Danny Welbeck w poprzednim sezonie był jednym z kluczowych zawodników w walce o Puchar Ligi. Obecnie młody Anglik coraz częściej może liczyć na występy w pierwszym zespole Manchesteru United. 19-latek jest bez wątpienia przyszłością drużyny.
Carling Cup to turniej chyba dość szczególny dla Ciebie. Chcesz czy nie, musisz go uwielbiać.
Tak, to puchar, w którym menedżer lubi dawać szanse młodym, by ci pokazali na co ich stać, na jakim są poziomie. To zupełnie inne zawody niż pozostałe. Każdy chce się pokazać i wykorzystać każdą minutę spędzoną na boisku.
Jakie uczucie towarzyszyło Ci po wygranym finale Carling Cup kiedy to pokonaliście Tottenham?
Gra na Wembley to coś naprawdę niezwykłego. Zagrałem od pierwszej minuty, a u mego boku biegał Carlos Tevez. Pamiętam, że już w pięciu pierwszych minutach miałem swoją okazję kiedy to ze środka pola otrzymałem piłkę od Paula Scholesa. Nie spisałem się wówczas najlepiej. Nie wszedłem w spotkanie tak jak bym chciał, ale mimo to zdobyłem cenne doświadczenie.
Zdobyłeś także trofeum...
To mój pierwszy puchar, po który udało mi się sięgnąć z pierwszym zespołem United. Wygrać cokolwiek z największym klubem na świecie podbudowałoby każdego. Chciałbym znów poczuć taką radość, rok po roku. Chciałbym też często pojawiać się na boisku, bo wówczas sukces smakuje jeszcze lepiej. Byłem z zespołem w Moskwie i do końca życia zapamiętam co tam zobaczyłem, jak zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów może cieszyć. Mam już obraz tego wszystkiego. Chciałbym teraz przeżyć to co oni.
Co wy macie z tym Roo?? zaczal ostatnio slabo grac... wiem ze to zlamie ale nie podniecal bym sie tak a waszym miejscu. A Danny ma talent i bedzie w przyszlosci kluczem druzyny.
Welbeck to dobry chłopak, widać w nim potencjał ;) Liczę że kiedyś będzie w podstawowym składzie i się rozwinie ;D
» Niedziela, 13 grudnia 2009, 18:27#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Roo10ney
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.