Komentarz zedytowany przez usera dnia 08.01.2011 12:20
o tak...praca trenera jest bardzo, ale to bardzo ciężka i wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, gdyż ot trener ponosi winę za słabe wyniki zespołu.
Przykładem jest chociażby Chelsea, która w 2008 roku dotarła aż do finału ligi mistrzów. Kiedy w rzutach karnych w słupek trafił Terry, Chelsea przegrała, a ówczesny trener Chelsea został zwolniony. Jak widać to był ogromny błąd. Tu trener nic nie zawinił. To był po prostu pech. Abramowicz nie wykazał się tutaj cierpliwością i potraktował Granta po chamsku, wyrzucając go na bruk. Nasz Ferguson jest genialnym i wybitnym trenerem, który jest tyle w United i tyle już osiągnął, że śmiało można powiedzieć, że to najlepszy trener świata! W latach 90 bodajże jego praca jako managera u nas wisiała na włosku, ale władze United wykazały się cierpliwością i go nie zwolniły, jak widać opłaciło się. Ten charyzmatyczny szkot, ma w sobie po prostu to coś!
Uwielbiam chwile kiedy pod czas meczów żuje gumę, a jak United zdobędą gola to się cieszy. Te chwile są dla mnie jako kibica bezcenne.
Szczerze mówiąc jako piłkarz nie był tak wybitny, natomiast jako trener jest po prostu w świecie futbolu Bogiem!
Szacunek dla niego dozgonny składam i hołd oddaję!
Chwała mu za to zrobił i nadal robi dla United!
Uważam, że wielkie klubu nie potrzebnie zwalniają trenerów po krótkim odstępie czasu. np: Real Madryt praktycznie co roku zmienia trenera i zatrudnia nowego, od razu wymagając od nowego, aby przeszedł przeklętą dla Realu(od 7 lat realnie potrafi przejść tej bariery)bariery 1/8 Ligi mistrzów oraz mistrzostwa Hiszpanii. Real gra wyśmienicie. Przychodzi natomiast 1/8 finału i jak zwykle Real odpada, przychodzi mecz z Barcą, wszyscy mają nadzieję, że Real wygra, a jak zwykle zostaje upokorzony przez Blaugranę. To żenujące. a City są też nie lepsi. w każdym okienku, wydają krocie na nowych piłkarzy, nie odnosząc przez to absolutnie żadnych sukcesów. Przez takie klubu jak City nie, sumy wydawane na piłkarzy, nie odzwierciedlają ich prawdziwej wartości. czy Ronaldo jest wart bagatela 94 mln euro? oczywiście że nie! to żenujące!
W takich klubach brakuje niezbędnej stabilizacji, której w futbolu jest niewiele! Zmiana trenera wcale nie musi wyjść na lepsze!
» Sobota, 08 stycznia 2011, 12:20
#11