Pomocnik Manchesteru United Ryan Giggs przyznał, że w walce o mistrzostwo Anglii to właśnie jego drużyna ma przewagę, a z meczu na mecz presja na Manchesterze City rośnie.
Walijczyk uważa też, że miliony pieniędzy zainwestowane w ten klub w ostatnich trzech latach sprawiają, że podopieczni Roberto Manciniego już dawno zostali koronowani przez media nowymi mistrzami Anglii.
- Myślę, że w oczach wielu ludzi oni są faworytami, ponieważ są liderami i pokazują wysoki poziom od samego początku sezonu. Jednak za nimi jest drużyna, która również spisuje się świetnie - przyznał 38-letni pomocnik.
- Jeżeli oni pokazują taką formę to wiemy, że aby być wyżej od nich musimy grać na równie wysokim poziomie. Aby prezentować taką jakość musieli stworzyć zespół, a widząc ich na czele tabeli możemy wnioskować, że im to się udało - podsumował Giggs.
Manchester United po 25 kolejkach traci obecnie 2 pkt. do lokalnego rywala, więc końcówka sezonu zapowiada się niesamowicie emocjonująco. Wydaję się, że kluczowym momentem będzie spotkanie obydwóch drużyn na Etihad Stadium. Ten mecz odbędzie się 28 kwietnia.
I co z tego kasa to nie wszystko, zawodnicy też bo przeważnie dobrzy indywidualnie jak pokazywały inne kluby Real M.,Bayern M.,Milan no i co.
Teraz dura jutro nic. Pieniądze im do głowy uderzyły MENU pokazało ze nie trzeba mieć sław w zespole a wygrywać się da i dobre miejsce i szanse na koronę mistrza tak wiec PIENIĄDZE TO NIE WSZYTKO.
A mi Panie Ryanie sie wydaje, ze ludzie bardziej stawiaja na ManU.
Devils sa obroncami trofeum wiec sa stawiani w roli GLOWNEGO faworyta w PL (obok City rzecz jasna)
PS: Nie macie co sie martwic - Tottenham po niedzielnym meczu z Nami sie wykruszy:)
» Poniedziałek, 20 lutego 2012, 12:41#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi ArsenalForever
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.