Broowar
 User |
|
| Data rejestracji: |
30-06-2009 |
| Dni w serwisie: |
1061 |
| Ostatnia wizyta: |
10-05-2012 o 20:40 |
| Województwo: |
poza granicami Polski |
| Skąd: |
|
| Strona WWW: |
|
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
|
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
|
| Urodziny: |
06-08-1989 |
| Ilość dni, które upłynęły od rejestracji | 1061 |
| Ilość newsów dodanych przez użytkownika Broowar | 0 |
| Ilość komentarzy do newsów | 37 |
| Ilość komentarzy, które Broowar dodał(a) dziennie | 0.03 |
| Ilość ostrzeżeń | 0/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
13.01.2012 do newsa Boss nie rozumie krytyków Scholesa
Pokaż
Ja też nie rozumiem krytyki, przecież fakt, że Scholes jest winny utraty drugiej bramki dla City to nic, bywa, po co takie gadki, Paul jest alternatywą, ale to jest rozwiązanie bardzo krótkoterminowe, ten człowiek nie grał w piłkę pół roku, do tego ma swoje lata i jest astmatykiem, więc nie można od niego oczekiwać cudów. Futbol jest teraz taki, że konieczne jest posiadanie rozgrywającego wysokiej klasy, aby walczyć z najlepszymi. Finały CL z Barcą przegraliśmy w środku pola. Do tego nie musimy ściągać gwiazd czy gwiazdeczek za ogromne pieniądze, ale nie może być też sytuacji, że potencjał Rafaela jest marnowany w środku pola, a jego pozycję zajmuje Valencia. Musimy znaleźć jakieś rozwiązanie, spróbować wprowadzić piłkarzy z rezerw, z u-18, nie rzucać ich od razu na mecze z liverpoolem czy chelsea, ale np z takim Boltonem, a może sobie poradzą, wiele nas to nie kosztuje, nawet młodzi zawodnicy nie stworzą gorszego duetu w środku pola niż Park i Rafael.
@kosciak
Załamują mnie takie wypowiedzi jak Twoja, piłkarze nie są towarem, ale ich kontrakty owszem, nie płacisz za piłkarza tylko za to, że jego obecny klub zgodzi się z nim rozwiązać umowę. Obecnie bez transferów nie da się zbudować klubu, który jest w stanie walczyć na wszystkich frontach. Z jakich powodów Ferguson nie decyduje się wzmocnić środka pola wie tylko on. Wg mnie popełnia błąd. Jeśli ktoś uważa, że Ferguson jest nieomylny i fakt, że go krytykuje go gorszy to jest mi wszystko jedno. Potrzebujemy kreatywnego pomocnika i to jest fakt, mam nadzieję, że taki będzie Cleverley, ale on ciągle jest kontuzjowany, co trochę utrudnia sprawę. Transfer playmakera może zablokować karierę Toma, ale jeśli częstotliwość jego kontuzji nie spadnie to będzie to raczej drugi Hargreaves, tylko, że pozyskany znacznie niższym kosztem.
24.09.2011 do newsa Oświadczenie w sprawie wypowiedzi Owena
Pokaż
Taaa, źle go leczył i nagle w 2 miesiące doszedł do pełnej sprawności?? Trochę wątpliwe. Kiedyś, mimo że to największy niewypał transferowy o jakim słyszałem, nie czułem do niego odrazy, teraz jednak przekroczył granice przyzwoitości, i nie mówię o odejściu do city, dla mnie on może grać gdzie chce. Nie rozumiem, jak można oczerniać klub, który płacił za jego leczenie, a do tego wypłacał mu, zapewne nie małą tygodniówkę... tylko za co ja się pytam?? Ten o to pan nie rozegrał przez 4 lata tylu spotkań, ile normalni piłkarze w klubie takim jak MU rozgrywają w ciągu jednego sezonu. A teraz ma jeszcze czelność wypowiadać takie słowa. Nie wygląda mi on na szczególnie bystrego i zakładam, że nie skończył też żadnych studiów medycznych, pewnie nawet nie wie, co mu podawano, ale za to wie jak przypodobać się nowym kibicom nowego klubu - oczernić stary, którego tam nienawidzą. Tak podsumowując, jedyne emocje jak wzbudza we mnie ten o to człowieczek to wstręt i odrazę, zero klasy, zero jakiejkolwiek wdzięczności, za 3 lata płacenia mu pensji i opłacania lekarza podczas, gdy on nie dawał klubowi nic, nie mam słów na takich ludzi.
30.08.2011 do newsa Hargreaves przeszedł testy medyczne w City!
Pokaż
@Fragmen
Fergie nie dał mu szansy? :O To jak nazwiesz trzymanie piłkarza, który przez ostatnie kilka lat zagrał nie zagrał nawet pełnych 90 minut? Przecież ten transfer kosztował nas baaardzo dużo, a ponieśliśmy jedynie straty, wiem, że to nie wina piłkarza, ale nie zmienia to faktu, że była to klapa na całej linii.
Jeśli chce to city to nie widzę problemu i tak za bardzo im nie pomoże, no chyba, że dzięki niemu szejkowie wybudują specjalny szpital i zatrudnią szamanów, którzy sprawią, że ich piłkarze będą odporni na kontuzje. Jednak jakoś w ta wątpię.
Tak wiem, to niepotrzebna złośliwość, jednak ja jestem sceptycznie nastawiony, a może realistycznie, co do szans na powrót do gry Hargreaves'a, choć to nie znaczy, że źle mu życzę.
31.05.2011 do newsa Rooney pochwalił Scholesa
Pokaż
Hargreaves jest legenda, jego powroty przeszly juz dawno do legendy, suma za jeden mecz rowniez, tak poza tym nic do niego nie mam, dobry pilkarz, ale raczej nie ze wzgledow pilkarskich bedziemy go kiedys pamietac, a szkoda
31.05.2011 do newsa Rooney pochwalił Scholesa
Pokaż
Wypowiedź Roo zabrzmiała jakby Scholes umarł, a on tylko zakończył karierę. Z resztą i tak będzie w sztabie szkoleniowym, najlepiej, aby trenował młodzież, bo może podzielić się z nimi swoim cennym doświadczeniem, więc nie ma bólu ;)
29.01.2011 do newsa Czarodziej z dziewiątką na plecach
Pokaż
A chcesz nazwać liverpool mocnym rywalem?? Bez kurtuazji, liverpool gra straszliwą padakę w tym sezonie i nic tego nie zmieni, jak dla mnie ogólnie poziom ligi zdecydowanie się wyrównał, a liverpool wypadł z big four i nic tego nie zmieni. Co do Berby to jedyne czego mu obecnie brakuje to regularności, bo czasem, gdy bardzo potrzeba brakuje tych bramek, a następnym razem nadrabia z nawiązką, jak choćby z Blackburn.
28.01.2011 do newsa Czarodziej z dziewiątką na plecach
Pokaż
Bar właśnie nie do końca masz rację, bo Berba faktycznie biega więcej, nie wykonuje tytanicznej pracy, bo to nie w jego stylu, ale faktycznie biega, czasem stosuje pressing, potrafi pobiec sprintem zamiast truchtać, do tego czasem wróci za piłką. Czasem, gdy oglądam mecze aż nie wierze własnym oczom, że Berba może tak szybko biegać, bo poprzednie 2 sezony to on chyba miał przywiązaną kulę do nogi. A co mądrego stania i głupiego biegania to każdy powinien pracować, czasy gdy obrońca tylko bronił, a napastnik stał i czekał na piłkę minęły, teraz każda formacja musi pracować w ataku i w obronie, choćby tylko bieganiem i ustawianiem się, nie musi to być ganianie rywali, jak robi to Rooney, bo nie każdy ma taką wytrzymałość, aby tyle biegać. Choć może właśnie to przez to później brakuje mu dokładności pod bramką przeciwnika?
28.01.2011 do newsa Czarodziej z dziewiątką na plecach
Pokaż
Wszystko pięknie, Berbatov faktycznie w tym sezonie zachwyca, ale w tamtym sezonie to był dramat, punktem kulminacyjnym był mecz z Blackburn, gdzię Bułgar przewracał się o własne nogi, a Giggs otoczony przez trzech rywali, zdecydował się nie podawać do Berbatova, bo uznał, że sam ma większe szanse z trzema rywalami niż Dymiat bez obstawy. Co do meczu z Blackpool to jakoś mnie w nim nie zachwycił, był na boisku przez całe spotkanie, w pierwszej pozytywne było jedynie to cudowne przyjęcie piłki, szkoda jednak, że strzał nie wyszedł, bo to by był gol sezonu, ale nie można zapomnieć, że to właśnie Berbatov zawalił pierwszą bramkę, bo nie pobiegł za Cathartem. W drugiej połowie Dymitar zdobył dwie bramki, jednak nie czyni go to bohaterem, gdyż ożywienie w poczynaniach MU wniósł kto inny, a mianowicie Giggs i Hernandez, choć jak dla mnie to właśnie walijczyk został bohaterem spotkania, gdyż jego akcje niosły największe zagrożenie.
PS
Tak jestem sceptykiem, mimo że Berbatov gra w tym sezonie wyśmienicie, wciąż nie zapomniałem mu tego jak prezentował się wcześniej i mam nadzieję, że nie skończy tak jak Rooney, który obecnie jest tak zagubiony, że aż mi go żal.
24.11.2010 do newsa Ferguson formę Berbatowa bierze na siebie
Pokaż
A ja jestem przekonany, że winę za słabą formę Berbatova ponosi niekorzystny układ planet i atak Korei Płn na Koreę Pd,pewnie są też inne okoliczności, jak choćby plamy na słońcu i powstanie zbyt małe fale na hawajach ale oczywiście mogę się mylić. Nudne są kolejne tłumaczenie dlaczego Berba jest bez formy. Na początku sezonu wierzyłem, że wreszcie będzie grał na wysokim poziomie i faktycznie zagrał kilka spotkań, ale okazało się, że to tylko chwilowy wybryk, po którym wrócił do swojej normalnej formy, czyli do przeciętności i momentami beznadziejności, jak choćby w meczu z Aston Villą, gdzie spudłował haniebnie w doskonałej sytuacji. Kolejny problem przy ocenie Dymitara to fakt, że wszyscy cenią go za rozgrywanie akcji, ale to jest rzecz dodatkowa, jego zadanie to zdobywać bramki, jeśli to będzie robił to jak dla mnie może nawet pomagać VdS na bramce, ale musi strzelać gole, bo z tego w pierwszej kolejności rozlicza się napastnika.