Transfer Andersona z FC Porto został ostatecznie sfinalizowany przez działaczy Manchesteru United w lipcu 2007 roku.
Anderson swoją przygodę z piłką zaczął w Gremio. Anderson Luís de Abreu Oliveira, bo tak brzmi pełne nazwisko zawodnika, dołączył do Porto Alegre już w wieku pięciu lat.
Swój pierwszy występ dla Gremio odnotował w 2004 roku. O jego nazwisku głośno zrobiło się jednak dzięki występom w juniorskich reprezentacjach Brazylii.
W 2005 roku podczas mistrzostw świata U-17 Anderson wygrał Złotą Piłkę Adidasa dla najbardziej wartościowego zawodnika turnieju. W tym samym roku święcił kolejny triumf. W październiku jego gol w meczu z Nautico pozwolił Gremio wrócić do ekstraklasy. Kilka miesięcy później został sprowadzony do FC Porto. Z tą drużyną wygrał później dwukrotnie mistrzostwo Portugalii.
Manchester United o jego podpis musiał stoczyć ciężką walkę z FC Barceloną, która również była zainteresowania pozyskaniem utalentowanego zawodnika. Anderson preferuje grę na lewym skrzydle, ale w zespole sir Alexa Fergusona jest ustawiany na środku pomocy.
Anderson nie od razu przedarł się do wyjściowego składu Manchesteru United. W sezonie 2007/2008 spotkania oglądał początkowo z trybun, ale zaległości szybko nadrobił. W barwach „Czerwonych Diabłów” zadebiutował we wrześniowym meczu z Sunderlandem.
Brazylijczyk z każdym kolejnym występem nabierał pewności siebie. W listopadzie 2007 roku odnotował świetny mecz przeciwko Arsenalowi (2:2). Na Emirates Stadium wyłączył z gry bardziej doświadczonego Ceska Fabregasa.
Anderson świetnie prezentował się w Lidze Mistrzów, gdzie wystąpił w 9 z 13 spotkań. W finałowym spotkaniu z Chelsea pewnie wykorzystał rzut karny, co wielokrotnie podkreślał, gdy wypominano mu brak goli w Manchesterze United.
Bramkowe konto dla „Czerwonych Diabłów” otworzył dopiero w sezonie 2009/2010. W wygranym 3:1 spotkaniu z Tottenhamem popisał się ładnym strzałem zza pola karnego.