Władze Premier League nie zabronią tradycyjnych uścisków dłoni przed sobotnim meczem Manchesteru United z Liverpoolem. Sprawa budzi emocje, bo naprzeciwko siebie staną prawdopodobnie Patrice Evra i Luis Suarez.
Będzie to pierwsza konfrontacja obu zawodników od czasu pamiętnego meczu ligowego na Anfield Road, po którym Urugwajczyk został zawieszony na osiem spotkań za rasistowskie odzywki wobec Evry.
Mimo napiętej sytuacji między piłkarzami szefostwo Premier League nie widzi postaw do odwoływania tradycyjnego przedmeczowego rytuału.
Brytyjskie media zaczęły drążyć temat, bo w ubiegłym miesiącu Angielska Federacja Piłkarska nie pozwoliła na przywitanie się zawodników przed spotkaniem Chelsea z Queens Park Rangers w Pucharze Anglii. Wówczas naprzeciwko siebie stanęli John Terry i Anton Ferdinand, wobec którego piłkarz Chelsea miał obrazić na tle rasowym.
Początek meczu Manchester United – Liverpool FC w sobotę o godzinie 13.45.
"wobec którego piłkarz Chelsea miał obrazić na tle rasowym." - co to w ogóle jest?? translate.google awansowało na redaktora w moim ulubionym serwisie?
Haters gonna hate ! :P Ogólnie to co się dzieje to jest jakaś paranoja, nie wiem, to jest nie poważne. Rozumiem kłótnie i tak dalej, ale ta sprawa nie ma końca. Oczywiście jestem przeciwna rasistowskim odzywkom, ale jak na mój gust to się zaczyna robić już nie smaczne i potwornie dziecinne.
Nie powinni. Suarez bardzo niełanie zachował się w poprzednim meczu Manchester United vs Liverpool. Powinien dostać grzywnę i oficjalnie przeprosić Evre za te słowa, które w jego stronę wypowiedział.
» Środa, 08 lutego 2012, 21:13#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi vip14
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.