Lampard obawia się Rooneya
06 kwietnia 2011, 10:30
Tomasson, SkySports
» Miejmy nadzieję, że Rooney nie zawiedzie oczekiwań lidera The Blues
Frank Lampard obawia się, że kara nałożona na Wayne’a Rooneya przez Angielską Federację Piłkarską podziała na niego jak płachta na byka, co przełoży się na jego grę w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Chelsea.
Będzie to pierwszy mecz Wayne’a Rooneya odkąd został ukarany przez FA za wykrzyczenie obraźliwych słów do kamery po strzeleniu jednej z bramek w ligowej potyczce z West Hamem. Zdaniem Lamparda, dzisiejszego wieczora The Blues mogą mieć przez to spore problemy. Lider Chelsea obawia się bowiem, że swoją frustrację Rooney wyładuje właśnie na Stamford Bridge.
– Gra Wayne’a zawsze stoi na wysokim poziomie i nigdy nie jest łatwo się z nim mierzyć – wyznał Lampard.
– Wydaje mi się, że ukaranie go może być dla niego dodatkowym impulsem. Jeżeli spada na ciebie fala krytyki, na boisku chcesz pokazać wszystkim, że się mylą i stanowisz jeszcze większe zagrożenie.
– Nie wypowiem się na temat całej sytuacji. Federacja podjęła decyzję, Manchester United ją zaakceptował i na tym koniec. Wayne jest fantastycznym zawodnikiem i dziś z pewnością będziemy mieli z nim spore problemy.
Środowy mecz będzie dla Lamparda szczególny, bowiem Anglik zaliczy swój 500. występ w niebieskich barwach. Dołączy tym samym do elitarnego grona piłkarzy, którym udało się osiągnąć ten próg. Przed nim dokonali tego Ron Harris, Peter Bonetti i John Hollins
– Przychodząc tu 10 lat temu nie sądziłem, że znajdę się w tak zaszczytnym gronie. To byli wielcy piłkarze, o których wciąż się mówi. To dla mnie wielkie wyróżnienie – stwierdził Lampard.
32–latek nadal zamierza powiększać swój dorobek i czuje, że ma przed sobą jeszcze wiele lat gry.
– Nie myślę jeszcze o emeryturze. Co prawda mam już 32 lata, ale ci wszyscy Giggsowie, Maldini’owie i Scholes’owie grali jeszcze długo po trzydziestce, więc dlaczego ja miałbym tego nie robić? – zakończył Frank.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.