Ozil: Nie boimy się Rooneya
27 czerwca 2010, 12:44
grz8siu, ManUtdTalk
» Mesut Ozil pewny swego przed spotkaniem z Anglią
Mesut Ozil, który wyrasta na gwiazdę turnieju w RPA twierdzi, że ani on, ani jego koledzy nie boją się zarówno samego Wayne’a Rooney’a jak i reprezentacji Anglii, a w niedzielne popołudnie widzowie zobaczą prawdziwą niemiecką mentalność.
- Nie boimy się nikogo, nawet Anglii z Rooney’em w składzie. Nie obchodzi mnie czy zdobył Puchar Europy, albo został wybrany najlepszym piłkarzem świata. Wychodzę na boisko nie obawiając się nikogo, co nie znaczy, że nie szanujemy ich dokonań piłkarskich. To dobrzy piłkarze, ale słowo „strach” nie istnieje w moim słowniku.
- Nie mamy złudzeń, że Anglia będzie najtrudniejszym rywalem z jakim przyjdzie nam się zmierzyć do tej pory na Mundialu, ale jestem przekonany o naszych możliwościach i jeśli zagramy na dobrym poziomie, przejdziemy do ćwierćfinału.
- Nie chodzi tylko o skupieniu się na słabościach Anglików, ale też o to, jak my możemy zagrać. Jeśli dobrze się zaprezentujemy, to wygramy mecz, proste. Oczywiście trener przekazuje nam informacje o tym, którymi sektorami boiska najłatwiej będzie nam zdobyć teren, ale musimy pamiętać również o obronie. Ludzie mówią o Anglii, jako o ciężkim rywalu, ale ja nie dbam o to z kim gramy. Skupiam się tylko dobrym meczu.
Ozil bronił również Franza Beckenbauera, który nazwał Anglików „głupimi” po tym, jak nie potrafili wygrać swojej grupy, a awans zapewnili sobie dopiero w ostatniej kolejce.
- Wiem, że Beckenbauer jest pasjonatem swojego narodu i rozpiera go duma, ale jestem pewny, że i on obawia się spotkania z Anglią. To nie jest zespół na poziomie Ghany, Australii czy Serbii i jeśli tego nie zrozumiemy, możemy być w opałach. Podejdziemy do tego meczu z myślą, że Anglia to jedna z najsilniejszych drużyn, ale przede wszystkim oczekujemy wygranej – zakończył Ozil.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.