@Master6662 czy ileś tam.
Psujesz reputacje nam, całej społeczności devilpage.pl.
Bo kibic The Reds, przyznał bez bicia że faul Carraghera był na czerwoną kartkę, a i Nani nie oszukujmy się, często kładzie się na ziemię z byle powodu. To co wyplenił Ferguson z Ronaldo na pewien czas, teraz przeszło na Naniego i to niestety widać, bo czasami mam ochote kopnąć mu w zad, żeby zaczął biegać, a nie kłaść się na ziemię z byle dotknięcia go butem.
Rozcięcie na skórze Naniego też nie jest tak widoczne jak na naszej białej skórze, bo nie zapominaj, że Nani jest mulatem.
@jacaKONA
A ty tylko oglądasz i piszesz na forum, co? Widziałeś kiedyś, brałeś kiedyś udział w prawdziwym meczu? Nie sądzę. Nie masz pewnie zielonego pojęcia, jak to jest gdy grasz mecz derbowy, wtedy każdy kto się przewróci, działa Ci na nerwy, a jak jeszcze sędzia to odgwiżdże to tym bardziej.
Grałem 5 lat w piłkę w dobrym polskim klubie [jak na nasze realia], ale jak przyszło do grania meczu z lokalnym rywalem, z którym szczerze się nienawidziliśmy, to nie było ulgi. Ktoś się przewracał od razu 3-4 z nas obok niego, żeby nie symulował, dopiero jak zobaczyłem pod ochraniaczem jego kość na wierzchu zrozumiałem, że nie symuluje. Bo pierwszy wzrok kierujesz na jego twarz, a nie na jego nogi. Taka jest prawda.
A to nie był poziom polskiej ligii, a ligii angielskiej, derby pomiędzy dwoma najbardziej nienawidzącymi się klubami w Anglii, więc przestań zabierać głos w sprawach o których nie masz pojęcia. Jamie przeprosił Naniego i tyle.
Sprawy koniec. Wasza głupota nie zna granic.
@KibicLiverpoolu
A ty nie wyskakuj tutaj z ustawkami, bo to ty przykozaczyłeś bardziej niż on.
Bo uwierz mi, że żadna zgraja poj**ów nie będzie wstanie mnie przerazić. Bezmózgie koksy, które biją się nie wiadomo o co, bo sensu ustawek to ja nie widze, a co ciekawe jestem osobą, która z walkami ma do czynienia na codzień, bo trenuję już kilka lat sporty walki, więc błagam Cię. Banda bezmózgich "koksów" nie zrobi na mnie większego wrażenia, bo na treningach widziałem takich gości, na widok których Ci "wielcy klubowi fajterzy" posraliby się w gacie.
Mógłbym każdemu kibicowi Liverpoolu powiedzieć prosto w twarz, że mam gdzieś ich klubik, gdzie młodzi kibice pytają swoich dziadków o to kiedy Liverpool zdobył mistrzostwo Anglii, bo tego nawet najstarsi górale nie pamiętają.
Więc bez takich mi tu wyjazdów, bo źle trafiłeś.
» Poniedziałek, 28 marca 2011, 23:22
#26