Carrick chce znów wygrać Carling Cup
29 listopada 2011, 12:22
Mathe0, manutd.com
» Michael Carrick bardzo poważnie traktuje rozgrywki Carling Cup
Michael Carrick bardzo poważnie podchodzi do rozgrywek o Puchar Ligi. Zdaniem pomocnika Manchesteru United wygranie Carling Cup podbudowuje morale drużyny przed decydującą fazą sezonu.
Tegoroczny finał Pucharu Ligi zostanie rozegrany na Wembley 26 lutego. Manchester United aby się tam znaleźć musi najpierw w środę pokonać Crystal Palace, a następnie uporać się z kolejnym rywalem w półfinale.
– Regularne odnoszenie zwycięstw w jakichkolwiek rozgrywkach na pewno nie zaszkodzi drużynie – mówi Carrick.
– Niektórzy ludzie przekreślają Carling Cup i twierdzą, że nie są to ważne rozgrywki. Podniesienie pucharu w lutym jest jednak wspaniałym uczuciem. Dodaje pewności siebie nie tylko zawodnikom, ale i klubowi w końcówce sezonu. Jeśli wygrywasz trofea, to dostajesz pozytywnego kopa. Nie traktujemy rozgrywek o Puchar Ligi ulgowo, bo jest to szansa na kolejne medale.
– W tym sezonie w grze nadal są wielkie drużyny. W poprzednich latach było ich mniej, więc rywalizacja jest bardzo ostra. Nie zamierzamy traktować Crystal Palace ulgowo. Dla nas to szansa na odniesienie kolejnego sukcesu.
Szansa młodzieży
Swoją szansę w Carling Cup otrzyma w środę kilku młodych piłkarzy Czerwonych Diabłów.
– To wspaniałe rozgrywki, aby uczyć się piłkarskiego rzemiosła. Menadżer potrafi doskonale pokierować młodymi zawodnikami, kiedy widzi, że są gotowi. Kilku z nich miało już przedsmak tego, co ich czeka. Ezekiel Fryers zagrał dwukrotnie i spisał się dobrze. Jestem przekonany, że młodzi sobie poradzą, jeśli menadżer na nich postawi – przyznaje Carrick.
– Z pewnością mają talent. Są dobrymi piłkarzami, w przeciwnym razie nie groziłaby im gra w pierwszym składzie. Chodzi o wykonanie kolejnego kroku w karierze, kiedy nadarza się ku temu okazja. Nie ma wielu szans, aby przebić się do pierwszego zespołu. Carling Cup jest najlepszą możliwością i jestem przekonany, że chwycą szansę obiema rękami, jeśli ją dostaną – dodaje Michael.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.