Zero wymienności pozycji, jak już piłka jakaś przeszła to albo niedokładna albo przecięta lub nie przyjęta. Bardzo słaby mecz, rozumiem dwóch-trzech młodych wpuścić u boku Dymitara,Ryana, czy Antonio, ale nie większość składu. Od kogo mieli się uczyć od bezradnego Machedy, czy Evansa, który ostoją spokoju dzisaj na pewno nie był. Młodzież ma się sprawdzać w takich meczach, ale bez przesady.. Wiedząc, że Danny, Michael kontuzjowani trzeba było postawić na Ashley Younga, Giggsa lub Naniego, którzy by Dioufowi, Berbie, Machedzie napędzali te akcje bo ze skrzydła Antonio nic ciekawego nie wyniknęło. Szkoda, że Fabio doznał jakiegoś urazu bo wrzucił by jakąś piłkę ładną, a tak odpadamy.
» Środa, 30 listopada 2011, 23:28
#200