Tom Cleverley z niecierpliwością oczekuje dzisiejszego starcia z Arsenalem Londyn. Anglik ostrzega przed zlekceważeniem The Gunners.
Kanonierzy po dwóch kolejkach mają na swoim koncie zaledwie jeden punkt. Ich szeregi opuściło latem trzech kluczowych graczy: Gael Clichy, Samir Nasri, a także Cesc Fabregas. Na domiar złego, Arsene Wenger nie znalazł na rynku transferowym kandydatów, którzy byliby w stanie ich zastąpić.
Tom Cleverley, pomimo osłabień rywala, uważa iż nadal są oni silnym oponentem.
- Fakt, kilku piłkarzy od nich odeszło, ale należy pamiętać, że w ich kadrze gra wielu utalentowanych chłopaków. Popatrzcie na Ramsey'a, albo Wilshere'a. Oni pomimo braku doświadczenia spisują się rewelacyjnie. w ich kadrze jest jeszcze kilku graczy, którzy mają papiery, aby grać o najwyższe cele.
- Uważam, iż Arsenal nadal jest silnym przeciwnikiem. Dla nas ten mecz, także będzie w jakimś stopniu egzaminem dojrzałości.
Anglik przyznał, że chciałby pójść w ślady Wilshere'a i zrobić karierę na Old Trafford.
- Jego talent eksplodował w zeszłym sezonie. Przebojem wdarł się do pierwszej jedenastki Kanonierów. Chcę osiągnąć to samo - zakończył Cleverley.
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.08.2011 16:06
Są silni mają Van Persiego,Walcotta,Arszawina,czy też młodych juniorów którzy załatają dziury w drużynie i co najważniejsze mają doświadczonego trenera pokroju sir Alexa.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.