Podopieczni Arsene Wengera z pewnością mają powody do zadowolenia. Arsenal w niedzielnym starciu z United będzie mógł skorzystać z Thomasa Vermaelena.
Belg doznał kontuzji łydki w spotkaniu z QPR w zeszłym miesiącu i tym samym dołączył do Kierana Gibbsa i Andre Santosa, którzy również zmagają się z urazem.
Jednak niedawno Arsene Wenger ujawnił, iż Vermaelen będzie w stu procentach gotowy na mecz ligowy z Manchesterem United.
Spotkanie na Emirates Stadium pomiędzy Arsenalem a Manchesterem United odbędzie się za tydzień w niedzielę o godzinie 17:00 czasu polskiego.
Normalnie pytasz kibiców o wynik a ci już wyskakują z 8-2. Żyjcie tym dalej to daleko zajdziecie.Nie dziwię się że devilpage uchodzi za najbardziej dziecinną stronę sportową w Polsce
wypas juz doczekac sie nie moge tego starcia!Takie konfrontacje sa sola naszej ukochanej dyscypliny sportu,licze na szybkie piekne akcje i duzo bramek oczywiscie chce tez oby o co najmniej jednego gola wiecej strzelilo United.Bedzie fajny mecz tak mysle a najlepsze jest to ze to dopiero poczatek bo jak wiadomo za 2 tygodnie czeka nas rownie wazny mecz z FCL
"I tak wygramy, ale myślę, że będzie 1-0, ew. 2-1. Nani pokaże na co go stać, strzeli bramkę, a 2 gola walnie ktoś niebramkodajny, np. Evans. Macz będzie nudny, bez fauli i mało sytuacji podbramkowych, choć kartki się posypią. Koniec wizji... " - mówił wróżbita Maciej :D
I tak wygramy, ale myślę, że będzie 1-0, ew. 2-1. Nani pokaże na co go stać, strzeli bramkę, a 2 gola walnie ktoś niebramkodajny, np. Evans. Macz będzie nudny, bez fauli i mało sytuacji podbramkowych, choć kartki się posypią. Koniec wizji...
"bez fauli", "kartki sie posypią" trochę się to wyklucza, chyba że przewidujesz jakąs bitke :D Co do powrotu Belga to jest to poważne wzmocnienie Kanonierów.
będzie padał deszcz, Valenci nie odpali auto i przyjedzie autobusem 17stką, przed stadionem jeden z kibiców złamie sobie duży palec u nogi, a Aron Ramsey kupi w kiosku gumę do żucia o smaku jabłkowym...
A Fergi zapomni swoich gum.. Więc stoczy zawzięty pojedynek z Ramsey'em który nie będzie chciał się podzielić. Oboje dostaną czerwone kartki, a Ferguson będzie musiał obgryzać paznokcie
Oglądać warto, bo w szklanej kuli zobaczylem, jak SAF i Wenger sie biją na bejsbole.
» Niedziela, 15 stycznia 2012, 14:16#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi N17
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.