Senegalczyk Mame Biram Diouf jest bardzo bliski debiutu w barwach Manchesteru United.
Diouf kontrakt z "Czerwonymi Diabłami" podpisał w lipcu 2009 roku, ale pełnoprawnie jako zawodnik Manchesteru mógł grać już przed Bożym Narodzeniem. Warto również dodać, że Senegalski napastnik będzie grał z 32 numerem na koszulce.
- Bardzo dobrze przystosował się do naszego systemu treningowego. To szybki zawodnik potrafiący dobrze grać w powietrzu - powiedział Ferguson dla Inside United.
- Diouf jest bardzo dobrym środkowym napastnikiem i zapewne będzie odgrywać ważną rolę w naszym zespole.
Perez21 > wiem o co Ci chodzi ale nie zrozumiałeś mnie ;) chodziło mi o to że jak Tevez grał to na szpicy zawsze grę szarpało 2 zawodników i oni robili grę i sytuacje dla Ronaldo dobra Berba jest dobry ale nieraz potrafi strupić cały mecz nawet nieraz 2-3 mecze żeby mieć przebłysk na 3-4 może 5 następnych meczy i Bułgar nie jest zawodnikiem typu Roo czy Tevez że mogą cały mecz grać bark w bark z obrońcą rywali i biegać po całym boisku czego nie powiem o Evrze czy Darrenie bo chodziło mi w sumie o sam atak xd
Zywoo8 dlaczego mówisz, ze tylko Roo walczy?
A Fletch? Facet zostawia całego siebie na boisku, Evra to samo...nie wspominając o Vidiciu, który potrafi leżąc głową piłke za linie autu wybic hehe:D
PRawda jest taka, ze kazdy nowo sprowadzony zawodnik uczy sie tego Diabelskiego charakteru, nawet Cristiano po jakims czasie pokazywał pazur:D
Kazdy zawodnik United wie o co gra i wie, ze musi walczyc...nawet Berba czasem sie postara, chociaz uwielbiam go za ten jego nonszalancki styl...troche pod Zidana mi podpada i Bergkampa:P
numer to ma swój.. w Modle grał z nr 32 a u nas wyboru dużego nie ma... jak sie wkomponuje w zespół to ma szansę byc naszym Drogbą, warunki ma baardzo podobne, szybki silny wysoki dobrze gra głową i ma dobry strzał.. no i czasem lubi niekonwencjonalnie strzelic przewrotką... to chyba będzie mój ulubiony napastnik United :D tylko w koncu chce go zobaczyc w jakimś meczu... mam nadzieje że zadebiutuje od 1 minuty i to nie gdy United zagra rezerwami ale obok Valenci Rooneya Fletchera czy Andersona w jednym składzie...
Wauukeen > nie o to mi chodzi :P Saha dlatego że bardzo dobrze grał w powietrzu a Tevez walczył i właśnie brakuje nam tego typu piłkarzy oczywiście jest Roo ale on sam meczu walką nie pociągnie a że numer po Tevezie to inna sprawa tylko żeby nie skończył tak jak on
No już się nie mogę doczekać jak go zobaczę na boisku lubi grać jak Rooney na środku dobrze gra głową i jest szybki zapowiada się bardzo dobry zawodnik ;D
A czemu mialby byc polaczeniem Sahy i Teveza? Sahy, bo jest czarny a Teveza bo "odziedziczyl" numer bo nim? Dziwne porownywanie. Predzej upatrywalbym w nim kolejnego Drogbe badz jak tez inni pisza Cole'a albo Yorke'a.
Vidica nie sprzedamy i czasy wcale nie sa złe, co prawda odpadliśmy z pucharu anglii, kadry nie mamy takiej mocnej jak rok temu, aler to nie znaczy że nie możemy wygrac pozostąłych pucharów. Ferguson kupuje tanio i robi z młodych zawodników wielkich piłkarzy, wcale niepowiedziane jest że jak się kupi gwiazde to będzie grac świetnie, ile było takich przypadków.
Hmmmm, ale i tak jeszcze długo nie będzie grał w pierwszym składzie - a nam potrzeba napastników i to od zaraz. W. Rooney nie może grać sam. A Berba i Owen to jednak tylko rezerwa... Do tego, jeśli jeszcze sprzedamy Vidica, to będzie masakra w obronie....... Co za czasy...
fajnie by było jak byłby połączeniem Sahy i Teveza :D
» Czwartek, 07 stycznia 2010, 15:15#2
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Zywo08
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.