Ben Foster nie żałuje, że w maju tego roku zamienił Manchester United na walczące o utrzymanie Birmingham City. Angielski bramkarz będzie miał okazję przypomnieć się kibicom Czerwonych Diabłów we wtorkowym starciu na St Andrew’s Stadium.
– Jestem zachwycony moim pobytem w Birmingham. Gra w piłkę nigdy nie cieszyła mnie bardziej – mówi Foster.
– Nie wiem, co dzieje się w Manchesterze United. Sprawdzam tylko wyniki i nic więcej – dodaje Foster.
Początek meczu Birmingham City – Manchester United o godzinie 21.00.
Będzie 2 zero dla United a Foster zostanie najlepszym zawodnikiem Birminham .Tak ich zdominujemy ,że żaden z ich piłkarzy nie odda strzału na bramkę Van Der Sara.
Czemu się tu dziwić, w obecnym klubie gra regularnie, a to właściwie dla każdego zawodnika jest najważniejsze. Jednak dzisiejszego meczu mam nadzieję nie będzie mile wspominać ;-)
Javier gra ostatnio zdecydowanie za mało. Ja rozumiem, że Rooney i Berbatov świetnie ze sobą współpracują ale mimo wszystko młody Chicharito powinien mieć te swoje 15-20 minut w każdym meczu a choćby tylko dlatego, żeby ogrania nie stracić.
Mimo , że piłkarze Manchester'u mieli 2 dni odpoczynku a Birmingham ponad tydzień to jestem pewien zwycięstwa , lecz łatwo nie będzie. STawiam 2 - 0 dla United :)
Może i nikt go nie lubi ale chłopak ma przynajmniej ambicje, której brakuje Kuszczakowi. Chciał grać więc odszedł do słabszej drużyny i spisuje się w niej znakomicie a Tomek siedzi już od pięciu lat bodajże i ciągle się łudzi.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.