Transfer Michaela Owena do Manchesteru United spowodował na pewno zdumienie na twarzach wielu kibiców „Czerwonych Diabłów”. Należy jednak pamiętać, że Owen jest jednym z najlepszych napastników w historii angielskiej piłki nożnej.
Były napastnik Liverpoolu FC, Realu Madryt oraz Newcastle United w barwach klubowych zdobył już ponad 200 bramek.
Owen swój nieprzeciętny talent potwierdził już kilkanaście lat temu. W swoim debiutanckim sezonie w barwach Liverpoolu został okrzyknięty objawieniem całej ligi.
Mistrzostwa świata we Francji w 1998 roku tylko potwierdziły nieprzeciętny talent Michaela Owena. Wszyscy kibice na pewno pamiętają jego niesamowitą bramkę w spotkaniu 1/8 finału, gdy samotnie minął kilku zawodników reprezentacji Argentyny i posłał piłkę w okienko. Mimo że „Synowie Albionu” ulegli wówczas „Albicelestes” w serii rzutów karnych, to młody napastnik został bohaterem narodowym.
Jego kariera w Liverpoolu rozwijała się błyskawicznie. Kulminacyjny moment przyszedł w 2001 roku, gdy drużyna z Anfield Road sięgnęła po Puchar UEFA, Puchar Ligi Angielskiej oraz Puchar Anglii. Kibice reprezentacji Albionu do dziś pamiętają pojedynek swoich ulubieńców z Niemcami, kiedy to, m.in. dzięki hat-trickowi Owena, Anglicy wygrali 5:1. Bardzo dobry sezon zawodnik Liverpoolu przypieczętował sięgnięciem po nagrodę dla najlepszego gracza sezonu w Anglii i zdobyciem „Złotej Piłki”.
Michael Owen opuścił Liverpool w 2004 roku i przeniósł się do Realu Madryt. Mimo zdobycia 16 bramek w 22 występach po roku został oddany do Newcastle United.
Epizod w barwach „Srok” jest zdecydowanie najgorszym w karierze Owena. Anglik przez nieustannie trapiące go kontuzje przez cztery lata gry w Newcastle zaliczył zaledwie 65 występów w podstawowym składzie. W tym czasie odnotował też 30 trafień.
Lato 2009 roku było jednym z bardziej niezwykłych w karierze Owena. Anglik, będąc wolnym zawodnikiem, zaczął poszukiwania nowego klubu. Sporo mówiło się na temat jego transferu do Hull City, ale Michael niespodziewanie dogadał się z sir Alexem Fergusonem i podpisał dwuletni kontrakt. Od szkockiego menadżera Owen otrzymał koszulkę ze słynnym numerem siedem.
Owen w Manchesterze United zadebiutował 9 sierpnia 2009 roku w meczu o Tarczę Wspólnoty przeciwko Chelsea. Sympatię kibiców zaskarbił sobie już miesiąc później w derbach Manchesteru, gdzie w doliczonym czasie gry zdobył dla „Czerwonych Diabłów” bramkę na 4:3.