PROFIL

bandrew78

User
Imię i nazwisko: Andrew
Numer GG:
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  26-08-2009
Dni w serwisie:  1004
Ostatnia wizyta: 16-12-2011 o 22:33
Województwo:  pomorskie
Skąd:  Gdańsk
Strona WWW: 
Zainteresowania:
Pamiętny mecz Man Utd: Finał z Bayernem of course:)
Ulubiony zawodnik Man Utd: Rio Ferdinand
Urodziny: 07-11-1978


Ilość dni, które upłynęły od rejestracji1004
Ilość newsów dodanych przez użytkownika bandrew780
Ilość komentarzy do newsów46
Ilość komentarzy, które bandrew78 dodał(a) dziennie0.05
Ilość ostrzeżeń0/5


Ostatnie komentarze użytkownika:

16.12.2011 do newsa Losowanie LE: United zagra z Ajaxem Amsterdam! Pokaż
Mam ten sam problem, od dziecka kibicuję Ajaxowi, ale United jednak zawsze na pierwszym miejscu.

08.12.2011 do newsa Manchester United za burtą Ligi Mistrzów! Pokaż
Kibicuję MU od blisko 20 lat i takiego doła szczerze mówiąc nie pamiętam. Nie chodzi nawet o ten wczorajszy wynik, ale o to co gra drużyna od dłuższego okresu czasu, przynajmniej od klęski z City. Zero stylu, zero walki, w oczach SAF'a bezradność, a w oczach piłkarzy brak ognia. Ale wypocin wielu z Was mimo to nie ogarniam. Wielu już ustala nowy skład, wyrzuca połowę drużyny, co bardziej energiczni nawet SAF'a. Ci jeszcze "przezorniejsi" na wszelki wypadek zmieniają barwy klubowe. Mam do Was (chociaż niektórzy na tę wielką literę nie zasługują) kilka słów.
Do tych, co MU zamierzają sobie odpuścić - krzyżyk na drogę, myślicie że ktoś będzie płakał za wami, tęsknił? Proponuję przerzucić się na topowe City. Jest jeszcze oczywiście Barcelona i Real, ale tutaj lepiej poczekajcie na wynik Gran Derbi, żeby przypadkiem nie zacząć kibicować przyszłemu przegranemu, bo znowu będzie płacz.
Do tych, co wyrzucają SAF'a i "nie widzą Go po Nowym Roku". Może jakimś cudem nie zauważyliście, ale SAF to już nie trener czy manager, to Instytucja. Jest w tym Klubie od czasu, kiedy większości z was jeszcze pewnie nie było nawet w planach rodziców. Nikt, a już na pewno nie wy, Go z tego klubu nie wyrzuci, odejdzie kiedy sam uzna to za stosowne. Oczywiście, że On także podlega krytyce, ale widzę różnicę pomiędzy rzeczowym krytykowaniem a wyp*******niem Go z Klubu, który tworzy od ćwierćwiecza, po kilku czy kilkunastu słabszych meczach.
Moim zdaniem to nie w składzie tkwi główny problem, drużyna leży mentalnie. Przecież jeszcze na początku sezonu Ci sami ludzie grali piękną, ofensywną i przy tym cholernie skuteczną piłkę. Totalne rozbicie Arsenalu, 3:0 z bardzo mocnym Tottenhamem, rewelacyjna druga połowa meczu o Charity Shield, gdy młodzież rzuciła gwiazdy z City na kolana. Kryzys musiał przyjśc, tylko dlaczego tak nagle i tak głęboki? SAF chyba zbyt szybko uwierzył w młodzież, a wystarczyła klęska z City, by młodzi stracili pewność siebie.Dodatkowo SAF ciągle żonglując składem podkopał pewność siebie także tych bardzij doświadczonych (Berbatov, Ferdinand). To wszystko błędy Fergusona, ale do naprawienia. Trochę stabilizacji, jakiś pomysł na umotywowanie drużyny i jak najszybciej zapomnieć o klęsce z City, bo chłopaki wyglądają od tej pory, jakby bali się grać otwartą piłkę, co w meczach ze Swansea czy Aston Villą nie przystoi. Wobec odmłodzenia składu niewątpliwie czeka nas okres przejściowy i trzeba to jakoś przeboleć nawet jak wyniki będą słabsze. A przecież (poza LM) z tymi wynikami nie jest aż tak źle i można jeszcze, pomimo że w rundzie rewanżowej terminarz jest niekorzystny, bić się o kolejny tytuł mistrza. Nawet tym samym składem, bo w okienku zimowym sprowadzić kogoś naprawdę mocnego będzie naprawdę trudno.
Jest jeszcze jeden problem - wąski skład. Pochopnie pozbyliśmy się takich zawodników jak Brown czy uniwersalny O'Shea, a przy kontuzjach czy braku formy innych na pewno by się przydali. W rezerwach zbyt wielu potencjalnych przyszłych Diabłów niestety nie widzę. Od wielu lat ze szkoleniem młodzieży w MU coś szwankuje i pojawiających się czasami zachwytów na ten temat zupełnie nie rozumiem, bo liczba wychowanków przebijających się do pierwszej drużyny jest znikoma. Ale właśnie ten wąski skład oraz brak perspektywicznej młodzieży każe mi poważnie zastanowić się nad kondycją psychiczną ludzi, którzy chętnie od ręki pozbyliby się np. takiego Parka.
Podsumowując - jest źle. Krytyka płynąca od wielu z Was jest jak najbardziej zrozumiała, o ile jest konstruktywna i mieści się w rozsądnych granicach. Tym młodszym, bardziej niecierpliwym życzę właśnie większej cierpliwości, bo chwile słabości powodują, że późniejsze sukcesy przynoszą jeszcze więcej radości, a po wyciągnięciu odpowiednich wniosków czynią silniejszymi. A jeżeli uważacie, że jest naprawdę katastrofalnie, to spóbujcie wczuć się w rolę kibica Liverpoolu czy Arsenalu, ale nie z perspektywy ostatnich dwóch miesięcy, tylko odpowiednio kilkunastu czy kilku sezonów. Z Klubem jest się na dobre i na złe, a tego dobra było u Nas chyba za dużo, bo niektórym się w głowach poprzewracało od nadmiaru szczęścia i dobrobytu.

11.05.2011 do newsa Ferguson wspomina finał PZP z Barceloną Pokaż
A ja pamiętam ten mecz, bo w tamtym sezonie zaczęła się moja trwająca do dziś przygoda z United. Nie wiem, czy wszyscy kojarzycie, ale w półfinale MU wygrało wtedy dwumecz z Legią i, o zgrozo, kibicowałem w tych meczach Legii. Diabły strasznie mi wtedy zaimponowały i już tak mi zostało.
A przed tegorocznym finałem jestem spokojny. Osiągnęliśmy chyba optimum formy w najważniejszym momencie sezonu, nie ma kontuzji, mistrzostwo już właściwie jest nasze i można oszczędzić częśc zawodników w meczach z Blackburn i Blackpool. Jak zagramy tak jak w pierwszych 30 minutach meczu z Chelsea to nikt nam nie podskoczy, nawet Barca, która z kolei sprawia wrażenie trochę "wypompowanej". Dla mnie to wymarzony finał, bo nie znoszę Katalończyków i liczę na srogi rewanż za poprzedni przegrany finał LM, chociaż lekko nie będzie.

19.04.2011 do newsa Ciemna strona Paula Scholesa Pokaż
Samael (nawiasem mówiąc za parę dni nowa płyta, o ile wiesz o co chodzi) --->

Z brutalnością Keana to masz oczywiście rację i nie zamierzam się o to kłócić. Też co do zasady nie lubię czegoś takiego, tylko Roy miał tyle zalet, że przymykało się na to oko. A jego nagłośniejszym faulem była "zemsta" w bodajże 2001 r. na Alf - Inge Haalandzie za wcześniejszą kontuzję (nomen omen było to też w meczu z City) i wtedy jeden jedyny raz stwierdziłem, że Roy naprawdę przegiął, bo ten faul wyglądał strasznie (znalazłem go sobie dzisiaj w sieci i przypomniałem - brrr...). Paradoksalnie Keane mścił się wtedy za to, że wcześniej doznał kontuzji samemu kosząc Haalanda, a jeszcze przecież później pisał w biografii, że żałuje, iż nie dowalił mu mocniej. Mimo wszystko uważam, że ten tekst z wstydem był przegięty, ale przecież masz prawo do swojego zdania.
Witsela też nie chcę - nie tylko dlatego, że jest "łamaczem nóg", ale też jest nieporównywalnie słabszym piłkarzem od Keana. Zdarza mi się oglądać ligę belgijską w Sportklubie i jestem zdziwiony zainteresowaniem jego osobą ze strony dużych klubów.
Sorry za przywalenie się do wieku :) Pozdrawiam. Stay United!

19.04.2011 do newsa Ciemna strona Paula Scholesa Pokaż
Na początku masz nawet trochę racji, ale później to już cię koleś z lekka poniosło. Jasne, że Roy Keane do aniołków nie należał, ale jak widzę, gdy (jak się domyślam) kibic MU wstydzi się, że w tym Klubie grał jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii United i prawdziwy przywódca drużyny w czasach chyba jej największej świetności, to szlag mnie trafia.
Z ciekawości zajrzałem w Twój profil i jeżeli napisałeś tam prawdę co co daty urodzin, to nie wiesz o czym piszez chłopie, bo domyślam się, że Keana kojarzysz bardziej z opowieści niż naprawdę śledziłeś jego karierę. Może jako siedmio- czy dzięsięciolatek tego nie zarejestrowałeś, ale Royowi zdarzało się robić na boisku (i poza nim, bo to był prawdziwy lider, jakiego teraz trochę brakuje) znacznie więcej niż kosić rywali.

A co do Scholesa, to problem nie leży w jego wieku. On zawsze taki był, odkąd pamiętam zdarzały mu się głupie i brutalne faule. Nigdy też nie był demonem prędkości, co przy jego waleczności i zaciętości kończy się czasami w taki właśnie sposób, że nie nadążając w obronie kosił rywala. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że o ile pamiętam najczęściej tego typu wybryki zdarzały mu się w meczach, które i tak nie szły po myśli United, gdy dodatkowo pojawiała się frustracja, i jeszcze bardziej utrudniał sytuację drużyny i w tak ciężkich już spotkaniach. Scholes taki już jest i nikt tego nie zmieni. Ale podobnie jak w przypadku Keana - ma tyle innych walorów i zrobił tyle dobrego dla Naszego Klubu, że jestem mu to skłonny wybaczyć.

08.04.2011 do newsa Nowy kontrakt dla Hargreavesa Pokaż
(Ewentualne) przedłużenie kontraktu z Owenem to symbol tego, jak Manchester United traktuje swoich graczy. Piękna przeciwwaga do tego, co robi np. wspominany wcześniej Real. Dla mnie Hargreaves może już nawet nie wrócić na boisko czy do formy, a i tak warto coś takiego zrobić. To pokazuje każdemu innemu zawodnikowi United, że w kłopotach Klub będzie z nim, buduje ducha drużyny, odróżnia ten Klub od tych, dla których liczą się tylko pieniądze i wyniki.
Współczuję tym wszystkim, którzy tego nie rozumieją (zwłaszcza kolesiowi, który nazwał Owena żałosnym pajacem i zarzucił mu wyłudzanie kasy).

05.04.2011 do newsa Barcelońska ''krowa'' jednak święta Pokaż
Żadne tam 8:3. Zwyczajne 0:0, bo tyle jest warta ta wasza przekomarzanka. Mam nadzieję, że spotkamy się w tym roku z Barcą w LM, a wówczas będą się liczyć czyny, a nie (nienajmądrzejsze z obu stron) słowa.

05.04.2011 do newsa Święta barcelońska krowa Pokaż
Nie lubię i nigdy nie lubiłem Barcelony (kiedyś kibicowałem troche Realowi, ale mi przeszło w erze Galacticos, bo to nie moja filizofia budowania drużyny). Też chce mi się rzygać, słysząc i czytając (prawie) wszędzie same peany na ich cześć. Też nie cierpię masy sezonowców, którzy zaczęli im kibicować, jak pojawiły się sukcesy (czy podobnie nie było u nas z Chelsea po przyjściu Abramowicza - no bo kto wcześniej kibicował Chelsea poza paroma zapaleńcami). No i wkurza mnie traktowanie ich jako drużyny wyjątkowej, innej niż wszystkie, bo przecież nie umieszczali reklam na koszulkach i takie tam.

Ale nikt mi nie wmówi, że obecna Barca to słaba lub przeciętna drużyna, że grają taką sobie piłkę, i to do tego w "słabej" lidze hiszpańskiej. Co za pitolenie.
No i co, że wymieniają dużą ilość podań - taki mają styl, dobrze się to ogląda, ogromna przewaga w posiadaniu piłki to też sztuka, zwłaszcza jeżeli z reguły przekłada się to na zwycięstwo. Jak United zdarzy się akcja z dużą ilością podań, najlepiej zakończona celnym strzałem, to wszyscy będą ją tutaj chwalić i się podniecać, jak coś takiego notorycznie zdarza się Barcelonie, to wiadomo, nuda. Hipokryzja.
Ilu z Was oglądało ostatnie Gran Derbi - nikt mi nie powie, że Barcelona nie zagrała wtedy zarąbistego meczu (Real, któremu zresztą w tym meczu kibicowałem, pomimo dobrej formy w tym okresie, nie istniał, nie pamiętacie już, jak sam Rooney podniecał się grą Barcy po tym spotkaniu?). No to co, że czasem stracą punkty w meczu z kimś słabszym, przecież niełatwo o mobilizację, gdy mistrzostwo i tak mają prawie w kieszeni (czy my przypadkiem też nie przegraliśmy w tym sezonie z Wilkami?).
Liga hiszpańska "słaba" - bez jaj, może nie jest w tej chwili tak silna jak Premiership, ale żadna inna jej nie dorównuje (Bundesliga to bardziej kibice i oprawa niż wielka piłka), więc jaka słaba? Mają po prostu dwie zdecydowanie wbijające się drużyny, ale nikt mi nie powie, że Valencia czy Villareal (którego jakoś z reguły nie możemy pokonać) to słabe drużyny. Trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby się zastanawiać, czy Barcelona poradziłaby sobie ze Stoke (ewentualnie któraś z jej gwiazd skończyłaby z szpitalu:))
Barcelona to tylko Messi - ponownie bez jaj. Przecież tam gra prawie połowa reprezentacji mistrzów świata, na niemal każdej pozycji mają świetnego zawodnika. To tak, jakby powiedzieć, że MU kilka lat temu to tylko Christiano.

Na koniec żeby nie było - kibicuję Diabłom od blisko 20 lat i zawsze będę im kibicować, podobnie jak nigdy nie będę kibicować Barcelonie. Ale mam tyle rozumu, żeby nie przytakiwać tym wszystkim głupotom, o których wyżej wspomniałem. Cały czas mam w pamięci przegrany finał LM, w którym tak naprawdę Barca nie dała nam większych szans (wiem, że rok wcześniej to my byliśmy górą, ale to w tej chwili nieistotne). Świadomość, z jak dobrą drużyną wtedy przegraliśmy, pozwoliła mi łatwiej przełknąć gorycz porażki. Jeżeli Barca była wtedy słaba (a przecież wiele się ich drużyna nie zmieniła, w sumie nie ma Eto), to sorry, ale jak nazwać wtedy naszą drużynę z tamtego meczu.

To, że czegoś nie lubię, nie musi przekładać się na to, że nie potrafię tego sprawiedliwie ocenić...

02.04.2011 do newsa Premiership: West Ham 2:4 Manchester United! Pokaż
Stoke - Chelsea ciągle 1:1:)

02.04.2011 do newsa Premiership: West Ham 2:4 Manchester United! Pokaż
Bardzo fajny, emocjonujący mecz do oglądania. Rooney, Valencia świetni, kilku innych niewiele gorszych, ale tego podniecania się poziomem naszej gry to mimo wszystko nie rozumiem. Pierwsza połowa naprawdę słaba i przespana. Vidic słaby i rozkojarzony, nie wyleciał z boiska z czerwoną chyba tylko dlatego, że sędzia po dwóch karnych nie chciał już nas dobijać. Nemanję można jeszcze tłumaczyć powrotem po kontuzji, ale Evra był niewiele lepszy i tu już o tłumaczenie trudno. Wyżywacie się na Gibsonie, ale to nie on był dzisiaj naszym najsłabszym punktem.

Na szczęście w drugiej połowie chłopaki pokazali charakter i naprawdę dobrą grę w ofensywie. Za taką walkę do końca i umiejętność wygrywania niby już przegranych spotkań kocham ten klub. Jak ktoś nie widział meczu, to polecam ściągać tylko drugą połowę:)

MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY