Co do informacji, to oczywiście jedna za wielu podobnych. "Rycerze kupują", "Glazery - nie sprzedamy", tamci kupić, Ci nie sprzedać itd itd. Sorki dla Was wszystkich, ale trzeba mieć nikłe pojęcie jak ten świat naprawdę funkcjonuje, mierne doświadczenie i ogólnie praktycznie żadną umiejętność samego doświadczania. Po tym, jak na przestrzeni ostatniego pół roku, czytam pod każdą bliźniaczą informacją "kopiowane komentarze", ciągle powtarzane (nie dosłownie oczywiście) i wałkowanie nieustannie tych samych argumentów, które jakoś jasno nie precyzują tych wszystkich Waszych żali pod adresem amerykanów.
Nie jestem za nimi, nie jestem przeciw. Po prostu nie zajmuję się sprawami, na które nie mam wpływu:) Ale przyznaje, że miło się czyta tą wspaniałą lekturę skarg i zażaleń.
W2G UTD!!
» Środa, 21 kwietnia 2010, 07:12
#4