Niech Scholes zapomni o emeryturze
15 stycznia 2012, 16:54
Mathe0, Manchester Evening News
» Paul Scholes w sobotę zdobył swojego 151. gola dla Manchesteru United
Po sobotnim meczu z Boltonem Wanderers wszyscy chwalą Paula Scholesa, który zdecydował się wrócić z piłkarskiej emerytury i pomóc Manchesterowi United w trudnym okresie. Patrice Evra i sir Bobby Charlton namawiają Anglika, aby ten grał najdłużej jak to tylko możliwe.
Scholes pokazał się z bardzo dobrej strony w spotkaniu przeciwko Boltonowi. 37-latek nie tylko wpisał się na listę strzelców, ale przez ponad godzinę bardzo umiejętnie dowodził środkiem pomocy Czerwonych Diabłów.
– Scholesy to dinozaur – śmieje się Patrice Evra. – Ferguson mówił tak o nim, Giggsym, Garym Neville'u i Edwinie van der Sarze. Nie powinien nigdy przestawać grać w futbol.
– Menadżer sprawił nam niespodziankę, bo wygląda na to, że Scholes nigdy nie przestał grać. Jestem szczęśliwy, że Paul znów jest z nami. Potrzebowaliśmy takiego zawodnika, jeśli chcemy wygrać ligę.
Z powrotu Scholesa do Manchesteru United zadowolony jest również sir Bobby Charlton.
– Odkąd dowiedziałem się, że Paul Scholes wraca, jestem coraz większym optymistą. To jedna z najwspanialszych wiadomości, które słyszałem. Paul jest fantastycznym piłkarzem i mamy olbrzymie szczęście, że jest z nami – mówi sir Bobby.
– Sir Alex Ferguson myślał o sprowadzeniu kreatywnego piłkarza na środek pomocy, a nagle do jego drzwi puka Paul Scholes i mówi, że chce znów grać. Alex chyba pomyślał, że znów mamy święta – dodaje Charlton.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.