AKTUALNOŚCI

LM: Valencia CF - Manchester United 0:1

Data 29 września 2010, 22:40 rogi, DevilPage.pl
LM: Valencia CF - Manchester United 0:1
A A A
Kto był najlepszym zawodnikiem meczu z Valencią?
Skromne zwycięstwo nad Valencią zagwarantował Manchesterowi United duet rezerwowych napastników - Javier Hernandez oraz Federico Macheda. Ten drugi zaraz po wejściu na boisko rozpoczął zwycięską akcję, którą wykończył młody Meksykanin.

Pod nieobecność Rooney’a Ferguson zdecydował się zagrać znanym głównie z zeszłego sezonu ustawieniem 4-5-1 z wysuniętym Berbatowem osamotnionym w ataku. W środku pola na boisko wyszło trio Fletcher – Carrick – Anderson, a na ławce rezerwowych zasiadła aż trójka napastników: Owen, Chicharito i Macheda.

Od początku spotkania odważnie atakowała Valencia lecz duże skupienie widać było zarówno na twarzach jak i w grze stoperów Manchesteru United. Ekipa z Anglii powoli, aczkolwiek konsekwentnie przez pierwsze dziesięć minut musiała dochodzić do głosu.

W 17. minucie gospodarze powinni byli objąć prowadzenie po strzale Soldado. Źle do pozornie niegroźnej wrzutki wyszedł van der Sar i minął się z piłką na piątym metrze. Zupełnie nie spodziewał się takiej sytuacji napastnik Valencii i tylko instynktownie dostawił głowę, nie trafiając jednak w bramkę.

Przez kolejnych dziesięć minut nie działo się na Mestalla nic ciekawego, oba zespoły skutecznie przeszkadzały sobie w środku pola, jednak gdy Nietoperze ruszały z kontratakiem, w szeregach defensywnych United widać było narastający niepokój.

Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy zdecydowaną przewagę uzyskała Valencia, ale nawet mimo większego posiadania piłki i przestrzeni do gry, pole karne Czerwonych Diabłów nadal było twierdzą nie do zdobycia.

W 43. minucie oglądaliśmy najpiękniejszy strzał pierwszych 45 minut, oraz świetną paradę van der Sara. Z woleja uderzał Dominguez, jak się później okazało po gwizdku sędziego – chwilę wcześniej w ataku Carricka faulował Mata.

Po rozpoczęciu drugiej połowy podopieczni sir Alexa Fergusona ruszyli do ataku, jednak ani Naniemu, ani Rafaelowi nie udało się skutecznie wrzucić piłki w pole karne. W 48. minucie dobrze z kontrą udało wyjść się gospodarzom, a w polu karnym na bardzo dobry strzał lewą nogą pozwolił sobie Pablo Hernandez. Hiszpan chybił o zaledwie kilka centymetrów.

Groźne uderzenie Valencii podrażniło gości, czego wyrazem miały być akcje Carricka i Andersona. W 56. minucie zdecydowanie najgroźniejszą akcję meczu przeprowadził samotnie Berba. Mocne zagranie z własnej połowy Bułgarowi posłał Vidic. Dimitar bardzo niepozornie, wręcz niezdarnie przyjął piłkę, jak się okazało – dość skutecznie aby ograć obrońcę. Pognał z futbolówką w pole karne, gdzie jego strzał po ziemi zatrzymał dopiero skracający kąt bramkarz. Był to pierwszy strzał United w światło bramki.

W odpowiedzi na świetną akcję byłego gracza Tottenhamu, gospodarze w 63. minucie znaleźli się przed polem karnym Manchesteru. W pewnym momencie piłka dotarła do niepilnowanego w szesnastce Hernandeza, do którego dosłownie w ostatniej chwili zdążył Nani i zablokował strzał Hiszpana.

Dwadzieścia minut przed końcem spotkania przyjezdni przy konstruowaniu ataków wyglądali na zmęczonych. Zamiast żywo wymieniać się piłką uciekali w niepotrzebne zwody. Ogólnie, w perspektywie całego meczu, bardzo dobrze współpracowali ze sobą stoperzy United. Kilkukrotnie znakomicie interweniowali zarówno Vidic jak i Ferdinand.

Ofensywnym zawodnikom Valencji trzeba przyznać umiejętność zachowania się w polu karnym gości, gdzie niejednokrotnie tylko kilka centymetrów brakowało Soldadowi czy też Harnandezowi, aby dojść do dośrodkowania.

W 78. minucie na boisko w miejscu Andersona pojawił się Chicharito, który pięć minut później trafił w słupek. Wrzutka Naniego przeszła wszystkich obecnych przed bramką, a zamykający akcję Hernandez ofiarnie wślizgiem uderzył piłką w słupek.

To nie był koniec zamieszania, jakiego narobił Meksykanin swoim pojawieniem się na boisku. Chwilę później, gdy Macheda zmienił Berbatowa, młody Włoch dograł piłkę na szesnasty metr do Hernandeza. Ten szybko minął dwóch obrońców i uderzył po ziemi w narożnik bramki Cesara.

Valencia, której na wyrównanie zostało sześć minut żywiołowo ruszyła do ataku. Obrona gości wyciągnęła jednak wnioski z głupio straconych bramek w meczach z Fulham i Evertonem i nie dała już sobie strzelić bramki.

Valencia: Cesar, Maduro, Navarro, Mathieu, Miguel, Albelda (Topal 86), Pablo, Facundo Costa (Fernandes 74), Dominguez (Aduriz 59), Soldado, Mata

Manchester United: Van der Sar, Evra, Ferdinand, Vidic, Rafael Da Silva (O'Shea 90+2), Anderson (Hernandez 77), Park Ji-Sung, Carrick, Nani, Fletcher, Berbatow (Macheda 85)
» Pięć najwspanialszych finałów LM Pięć najwspanialszych finałów LM
Do tej pory Manchester United trzyk...
» Zobacz jak Kiko ratuje mecz z Sunderlandem Zobacz jak Kiko ratuje mecz z Sunderlandem
Kiko Macheda dwa razy w przeciągu s...
» Hernandez nie wystąpi na IO w Londynie Hernandez nie wystąpi na IO w Londynie
Sir Alex Ferguson podał do wiadomoś...
» Chicharito: Walczymy do końca Chicharito: Walczymy do końca
Chicharito zapowiada walkę Czerwony...
» Portrety piłkarzy wystawione na aukcje Portrety piłkarzy wystawione na aukcje
Dzieła Redmana zostały wystawione n...
» Wypożyczenia: Kuszczak znów chwalony Wypożyczenia: Kuszczak znów chwalony
Tomasz Kuszczak ponownie zgarnął wy...
» Jordi Alba w kręgu zainteresowań United Jordi Alba w kręgu zainteresowań United
Jordi Alba jest poważnie łączony z ...
» Kwietniowe deja vu na Old Trafford? Kwietniowe deja vu na Old Trafford?
Javier Hernandez rok temu dał Unite...
» Macheda: Chcę zostać w Anglii Macheda: Chcę zostać w Anglii
Kiko nie wie nic na temat swojego r...



Poprzedni news:
Manchester United nie jest faworytem
Następny news:
Ferguson zachwycony kompletem punktów

Komentarze (262)


rooneyfan
rooneyfan pisze:
BEBE!!
» Sobota, 02 października 2010, 17:56 #260
piachu28
piachu28 pisze:
Dokładnie. Jeśli grający przez 10 minut Chicharito według was został zawodnikiem meczu, bo strzelił jedyną w tym spotkaniu bramkę to faktycznie to jest dziwne. Chyba zawodnikiem meczu powinien zostać piłkarz, który przez cały mecz stwarzał groźne sytuacje i konstruował atak zespołu. W tym meczu takim zawodnikiem zdecydowanie był Nani! Chyba większosć mnie poprze.
» Czwartek, 30 września 2010, 22:43 #259
Deluxe pisze:
Deluxe
Moim zdaniem takim zawodnikiem był Anderson, który zaliczył świetne spotkanie ;) Ale i tak zgadzam się z Twoją wypowiedzią.
» Czwartek, 30 września 2010, 23:08 #258
jakubinio
jakubinio pisze:
Chicharitooo !!

Przede wszystkim liczą się te 3pkt, które były tak ważne :]
No i ten kto oglądał mecz głosował na Nani'ego bo grał naprawdę świetnie. A Ci co nie oglądali meczu idą za instynktem i głosują na Chicharito bo to on zdobył bardzo ważną bramkę :]

Glory, glory Man United
» Czwartek, 30 września 2010, 22:14 #257
UnMishii pisze:
UnMishii
ja oglądałem od samego początku do samiuśkiego końca i moim zdaniem Nani absolutnie nie miał prawa zostać graczem meczu. W co drugiej akcji tracił piłkę. I to ma być gracz meczu, taa?
» Piątek, 01 października 2010, 17:16 #256
Deluxe
Deluxe pisze:
Liczą się trzy punkty. Mecz sam w sobie niestety nie był jakiś super ciekawy, ale przynajmniej można było wysnuć jakieś wnioski z postawy Diabłów. Moje są takie, że np. Anderson to bardzo miła niespodzianka. Prawdę powiedziawszy, w przedostatnim spotkaniu zaskoczyła mnie jego obecność na murawie - miła odmiana po jego długiej absencji. Grał naprawdę dobrze, naprawdę fantastycznie patrzy się na niego po powrocie. Brakowało mi go. Berba bez zmian wie, co ma ze sobą począć na boisku. W tym spotkaniu nie strzelił gola, ale nie można od niego oczekiwać, że po paru świetnych spotkaniach będzie regularnie zdobywał masę goli. Jego występ, mimo, że nie popisał się skutecznością, był dobry. Nani, mimo krytyki ze strony niektórych, dał kolejny, naprawdę udany występ. Najprzyjemniej jednak, z wyjątkiem Andersona, z którego powrotu naprawdę bardzo, bardzo się cieszę, patrzyło mi się na grę Rafaela, Rio, Nemanji i Chicharito. Pierwsza trójka pracowała dzielnie przez cały mecz, pokazując, że są oni naprawdę zgrani (btw, zawodzi Evra, przynajmniej w moim odczuciu). Hernandez natomiast od razu, odkąd pojawił się na boisku, wiedział, co ma zrobić z piłką. Raz się nie udało, drugi raz to samo, za trzecim razem bramka i to w trudnej sytuacji - był wzięty prawie w kleszcze przez obrońców rywala. Podanie Machedy zresztą wypracowane perfekcyjnie. Nadal utrzymuję zdanie, że Chicharito jest naprawdę wielkim sukcesem letniego okienka. Ktoś się ze mną jakiś czas temu nie zgodził, ale myślę, że początki w barwach United, a także występy na Mundialu, miał imponujące. Nie można od niego wymagać Bóg wie czego, jednak wierzę, że nie raz jeszcze udowodni, że nie na marne Sir Alex ściągnął go na Old Trafford - do Teatru Marzeń, na którym wielu zawodników starszych od niego nigdy nie mogłoby postawić kroku w trykocie United. Oprócz tego świetnie grał VDS. Pewne interwencje, nie zawodzi, jak zwykle zresztą. Ale chciałoby się popatrzeć na Tomka, na jego interwencje... Mam nadzieję, że po meczu z Valencią Kuszczak dostanie szansę na występ. Sir Alex prawdopodobnie pominął go, bo walka o punkty była zacięta i postawił na bardziej doświadczonego Edwina. Nie mniej jednak, Tomek ostatnio pokazał świetną dyspozycję, dlatego wierzę, że w kolejnym meczu będzie mógł pokazać, na co go stać.
Glory Glory Man United!
» Czwartek, 30 września 2010, 22:05 #255
kubaas
kubaas pisze:
Chicharito to super rezerwowy.
» Czwartek, 30 września 2010, 20:49 #254
Sanchez pisze:
Sanchez
nom prawdziwy jocker.;)
» Piątek, 01 października 2010, 17:53 #253
PrzemekMANUTD
Droga redakcjo ! Co się dzieje z typerem , dlaczego nie było jeszcze podsumowania kolejki . Przecież zaraz sobota i nowe mecze do obstawiania muszą być . Pozdro
» Czwartek, 30 września 2010, 20:11 #252
Lil pisze:
Lil
Już można obstawiać.
:)
» Czwartek, 30 września 2010, 20:43 #251
czerwonediablyy
Ma ktos może skrót meczu do obejrzenia? ;d
» Czwartek, 30 września 2010, 20:06 #250
Romcio17 pisze:
Romcio17
Mecze TV-tam masz skróty wszystkich meczów.
» Czwartek, 30 września 2010, 20:40 #249
PikimanU
PikimanU pisze:
średni mecz w wykonaniu manchesteru, fletcher nie umie chyba oddać strału z dystansu, kolejny mecz ma miejsce i piłkę na prawej nodze a on nie strzela tylko podaje!+świetna para obrońców+świetny przebłysk Chicarito;)
» Czwartek, 30 września 2010, 19:06 #248
Endo
Endo pisze:
Skoro tak wszyscy podniecacie się beżowym Nanim , to wymieńcie mi jego wczorajsze udane akcje.
Ja nie zauważyłem w jego grze za dużo pozytywów w ofensywie.
W ogóle w pierwszej połowie wszyscy poza Berbą wyglądali jakby mieli mieli na sobie pampersy i bali się zagrać do przodu.
Oglądałem zarówno mecz jak i skróty i na skrótach pokazali nasze 4 akcje...
2 Berbatova i 2 Chicharito, gdzie był Nani?

Nie przesadzałbym z Machedą.
Chłopak dostał dobre podanie od beżowego, nie miał szansy na strzał prawą noga i po prostu musiał zagrać do Chichy!
Każde inne zagranie byłoby irracjonalne. A chyba należy si.ę spodziewać,że profesjonalny piłkarz i wielki talent jakim jest Macheda potrafi celnie podać 5 metrową piłke :))

Sporo także obrońców Fletchera.
Dla mnie zagrał on na poziomie Evry czyli jak na nich żenująco, niżej był tylko Park, który nie zagrał NIC.
Fletcha ZERO z przodu, kompletne zero do tego w defensywie lepiej spisywał się Carrick (o dziwo w ofensywie także!).
Ale MC był chyba jednak jeszcze bardziej cofnięty od Flethy i łączył obronę z pomocą, co poza stratą w 15-20 minucie wychodziło mu nawet niezle.

Cieszy postawa Ferdinanda i Rafaela. Ten pierwszy najlepszy na boisku.
Piękna postawa Chicharito. Szkoda że ten gol nie das mu miejsca w pierwszej "11", bo z Sunderlandem zobaczymy Berbe z Owenem, ale nareszcie widać konkurencje w ataku.
Nie mamy co płakać za Rooneyem, bardziej możemy za Oezilem czy VdV.
» Czwartek, 30 września 2010, 18:58 #247
spOntan pisze:
spOntan
endo, do tej pory sensownie pisałeś, ale to co teraz wypisałeś to jest wręcz śmieszne. Wszyscy już wiemy, że jesteś wielkim fanem Berbatova, ale pisanie o Nanim, że nie gra nic woła o pomstę do nieba. Wiesz co to takiego jest team spirit? Nani ciągnie grę do przodu, i jak najbardziej zasługuje na słowa uznania. A wstawka o tych pampersach, że wszyscy je mieli oprócz Berby to --> o.O
» Czwartek, 30 września 2010, 19:42 #246
Endo pisze:
Endo
dobra stary
odsyłam do 1 zdania.
Wymień udaną akcje Naniego, albo jakąkolwiek naszej pomocy w pierwszej częsci spotkania.
Wyszliśmy na to spotkanie jacyś dziwnie wystraszeni.
Kreatywność kuleje
» Czwartek, 30 września 2010, 19:51 #245
barnaba1987 pisze:
barnaba1987
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.09.2010 20:12

To zalezy Maciek, co rozumiesz pod pojeciem "udana akcja"?
» Czwartek, 30 września 2010, 20:10 #244
barnaba1987 pisze:
barnaba1987
...wiesz Maciek, bo dla mnie "udana akcja" to taka po ktorej pada bramka. I tak sie sklada ze Berbatov nie bral udzialo w takiej akcji. Udalo sie taka zrobic dopiero gdy zszedl z boiska :)
A Nani byl autorem takiej akcji. To Nani mial wplyw na wynik nie Berbatow.
Co nie znaczy ze bulgarski gral zle, jeden i drugi pokazal niezla pilke. Widzisz Maciek twoja bulgarska milosc nie zawsze musi byc the best. Chociaz zdaje sobie sprawe ze w twojej glowie wyglada to inaczej nie trawie gdy probujesz narzucic swoje zdanie innym Maciek.
» Czwartek, 30 września 2010, 20:55 #243
spOntan pisze:
spOntan
widzę że Ty nadal swoje...
zrozum w końcu że cyferki nie grają, a Nani całe spotkanie zagrał dobre, a nie tylko 2 akcje, które wyliczyłes u Berby...
» Piątek, 01 października 2010, 08:13 #242
crash pisze:
crash
haha, Endo, w meczu który ja oglądałem to Nani ciągnął cały zespół, prawie wszystkie ataki szły prawą stroną, lewej z Parkiem w ogóle nie było... Berba zagrał niezłe spotkanie, ale jak miał okazje to ich jednak nie wykorzystał, akcję bramkową zapoczątkował oczywiście... Nani ;D
» Piątek, 01 października 2010, 09:40 #241
Adam16pl
Adam16pl pisze:
Świetna gra w obronie, słaba dyspozycja w środku pola,który często się głubił przez słabą i niepewną grę Fletcha i Carricka którym brakowało często zrozumienia. W związku z tym Berba nie za bardzo miał okazje się wykazać... Kilku zawodników zasłużyło na pochwały. Cieszy niezła postawa Andersona który uratował honor środkowych pomocników i zagrał naprawdę nieźle, dobrze utrzymywał się przy piłce , podawał, kilka efektownych zwodów w jego wykonaniu czyli ogólnie dobrze. Rafael zaprezentował się świetnie momentami grał jak rasowy stoper, nie zapominał o ofensywie biegał wszędzie duży + dla niego. Chicharito w ciągu kilkunastu minut potrafił znaleźć się w kilku sytuacjach podbramkowych,miał ich więcej niż Berbatov przez 85 minut.. Brawo dla Hernandeza za ten mecz. Niezły występ Naniego choć szału nie było... Jak zawsze ważny element zespołu.
Moim zdaniem byli to najlepsi zawodnicy naszej ekipy w tym spotkaniu
Glory Glory Man United!!
» Czwartek, 30 września 2010, 18:53 #240
Camrall
Camrall pisze:
Mnie cieszy gra w obronie .. Valencia oddała jeden strzał celny w całym meczu !
» Czwartek, 30 września 2010, 18:53 #239
garycahill1410
a ten strzal byl nie celny!
» Piątek, 01 października 2010, 07:46 #238
Devil11
Devil11 pisze:
W moim odczuciu ten mecz wcale nie był zły. Może nie było to porywające widowisko, ale odnieśliśmy sukces, a to jest najważniejsze. To był trudny mecz na wyjeździe, Valencia to bardzo trudny rywal i obawiałam się przed tym spotkaniem. Jednak znalazło się kilka pozytywnych aspektów. Mianowicie, cieszy postawa naszej defensywy, dawno nie grali tak dobrze, zachowaliśmy czyste konto, co w tym sezonie okazuje się być dla nas bardzo trudnym zadaniem. Świetne zmiany - Chicharito i Macheda zrobili co mieli zrobić i zapewnili nam 3 punkty. Niezły mecz Naniego, jednak ogólna postawa naszych pomocników nie była najlepsza. Park zagrał słabo, Carrick - widać, że przez jakiś czas nie grał, Fletcher też się nie wyróżnił. Cieszy natomiast postawa Andersona, miejmy nadzieję, że dalej będzie się rozkręcał. Podsumowując, może nie był to mecz najpiękniejszy, może nie był to mecz bezbłędny, ale są takie mecze, w których chodzi po prostu o skuteczność, cierpliwość, determinację, a w końcu o zwycięstwo, a taki ten mecz był.
» Czwartek, 30 września 2010, 18:48 #237
garycahill1410
Wedlug mnie najlepszymi zawodnikami tego meczu byli van der sar, macheda, hernandez i vidic z ferdinandem i nani. pilki dobrze dogrywal anderson! To byl dobry mecz w naszym wykonaniu. cieszylemsie bardzo, kiedy blysnal boski hernandez. Szczerze mowiac mecz byl wyrownay ale to my zasluzilismy na wygrana! Glory Man United!!
» Czwartek, 30 września 2010, 18:28 #236
Jarro
Jarro pisze:
Nie był to mecz zły. Pamiętajmy , że PD to ciężka liga i ciężkie drużyny dla Anglików. Cieszy zwycięstwo, powrót Rio i myśl o tym jakie świetnie trio z przodu nam wyrasta : Chicarito, Nani , Macheda. Jeszcze Obertan za Parka i będzie cud , miód i orzeszki :)
» Czwartek, 30 września 2010, 18:27 #235
Byniol
Byniol pisze:
Sądzę , że jak dalej tak będzie grał Chicharito to długo u nas nei zostanie ;( CHICHARITO !!
» Czwartek, 30 września 2010, 17:36 #234
spOntan
spOntan pisze:
Cieszy wygrana, lecz styl gry nie bardzo.
Nic nowego nie napiszę, Park-piach, Fletcher-piach,Carrick-piach, Rafael- na plus, Nani- na plus, reszta na swoim poziomie. Oprócz Andersona nie mamy kim postraszyć w środku pola. Mam nadzieję, że Ferguson w końcu przejrzy na oczy.
» Czwartek, 30 września 2010, 17:21 #233
czerwonydevil
Całkowicie się zgadzam. Ciekawi mnie tok rozumowania dzieci, które Cię zminusowały...
» Czwartek, 30 września 2010, 18:17 #232
spOntan pisze:
spOntan
to proste, ja już to powoli rozkminiam :)
w czasach fotki, nk czy fb i innego ustrojstwa "+" "-" zastępują argumenty, wiec dzieci nie potrafią wyrazić swojego zdania w inny sposób jak za pomocą właśnie plusów i minusów. :D
» Czwartek, 30 września 2010, 19:35 #231
Gjorgiewicz pisze:
Gjorgiewicz
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.09.2010 19:53

To ja wyrażę zdanie, że oczy ci nie służą. Anderson to może postraszyć selekcjonera głupotą i brakiem pomysłu na grę. Spokojnie może rywalizować z Parkiem o pozycję najbardziej nieprzydatnego gracza United. Jego najbardziej brawurowym wyczynem był przerzut plecami do bramki prosto w ręce Cesara. Nawet nie próbował przyjmować tylko uskuteczniał boiskowy kretynizm.
» Czwartek, 30 września 2010, 19:53 #230
spOntan pisze:
spOntan
to chyba inne mecze oglądaliśmy...
może Anderson nie jest jeszcze super pomocnikiem ale jego forma zwyżkuje biorąc pod uwage fakt, że przyszedł jeszcze po kontuzji. A porównanie Parka do Andersona jest śmieszne.
» Piątek, 01 października 2010, 08:16 #229
Gjorgiewicz pisze:
Gjorgiewicz
Śmieszna jest próba wmówienia komukolwiek, że Anderson może być postrachem przeciwników. Jego dorobek bramkowy na co innego wskazuje. Forma może zwyżkować jeżeli w ogóle się pojawi - chłopak wszedł w grę (a raczej nie wszedł) kompletnie nie poskładany, nie był za bardzo pewien jakie jest jego zadanie na boisku.
» Piątek, 01 października 2010, 14:59 #228
dmx2209
dmx2209 pisze:
hehe widze że pierwszy news gdzie sie ktoś nie wyzywał:D postaraliśmy sie wszyscy:D
» Czwartek, 30 września 2010, 16:55 #227
1PrZeMo6
1PrZeMo6 pisze:
gra słaba, powolny mecz większość z kontr była spowalniana. jedno jest pewne jeżeli Manchester chce wygrać LM to musi wziąć sie do roboty :D pzdr.
» Czwartek, 30 września 2010, 16:38 #226
3Tr3M3
3Tr3M3 pisze:
Jak dla mnie 1 połowa fatalna nie dokładne podania , brak zrozumienia , za mało się angażowania . Oczywiście niemożna powiedzieć że Valencia grała słabo, to oni w 1 połowie grali lepiej lecz nie potrafili wykorzystać swoich szans .Najważniejszą na szczęście zmarnował Soldado który głową uderzył to za dużo powiedziane odbiło mu się od głowy i piłka poszybowała nad poprzeczką :)). 2 połowa dużo lepsza, nie było tak dużo niedokładnych podań i gra była żywsza co pokazuje akcja chociaż by Berbatowa który łatwo oszukał obrońce i znalazł się sam na sam z bramkarzem . Ferguson także dokonał 2 świetnych zmian : Macheda i Hernandez . To oni zapewnili zwycięstwo MU . Cóż jak dla mnie mecz wyrównany . Valencia : Mało skuteczności MU : 1 połowa niedokładność 2 połowa lepsza i z bramką młodziutkiego Hernandeza . Cóż choć Mu nie grało na 100% swoich umiejętności ważne 3 pkt . Oby tak dalej :)
» Czwartek, 30 września 2010, 16:32 #225
Samo1345
Samo1345 pisze:
Moim zdaniem z bardzo dobrej strony pokazali się : Nani, Hernandez (gol, poprzeczka), Anderson, Rafael
natomiast słabo : Evra, Park
Reszta dość dobrze, nie mam zarzutów :)

Mecz jako taki, ale liczą się 3pkt i z tego trzeba się cieszyć !
» Czwartek, 30 września 2010, 16:11 #224
Dawar pisze:
Dawar
Zgadzam się z tobą w 100% ale ja nie widział aby Hernandez strzelił w poprzeczke, pewnie chodziło ci o ten słupek;p
» Czwartek, 30 września 2010, 16:24 #223
Samo1345 pisze:
Samo1345
no chodzilo mi o ten slupek, sry ;)
» Czwartek, 30 września 2010, 21:00 #222
Samo1345
Samo1345 pisze:
moim zdaniem z bardzo dobrej strony pokazali sie : Nani, Hernandez (gol, poprzeczka), Anderson, Rafael
natomiast slabo : Evra, Park
reszta dosc dobrze, nie mam zarzutow :)

mecz jako taki ale licza sie 3pkt i z tego trzeba sie cieszyc !
» Czwartek, 30 września 2010, 16:10 #221
Krzychu418
Krzychu418 pisze:
Ale nie rozumiem jak tutaj się można nie cieszyć !? Uzyskaliśmy doskonały wynik !! Dla mnie moglibyśmy wszystkie mecze w sezonie tak grać, tylko żeby było na koniec 1 - 0 dla nas !!
Fakt, faktem mogło skończyć się nieco gorzej - obrona wciąż szwankuje a atak jakoś nie błyszczy, ale zadowolenie z wyniku jest wielkie !!
Glory Glory Man United !!
» Czwartek, 30 września 2010, 16:04 #220
UnMishii pisze:
UnMishii
no sorry, ale ja oglądam mecze by zobaczyć fajne akcje, świetne crossy, piękne gole... a nie żeby był dobry wynik... nie na tym chyba polega OGLĄDANIE meczy.
» Czwartek, 30 września 2010, 17:20 #219
Krzychu418 pisze:
Krzychu418
Piękne gole i crossy to mnie interesują jak nie jestem zainteresowany kto wygra - najważniejszy jest rezultat, a i jeden piękny gol był :)
To chyba mecz Polska - Hiszpania 0:6 przypadł Ci do gustu... :P
» Czwartek, 30 września 2010, 19:21 #218
Cinz
Cinz pisze:
Ja sie zastanawiałem jak ten mecz oglądałem czy to jest ten ManUtd czy mecz jakiejs wiejskiej ligi okręgowej. Mecz straszliwie nudy, MU grali bez większego zapału. Nie wiem czy im sie nie chciało czy to kamuflaż i taka była taktyka żeby sie nie narobić a wygrać. Co na pewno to już obrona pewniejsza z Rio i Vidą choć momentami cisnienie poszło na 200 po akcjach Valenci. Po wejsciu Chickarito a Machedy mecz troche odżył. Na MOTM-a jak dla mnie zagrał Nani.
» Czwartek, 30 września 2010, 16:01 #217
Krzychu418 pisze:
Krzychu418
"Grali jakby się im nie chciało" - Brawo !
"Mecz straszliwie nudny" - Owacje na stojąco !
Mecz nudny !? Od kiedy ty oglądasz mecze !? Tak się właśnie gra na wynik z równorzędnym rywalem, ale co ja ci będę tutaj marudził... Wracaj do Fify na poziomie "Nowicjusz" i nie stresuj się tymi wszystkimi "nudnymi" meczami :)
» Czwartek, 30 września 2010, 16:08 #216
Cinz pisze:
Cinz
Dobrze tylko to, że mecz nazwałem nudnym co zreszta nie zmienia faktu iz takim był ale to nie znaczy, że nie jestem zadowolony bo reasumujac te 3 punkty najwazniejsze.

p.s. nie "nowicjusz" w Fifie tylko gram na TOP PLAYER w PES-ie ;p
pzdr :)
» Czwartek, 30 września 2010, 17:47 #215
spOntan pisze:
spOntan
Cinz dobrze pisze. Mecz był nudny jak flaki z olejem... Pierwszy strzał w światło bramki padł w 58 minucie, do tego gra w środku pola prawie cały mecz.
» Czwartek, 30 września 2010, 18:11 #214
garycahill1410
to po co go ogladales! Mez byl zajefajny!
» Czwartek, 30 września 2010, 18:16 #213
spOntan pisze:
spOntan
noooo super meczyk, właśnie na takie czekam...
co ci się najbardziej podobało? jak po boisku biegał Fletcher, Carrick czy może Park? Cały urok piłki to strzelanie na bramkę, efektowne akcje... No ale jeśli Ciebie podnieca jak 22 zawodników mota się przez 90 minut na boisku, próbując kto więcej wytrzyma, to fajnie.
» Czwartek, 30 września 2010, 19:31 #212
Krzychu418 pisze:
Krzychu418
spOntan nie rozumiem cię... Meczyk był w miarę OK. Starcie hiszpańskiego i angielskiego futbolu, mało indywidualnych błędów przez co trochę mało sytuacji, szczególnie w pierwszej połowie. Druga już była na prawdę dobra - świetna gra z obu stron i do tego jeszcze piękna brameczka w końcówce...
A jak grają Polacy Ci się podoba ? MU to nie barcelona czy real z kibicami - debilami chcącymi na każdym meczu widzieć wynik minimum 5 - 0... Gramy swoje i jak na taki skład to akurat tamten mecz był na prawdę dobry...
» Czwartek, 30 września 2010, 19:58 #211
spOntan pisze:
spOntan
Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.10.2010 08:25

dobra wszystko fajnie, tylko nie praw mi tutaj moralniaka bo ja doskonale to wszystko wiem co napisałeś. Chodzi mi tylko i wyłącznie o przebieg mecz sam w sobie. Sam powiesz, że nie był to piorunujący pokaz futbolu...? A co do Polski, to tak nudzą mnie mecze półprofesjonalistów błąkających się po boisku i dlatego żadko ogladam.
» Piątek, 01 października 2010, 08:24 #210
OnlyRedDevils
Powinniśmy cały czas grać taką obroną.
» Czwartek, 30 września 2010, 15:59 #209
Samo1345 pisze:
Samo1345
jestem za !
» Czwartek, 30 września 2010, 16:06 #208
shick
shick pisze:
Dla mnie najlepszym na boisku był Rafael. Pewny w defensywie, często pomagał stoperom i wybijał wrzutki głową. W ofensywie lepiej od Evry
» Czwartek, 30 września 2010, 15:54 #207
PrzemekMUFC
PrzemekMUFC pisze:
Ferguson ma nosa do zmian. Mecz nienajlepszy ale liczą sie 3 punkty. Brawo Hernandez
» Czwartek, 30 września 2010, 15:36 #206
WigdorDevil
WigdorDevil pisze:
Nareszcie dobrze obrona zagrała . Anderson , Rafael , Nani i duet napastników wprowadzonych pod koniec to chyba byli najlepsi zawodnicy w tym meczu.Niepokoi mnie dużo błedow indywidualnych i duzo strat. Teraz trzeba poprawic koncentracje w środku pola. Owen , Berbatov i Chicharito sa w formie wiec mozna sie pokusic o zestawienie dowolnej dwójki napastników na mecz z Sunderlandem. Najgorzej to Park zagrał, Fletcher duzo strat tak samo jak Carrick , Evra niewidoczny za bardzo , Berbatov tez za duzo nie zdzialal.
» Czwartek, 30 września 2010, 15:31 #205
DevilUnited
DevilUnited pisze:
Ja mysle tak.

Pozytywnie

-Javier Hernandez
-Nani
-Carrick
-Anderson
-Rafael
-Vidić
-Ferdinand
-Macheda
-Van der sar

Negatywnie :

-Evra - Gubił się troche na boisku
-Park - Ej wg mnie to on nie powinien sie pojawić na boisku z taką formą
-Fletcher - Słaby mecz Darrena.Dużo strat.

=.=

O'Shea - (minuta na boisku)
Berbatov (Przeciętnie)

Uwagi...hmm...Myśle ze po prostu był to słaby mecz w naszym wykonaniu i nic więcej.Berbatov troche się wczoraj wypalił , a Hernandez i Macheda zagrali bardzo dobrze.


Wygramy grupe ;) Teraz Javier powinien dostać szanse gry w pierwszym składzie , Macheda lub Owen równiez powinni pojawić się na boisku w nastepnym spotkaniu ;p
» Czwartek, 30 września 2010, 15:28 #204
Majek
Majek pisze:
No mecz bardzo ciekawy pod względem taktycznym...

wreszcie zagraliśmy solidnie w obronie, a nawet można powiedzieć, że świetnie... Wystarczy, że na środku gra Rio i Vidić i wszystkie problemy z obroną znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, a to raczej źle świadczy o formie Evansa... Poza tym Rafael mnie pozytywnie zaskoczył... widać, że dłuższe odstawienie od składu bardzo mu pomogło, bo zszedł troszkę na ziemie i stał się odpowiedzialniejszy - oby tak dalej...

Kolejny świetny mecz Naniego, który chyba wyrasta nam na lidera... także Anderson wywarł na mnie pozytywne wrażenie zwłaszcza, że miał dłuższy rozbrat z piłką z powodu kontuzji... Carrick i Berbatov szaro wypadli...

Natomiast chciałbym się skupić przede wszystkim na Darrenie Fletcherze. zupełnie nie wiem co się dzieje z tym chłopakiem. Zrobił się jakiś zbyt pewny siebie, a co za tym idzie bardzo nieodpowiedzialny... Jakby zbytnio ufał swym umiejętnościom... bardzo ryzykowne podania bądź pojedynki z piłkarzami Valencii w miejscach gdzie nie wolno tego robić... No i co najważniejsze - Już nie biega tyle co kiedyś, jakoś brakuje mu tego zaangażowania, za które go ceniliśmy w poprzednich sezonach... nie wiem czym jest to spowodowane... ostatnio więcej na boisku używa języka niż kończyn...

Czy jest możliwe, że tak doświadczony zawodnik mógł zachłysnąć się zaufaniem, którym obdarzył go Ferguson? czy w tym wieku może sodówka do głowy odbić?

Co do Parka to zawsze go broniłem, ale ostatnio jest na prawdę w bardzo słabej formie. A to co pokazał wczoraj to kompletnie nieporozumienie. Był zupełnie bezużyteczny... tylko problem w tym, że Ferguson nie miał kogo za niego wpuścić... a z tym Obertan to proszę was, nie rozśmieszajcie mnie ;)


van der sar i Evra jak zawsze, czyli na swoim równym i dobrym poziomie.

Macheda znów pokazał, że świetnie się porusza po boisku i zasługuje na częstsze występy... a Henandez znalazł się w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu i świetnie wykończył...

pozdrawiam
» Czwartek, 30 września 2010, 15:10 #203
oldtrafford
oldtrafford pisze:
Brawo za wygrany mecz postawa Manchesteru United zasługuje na wielkie brawa solidny występ w obronie Ferdinanda Vidicia i Evry dobra gra Van Der Sara i do tego dochodzi pomoc i mocny atak mimo iż Bebatov nie strzelił bramki w tym spotkaniu to i tak jego gra zasługuje na wielkie brawa no i rewelacyjny Hernandez tak trzymać
» Czwartek, 30 września 2010, 15:09 #202
Harnol
Harnol pisze:
Nooo !
I to jest to !
GLORY GLORY UNITED !
Chicharito będzie 2 C.Ronaldo
» Czwartek, 30 września 2010, 14:59 #201
misiu239
misiu239 pisze:
powiem tak slabo zagralismy ale licza sie 3 pkt
» Czwartek, 30 września 2010, 14:57 #200
ryangiggs1991
Co znaczy powrót rio do składu, formacja taka defensywę powinien ustawić saf na mecz z sunderlandem, rafael świetny mecz, tak samo anderson, a park? ewidentnie był do zmiany, jak dla mnie to obertan powinien wyjsc w 1 jedenastce w meczu ligowym. o chicarito nie będę pisał bo każdy widział jakim jest zmiennikiem. Pozdro
» Czwartek, 30 września 2010, 14:47 #199
Koryt
Koryt pisze:
Jak to się mówi? Jak Grochem o ścianę, ale nasz diabelski groch przebił na wylot hiszpańską ścianę zapewniając 3 pkt :D
» Czwartek, 30 września 2010, 14:45 #198
Misiu7
Misiu7 pisze:
HERNANDEZZZ!! PIĘKNE WYKOŃCZENIE AKCJI BRAWO!!
GLORY GLORY MAN UNITED!!
» Czwartek, 30 września 2010, 14:39 #197
dmx2209
dmx2209 pisze:
taki mecz nie zaskakujący , ale jestem pozytywnie nastawiony na andersona widać starał sie bardzo i mu jeszcze niue zawsze wychodziło ale to jest po kontuzji jego tak na prawde ważny mecz i nie zawiodłem sie na nim
» Czwartek, 30 września 2010, 14:29 #196
laurent32
laurent32 pisze:
Brawo Chicharito gdyby nie on znów byłby remis na wyjeździe
Nani znów bardzo dobry mecz! :)
» Czwartek, 30 września 2010, 14:17 #195
Lil pisze:
Lil
... Nani gdyby był bardziej twardym graczem... jak Scholes... eh...
Dobry mecz, ale gdyby nie upadał po otarciu się o rywala...

btw. 365 dni w serwisie ;>
» Czwartek, 30 września 2010, 14:39 #194
Roo10ney
Roo10ney pisze:
Mecz był bardzo wyrównany. Parę minut przeważała Valencia, później Man Utd i tak na zmianę, ogólnie dobry mecz, ale jestem zaniepokojony postawą niektórych Diabłów, np. Carrick, Park Ji-Sung. Podobał mi się Anderson, wrócił po kontuzji ale wydaje mi się że ładnie zagrał. Fajnie że Hernandez strzelił bramkę, pewnie doda mu to pewności siebie i będzie się stawał coraz lepszym zawodnikiem.
» Czwartek, 30 września 2010, 14:14 #193
otmar
otmar pisze:
Wciąż czytam komentarze pt: "jak to mogliśmy wygrać?" Normalnie,strzeliliśmy bramkę po pięknej akcji, a Valencii to się nie udało, mimo, że mięli ciut więcej sytuacji. I koniec. Liczy się tylko to co wpadło, a SAF powinien wyciągnąć wnioski ze szczegółów gry MU.
» Czwartek, 30 września 2010, 14:03 #192
honeyy21 pisze:
honeyy21
otóż to! Oceniając mecz trzeba brać pod uwagę wszystkie aspekty. I biorąc pod uwagę to, że Menchester wypadł gorzej jakościowo od Valencii to również trzeba uznać to, że pomimo determinacji w meczu, zdecydowanie udało się zdobyć bramkę MU. To tylko gra! To tylko piłka! Wszystko może się zdarzyć, aczkolwiek wiem na pewno. że Menchester United był rewelacyjny mimo niedociągnieć technicznych na murawie. Gratulujmy i bijmy brawa !
» Czwartek, 30 września 2010, 14:10 #191
Cleverley
Cleverley pisze:
' duet rezerwowych napastników - Javier Hernandez oraz Federico Macheda. Ten drugi zaraz po wejściu na boisko rozpoczął zwycięską akcję, którą wykończył młody Meksykanin.' - akcję rozpoczął Nani, minął 2 zawodników i dopiero dograł do Machedy..
» Czwartek, 30 września 2010, 13:43 #190
Dodger95 pisze:
Dodger95
Nie minął :) Gdyby minął, to by sam dalej poleciał, a nie podawał.
» Czwartek, 30 września 2010, 16:06 #189
crash
crash pisze:
Co mi się narzuca po meczu:
1. Jak dobrze widzieć Rio i Vidę znowu razem!!
2. Co na boisku robił Park?? jak dla mnie pierwszy do zmiany...
3. Carrick nic wielkiego nie pokazał, ale w sumie wraca po kontuzji i nie można za wiele w tej chwili wymagać, słabo widoczny, na pewno stać go na duużo więcej.
4. Hernandez wszedł i się ruszyło; dostał ok 15 min i trafił w słupek oraz strzelił bramkę, musi teraz dostać szansę pod nieobecność Wazzy!
5. Przy takim ustawieniu jak wczorajsze zamiast Parka lepiej wpuszczać Machede!! W ogóle chłopak powinien częściej grać.
6. Anderson: bardzo dobry mecz! Wreszcie gra jako ofensywny pomocnik!!
7. Pozdro dla wszystkich kibiców ;)
» Czwartek, 30 września 2010, 13:38 #188
dkwart123 pisze:
dkwart123
100% zgody

a co do parka mi wydawało się ze on niewie gdzie jest
» Czwartek, 30 września 2010, 14:04 #187
pilsudczyk
pilsudczyk pisze:
To był mecz jednej akcji przy której najbardziej trzeba pochwalić Machedę za przytomne zachowanie i podanie do Hernandeza. Chicharito trzeba pochwalić za bramkę, Naniego i Andersona za podania, strzały i serce włożone w grę. A reszta? Jeżeli Lil pisze, że nie ma na świecie lepszej pary stoperów niż Rio i Vidic to niech sobie jeszcze raz obejrzy mecz. Cud, że Valencia nie strzeliła nam co najmniej dwóch bramek. Reszta piłkarzy grała słabo. Zespół ogólnie nie miał pomysłu na grę i gdyby nie bramka to ten mecz byłby remisem w kiepskim stylu.
Ave Piłsudski!
» Czwartek, 30 września 2010, 13:08 #186
manUlove9
manUlove9 pisze:
super!! kto nie ogladal niech zginie
» Czwartek, 30 września 2010, 13:06 #185
wDz pisze:
wDz
Nie no zniszczyłeś mnie tym nie mogłem z beki przez pół godziny
Co ty masz w bani ja się Ciebie pytam ?
» Czwartek, 30 września 2010, 17:14 #184
Wielbicielka pisze:
Wielbicielka
Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.10.2010 08:22

Hehe...ale widać nie wszyscy mają poczucie humoru:) 9 munusów...jak sobie z tym poradzisz Biedaku??:p
» Piątek, 01 października 2010, 08:21 #183
Dodger95
Dodger95 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.09.2010 13:06

Mi w tym meczu o dziwo trochę podobał się Carrick, niektóre akcje w końcu szły do przodu.
Powrót Andersona w dobrym stylu cieszy :)
A ja wciąż po cichu liczę na szansę dla Obertana..
» Czwartek, 30 września 2010, 13:05 #182
Lil pisze:
Lil
Mi też się Carrick podobał. Za 3-4 tygodnie może być bardzo solidnym ogniwem United.
» Czwartek, 30 września 2010, 13:12 #181
myyk
myyk pisze:
Świetny mecz w wykonaniu Naniego ;) . Słaby mecz Parka i Evry. Carrick to tragedia . Anderson dobrze po powrocie ;) Berbatov slabo jako jedyny napatnik ;) . Chicharioto w pierszym skladzie na Sunderland ;).
» Czwartek, 30 września 2010, 12:59 #180
Lil
Lil pisze:
Mecz choć mało obfitujący w gole i w pierwszej połowie czasami nudnawy to jednak dobry.
Druga połowa po części zrekompensowała słabą pierwszą część meczu.
Najważniejsze, że United wygrało, ale udało mi się zauważyć pewne zależności i ciekawostki:

1. Rio i Vidic - lepszej pary środkowych obrońców nie ma na świecie.
2. Macheda... Alex MUSI dawać mu więcej szans w lidze... bez dwóch zdań.
3. Berbatov - widać, że wzrost formy na początku sezonu nie był chwilowy i Bułgar da się odczuć rywalom United w tym sezonie.
4. Brak Antonio Valenci jest widoczny jeśli chodzi o centry w pole karne.
5. Anderson zdominował Naniego w wykonywaniu stałych fragmentów gry (Roy Keane II? :D)... Anderson gra troche jak jego rodak Ronaldinho tylko rywale jeszcze nie mają do niego takiego respektu poprzez zbyt mały wachlarz zwodów...
6. Edwin... on ma 40 lat? o.O Nie było widać...
7. Rafael - świetny mecz, aż dziw, że nie gra w lidze w pierwszym składzie.
8. Hernandez - Jeżeli Oził jest odkryciem roku to Hernandez jest odkryciem dekady.
9. Brak nam solidnego (tzn. dorównującego Naniemu) lewo-skrzydłowego.
10. Carrick - forma z 2008/9 wraca? Póki co jest bardzo dobrze (7,5/10)... chociaż w ofensywie liczyłem na więcej, ale w porównaniu z Fletcherem wypada na tym samym (dobrym) poziomie.
» Czwartek, 30 września 2010, 12:43 #179
Klimaa
Klimaa pisze:
Co mógł zrobić osamotniony Berbatov, Park zupełnie niewidoczny (jak zwykle) tylko Nani w jakiś sposób próbował pomóc Bułgarowi. Do tego mieliśmy ogromne szczęście że nam Valencia nie strzeliła kilku bramek. Dopiero młody Hernandez i Macheda ożywili przód i udało się nam wygrać. Nie zasłużyliśmy, kolejny słaby mecz na wyjeździe. Ferguson może mówić o szczęściu, ale czasem szczęście musi sprzyjać.
» Czwartek, 30 września 2010, 12:08 #178
sk8bob
sk8bob pisze:
Jak na moje to do momentu wpuszczenia Chicharito oraz Machedy graliśmy bez napastnika... Berba starał sie cos zrobić na początku meczu ale później ewidentnie odechciało mu sie i przy kazdej stracie piłki gestykulował i miał pretensje tylko nie wiadomo czy do siebie czy do kolegów. Od ok 30min myślałem sobie ,, SAF musi wpuścić albo Owena albo Chicharito i w 50% miałem racje ;p

Mecz ogólnie słaby i mimo to ze cieszy wygrana United to grali poniżej normy i to martwi ;/ Trzeba coś z tym zrobić bo w LM bedzie coraz ciężej a odpaść tak szybko to wstyd
» Czwartek, 30 września 2010, 11:47 #177
ziomboy777
ziomboy777 pisze:
a moim zdaniem zagralismy bardzo slabo! pilkarze smecili sie po boisku , nie bylo zadnego ruchu z przodu.... carrick slaby jak barszcz , fletcher wielokrotnie nie umial pilki przyjac , anderson wolny jak zolw.... jedynie nani z berbatovem cos probowali szarpac z przodu! szczescie ze wygralismy 1:0 ale to zasluga SAFa ze wpuscil młoda krew na boisko . Wygrana cieszy ale styl bynajmniej .
» Czwartek, 30 września 2010, 11:31 #176
Szron
Szron pisze:
Bardzo dobra zmiana ;p

Groszek między dwoma ;p Dobre podanie Kiko!

GLORY, GLORY MAN UNITED!!
» Czwartek, 30 września 2010, 11:20 #175
kojot
kojot pisze:
Cieszy mnie wynik , nie cieszy mnie gra, w pierwszej połowie akcje szły szybciej, a jak się druga połowa zaczęła to jakby z nich życie uszło zero dynamiki, czasem kiedy dostali piłke to zamiast pobiedz do przodu i rozegrać akcje to staneli i stali , aż się ktoś wystawi, lub grali do przodu. Na pewno na plus Anderson , który po kontuzji zagrał dobre spotkanie i Rafael który radził sobie bardzo dobrze.

Piękna akcja wykonana przez naszych młodych, 1 myśl jaka mi naszła to , że Macheda będzie próbował to indywidualnie wykończyć, lecz podał do Javiera , a bramka zdobyta przez Groszka pierwsza klasa.
» Czwartek, 30 września 2010, 11:14 #174
ponti86
ponti86 pisze:
Kolejne ważne a zarazem ciężkie pkt , nie gralismy tego co zawsze ale trzeba powiedziec że nie ważne jak ważne że się wygrywa . Pozdrowienia dal fanów
» Czwartek, 30 września 2010, 10:59 #173
adrianek88
adrianek88 pisze:
a co do obertana chłopak grał w trzech meczach ostatni ogrywa się chłopak po rezerwach więc też dostanię swoją szansę kiedy nadejdzie czas a jak widać stary dobry fergi ma nosa do zmian:D:D
» Czwartek, 30 września 2010, 10:54 #172
adrianek88
adrianek88 pisze:
Matko jak wy się rozwodzicie nad tym kto padake gra a kto nie to pierwszy wyjazdowy mecz bez bramki w plecy z liderem jak by nie było primiera więc może troszkę więcej radości że z drewniakami w składzie daliśmy rade na plus u nas i na czysto ze strony valencii pozdro chicarito i macheda 1 2 sezony i będzie miazga
» Czwartek, 30 września 2010, 10:52 #171
DR47
DR47 pisze:
Cieszy Wygrana a nie styl bo Valencia miała wysokie wymagania :>
» Czwartek, 30 września 2010, 10:49 #170
masrzisz
masrzisz pisze:
trzeba wziac pod uwage ze zdobylismy3 punkty okrojonym skladem na bardzo trudnym terenie na ktorym nigdy wczesniej nie wygralismy ! ! a Valencia jest przeciez liderem Primera Division takze wydaje mi sie ze jest sie z czego cieszyc :) spotkanie nie stalo na najwyzszym poziomie ale waazne sa 3 punkty i w koncu w obronie na 0 widac ze wrocil Ferdek :)
» Czwartek, 30 września 2010, 10:49 #169
mrk
mrk pisze:
szkoda ze saf nie daje szansy obertanowi mam wrazenie ze spisywal by sie lepiej niz park, z drugiej strony koszulki we francji nie rozchadza sie tak jak w azji;)
» Czwartek, 30 września 2010, 10:32 #168
Caspa
Caspa pisze:
VDS - 7
Evra- 6
Rio-7
Vida-6.5
Rafael- 7
Park- 4
Carrick- 5,5
Anderson- 5
Fletcher- 6
Nani- 7,5
Berbatov- 6
Hernandez- 7
» Czwartek, 30 września 2010, 10:28 #167
Daro13
Daro13 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.09.2010 10:00

Dołączę się do komentarzy i muszę stwierdzić, ze wczorajszy mecz był najtrudniejszym jaki zagraliśmy dotychczas. Valencia o klasę jest lepsza od Live oraz grała u siebie. Sadze ze mecz, który zagraliśmy był dobry można by wyliczać wielu piłkarzy, którzy nie nadawali się do podstawowej 11 ale wg mnie PJS czy Carrick nie grali na wysokim poziomie bo nie graja zbyt często. Pamiętajmy ze są oni (teraz) tylko rezerwowymi nie rozpamiętujmy tego jakie nadzieje pokładano w Carricku bo to było 3 sezony temu (jak dobrze pamiętam). Cieszy mnie gra Naniego bo widać ze dojrzał i teraz klasa, bym powiedział nawet, wyprzedza CR7, który teraz nie prezentuje się zbyt dobrze (wliczam występ na mistrzostwach). Anderson grał bajecznie, wszędzie go pełno grał, kiwał, podawał (wrócił niedawno po półrocznej kontuzji). Rafael o klasę jest lepszy od Browna czy Oshego widać ze junior uczy sie od Evry bo jego akcje ofensywne oraz praca w defensywie była bardo dobra. Jednak tym co może cieszyć najbardziej jest Wielkie Trio, które grało wczoraj jak za dawnych lat! Vidic-Ferdinand-VDS. Temu kto to przeczyta radze jeszcze raz się zastanowić nad tym jaki poziom teraz prezentuje Valencia i jaki prezentują nasi dotychczasowi przeciwnicy. MUFC forever!
» Czwartek, 30 września 2010, 09:59 #166
Agusssia
Agusssia pisze:
Ja powiem tak, mecz nie był na najwyższym poziomie ale trzeba się cieszyć z wygranej.
Na początku oglądając ten mecz, pomyślałam że defensywa dalej będzie nie skuteczna, tak też było w pierwszych minutach, Valencia stworzyła kilka groźnych kontr, także mieliśmy trochę szczęścia. Od II poł zaczęli grać dokładniej w obronie co cieszy.

Skład mieliśmy mocno osłabiony, brak Giggsa, Scholesa no i Rooneya to poważne osłabienie, dlatego podwójnie się cieszę że wygraliśmy ten mecz.

Zmiana Hernandeza i Machedy, przyniosła dużo korzyści bo jak widzieliśmy gra stała się bardziej dynamiczna, akcja Naniego szybkie podanie od Federico no i Javier dobrze wykończył, tak jak mówię trzeba się cieszyć ze zwycięstwa, ale też trzeba się wziąć w garść bo to jeszcze nie ten Manchester.

A co do pseudo-fanów Berbatova to jak byście nie zauważyli on nie nadaje się na grę z systemem 4-5-1, zresztą kiedy miał strzelić tego gola, jak może dostał dwa dogodne podania.....
Przestańcie go wkońcu krytykować i zwróćcie uwagę na to co się dzieje ze środkiem pomocy, bo jak dla mnie Fletcher z Andersonem zagrali bardzo kiepsko.


PS. Z Rafaela będą ludzie :)
» Czwartek, 30 września 2010, 09:50 #165
brutal4 pisze:
brutal4
do fletchera sie zgodze zagral ponizej jego poziomu, ale akurat do andersona sie bym nie czepial, zagral pare fajnych pilek, wszedzie bylo go pelno, jak na powazny mecz pierwszy po kontuzji calkiem wporzadku. Jak dla mnie Jasniejszy punkt wlasnie. Berbatov masz racje staral sie powalczyl, szukal gry napewno. Nie mial za duzo pilek to fakt. i z systemem gry tez sie zgodze. Oczekiwalem ze carrick sie przebudzi jako ten od prostopadlych podan. Nani srednio. pozdro
» Czwartek, 30 września 2010, 09:53 #164
MUforever9
MUforever9 pisze:
VDS - 7 - nie miał dużo do roboty
Evra - 5,5 - słabiutko dużo strat
Rio - 8 - kapitalny mecz z Vidiciem zagrali jak za dawnych czasów
Vida- 8
Rafael- 6 - przeciętny mecz
Park- 5 - dno
Carrick- 5 - nic nie pokazał w tym mecz był po ty by być
Anderson-8- kilka kapitalnych zagrań dobrze że wrócił
Fletcher-5 - najgorszy mecz Darrena w tym sezonie(dużo strat)
Nani- 8 - jeden z najlepszych zawodników na boisku on zrobił sam akcję na gola
Berbatov- 5 - słabiutko
Hernandez 6,5 - grał za krótko ale gol i słupek to i tak dobrze
Macheda- 6,5 - grał za krótko ale asysta jest
Ogólnie najsłabszy mecz w sezonie jakie były ;/
» Czwartek, 30 września 2010, 09:31 #163
thrall87
thrall87 pisze:
Ja tylko chcialem jedno powiedziec:

DLACZEGO mamy w zespole CARRICKA!?
Najgorszy pilkarz manchesteru! nigdy go nie lubilem i nie polubie:) tylko szczescie sprawilo ze nie stracilismy gola przez niego i przez jego glupie straty. ciagle podawanie pilki do obroncow i w wogole....
» Czwartek, 30 września 2010, 09:06 #162
kocio10 pisze:
kocio10
A moim zdaniem wczoraj zagrał nie banalne spotkanie.
» Czwartek, 30 września 2010, 09:22 #161
leito276 pisze:
leito276
lepszym pytaniem jest to, dla czego mamy w zespole Parka....
» Czwartek, 30 września 2010, 09:25 #160
szymas552 pisze:
szymas552
Haha i potem będzie tak jak z berbatovem park ma teraz gorsze chwile a wy od razu po co my go mamy a jak będzie forma to dzieki ci park !! nie mam słow !!
» Czwartek, 30 września 2010, 15:11 #159
garycahill1410
Zanim cos wypaplasz, to najpierw pomysl 2 razy swoi lbem
» Czwartek, 30 września 2010, 18:21 #158
Desstin
Desstin pisze:
Coraz bardziej żałosne są te komentarze.Dzieci neostrady płaczą ponieważ United nie wygrał 30:0.Toż to dramat i należy iść do kąta i się pociąć żyletką.Na pewno jest kryzys w drużynie, odpadniemy z LM i spadniemy z Premiership.A najlepiej to sprzedać 10 piłkarzy i kupić 10 nowych, najlepiej z listy nominowanych do Złotej Piłki.Dziecinada.
Mecz wyglądał jak wyglądał ponieważ grały drużyny które nie chciały przegrać-United zagrało 3 def pomocników aby zneutralizować środek pola Valencii który jest obecnie chyba jednym z najlepszych w Europie.A tak poza tym, to przypominam niektórym że pokazy mody to są w Realu Madryt i City a normalne drużyny grają o punkty.A po tym meczu mamy komplet czyli 3.Pozdrawiam
» Czwartek, 30 września 2010, 08:37 #157
DevilsPoland pisze:
DevilsPoland
Masz świętą rację ;) dla niektórych kibiców liczy się jak się wygra 5-6-0 albo styl gry ludzie zapamietajcie że jak wygrasz 1-0 to masz 3 punkty to samo jest jak wygrasz 6-0 też masz 3 punkty. Desstin masz rację to nie w United jest "pokaz mody" hehe fajnie to ująłeś. My jesteśmy drużyną wczoraj to pokazaliśmy że ci rezerwowi to bardzo dobrzy piłkarze. A tu na devilpage to naprawdę są dzieci neostrady. Pozdrawiam Desstina i innych prawdziwych fanów United ;) Glory Glory Manchester United ;D
» Czwartek, 30 września 2010, 08:44 #156
brutal4 pisze:
brutal4
Dobrze mowisz;) bardzo trafna wypowiedz, licza sie 3punkty i tyle, tym bardziej na nie wygodnym terenie z ostatnio dobrze grajaca valencia.
Mysle ze ferguson podjal dobre decyzje personalne.
Moim okiem(nie fachowym) stwierdzam ze ladnie wypadl na tle innych anderson, oraz para naszych stoperow. Carrick wrocil po kontuzji mozna powiedziec wiec nie jest w formie( zreszta dlugo juz nie jest) ale bez krytki moze sie rozegra, fletcher ponizej moich oczekiwan, choc nie beznadziejnie, park bez polotu(nic nowego) nani wg. mnie oczekujemy po nim czegos wiecej, blysku solowych akcji, robienia roznicy, wczoraj tego nie bylo,berbatov osamotniony staral sie szarpal czasem, nie bylo zle, brakowalo mu partnera. Macheda i Hernandez grali krotko, hernandez popisal sie ladnym strzelm z lewej nogi, choc tam obroncy troche mu miejsca za duzo zostawili, nie ujmujac javierowi. macheda brak oceny w sumie, raz tam sie poprzepychal z bramkarzem, podanie dobra na wycofanie do javiera, potencial oboje maja napewno.
Troche zaluje ze nie zagral owen bedacy w formie. Ale mamy zwycieztwo wiec tyle w temacie.
Glory Glory Man UTD!!:)
» Czwartek, 30 września 2010, 09:51 #155
honeyy21 pisze:
honeyy21
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.09.2010 14:15

Ja to się tylko zastanawiam nad jednym. !
Jeśli ktoś ma jakieś aluzje do meczu MU - Valencia , to po jaki gwint wchodzi na tą strone i definitywnie zaśmieca miejsca na wypowiedź prawdziwych kibiców. Takim Dziękujemy, do widzenia.
» Czwartek, 30 września 2010, 14:14 #154
marcinplks
marcinplks pisze:
wczorajszy mecz nie był w naszym najlepszym wykonaniu ale najważniejsze zwycięstwo wynik do przodu cieszy tym bardziej że w okrojonym składzie
» Czwartek, 30 września 2010, 08:20 #153
Lorenzo
Lorenzo pisze:
jak zobaczyłem wyjściową jedenastkę, już wiedziałem, że będziemy się męczyć, dwóch defensywnych pomocników i anderson po kontuzji, z przodu tylko berba, czyli zero kreatywnych graczy. to się sprawdza w każdym meczu, szczególnie bez scholesa jest lipa. moim zdaniem 2 transfery rozwiązały by problem - ukształtowany rozgrywający i skrzydłowy, bo jeden scholes to za mało, a z lewej park, obertan za słabi, giggs powoli się kończy :(
fajnie, że macheda tak się rozwija, hernandez zaskoczył tak szybkim uderzeniem :)
» Czwartek, 30 września 2010, 08:15 #152
trikos pisze:
trikos
Obertan za słaby ? mysle ze spokojnie dalby rade 3-4 mecze mu daje po 45 minut i udowonilby swoja przydatnosc ale coz z tego jak ferguson foli wystawic wolnego i ostatnio w slabej formie Parka mysle ze takie ustawienie ladnie by sie spisywalo
CARRICK
FLETCHER ANDERSON
NANI OBERTAN
BERBA
» Czwartek, 30 września 2010, 08:24 #151
DevilsPoland pisze:
DevilsPoland
Właśnie Obertan nie jest słaby. Czy ktoś z was oglądał go przed przybyciem jego do Manchesteru United? bo ja oglądałem i fascynowałem się jego grą to naprawdę bardzo dobry piłkarz.
» Czwartek, 30 września 2010, 08:38 #150
Dodger95 pisze:
Dodger95
Dokładnie, ja już od jakiegoś czasu liczę, że Obertan zabłyśnie w końcu na ogromną skalę.
» Czwartek, 30 września 2010, 16:14 #149
loolzi
loolzi pisze:
MECZ NIE BYŁ NAJLEPSZY.....OK :* CARRICK SŁABO......FLETCHER SŁABO...... ALE PARK JI SUNG TO JEST DO KU*WY PORAŻKA JAK ON MNIE WKU*WIA :/
» Czwartek, 30 września 2010, 08:04 #148
talir pisze:
talir
Carrick i Park to tragedia. Odstają wyraźnie od poziomu drużyny.
» Czwartek, 30 września 2010, 08:16 #147
dkmanu
dkmanu pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.09.2010 07:13

Dla mnie najlepiej wczoraj spisał się rafael, mi również podobała się gra andersona
» Czwartek, 30 września 2010, 07:12 #146
DevilsPoland pisze:
DevilsPoland
Anderson może nie zagrał najlepiej ale też nie najgorzej widać było po nim że chce ale nie wszystko mu wychodziło. On jest po kontuzji więc krytykować go nie będę bo to naprawdę dobry piłkarz. Co do Rafaela to ja jestem zachwycony tym co właśnie on pokazał w obronie był bez błędny widać że zasługuje on na miejsce w pierwszym składzie United.
» Czwartek, 30 września 2010, 08:49 #145
Endo
Endo pisze:
Po pomeczowych sondach widać, że sporo tu nastoletnich fanów beżowego.
Co spotkanie Nani wg. was zasluguje na MOtM :))
To nic ,że wyszły my wczoraj bodajże 2 akcje na 20,a piłek stracił bez liku.
Chociaz musze mu przyznac, że na tle pozostałych 4 pomocnikow wypadł niezle. Na jego plus także gra w defensywie.
Jeszcze tylko Anderson próbowal zaistnieć w ofensywie, ale nie od dzis wiemy że u nigo zarówno podania jak i strzały stoją na poziomie 3 ligowym.

To co rzuca się w oczy to fakt, że ŻADEN z naszych obrońców
nie potrafi wyprowadzić piłki ze swojej połowy.
Brakuje mi tutaj Pique, który w tym aspekcie radzi sobie wyśmienicie.

Kolejna przeszkoda to zupełnie nie radzacy sobie w ofensywie Carrick i Fletcher.
3 linią oporu byl bezużyteczny Park.

Znowu bzdury typu "Berba wrócil do formy sprzed roku" itd.
Berbatov pod koniec co prawda się zmęczył, ale był zdecydowanie jednym z najlepszych na boisku. Szkoda tej jednej sytuacji, ale bardzo ładnie się tam uwolnił (i to na szybkości! - chyba faktycznie nie blefował, jak mówił, że w te lato wziął się za siebie i biegał).

Poza tym 2/3 akcji szło przez niego. W ofensywie zrobil więcej niz Carrick, Fletcher, Park i Andi razem wzięci.
A jesli ktos sie spodziewał , że sam przejmie piłkę (bo niby skąd podanie?) , minie 5 rywali (3 wczoraj mijal :) ) i strzeli brame, to jest dla mnie fantastą.
Po raz kolejny okazało się że nasza 2 linia jest za słaba żeby wyprowadzic 1 prostopadła piłke na mecz i Bułgar musiał sam wziąść sie za rozgrywanie.
Przypomne że jedynie po jego dograniach z 1 połowy stwarzaliśmy zagrożenie pod bramka Valencii.
» Czwartek, 30 września 2010, 06:58 #144
dkmanu pisze:
dkmanu
Fletcher gorzej chyba już zagrać nie mógł, a tak w ogóle nie mamy dobrego w miarę młodego ŚPO i ŚP (no może anderson w nie dalekiej przyszłości)
» Czwartek, 30 września 2010, 07:16 #143
siwy1602 pisze:
siwy1602
Ja się zgadzam z twoja ocena. Mnie troche zawiódł Fletcher , gdy gra w parze z schoolsem to posyla podobne podania na skrzydla jak jego starzszy kolega z drużyny.Wlasnie tego mi najbardziej brakowało. No i te rajdy Naniego całkowicie nie udane, a o akcjach parka nawet niewspomne. Wspomnialeś o padaniach andersona , ze sa wziete z 3ligi ,ale podania wiekszosci zawodników byly właśnie takie. Dobrze, ze mamy zaplecze drużyny z tak dobrymi juniorami, bo niewiem jak by sie skonczyl ten sezon:)

A tak wgl to rozczarowalo mnie to , ze owen nie zagral w pierwszym skladzie, a przecierz prezentuje dobra forme.Mam nadzieje, ze owen zagra w meczu z sunderlandem
» Czwartek, 30 września 2010, 07:18 #142
zubrosy pisze:
zubrosy
co do obrońców wyprowadzających piłkę z właśnej połowy, smaling przypomina mi trochę pique i jest nadzieja że pójdzie w tą stronę ofensywnego środkowego obróncy.

oczywiście vidic i rio w defynsywie całkiem pokaźnie. niestety evra jeszcze nie może odnaleźć formy i widziałbym na dwóch flankach bliźniaków, bo rafael jakby jeszcze trochę oduczył się "koszenie równo z ziemią" to będzie świetnym obróńco skrzydlówym a bratu brakuje ogranie i do niego by dołączył.


pomoc: pomoc była jak ten wczorajszy mecz - NIEWYRAŹNA, nani szarpał ale lepiej szło mu wczoraj w obronie niż w ataku,fletcher bez przeboju caricka zobaczyłem dopiero po 30 minutach, a parka w ogóle nie chciałbym widzieć. tak słabego zawodnika dawno nie widziałem w kadrze meczowej (z całym szacunkiem obertan jak nie jest lepsszy to przynajmniej młodszy)

atak: krytycy berbe znów chwilowo mają pożywkę, co akurat nie jest zasadne gdyż po pierwsze berne NIE MOŻE grać jako jedyny napastnik, gdyż jego styl jest taki "asystowy" on piłkę przyjmuje przytrzymuje, często schodzi do środka w tych wszystkich wariantach musi być ten drugi który skorzysta na grze berby !! a pomimo tego raz ładnie się urwał tylko niestety krótki nie wszedł.

znów można SAFie przyznać rację że wprowadza odpowiednich zawodników ( komentator polsatu nie mógł się nadziwić dlaczego owen nie wszedł) no my teraz wiemy, dwójkowa akcja rezerwowych dała nam upragnione zwycięstwo na wyjeździe ( tego meczu z drużyną na S nie liczę) a Javier mógł nawet więcej ustrzelić, pozdrawiam
» Czwartek, 30 września 2010, 08:28 #141
DevilsPoland pisze:
DevilsPoland
No tak masz rację Nani nie zagrał na miano MOTM ;) Dla mnie albo Javier Hernandez zasłużył na to albo Rafael który był w fantastycznej formie;D Park zagrał słabo podobnie jak Carrick i Fletcher. Już jak zaczął się mecz myślę se a czemu nie dał pograć Gibsonowi zamiast Carricka? Gibson umie przynajmniej ładnie walnąć z przed 16stki. I podobnie jak ty uważam że to właśnie Berba był najlepszym piłkarzem w ofensywie od strony United ;D Nie miał piłek i dlatego nic nie strzelił. Brakło Scholesa a nawet Roo bo on też umie fajną piłkę zagrać. Ale zwycięzców się nie sądzi więc pozdro dla wszystkich ;D
» Czwartek, 30 września 2010, 08:58 #140
barnaba1987 pisze:
barnaba1987
wiadomo enzo... MOtM to oczywiscie Berbatov
» Czwartek, 30 września 2010, 18:18 #139
FanaticMU
FanaticMU pisze:
Mecz taki sobie jeśli chodzi o grę naszych...dużo strat, ataków Valencii i sporo niewykorzystanych okazji, duuużo dośrodkowań było blokowanych lub nikt ich nie zamykał...

a Ostatnie 7 minut meczu to przełom...kiedy wszedł Macheda pomyślałem że ten nasz napad jest strasznie młody i myślałem czy dadzą sobie radę, a tu zabójczy duet dwóch naszych młodych napastników!

Ładnie zachował się Macheda bo nie strzelał (choć mógł!) tylko dograł do Hernandeza i ten choć w trudnej sytuacji perfekcyjnie akcję wykończył! :)
» Czwartek, 30 września 2010, 05:54 #138
siata19
siata19 pisze:
mamy 3 punkty brawo , i co najważniejsze wygraliśmy na wyjeździe !
» Czwartek, 30 września 2010, 05:52 #137
Mac1us91
Mac1us91 pisze:
3 pkt cieszą, ale Valencia była moim zdaniem lepsza. Uważam, że bardzo dobry mecz rozegrał Anderson, wprawdzie może nie popisywał się podaniami w stylu Scholesa, ale trudno było odebrać mu piłkę. Znów słabo wypadł Carrick...
» Czwartek, 30 września 2010, 03:07 #136
elzubr
elzubr pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.09.2010 02:04

VDS - 5,5 - dwukrotnie niepewnie przy dośrodkowaniach, w obu sytuacjach można się jedynie cieszyć, że rywale nie skorzystali z prezentów, poza tym na dobrą sprawę niemalże bezrobotny
Rafael - 6,5 - przyzwoity występ choć szału nie było, próbował atakować - bez większego skutku
Ferdinand - 7,5 - może i dopiero co po kontuzji a i tak o niebo lepiej od Jonn'ego w ostatnim czasie, w moim odczuciu chyba najpewniejszy diabeł na boisku
Vidic - 7 - kilka niepewnych, złych podań w pierwszej odsłonie, później razem z Rio czyścili wszystko będąc nie do przejścia
Evra - 5,5 - słabiutki występ Patrice'a, nieporadny w ofensywie, wkręcany w ziemię w defensywie, wyraźnie nie jego dzień, forma daleka od tej z poprzedniego sezonu
Carrick - 6 - jak to Carrick, kilka dobrych przechwytów, podania głównie do tyłu, a jeśli już próbował grać do przodu to piłka rzadko kiedy trafiała do adresata
Fletcher - 5,5 - słabiutki występ Szkota, już dawno nie widziałem go w tak słabej formie, bezproduktywny w ofensywie, w defensywie też nie odgrywał jakiejś znaczącej roli, większość podań lądowała na autach bądź pod nogami rywali
Anderson - 6,5 - chłopak próbował, kilka naprawdę ładnych zagrań z klepki, przetrzymań piłki, miejmy nadzieję, że z każdym kolejnym meczem będzie tylko lepiej
Park Ji-Sung - 5-5 - kolejny zupełnie bezproduktywny zawodnik, jedyne statystyki w jakich się zapisał, będąc nawet w czołówce to... straty piłki ;)
Nani - 6,5 - plus za rozpoczęcie akcji bramkowej, poza tym Mathieu udanie starał się go wyłaczyć z gry, kilka niecelnych dośrodkowań, ze 2 wywalczone rzuty rożne, jakieś wolne... w obronie spóźniał się z powrotami, na szczęście zdołał naprawić swój błąd i wrócić za Pablo Hernandezem kiedy ten znajdował się już tylko na przeciw Van Der Sara
Berbatov - 6,5 - właściwie ciężko ocenić, nie najlepiej układała się jego współpraca z kolegami czego dowodem jest liczba stworzonych okazji z jego udziałem, miał w sumie 2 strzały - obie sytuacje musiał wypracować sobie sam
ZMIANY:
Chicharito - 7 - nie miał wiele czasu, jednak dwukrotnie się znalazł tam gdzie powinien, o ile w pierwszej sytuacji zabrakło odrobiny szczęścia, o tyle w drugiej kapitalnie zwiódł obrońców i zapewnił cenne 3 punkty
Macheda - 6,5 - jeden kontakt z piłką to chyba za mało aby móc go rzetelnie ocenić, jednak na zachętę taka ocena, w końcu nie kto inny jak on zaliczył asystę
O'Shea - brak - dotknął chociaż piłkę? :P
» Czwartek, 30 września 2010, 01:58 #135
rownykrzys pisze:
rownykrzys
Fletcher i Carrick zagrali kompletne dno. Szkoda ich oceniać
» Czwartek, 30 września 2010, 06:17 #134
PatrykSNK
PatrykSNK pisze:
Gratulacje dla Czerwonych Diabłów wierzyłem że potrafią wygrac tak ważne spotkanie można powiedziec że mieli mały nóż na gardle ale cóż takie sa konsekwencje wczesniejszych słabych wystepów teraz wkoncu zagral od dłuzszego czasu duet Rio Nemanja nie stracilismy bramki a to dobrze rokuje na przyszłe mecze bo z formacja defensywną ostatnio bywało kiepsko oby to wreszcie sie ustabilizowało cieszy napewno brama Hernandeza młody Meksykanin ma spore umiejetnosci by stac sie etatowym graczem United zobaczymy jak to wszytko sie potoczy potrzebujemy jego goli i równiez Machedy bo Berba bez Rooneya moze nie wystarczyc nam w ataku mam nadzieje ze kontuzjowani gracze szybko opuszczą "szpital" każdy gracz w formie jest bezcenny chocby po to by mial kto siedziec na ławie dzisiejszy mecz pokazal jak istotnym elementem w futbolu moze okazac sie ławka rezerwowych Macheda i Chicharito przeprowadzili akcje meczu i pozamiatane graty Pozdro
» Czwartek, 30 września 2010, 00:55 #133
Kajdan
Kajdan pisze:
Spodziewalem sie ciezkiego meczu i obstawialem remis lub 1 bramkowe zwyciestwo United. Wiedzialem ze bez Rooneya, Scholesa, Giggsa, Valenci bedzie bardzo ciezko z Valencia, ktora w tym sezonie spisuje sie bardzo dobrze. Park, Carrick i Anderson musza jeszcze pocwiczyc troche ale nie mozna bardzo krytykowac bo 2 ostatnich wrocilo dopiero po kontuzji poza tym Fletcher z Berba tez bez rewelacji. Obrona w podstawowym skladzie i mozna powiedziec ze bardzo przyzwocie zagrali. Edwin dzisiaj 1 bardzo glupi blad a poza tym to nie mial sytuacji przy ktorych moglby sie popisac. Swietny wystep Naniego i Hernandeza. Portugalczyk bardzo aktywny, stwarzal zagrozenie. Chicharito to juz poezja :) Wszedl na ostatnie 15 min i strzelil bardzo ważna i ładna bramke,klasa. Cieszy to, że zdobylismy 3 pkt na trudnym terenie z dobrym rywalem. Pozdrawiam
» Środa, 29 września 2010, 23:49 #132
kris9
kris9 pisze:
Dziwi mnie tutaj krytyka Carricka. Przecież ten facet wykonał dzisiaj dobrą robotę w defensywie. Jako defensywny pomocnik spisał się znakomicie i takie było jego zadanie, dobry powrót Anglika. Od rozgrywania byli Fletcher i Anderson i tyle w tym temacie.
» Środa, 29 września 2010, 23:48 #131
domelo07 pisze:
domelo07
Popieram...
» Środa, 29 września 2010, 23:54 #130
GGMU pisze:
GGMU
z tym się zgadzam. Carrick był jednym z lepszych dzisiaj. ''Andi'' bardzo ładnie :) a Darren wczoraj słabiutko.. ogólnie jakbym im się nie chciało grać [ cały zepsół ] . Dopiero po zmianiach coś drgnęło.
» Czwartek, 30 września 2010, 06:26 #129
OWEN7
OWEN7 pisze:
koszmar... tak nudnego meczu dawno nie widzialem . Gr a United byla ... hmmm beznadziejna zero pomyslu ehhh nie wiem jakim cudem mamy 3 punkty
» Środa, 29 września 2010, 23:48 #128
braku pisze:
braku
Co ty pieprzysz moze gra byla nudna ale tylko z tego wzgledu ze bylo scisle krycie, zawodnicy nie odstepowali na krok a pozatym taki byl plan od poczatku , w koncu wyszli takim ustawieniem a nie innym . Rozumiem ciebie ze lubisz mecze typu np. ostatni w puchaze co bylo 5-2 tam mieli sporo miejsca na rozgrywanie i tym sposobem mieli pomysl na gre .
» Czwartek, 30 września 2010, 00:25 #127
Samuelikson
Samuelikson pisze:
Brakuje Scholesa albo Giggsa, kogoś kto nietuzinkowo zagrywa i wprowadza niespodziewnymi podaniami chaos w obronie przeciwnika.
I moim zdaniem środek pola słabo, ale wiadomo że Carrick i Anderson wracają dopiero do formy. Carrick zaliczył kilka ładnych przechwytów i kilka groźnych akcji zablokował ale nasi forumowi znawcy oceniają wszystkich jedynie po strzelonych golach i trickach, a kogoś kto docenia Fletcha albo Carricka można znaleźć jedynie z latarką :P Anderson wprowadza coś ciekawego do gry, jakiś polot i fantazje, zabrakło trochę jego rajdów z tamtego sezonu, choćby nieudanych ale mecz nie wydawałby się taki nudny :P

A berba... Jak ktoś niżej napisał, potrzebuje dograń i piłek. Napastnik ma wykańczać nie wypracowywać więc każdy kto krytykuję już Berbę niech obejrzy sobie mecz jeszcze raz.

Żal mi ludzi, którzy argumentują: zrób to lepiej, albo nie krytykuj bo Ty tak nie potrafisz... Ku..wa! Nie jesteśmy piłkarzami, a forum od początku swego istnienia czyli od ponad 2000 lat służy do? No? Dyskusji!
» Środa, 29 września 2010, 23:47 #126
Shogun
Shogun pisze:
Wreszcie reorganizacja obrony, grali dzisiaj poprawnie. W ataku nie było źle, ale zdarzały się beznadziejne zagrania. Ostatecznie 3 pkt się liczą i widać że wychodzimy na prostą.
» Środa, 29 września 2010, 23:45 #125
marcelluss
marcelluss pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 29.09.2010 23:47

Od niepamiętnych czasów zasypiałem na meczu United. Napisałem to po meczu ligowym i napiszę to teraz. Jeśt źle i nie widać poprawy. Nie zasłużyliśmy na wygraną.

VDS - dobry mecz. Tomek jak najszybciej powinien odejść z United, wiadomo dlaczego.

Rafael - Za każdym razem jak miał jakies starcie myślałem, że zaraz będzie czerwona kartka. Ogólnie ok.

Ferdinand - Widać, że po kontuzji.

Vidic - Dobry mecz.

Evra - Brak formy

Nani - Nie miał kto wykańczać jego podań

Fletcher - to on wogóle cos robił?

Carrick - to on grał?

Anderson - próbował i czasami mu wychodziło

Park - za każdym razem strata.

Berbatov - biegał biegał i tylko ręce szeroko rozkładał.

Chicharito - Strzelil gola i gdzies się schował.

Macheda - raz podał i tak samo się schował.

Oshea - za krótko grał, żeby coś napisać.
» Środa, 29 września 2010, 23:43 #124
anagaro pisze:
anagaro
Komentarz zedytowany przez usera dnia 29.09.2010 23:49

vds - słaby mecz imo, miał 2 poważne błędy które mogły się skończyć bramkami.
rafael - miał dobry mecz, nie wiem czemu jego interwencje Ci się z czerwonymi kartkami kojarzą. Jakiś uraz po meczu z bayernem?
Carrick - zagrał dobrze w obronie. W ofensywie przeciętnie.
Berbatov - zagrał na to co reszta zespołu mu pozwoliła. Sam sobie nie poda. Wypracował sobie jedną dobrą akcje, ale niestety nie strzelił bramki po niej. Odcięty od dobrych podań musiał się cofać po piłkę.
Chicharito - Wyobrażałeś sobie, że w ciągu 15min hattricka strzeli? Strzelił bramkę i raz zamykając akcję w słupek. Szkoda, że nie zagrał z Berbą od początku.

Z resztą się w miarę zgadzam.
» Środa, 29 września 2010, 23:48 #123
WiernyKibic pisze:
WiernyKibic
tak, wam to tak latwo tylko krytykowac, i opier****c za przeproszeniem naszych pilkarzy. zagrali slaby mecz, to prawda, ale spojrzcie na to z tej strony. nie gral roo, bo jest bez formy i ma kontuzje. nie gral giggs, bo ma kontuzje, nie gral scholes bo ma kontuzje i rowniez valencia ogladal mecz z trybun.w pierwszym skladzie grali dwaj gracze swiezo po urazie, czyli carrick i anderson. pomimo tego ze carrick gral piach, anderson robowal, przebijal sie, a kilka zagran mial naprawde na miare jego mozliwosci. na lewej flance gral park, ktory nie dosc ze fomr anie blyszczy to jeszcze nia gral na nominalnej pozycji, bo gral tam nani, wiec musial grac duzo lewa noga, co dla prawo noznego zawodnika jest bardzo trudne (wiem, bo sam jestem prawonozny, a najczesciej gram na LP/LS). na obronie Rio rozniez po kontuzji, oraz evra zkompromitowany MŚ w RPA. i te wszystkie czynniki wplywaly na gre MU. a przy grze jaka prezentowala valencia bylo to wrecz niedopuszczlane. ale jednak widac bylo opanowanie, widac bylo ze chociaz graja piach, to nawet bez formy sa grozni. co udowodnili w 85 minucie. moze o nie zasluzyli na wygrana, ale wygrali, stworzyli sobie sytuacje i ja wykorzystali. chwala za to fergiemu ze wyczul moment kiedy zrobic zmiane. podsumowujac, mecz do najlepszych nie nalezal, ale juz widac ze to wszystko idzie w dobra strone, wiec ludzie nie przekreslajcie naszych, bo nprawde widac pozytywy. chociazby gra naniego z rafaelem, czy fletchera z andersonem. ja wierze dalej, i zawsze bd wierzyl nawet jak spadniemy do champpionship. i jezeli naprawde kochacie ten klub, to porzymknijcie oko na te chwilowe niepowodzenia, bo bedzie dobrze. BEDZIE DOBRZE !

GGMU !!
» Czwartek, 30 września 2010, 00:17 #122
marcelluss pisze:
marcelluss
Czyli co za każdym razem mam mówić, że "ooo ale meczyk zagrali - tak tak kocham United" - paranoja. Grają źle jeden mecz - ok, grają źle drugi - ok, ale nie widzicie tego, że coś się złego dzieje? Grają źle to krytykuje - proste.

"wiec ludzie nie przekreslajcie naszych" - jakoś nie wydaje mi się, żebym ich skreślał.

p.s
Porównanie Naniego do Ciebie mnie rozbawiło :D więc też pozwolę sobię na głupie porównanie "WiernyKibicu jak dorośniesz i pójdziesz do PRAWDZIWEJ pracy i twój szef Cię skrytykuje to też powiesz mu "ej no szefie Pan to umie tylko krytykować. Nie idzie mi no, ale to nie oznacza, że może Pan mnie skreślać""

Dobranoc.
» Czwartek, 30 września 2010, 02:52 #121
WiernyKibic pisze:
WiernyKibic
Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.10.2010 00:24

kolego marcelluss, nie wiem co ci strzelilo do lba ale namietne kłocenie sie i tym podobne rzeczy w twoim wieku chyba juz nie podchodza pod przyzwoite zachowanie : > diabelkom nie idzie, zachecam ludzi aby ich nie skreslali, bo to by bylo dla pilkarzy najgorsze, a ty wyjezdzasz mi z tekstem ze skoro graja piach to trzeba ich krytykowac. od tego jest trener, od tego sa terapeuci, psycholodzy i tym podobni ludzie, my, kibice jestesmy od wspierania zespolu, to jest nasza rola.

a co do twojego "wysmiania" mojego rzekomego porownania mojej osoby do luisa naniego. to powiem jedno - naucz sie czytac ze zrozumieniem :) naisalem, ze PARK (nie nani, nie myl pilkarzy) gral slabo, bo gral na lewej pomocy/skrzydle, a jak kazdy wie, jego zadaniem na tej pozycji jest glownie wrzucanie pilek w pole karne, najczesciej wykonywane lewa noga. jak wszyscy tu obecni wiedza park jest prawonozny, jak i rowniez ja. zbiegiem okolicznosci ja tez gram na lewej flance i wiem jak trudne jest wrzucenie pilki w pole karne w pelnym biegu i to z lewej, teoretycznie gorszej nogi. wiec kolego naucz sie czytac ze zrozumieniem i nie badz taki awanturny, bo wielki nie jestes, a zgrywasz Fergiego :>

GGMU !
» Wtorek, 05 października 2010, 00:20 #120
djgodzilla
djgodzilla pisze:
wynik lepszy niz gra, kreatywny pomocnik potrzebny bo stwierdze smialo ze oprocz scholsa nie mamy takiego, chyba ze anderson sie przebudzi
» Środa, 29 września 2010, 23:42 #119
buttonman
buttonman pisze:
Ogólnie mecz w wykonaniu United bardzo słaby
» Środa, 29 września 2010, 23:38 #118
sakjaszfili
sakjaszfili pisze:
3 pkt sie liczy Carrick nie tak zle dziury polatal jak kogos nie bylo od tego on jest ;] Fajnie ze wkoncu mlody zagral no i hernandez dostal swoja szanse ;d wiedzialem ze strzeli on do takich wlasnie meczy stworzony
» Środa, 29 września 2010, 23:38 #117
gocha23
gocha23 pisze:
ważne zwycięstwo, ale przepraszam niezasłużone. byłam fanką talentu Parka, ale moja cierpliwość się skończyła, jego gra to jakaś totalna porażka. plusem jest na pewno ciut lepsza gra defensywy miejmy nadzieję, że forma będzie rosła, bo inaczej będzie ciężko. dla małolatów podziękowanie za bramkę.
Glory Man United!
» Środa, 29 września 2010, 23:37 #116
Shogun91
Shogun91 pisze:
Brawo United..... Pierwszy wygrany mecz na wyjezdzie. Jestem pod wrazeniem. A tak na serio to zenujace sa te wasze mecze poza Oldtrafford. Jak na pretendenta do tytulu w lidze to wasza gra mnie nie przekonuje. Jezeli tak dalej bedzie to wygladac to mozecie juz zapomniec o wygranej bo Chelsea nie bedzie rozdawac zadnych prezentow..... Blue is the color
» Środa, 29 września 2010, 23:35 #115
Mikez pisze:
Mikez
Komentarz zedytowany przez usera dnia 29.09.2010 23:39

A kogo obchodzi co Ciebie przekonuje? Lepiej się martw o swoją Chelsea, bo pierwszy lepszy rywal w sezonie i od razu porażka. I to po beznadziejnej grze. Cieszcie się dalej, że tłuczecie ekipy z dołu tabeli, ciekawe czy to Wam wystarczy.

Wróć! Drugi lepszy rywal i druga porażka, bo przecież już dostaliście od United w Community Shield.
» Środa, 29 września 2010, 23:38 #114
kckMU pisze:
kckMU
Wygrane LM: 0
Wygrane PL: 4

Ale przecież Chelsea zawsze gra świetnie, nigdy nie traci punktów, bramek, a w europie nie ma sobie równych, kolejny sezonowiec przeszedł do Chelsea, ten klub liczy się w cokolwiek dopiero od 6-7 lat, bo przyszedł rosyjski śniegomiliarder, w Anglii zawsze rządzą Liverpool i United, zapamiętaj to sobie bez mózgu,

PS: Pewnie Shogun odzwierciedla twój wygląd :D
» Środa, 29 września 2010, 23:38 #113
Martin pisze:
Martin
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.09.2010 01:00

Park ostatnimi czasy strasznie zamula ... Dlaczego nie może grać tak jak to robił w barwach PSV Eindhoven ...
» Czwartek, 30 września 2010, 00:58 #112
Martin pisze:
Martin
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.09.2010 01:03

kckMU - mocne :D dodałbym jeszcze do tej spółki Arsenal bo w przeciwieństwie do Chelsea ten klub potrafił grać we wcześniejszych latach i mimo, że dla mnie liczy się tylko United to bardzo szanuje te dwa kluby (Liverpool, Arsenal). A Chelsea? Powiem krótko: Wygrane LM: 0 Wygrane PL: 4 hehehe ;)

Edit:

To miała być odpowiedź do postu Shogun91. Nie mam pojęcia, dlaczego już drugi raz przypisało mi ją do postu powyżej ;/
» Czwartek, 30 września 2010, 01:01 #111

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY