Wayne Rooney twierdzi, iż piłkarze Manchesteru United zasługują na pochwałę za obecnie prezentowaną formę.
Wczorajszego wieczoru Rooney w meczu z Milanem zdobył dwie bramki, dzięki którym Czerwone Diabły wygrały na San Siro i mają sporą zaliczkę przed rewanżowym meczem na Old Trafford.
- Bardzo się cieszę, że zdobyłem dwie bramki. Mam nadzieję, że w rewanżowym meczu powtórzę wczorajszy wyczyn - przyznał Rooney.
Napastnik Czerwonych Diabłów w ostatnich sześciu meczach zdobył dziewięć bramek. Anglik przyznaje, że tak imponujący dorobek nie byłby możliwy bez wsparcia kolegów.
- Nie tylko ja zrobiłem postępy w grze. Cały zespół spisuje się świetnie w tym sezonie - powiedział Rooney.
- Musimy grać spokojniej, abyśmy nadal osiągali korzystne wyniki, które w tej fazie rozgrywek są bardzo ważne. Nie możemy grać tak jak w pierwszej połowie wczorajszego meczu. Nasza gra musi być bardziej zdecydowana tak jak w drugiej połowie, w której przeważaliśmy - dodał Anglik.
- Takie sytuacje zdarzają się w europejskiej piłce. Jestem pewien, że żaden zespół nie będzie chciał na nas trafić w dalszych fazach Champions League.
Anglik potwierdził także, że w ostatnim czasie pracuje nad grą w polu karnym przeciwnika. Wayne chce zdobywać jeszcze więcej bramek i razem z zespołem wygrać wszystkie możliwe trofea.
Były zawodnik Evertonu w poprzednim sezonie zdobył 12 goli. W tym sezonie do bramki rywala trafiał już 25 razy.
- Dużo pracuję nad grą w polu karnym przeciwnika. Na treningach na tym najbardziej się skupiam. To pozwala mi zdobywać bramki - przyznał Wazza.
- Nie wiem ile bramek mogę zdobyć jeszcze w tym sezonie. Bardzo się ciesze, że mogę to robić i pomagać drużynie - zakończył Rooney.
tak rooney jest swietnym zawodnikiem ale nie zmien ie to faktu ze jest boiskowym chamem powinien nie dograc do konca meczu to co zrobil bonerze to jest juz sczyt a potem jeszcze sytuacja z silva. minimum powinien dostac 2 zolta ale wiadomo sedziowie sie nie popisuja. i mozecie sobie gadac ze rooney byl swietny ale wiecie co to wcale nie prawda trzeba docenic fletchera bo to dzieki niemu jest to zwyciestwo.rooney zagral bardzo sredni mecz a gdyby nie te bramki to to jego ocena po meczy byla by bardzo mierna dlatego ojcem tego sukcesu jest fletcher.
właśnie zgodze sie z MUforever9
Fletcher jest w wysmienitej formie piekne podania i asysty niech na old trafford w rewanzu lm sobie bramke w nagrode ustrzeli zycze mu tego :)
jestem wniebowzięty że pozbyliśmy się zawodnika który miał numer 7 w zeszłym sezonie (zapomniałem jak się nazywa) dzięki temu Wayne Rooney może się rozwijać i zdobywać wiele wiele bramek , co zresztą robi. ;)
Dobrze Wazza sobie radzi oby tak dalej a nawet zdobędzie złotego buta
» Środa, 17 lutego 2010, 21:56#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi bieniu12
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.