Wiem jedno. Nie jestem za szastaniem kasą i gardzę klubami, które zamiast szkolić gwiazdy to ja kupują vide Chelsea, City, Real i powoli Barcelona. Ale prawda taka, że latem tego roku Manchester United na dwa tygodnie musi się zamienić w ten znienawidzony przeze mnie twór. Potrzebujemy dwóch środkowych, ogranych, światowej klasy, na których będzie potrzeba grubo ponad 50 mln funtów. A dam sobie rękę odciąć i ogolić sobie bikini bez mydła, że Glazer ani myśli tyle dać. Da SAFowi 20 baniek. Gill zacznie wymyślać, że jest Scholes i Anderson, że Hargo niedługo wyzdrowieje, że Carrick świetnie się spisuje na treningach i wróci do wielkiej formy i nic nie kupimy. Nie daltego, że nie chcemy czy nie potrzebujemy, ale dlatego, że SAF nie dostanie wystarczającej ilości pieniędzy żeby przelicytować np. Chelsea czy choćby Milan! O to się rozchodzi. Potrzebujemy latem mase pieniędzy na konkretne i natychmiastowe a nie perspektywniczne za 10 lat, wzmocnienie linii pomocy.
» Czwartek, 24 lutego 2011, 22:33
#63