Hargreaves: Odejście z United było konieczne
22 września 2011, 13:37
Biafra, talkSPORT, dailymail.co.uk
» Owen liczy, iż kontuzje wreszcie przestaną go nękać
Po opuszczeniu Old Trafford i bardzo odważnych przenosinach do Manchesteru City, Owen Hargreaves zdecydował się opowiedzieć o kulisach odejścia z Manchesteru United.
Angielski pomocnik spędził w drużynie Czerwonych Diabłów cztery lata, sięgając na samym początku swojej przygody z United po mistrzostwo Anglii oraz triumf w Lidze Mistrzów, lecz z powodu licznych kontuzji kolejne sezony nie były już dla Owena tak udane.
Ostatecznie Hargreaves postanowił po wygaśnięciu swojego kontraktu przenieść się do lokalnego rywala United, Manchesteru City, jednak jak przyznaje musiał opuścić Old Trafford.
- Zarówno dla klubu [United] jak i dla mnie było to jedyne rozwiązanie - wyznaje Anglik w wywiadzie dla talkSPORT. - Czułem się okropnie, gdyż nie mogłem pomóc swojej drużynie w bardzo wielu ważnych spotkaniach.
- Miałem nadzieję, że uda mi się być częścią reprezentacji Anglii na mistrzostwach świata, czy też razem z United grać w kolejnych finałach Ligi Mistrzów, lecz niestety nie było mi to dane. Dlatego właśnie potrzebna była zmiana otoczenia.
Owen zaliczył już debiut w barwach swojego nowego klubu, a miało to miejsce w spotkaniu Pucharu Ligi z Birmingham, wygranego przez Obywateli 2:0. Anglik zdobył w tym meczu bramkę, posyłając futbolówkę do siatki rywala z ponad 25 metrów i ma nadzieję, iż zdrowie pozwoli mu na kolejne występy.
- To wszystko było bardzo frustrujące - dodaje Hargreaves. - Byłem pewien, że robię krok do przodu, a tak naprawdę robiłem kilka do tyłu. Teraz zaczynam od nowa. Jestem tutaj już od trzech tygodni, a w ciągu ostatnich sześciu dni rozegrałem dwa spotkania. Tak więc, można powiedzieć, iż to udany okres.
- Obdarzyli mnie ogromnym kredytem zaufania i bez względu na to co mówi sztab medyczny City, czuję się wyśmienicie. Chcę odpłacić się im za daną mi szansę, a póki co, wydaje mi się, że jestem na dobrej drodze do tego - zakończył Anglik.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.