Dzisiejszy mecz z podopiecznymi Martina O'Neill'a trzeba wygrać - powtarzam trzeba!. Teraz w tym momencie w lidze nie możemy tracić punktów - rywale są blisko nas. Wczoraj już myślałem że ''Wieśniaki'' zremisują z LFC ... a jednak w 92 Benayoun strzelił gola - każdy się zdenerwował, trzeba przyznać że LFC zasłużenie wygrał.
Aston Villa ostatnio mocno spuściła z tonu nie są już tacy mocni jak na początku - słaba forma Aston Villi - argument przez który powinniśmy dzisiaj zwyciężyć, choć nie wiadomo jak to jest też z naszą formą, wysoka porażka z Liverpoolem miała być tylko wypadkiem przy pracy ... przyszedł mecz z ''Wieśniakami'' i się wszyscy kibice United rozczarowali.
- tak więc dwie porażki pod rząd w lidze to chyba jednak nie wypadek przy pracy, tylko nasz spadek formy.
- oczywiste każdemu się zdarza, jednym na początku, drugim po środku, innym na końcu sezonu.
Gramy dzisiaj w osłabionym składzie. Nie ma:
- Rooney'a
- Scholes'a
- Berbatov'a
- Anderson'a
- Vidić'a
Trzeba dzisiaj zgarnąć te 3 pkt. i powrócić na fotel lidera, nie mogę się patrzeć na tabelę jak widzę LFC na szczycie. Mamy jeszcze zaległe spotkanie z Portsmouth.
Van der Sar
Neville - Ferdinand - Evans - Evra
Park - Carrick - Giggs - Nani
Ronaldo - Tevez
- chyba najlepszy możliwy skład, nie wiadomo jak będzie sobie radził w ataku Ronaldo jeżeli tam zagra.
» Niedziela, 05 kwietnia 2009, 14:20
#2