@PiterParker
Tak, po twoim komentarzu widzę jak znasz historię Becks'a. Haha!
Odszedł bo musiał wybierać między klubami? Gdzie to wyczytałeś?
W brawo sport, a może na wikipedii?
Beckham odszedł, bo jego żona Victoria bardzo chciała przeprowadzić się do Hiszpanii, David wybrał szczęście rodziny i dlatego odszedł, wszystkie plotki o tym, że Beckham pragnął odejść z MU były żałosnymi przesłankami brukowców, tak samo jak wiadomość o tym, że Becks pokłócił się z SAFem i dlatego odszedł. Jescze raz powtarzam, odszedł bo wybrał rodzinę i tylko dlatego, powiem więcej dostał propozycję przedłużenia kontraktu, ale postąpił jak kazało mu serce, czyli podążył za swoją wybranką Victorią i wybrał Real.
A ty jeżeli jesteś za Milanem, to nie jesteś kibicem, tylko żałosnym dzieciakiem, który nie ma pojęcia o tym co to jest oddanie klubowi.
Moja historia jest podoba do twojej, to dzięki niemu, dzięki Becskowi
pokochałem Manchester, to on był, jest i będzie moim idolem, ale nigdy w życiu z tego powodu nie zmienię zdania, że to Manchester wygra z Milanem i awansuje dalej. Bo kocham Manchester i zawsze będę.
Davida uwielbiam za to jakim jest człowiekiem, piłkarzem, a Milanu nie lubię i nigdy nie lubiłem, zespół który wygrywa mecze po tym gdy strzela bramkę na 1:0 i później broni się przez pozostały czas, czekając na kontry to żaden zespół. Życzę Becksowi świetnych występów przeciwko naszym Diabełkom i może nawet jakiejś ładnej bramki na osłodę na Old Trafford, ale takiej która nic nie zmieni i to Manchester awansuje dalej.
I powiem Ci coś jeszcze. Nie nazywaj się kibicem Manchesteru, bo takich kibiców nam nie trzeba.
"Kibicuje Milanowi, bo gra tam Becks, dzięki któremu pokochałem MU"
to tak samo jakby ktoś powiedział przed meczem Real - Manchester.
"Kibicuje Realowi, bo gram tam Ronaldo, dzięki któremu kocham MU"
Paranoja.
» Poniedziałek, 15 lutego 2010, 15:57
#23