Ryan Giggs następcą sir Aleksa Fergusona? Choć brzmi to sensacyjnie, to nie jest pozbawione sensu. Zdaniem gazety Daily Star sam menadżer Manchesteru United wspiera wewnętrzną promocję, tak aby zachować ciągłość w klubie z Old Trafford.
Kilka lat temu w gronie faworytów do objęcia posady menadżera Manchesteru United wymieniano Carlosa Queiroza, który był asystentem sir Aleksa Fergusona. Teraz angielskie media spekulują, że schedę po Szkocie może objąć Giggs.
Walijczyk zdobywa obecnie niezbędne uprawnienia, aby w przyszłości móc zasiąść na trenerskiej ławce. Giggsowi do menadżerskiej kariery się jednak nie spieszy, bo niedawno przedłużył kontrakt i przez przynajmniej kolejny sezon będzie nadal biegał po murawie.
Giggs już w najbliższym meczu z Ajaksem Amsterdam może ustanowić kolejny rekord w barwach Manchesteru United. Jeśli Walijczyk w czwartek pojawi się na boisku, to będzie to jego dziewięćsetny występ w barwach Czerwonych Diabłów.
Moim zdaniem nadawał by się ,nie jeden obecny trener w Premier League ma mniejsze doświadczenie niż on ,czy jakikolwiek na świecie trener ma taki staż jako piłkarz ,nie słyszałem ,zresztą tyle lat spędził z SAF i obserwował go więc wie o co chodzi. United jest jedną wielką rodziną bardzo bym chciał żeby legenda Giggsa trwała dalej po zakończeniu jego piłkarskiej kariery i objęciu przez niego miejsca w sztabie szkoleniowym
Wątpię w to, że akurat Ryan zastąpi SAFa. Szkot za jakieś 2-3 lata odejdzie na emeryturę a Walijczyk przez kolejne 5-6 lat będzie pomykał po boiskach PL i bił kolejne rekordy :P
Myślę, że SAF będzie miał sporo do powiedzenia w kwestii swojego następcy a Ryan, Ole czy Paul mają szansę na zastąpienie swojego byłego bossa. Na pewno następca będzie mógł liczyć na pomoc Szkota więc kto by nim nie został będzie dobrze
Po odejściu Alexa na emeryturę na OT będzie prawdziwe piekło.. stworzone przez dziennikarzy z całego świata. Każdy manager, który zdecyduje się na zastąpienie Szkota będzie poddawany niesamowitej presji. Dlatego uważam, że przez pierwsze 2,3 lata mógłby objąć nas Mourinho, który jest mistrzem jeśli chodzi o radzenie sobie z presją i naciskiem psychicznym z zewnątrz. Jak już wszystko się uspokoi to można pomyśleć o Giggsie/Ole/O'Neilu/Moyesie.
Fajnie by było bo United moze prowadzic tylko ktos kto jest zwiazany z tym klubem a Giggs jak najbardziej spełnia takie kryterium ale chyba lepszym rozwiązaniem byl by pewien Norweg :D
Giggs, Scholes, Neville, Ole mało ważne kto byle by nie Mou nie wiem czemu ale jakoś mi się on nie podoba swoim zachowaniem a i długość jego stażu u nas może nie porażać a nasze legendy mogły by kontynuować to co Alex
" cocobooo "
Widać ,że słabo obserwujesz Mourinho !!
W Chelsea był ,a w Real'u jest zaborczy bo taka jest specyfika tych klubów ,że co to nie Oni i ile Oni nie wygrają !!
W Inter'ze Jose był stonowany ,spokojny ,tak jak ogólnie postrzega się Nerazzurri .
" The Special One " dostosowuje się charakterem do specyfiki danego klubu jaki aktualnie prowadzi ,tylko zawistny względem Mou kibic piłki nożnej tego nie dostrzeże.
On doskonale odnajduje się w każdych realiach w jakich przyjdzie Mu się zmierzyć.
Wszędzie gdzie jest odnosi sukcesy: Porto ,Chelsea ,Inter ,teraz na 90% Real. Do tego jest maniakiem taktycznym o czym wielokrotnie wspominał sir Bobby Robson podczas ich współpracy w FCB ,gdzie Jose był asystentem Anglika co wg. Mnie jest OGROMNĄ ZALETĄ Portugalczyka.
Fakt jest kontrowersyjny ,ale ma charakter i jaja ,które potrzebne są przyszłemu trenerowi United.
W tym momencie nie ma lepszego i bardziej wszechstronnego trenera niż Jose Mourinho.
Niedoświadczonego człowieka? Weźmy na przykład Guardiole. Piłkarz Barcelony który z miejsca stał się jej trenerem. Giggs mógłby być kimś takim dla United. Legenda klubu staje się trenerem i znając jego długowieczność w tym co robi, trenuje przez następne 40 lat :D Zna ten klub na wylot i przez te wszystkie lata uczył się od Fergusona fachu. Więc uważam, że jest idealnym kandydatem. :D
Tyle, że Guardiola dostał po Rijkaardzie samograja, którego równie dobrze mógłby trenować kierowca klubowego autokaru. Jestem za Mourinho z Giggsem / kimś innym z United w roli asystenta i przyszłego sukcesora.
Giggs nadaje się w MU na trenera jak mało kto. Sztab złożony z niego i Scholesa byłby świetnym przedłużeniem tego, co robił SAF. Póki nasz Boss ma się dobrze, a "chłopaki" grają :) to nie chce żadnych zmian w sztabie.
Najlepszy wybór z możliwych .Giggs grając tyle lat w Klubie zna go na wylot - trenerzy którzy nie byli zawodnikami muszą się uczyć - Giggs grając -uczył się od najlepszego trenera w najlepszym Klubie.Ma ogromny wpływ na zespół myślę że jako trener miałby jeszcze większy- to niekwestionowana legenda Klubu.Asystentów napewno dobierze z tego złotego rocznika a to zapewni ,że filozofia i duch M.U. będzie kontynuowany.
Nie chciałbym, by on był odrazu trenerm United.Juz prędzej Mike Phelan ale nie Giggsy bo to byloby rzucenie niedoświadczongo człowieka na głeboką wodę.
» Niedziela, 19 lutego 2012, 22:18#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi gitkolo
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.