kolego, NIGDY, ale to NIGDY nie zakładaj przegranej. co z Ciebie za kibic. zawsze można mieć cienie wątpliwości, że będzie ciężki mecz, że nie damy sobie rady. ale do cholery czy Ty wiesz co to znaczy Manchester United?? czy wiesz kto to jest Sir Alex Ferguson? po nicku mogę się domyślić, że pochodzi z pokolenia, z rocznika złotego w historii United. nie wiem czy wiesz, ale tamtego pięknego roku na Camp Nou, z Bayernem wygraliśmy w 2 minuty, ostatnie 2 minuty. 3 zawodników: Beckham, Sheringham, Solskjaer. futbol to sport nieprzewidywalny, nigdy nie wiesz co się wydarzy (patrz finał LM w 2005). jeżeli jesteś kibicem United to zachowuj się jak na kibica przystało, można wątpić, ale nadzieja i wiara to jest to co nam kibicom jest potrzebne. jesteś młodej daty, jeszcze się wiele nauczysz, tego Ci życzę. i pamiętaj nie skreślaj naszej drużyny. ja pokochałem United wtedy kiedy był na "dnie", odpadł z LM w fazie grupowej, zakochałem się w ich heroizmie, woli walki. nie musiałem pokochać United jak niektórzy ludzie pokochali Barcelonę, bo są dobrzy, bo to jedyny klub jaki znam.. kibicem United zostaje się do końca życia
» Czwartek, 24 listopada 2011, 22:59
#13