Uwielbiam tych wszystkich kibiców! Jesteście cudowni!
Jakiś idiota tam niżej napisał że "Owen nie był zawodnikiem wybitnym". Nie no, gdzie tam...
Człowieku walnij się w głowę i wyjdź z tego forum. Owen to jeden z najlepszych zawodników.
To ciekawa historia, bo zawodnik Owen H i Micheal Owen to podobne historie, wielkie talenty o pechowym ciele. Kontuzjogenni, jednakże każdy z nich z zadatkami na najlepszych.
Owen w swojej największej chwili piłarskiej był genialny. Nie ma piłkarza teraz, nie było wtedy, który miałby taki przegląd gry jak on. Każdy znany piłkarz wam to powie.
Wszyscy go cenią, wszyscy wiedzą jakim wielkim piłkarzem był i jest Hargo, tylko znawcy z naszego cudownego forum uwazają inaczej, bo odszedł do City. I co z tego?
Pogra jeszcze ze 2 lata, więc przez te 2 lata chce zarobić jak najwięcej. Tym, że chciał grać dla nas za darmo pokazał, że kocha United, a że United się na niego wypięło, to już nie jego problem.
Obojętnie gdzie odejdzie tam będzie dla mnie i tak diabłem. Będzie grał dla City, niech sobie gra.
Wy jesteście żałosnymi kibicami z Polski, którzy każdą decyzję potrafią krytykować.
Ronaldo be, bo odszedł do Realu, Hargo be, bo chce odejść do City. I co z tego ja się pytam?
To ich decyzja, ich życie i tyle. Tacy zawodnicy jak Ronaldo prędzej czy później i tak odejdą.
Powód jest jeden. Będzie ich ciągnęło do rodzinnych stron. To, że Giggs czy Scholes tak długo grali dla naszego zespołu było spowodowane tym, że mieszkali w Anglii, kochali swój kraj.
Mało który zawodnik z poza Wysp zostaje w Anglii na dłużej. Większość w końcu odchodzi.
Teraz ja pytam Was, kiedy Michael Owen do nas przychodził to nie był dla Was zdrajcą.
Większość z Was nie narzekała po tym transferze, chociaż kiedyś grał dla The Reds.
W momencie kiedy ktoś z nienawidzonego klubu przychodzi do Nas, wszyscy są zadowoleni, ale jak już odchodzi do tegoż klubu, to od razu jest nielubiany. W dupe mam wasze zdanie.
Hargo walczył z kontuzją dla United i dla nas. Kiedy już ją pokonał United się wypięło na niego.
Kocham United, ale to co zrobili z Hargo jest dla mnie dziwne i smutne.
Przecież Michael Owen też nie gra dużo, ale czasami gra i te bramki strzela, tak samo mogłoby być z Hargo, dlaczego nie mógłby grać co jakiś czas. Owen dobrze sobie zdaje sprawę z tego, że dużo czasu od jego ostatnich występów minęło i na pierwszy skład ma małe szanse, ale co jakiś czas, jego doświadczenie i świetna gra na pewno dałyby nam wiele radości.
Pozdrawiam. A wy się ogarnijcie, bo zdrajca to człowiek, który odchodzi bo tego chce.
Hargo odchodzi bo United go nie chce i tutaj nie ma mowy o zdradzie. Wybrał miejsce, gdzie ma najlepsze warunki płacowe, bo tylko o to teraz chodzi. Nie może grać dla swojego ukochanego klubu to będzie grał dla tego, który daje mu największe pieniądze. Proste i tyle.
» Wtorek, 30 sierpnia 2011, 21:51
#272