PREMIER LEAGUE

[Tabela] [Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


Collins John 2'
Claus Jensen 26'
Boa Morte 48'
Diop 60'
Ruud van Nistelrooy 15'
Wayne Rooney 18'
Ruud van Nistelrooy 45'
Darren Fletcher 17'
Godzina: 16:00
Data: 01.10.2005 r.
Stadion: Craven Cottage

Crossley - Volz, Bocanegra, Goma, Jensen - Malbranque, Jensen, Diop, Boa Morte - McBride(72' Helguson), John

Rezerwowi: Helguson, Radzinski, Elrich, Leacock, Warner
Van der Sar - J O'Shea, Ferdinand, Silvestre, Richardson(57' Bardsley) - Fletcher, Smith, Giggs - Rooney, van Nistelrooy, Park

Rezerwowi: Howard, Ronaldo, Scholes, Bardsley, Pique

Dzisiaj o godzinie 16 czasu polskiego Fulham Londyn na Craven Cottage podejmował Manchester United. Czerwone Diabły w swoim ostatnim meczu w Premiership przegrały z Blackburn. Dzisiejsze spotkanie miało wyglądać inaczej. Kibice po zwycięstwie z Benficą mieli apetyt na zwycięstwo…

Już w drugiej minucie meczu Collins uderzał na bramkę Van der Sara, ale na drodze stanął mu Ferdinand. Anglik nie zdołał jednak wybić piłki i Collins spróbował po raz drugi - dobitka okazała się 'zabójcza'. Powtórki wykazały jednak, ze gracz Fulham pomógł sobie ręką.

Czerwone Diabły nie poddawały się. Szybko stracona bramka wyzwoliła w piłkarzach wolę walki. Dodatkowa motywacja okazała się kluczowa. Rooney starał się wyrównać jednak w 5 minucie został złapany na spalonym.

Przez następne kilka minut defensywa Fulhamu dawała się we znaki napastnikom United. Jednak wreszcie popełniła fatalny w skutkach błąd - faul w polu karnym na Parku! W 15 minucie jedenastkę wykonywał Ruud Van Nisterlooy. Serca kibiców Czerwonych Diabłów zamarły na moment… ale supersnajper Manchesteru ponownie nie zawiódł pewnie pokonał bramkarza Fulham.

Szybka odpowiedź United podniosła temperaturę na boisku, ale Diabły nie spoczęły na laurach. Już 3 minuty później, krytykowany za swe zachowanie Wayne Rooney, pokazał swój talent. Wykorzystał podanie Parka i w 18 minucie strzelił 2 bramkę dla Manchesteru!

Niestety taki wynik nie utrzymał się zbyt długo bo w 26 min Van der Sar został pokonany z rzutu wolnego przez Clausa Jansena. Piłka była bita z okolic narożnika pola karnego, jednak żaden z obrońców United nie pokusił się o jej wybicie. Van der Sar nie miał nic do powiedzenia.

Na szczęście Diabły nie dały się wybić z rytmu. Już 120 sekund później Ruud zmusił Crossley'a do sporego wysiłku, ale bramkarzowi Fulhamu udało się obronić ten strzał.

Drugi gol dla londyńczyków nie zmniejszył woli walki w szeregach Czerwonych Diabłów, którzy co chwile zmuszali obronę gospodarzy do ciężkiej pracy. Rooney starał się jak mógł, ale w 36 minucie został ponownie złapany na spalonym.

Wraz z upływem czasu, gra zaostrzała się, a arbiter musiał coraz częściej odgwizdywać rzuty wolne. Diabły twardo i zdecydowanie parły do przodu co szybko dało dobre rezultaty.
W 44 minucie Ruud po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Holender wykorzystał podanie Parka i zrobił to co potrafi najlepiej…

Podsumowując pierwszą połowę pomijając dwie stracone bramki, należy zauważyć że Diabły przełamały niemoc strzelecką. Druga odsłona spotkania zapowiadała się niezmiernie ciekawie..

Już w 47 minucie Rooney zagroził bramce Fulham, ale piłka przeleciała obok słupka. Chwilę później zaatakował Ruud, ale niestety został złapany na spalonym.

Park, który zaliczył dzisiaj już dwie asysty stał się celem dla obrońców londyńczyków. W 59 minucie, już po którymś z kolei nie przepisowym zatrzymaniu Koreańczyka, arbiter, ukarał Diopa żółtym kartonikiem.

Przez następne 10 minut United dalej atakowało jednak większość akcji kończyła się spalonym, albo bramkarz Fulham łapał piłkę uniemożliwiając oddanie strzału. Obie drużyny w drugiej połowie straciły na impecie. Co moment jakiś zawodnik był faulowany, widowisko zaczęło przypominać zapasy…

W 74 minucie Diopa sfaulował Smitha. Arbiter kazał rozpocząć grę od rzutu wolnego. Obie drużyny wykorzystały ten moment to przeprowadzenia zmian. W zespole gospodarzy w miejsce Collinsa wszedł Tomasz Radziński, natomiast w United Cristiano Ronaldo wszedł za Ryana Giggsa.

Nie były to ostatnie zmiany. Dziewięć minut później w miejsce Ruuda wszedł Paul Scholes.


W ostatniej minucie meczu desperacki atak przeprowadzili gracze Fulham. Ten się jednak nie powiódł i piłkę złapał Van der Sar! Dzięki tej interwencji Czerwone Diabły po zaciekłym meczu wygrały 3-2!

Fulham Londyn 2 - 3 Manchester United


Archiwum relacji


Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY