Od przemowy sir Alexa Fergusona wychwalającej Gary'ego Neville'a i Paula Scholesa rozpoczęła się uroczysta gala, podczas której legendy Manchesteru United i reprezentacji Anglii zostały pierwszym duetem w historii wyróżnionym przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Piłkarskich (FWA).
Na niedzielnej gali zjawiło się wiele znakomitych nazwisk angielskiego dziennikarstwa sportowego, ale także mnóstwo osobistości związanych z futbolem. Wszyscy wypowiadali się na temat dwójki niesamowitych Anglików, nie szczędząc pochwał pod ich adresem, pomimo faktu, iż Paul i Gary tak bardzo się od siebie różnią.
Pierwszy głos zabrał menadżer Manchesteru United, opisując charaktery swoich podopiecznych.
- Gary to bardzo szczery facet - przyznał sir Alex. - Zawsze mówi to, co myśli, nie zważając na konsekwencje. Nie pamiętam sytuacji w której nie wiedziałby, co powiedzieć, mimo tego, iż zawsze mówi prawdę.
- Dla Neville'a nie ma czegoś pomiędzy, zawsze wszystko jest albo czarne, albo białe. Paul z kolei nie mówi zbyt wiele, bardzo rzadko się wypowiada na jakieś tematy, jednak jeśli już zdecyduje się zabrać głos to zawsze warto go posłuchać.
Również sir Bobby Charlton wypowiedział się odnoście legendarnych Czerwonych Diabłów, przyznając, iż klub z Old Trafford nigdy nie zdoła ich zastąpić.
- Paul i Gary są nie do zastąpienia - wyznał Charlton. - Ciężko komplementować takie osobistości, ale moim zdaniem największym wyróżnieniem będzie jeśli przyznam, że ich legenda i dziedzictwo jest tak wspaniała, jak nikogo innego kto grał dla tego klubu.
- Gary zawsze się wyróżniał. Nawet będąc młodym chłopakiem potrafił zainspirować innych do lepszej gry. To urodzony lider, przywódca, talizman. Ze względu na swoją ogromną miłość do United Neville był zawsze ważnym graczem dla tego klubu. Jednak jestem tak samo dumny zarówno z Paula jak i Gary'ego.
Znający się od bardzo dawna Neville i Scholes także wypowiedzieli się na temat swojego kolegi, będąc pełnym podziwu dla osiągnięć partnera. Obecnie Gary pracuje jako ekspert Sky Sports, natomiast Paul zdecydował się niedawno powrócić z piłkarskiej emerytury i pomóc United w walce o kolejne mistrzostwo Anglii.
- Oczywiście, że Gary miał ogromny wpływ na grę United - wyznał 37-letni Scholes. - Był fantastycznym prawym obrońcą, nie tylko w barwach Czerwonych Diabłów, ale również w koszulce reprezentacji Anglii.
- Dorastałem razem z nim, więc dość sporo o nim wiem. Doskonale zdaję sobie sprawę jak wspaniałym piłkarzem był oraz jak wielka jest jego miłość do United.
Z kolei Neville, który odszedł na emeryturę w lutym 2011 tak wypowiedział się o Paulu: - To wspaniały piłkarz, zdecydowanie najlepszy z jakim miałem okazję kiedykolwiek grać. Jednak to nie tylko moje zdanie, większość graczy, którzy mieli okazję grać z nim lub przeciwko niemu powiedzą dokładnie to samo.
- Można mówić o ludziach, który przebywali w klubie przez trzy, czy cztery lata i zdaniem wielu mieli ogromny wpływ na jego losy, ale Scholesy i Ryan Giggs grają dla United już od 20 lat i sezon po sezonie prowadzą ten klub do sukcesów - zakończył Gary.
W ciągu pięciu następnych kolejek gramy m.in. z Chelsea na wyjeździe z Liverpoolem i Tottenhamem też na wyjeździe. Myślę że te mecze zdecydują o tym czy zdobędziemy mistrzostwo, tak że mam nadzieję że kontuzjowani szybko wyzdrowieją.
Szanuję piłkarzy którzy przez całą swoją karierę, z honorem reprezentują klub. Scholes i Neville dają przykład innym graczom jak być lepszym piłkarzem i człowiekiem pod każdym względem. Scholes uczy, że spokój jest najważniejszy i trzeba szanować to co się mówi, a Neville pokazuję, że trzeba być konsekwentnym we wszystkim co się robi.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.