ja nie jestem za tym aby sprowadzać DM'a. Ale ludzie kochani, ile można lat opierać drużynę na kimś takim jak Scholes? To fenomen, ale jego czas powoli dobiega końca na boiskach. Na kim my niby mamy polegać? Na Andersonie, który co sezon ma się przebudzić? Na Cleverleyu, który jest ze szkła? Potrzebujemy minimum jednego transferu środkowego pomocnika, który będzie dysponował odpowiednią techniką, a także będzie zdyscyplinowany taktycznie. Taki ktoś jak Snejider byłby idealny, ale o czym ja marzę...
Skończy się na tym, że mamy dobry skład i nie potrzebujemy większych wzmocnień. Carrick dojrzał, mamy wspaniałych zawodników w akademii i nie ma na rynku piłkarzy, którzy spełniają oczekiwania klubu. No chyba, że trafi się drugi Bebe.
08.05.2012 do newsa Hazard: Lubię i czerwień, i błękit
Pokaż
Ludzie, tu wcale nie chodzi o tygodniówkę. Prawda jest taka, że gdyby SAF działał konkretniej, to Hazard byłby o krok od United. Ilu zawodników w ostatnich latach Ferguson przegapił ? W ch... i jeszcze trochę. Nie zauważyliście tego, jak bardzo powolnie działamy na rynku. Tu niby jest jakieś zainteresowanie, obserwujemy piłkarza, to tam to, bla bla bla sialalala... a i tak wielkie G z tego wychodzi, kończy się na czystej kurtuazji i słowach "Mamy dobry skład, odpowiednie doświadczenie w drużynie i sporo młodych utalentowanych graczy. Nie potrzebujemy większych transferów". Czasem mam wrażenie, że wszystkich piłkarzy na świecie obserwujemy, ale żadnego nie kupimy.
25.02.2012 do newsa Ogólnopolski Zlot Fanów United!
Pokaż
Ja Przeworsk, chętnie bym się wybrał, ale nie wiem czy akurat wtedy znajdę czas. Ciut za późno te news i nie wiem jak będzie...
06.02.2012 do newsa Sir Alex podkreśla zwycięski charakter
Pokaż
miało być - tyle tylko, że Nani nie zdołał podnieść nóg, a Van Persie zdołał, i został skoszony równo z trawą w przypadku Giveta, Nani zaś nie został w przypadku faulu Kompanego. Sory, za błędy, ale tak to jest jak się pisze na szybcika.
06.02.2012 do newsa Sir Alex podkreśla zwycięski charakter
Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 06.02.2012 19:11Akurat z liniowym ma rację. Webb miał prawo nie widzieć tej sytuacji dokładnie z Welbeckiem, natomiast liniowy powinien widzieć, gdzie są nogi zawodnika broniącego, a gdzie piłka. Nie podniósł chorągiewki. To nie był karny. To był wolny, na jakimś 18/19 metrze, ale to była też czerwona kartka bezpośrednia dla Cahilla - proste zasady piłki nożnej, jeżeli ktoś się interesuje: jeżeli zawodnik wychodzący na czystą pozycje sam na sam z bramkarzem, zostanie umyślnie sfaulowany - automatycznie leci czerwona kartka dla faulującego, który przerywa bardzo niebezpieczny atak. Tak samo jest, gdy zawodnik dwoma wyprostowanymi nogami wchodzi w innego zawodnika - ostatni mecz: Arsenal - Blackburn - Givet z miejsca dostał czerwoną kartkę, za takie samo wejście, jakie miało miejsce w przypadku Kompanego wobec Naniego - tyle tylko, że Van Persie nie zdołał podnieść nóg - oczywiście nie było kontrowersji, bo to był zwykły mecz, z jednostronną przewagą. Polecam też sobie obejrzeć sytuację, z tamtego sezonu, kiedy Caragher na Anfield wszedł wyprostowanymi nogami na Naniego, który poważnej kontuzji nie doznał, natomiast miał rozcięte bodajże kolano i nie był w stanie kontynuować gry.
Pozdrawiam
06.02.2012 do newsa Villas-Boas: Niepotrzebnie buczeli
Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 06.02.2012 18:56Wpierw zwróć się do nauczycielki od polskiego, później do adminów/modów tej strony.
Pozdrawiam, mimo iż sam mam 4 ostrzeżenia na koncie, z czego 3 za samo przeklinanie. :)
06.02.2012 do newsa We will never forget - Monachium 6.02.1958 r.
Pokaż
Właśnie o Duncanie raptem dwa posty niżej wspominałem. To miło, że kibice innych drużyn wpadają tu nie tylko po to, aby nas obrażać, tylko też normalnie podyskutować i zachować jakiś poziom merytoryczny. ; )
Pozdrawiam
06.02.2012 do newsa We will never forget - Monachium 6.02.1958 r.
Pokaż
Sir Bobby Charlton powiedział kiedyś, że Duncan Edwards był jedynym zawodnikiem, od którego czuł się gorszy. Miał podobno (podobno, bo ja tego nie widziałem na własne oczy i sprawdzić niestety nie mogę) największy talent spośród wszystkich ówczesnych piłkarzy. Cała tragedia to niesłychana strata dla United. Oczywiście, wielka tragedia piłkarzy i wszystkich tych, których dotknęła ta katastrofa - napisałem tylko taką malutką wzmiankę o Duncan'ie, o którym warto naprawdę poczytać.
Pozdrawiam