Według mnie, Dos Santos jest nam niepotrzebny. No, chyba że na skrzydło, bo w ataku mamy już zajęte miejsca - Rooney, co jest pewne, Chicharito, jeśli nie przygniecie go poziom rozgrywek angielskich, to szybko wedrze się do pierwszego składu, Berba, który często potrafi zaskakiwać, i Owen, w wysokiej formie. Także, nie widzę miejsca dla kolejnego meksykanina, bo raczej nie umie grać na skrzydle. Bo swoją drogą, przypomina mi Crisa, i gdyby umiał grać na skrzydle, to bym go z chęcią widział w drużynie diabłów.
» Poniedziałek, 21 czerwca 2010, 22:59
#14