Dymitar Berbatow strzelając pięć bramek w meczu przeciwko Blackburn Rovers został okrzyknięty absolutnym bohaterem meczu, co docenił także sir Alex Ferguson.
Szkocki menedżer docenił także Wayne'a Rooneya, który świetnie współpracował z bułgarskim napastnikiem.
- Zarówno Berbatow, jak i Rooney byli dziś fantastyczni. Świetnie wymieniali ze sobą podania, było widać tę chemię. Był to wspaniały mecz w wykonaniu Rooneya i Berbatowa.
Ostatnim, który strzelił 5 bramek na Old Trafford był Andy Cole. Warto podkreślić, iż miał to miejsce aż 15 lat temu.
- To fantastycznie osiągnięcie. Szkoda, że nie udało mi się strzelić szóstej bramki po strzale głową, ale świetną interwencją popisał się Robinson. A snajperzy nie czują się dobrze, gdy źle wykonują swoją pracę - nawiązał Ferguson do 10 spotkań bez bramki w wykonaniu Berbatowa.
Zwycięstwo 7:1 pozwoliło Manchesterowi United zostać liderem ligi angielskiej na co najmniej 24 godziny.
- Prezentowaliśmy wspaniałe tempo i rytm podczas całego spotkania. Dziś wszyscy zaprezentowali się świetnie. Wróciliśmy do normalności. To było relaksujące, głównie ze względu na dużą różnicę bramek. To był świetny wynik - zakończył.
Nie ni kiedy berba ma swój dzien to piłka sama go szuka potwierdził to mecz z liverpoolem i teraz jak tak by gral nie mal zawsze to nigdzie go nie puszczać no ale niestety jest troche nie stabilny ze swoją formą ale mamy chicharito który wchodzi i potrafi ruszyć grą i zostać bohaterem
Najbardziej szczerze mówiąc mnie cieszy powrót do formy Roo, Andersona, Carricka. Wazza szczególnie super meczyk, ponieważ on nie grał w piłkę z 3 miesiące od meczu z Wigan, i jego gra jak na taką długą przerwę mogła się podobać ;) Właśnie, Nani jak grał, on rządził na skrzydle. Pamiętam tą akcję z 1 połowy, kiedy holował piłę przez pół boiska, kiwnął 3, obrócił się, kiwnął 2 i strzelił, ale niestety niecelnie.
Tak krócej to całe United zagrało dziś FENOMENALNIE!
GGMU!
Właśnie ja bym Berbatova i Naniego zostawił na mecz z Arsenalem i Chelsea, ale myślę że na ten mecz mogą jechać ale na jeszcze następny (blackpool) niech odpoczną ;)
ostatnio w którymś newsie na DP było napisane, że SAF od kwietnia 2008 roku nie zagrał tym samym składem w dwóch meczach pod rząd, więc raczej możemy się spodziewać jakiś zmian ^^
wg. mnie powrót Rooneya wpłyną pozytywnie na grę United z czego jestem niezmiernie zadowolony i oby więcej takich meczy jak ten dzisiejszy. szkoda jednak, że Wayne nie wpisał się na listę strzelców.
no naprawdę, Berbatov - man of the day.
Rooney świetnie z nim współpracował, choć to jeszcze nie ten sam Roo, którego pamiętamy z ostatniego sezonu, potrzeba mu ogrania, czasu.
Bardzo mnie ucieszyła postawa Andersona, rozegrał dzisiaj niesamowity mecz, wręcz kosmos miejscami, zagrał chyba nawet lepiej niż Carrick. Generalnie dziś środek pola był mega.
Park i Nani dobrze cisnęli na skrzydłach, solidna robota.
Cała linia obrony (podstawowa) też w zasadzie nieomylna Rafael i Evra podłączali się fajnie do akcji ofensywnych, szkoda tylko Evansa, chłopak jest totalnie bez formy, co pokazał paroma niezbyt udanymi zagraniami.
100% racji, dobrze znów widzieć Rooney'a i Berbatova obok siebie w linii ataku. Mecz z Blackburn był świetny w wykonaniu ich, jak zarówno całej drużyny. A co do samego Berbatova - piłka sama go szukała w polu karnym. On po prostu był tam, gdzie miał być. To jest jedna z jego głównych cech :)
no teraz to berba gratulacje a tak to do drevnatova go wyzywacie !
weźcie się pseudokibice, prawdziwy kibic zawsze pozytywnie komentuje swoich graczy i zawsze jest za swoim klubem
wie3rni po porażce dumni po zwycięstwie
do urban1996 ------------>pajacu nie umiesz pisac samemu tylko inne linki kopiujesz i wklejasz ze niby to twoja wypowiedz banowac takich ludzi nie normalnych!!
Berba był niesamowity.super mecz...najlepszy w tym roku...Andersona gra mi sie podobala ciag na bramke w poprzednich meczach jak byla taka okazja do sprintu na bramke to oni wycofywali pilke do tylu i zaczynali atak pozycyjny,anderson musi grac caly czas to byl motor napedowy tak trzeba grac jak jest miejsce to sprint i szuka kogos do dogrania.brawo Berba, brawo Manchester United, dziekuje wam za wygrana :)
Fenomenalnie, Fenomenalnie i jeszcze raz Fenomenalnie!! Tak zgranego, głodnego gry i bramek Manchesteru dawno nie widziałem.Co do Berbatova... myśle że nie musze nic pisać wystarczy popatrzyć na bramki ;p
pseudokibice nie pamiętają jak wieszali szubienice nad berbatovem, a teraz się przymilają ! prawdziwy kibic kibicuje4 swoim zawodnikom nawet w kryzysie
Wiesz czasem tak jest że wątpisz w piłkarza swojego klubu który nie strzela w tylu meczach pod rząd i nie wykorzystuje 100 procentowej szansy.
Berba miał ich dziś dużo i zrobił fantastyczne widowisko :)
Niech teraz go SAF oszczędza do meczu z Arsenalem i Chelsea i znów niech pokaże w tych meczach fantastyczne widowisko ;)
Przed meczem gdyby ktoś powiedział że Anderson i Berba dobrze zagrają to by Andersona wysyłał do innego klubu, a Berbatova wyzywal by od drewna, ja od zawsze jestem za Berbą, nawet jak go wszyscy besztają ja nadal go bronie..
Tak jak mówicie: brak słów. Fenomenalny Berbatov i równie wspaniały Rooney, szkoda tylko że nic nie strzelił ale za to ładnie dogrywał i w ogóle wszystko super :D
super mecz...najlepszy w tym roku...Andersona gra mi sie podobala ciag na bramke w poprzednich meczach jak byla taka okazja do sprintu na bramke to oni wycofywali pilke do tylu i zaczynali atak pozycyjny,anderson musi grac caly czas to byl motor napedowy tak trzeba grac jak jest miejsce to sprint i szuka kogos do dogrania
Dokładnie, Berbatov i Rooney-brak słów co dzisiaj robili. Z taką grą wszystkie możliwe do zdobycia puchary są nasze.
» Sobota, 27 listopada 2010, 19:37#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi OnlyRedDevils
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.