Ashley Young przyznaje, że jego powrót na Villa Park będzie udany tylko wówczas, gdy Manchester wygra sobotni mecz.
25-letni skrzydłowy na Old Trafford trafił z Aston Villi. W klubie z Birmingham spędził cztery i pół roku, a teraz powraca do dawnego domu, aby odebrać kolegom punkty.
W nowej drużynie Ashley szybko zdobył zaufanie trenera i przedarł się do pierwszego składu. Anglik na trzynaście spotkań, w dziewięciu brał udział. Przed nim jednak jeszcze długa droga, jeśli chce, podobnie jak w Aston Villi, zaliczyć 155 występów.
W zależności od występu Manchesteru City, United może zmniejszyć stratę do prowadzących w tabeli Obywateli, jeśli ci przegrają z Norwich. Young jednak chce wygrać w Birmingham z innych powodów.
- Jestem podekscytowany wracając na Villa Park. Mam bardzo dobre wspomnienia związane z tym miejscem i mam nadzieję, że kibice ciepło mnie przyjmą. Jestem skoncentrowany tylko na tym, żeby dobrze zagrać.
- Mam tam nadal przyjaciół, z którymi często rozmawiam, więc dobrze będzie wrócić tam i znowu się z nimi zobaczyć. Jeszcze lepiej będzie, jeśli zaczniemy znowu wygrywać. Jeśli tylko w siebie uwierzymy, jestem pewien, że wrócimy do Manchesteru z trzema punktami - zakończył Ashley.
chciec to sobie mozecie. Nie od dzis wiadomo ze chciec to nie zawsze moc. Zycze im wygranej, ale olewam ten mecz jak wszystko zwiazane z nuda, ktora nie moze mnie przytloczyc ani na chwile.
Jeśli zagramy tak jak ostatnie 15-20 minut z Newcastle i dołożymy trochę więcej skuteczności(pomijam to, że grali w 10) to będzie mega dobrze... aczkolwiek po ostatnich meczach czekam na JAKIKOLWIEK postęp...
z obecną formą United stać nasz na Max remis, no cóż wszystkiego dowiemy się jutro :)
» Piątek, 02 grudnia 2011, 19:30#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi manik199
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.