Martin O’Neill nie był zadowolony po sobotnim meczu z Manchesterem United. Trener Aston Villi jest zły na sędziego za niepodyktowanie rzutu karnego.
Sporna sytuacja miała miejsce w drugiej części spotkania, kiedy to w polu karnym, w wyniku starcia z Nemanją Vidiciem, upadł Gabriel Agbonlahor. Sędzia żadnego przewinienia się jednak nie dopatrzył.
- Mogę zrozumieć spór o to czy karny był czy też nie. Gabriel był jednak na pewno faulowany. Jeśli sędzia odgwizdałby przewinienie, to Vidić wyleciałby z boiska, bo nasz zawodnik wychodził na czystą pozycję – przyznaje O’Neill.
- Nie muszę oglądać powtórek telewizyjnych, aby wiedzieć, że tam był faul. Zrobię to jednak i nie mam wątpliwości, że Vidić faulował Gabby’ego.
- Grało nam się bardzo ciężko z United. To świetni zawodnicy, którzy mogą w każdej chwili odmienić losy meczu. Trzymaliśmy się dzielnie i na punkt zasłużyliśmy – dodaje szkoleniowiec „The Villans”.
czasami nie rozumiem po sie sie trenerzy tak blaznia ... jezeli widzial powtorki chociaz to by zauwazyl ze widic ewidentnie w pilke trafil ...
» Niedziela, 23 listopada 2008, 13:30#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi rvn15
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.