mazzi
 User |
|
| Data rejestracji: |
20-12-2008 |
| Dni w serwisie: |
1253 |
| Ostatnia wizyta: |
22-01-2011 o 23:05 |
| Województwo: |
łódzkie |
| Skąd: |
|
| Strona WWW: |
|
| Zainteresowania: |
United, skoki narciarskie, fantastyka i fantasy, jazda na rowerze i słuchanie muzyki ( metalowej oczywiście :) ) |
| Pamiętny mecz Man Utd: |
Finał Ligi Mistrzów z 1999 roku |
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
|
| Urodziny: |
06-07-1985 |
| Ilość dni, które upłynęły od rejestracji | 1253 |
| Ilość newsów dodanych przez użytkownika mazzi | 0 |
| Ilość komentarzy do newsów | 228 |
| Ilość komentarzy, które mazzi dodał(a) dziennie | 0.18 |
| Ilość ostrzeżeń | 0/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
21.01.2010 do newsa Man City - Man Utd: Słodka zemsta Teveza
Pokaż
ercraft jasne że dla chcącego nic trudnego ale mimo wszystko nie jest to az tak proste jak sie wydaje i jest sporo czynników mogących być przeszkodą, dla mnie np wyjazd w ciemno jest raczej niezbyt dobrym pomysłem, ale jakby ktos sie kiedyś wybierał i mi przedstawil kosztorys to kto wie czy bym sie nie skusił ale w ciemno troszkę tego nie widzę po prostu.
21.01.2010 do newsa Man City - Man Utd: Słodka zemsta Teveza
Pokaż
ercraft ale z tego co piszesz to wynika, ze tez niezbyt Cie interesuje zdanie innych i nie dopuszczasz innych racji niz swoje. Troszke konsekwencji w tym co sie pisze. Ja nie wiem po cholere ten cały spór? Fakty sa takie, że Tevez gra w City Berba w United nie na odwrót i płakać zalić sie można, że Carlosa nie ma ale on nie wróci. I pytanie czy prawdziwym kibicem musi byc ktos kto był na Old Trafford? Bo moim zdaniem nie. Ja osobiście nie byłem choć kiedyś jak mi fundusze pozwola sie wybiorę niestety na razie nie jest to możliwe. Może kiedyś. Kontynuując czy prawdziwy kibic musi pamiętać finał z 99? Mozna tak wyliczac bez końca. O byciu kibicem nie świadczy to czy był na meczu - manchester nie leży przecież o rzut beretem od Polski - nie decyduje tez wiek. Kibicem jesteś gdy czujesz sympatie do ukochanej drużyny, oglądasz jej mecze chocby w telewizji, cieszysz się ze zwycięstw, martwisz porazkami, spotykasz sie z innymi kibicami, śledzisz poczynania zawodników i przezywasz to co się dzieje na boisku. Tu chodzi przede wsyzstkim o emocje a nie tylko zwycięstwa. Ja tak widzę idee kibicowania. Naturalnie każdy może miec własną ale nie wrzucajcie sobie kto jest a kto nie kibicem bo to bez sensu, gdyż zbyt wiele kryteriów by to sprawdzić. Ja rozumiem, że mogą nas dzielić rózne sprawy, kto jakiego zaowdnika lubi itd, ale skoro jesteśmy kibicami jednej drużyny to chyba nie powinniśmy sie przerzucac wyzwiskami tylko raczej probowąc ustawic się na browar i wspólne kibicowanie :)
21.01.2010 do newsa Man City - Man Utd: Słodka zemsta Teveza
Pokaż
Nie uważacie że prowadzicie spór na poziomie podstawówki? Zarówno jedna jak i druga strona? Merytorycznie wasze wywody daja tylko wiedzę na temat inwektyw i sprowadzania wszystkiego do tego, że jedna strona jest dzieciakiem i się podpiera statystykami z wikipedii. Kółko wzajemnej adoracji wielobiącej Teveza przeciwko ostatniemu sprawiedliwemu broniącemu Berbatova. Kurde, kto by pomyślał, że na devilpage odchodzą akcje jak z westernu. Dajcie juz spokój temu chrzanieniu bo się to nudne robi.
21.01.2010 do newsa Man City - Man Utd: Słodka zemsta Teveza
Pokaż
manooch może i wizualnie lepiej to wyglądało jak Tevez i Rooney razem grali a nie jak Roo i Berba obecnie.Tak czy inaczej najlepiej od czasów kiedy kibicuje United dla mnie wyglądał atak Cole I York ewentualnie konfiguracje tych dwóch z Ole i Teddym:)
Ale zauważ i reszta z komentujących także, że Berba rozgrywa i gdyby skuteczność Roo była większa niz jest ostatnio to bramki by wpadały. Pamietacie jak Berba sie wku**iał, juz nie pamietam w którym meczu że z wielu zagrań jakie poslał do Rooneya nic praktycznie nie wpadło? Gdyby był ustawiony tak jak napastnik powinien to pewnie tych bramek by bylo więcej, ale jest pewien fakt, którego byc może nie wszyscy dostrzegają ale to już zostało wspomniane - nie ma pomocnika na środku, ktory by dopbrze rozgrywał i rozdzielał piłki stąd Berba pełni tę rolę i się w tym sprawdza, może nie wyśmienicie ale sobie radzi. Nie jego wina, że nie ma pomocnika, ktory powinien się tym zająć. Może faktycznie dobrym pomysłem byłoby ustawić w ataku Owena i Rooneya a za nimi Berbatova na rozegranie, bo dopóki Anderson nie stanie się genialnym środkowym albo Scholes nie będzie miał znów przebłysków jak dawniej to niestety jedynym, który nadaje się na kreowanie gry jest tak naprawdę Berba. Może gdyby nie musial rozdzielać piłek a tylko skupił się na strzelaniu goli to byłoby ich więcej, ale sytuacja jest jaka jest i na razie się chyba niestety nie zmieni.
20.01.2010 do newsa Man City - Man Utd: Słodka zemsta Teveza
Pokaż
manooch gdyby sytuacja była odwrotna cieszyłbym się że wygralismy ale czułbym lekki niesmak i niedosyt z tego powodu jak wygraliśmy i nie byłaby to pełnia szczęścia gdyz zwycięstwo byłoby moim zdaniem lekko naciągane. Co do naszego snajpera - bardziej chodzilo mi o sutek przyczynowy w tym co napisałem a mianowicie, że gdyby rzut rożny nie został podyktowany podobnie jak karny to bramka by nie wpadła i wtedy nie mielibysmy o czym deliberować. Fakt nie ma pewności czy Tevez by potem nie stzrelił np hat tricka ale z jego gry i postawy prawdopodobieństwo takiego obrotu sprawy raczej było niewielkie. Dla tego czepiam sie tylko nazywanie go super snajperem i to w tym konkretnym meczu. Nie odbieram mu prawa do dobrej gry i nie neguje tego, że jest nieżłym napastnikiem ale rzeba spojrzeć na fakty i przebieg całego spotkania, w którym to jednak United dominowało a bramki padly po błędach sędziego. Moim zdaniem remis sie nam należał bezsprzecznie - inna sprawa to skutecznośc United mogła by byc lepsza Dla jasności Teveza zawsze lubiłem za jego walkę i poświęcenie, Berbe lubię za jego pomysłowość, technikę i spokój. Dla mnie to dwaj różni zawodnicy i nie przesądzam, który jest lepszy bo po prostu moim skromnym zdaniem jest to niemożliwe ze względu na zbyt wiele rożnic w sposobie zachowania jak i gry. Tez wierzę że wygramy.Pozdrawiam
United!
20.01.2010 do newsa Man City - Man Utd: Słodka zemsta Teveza
Pokaż
manooch no tak wszystko fajnie wszystko pięknie tylko jak sam powiedziałeś Tevez strzelił bramki po karnym, którego nie było i po rożnym, którego tez nie było i wątpliwy nie był bo go byc nie powinno po prostu. Iście wspaniały z niego snajper był w tym meczu. Bohater wręcz tego spotkania i najlepszy zawodnik! - śmiech na sali. Poza tym, że mu pomógł sędzia no niestety wiele nie pokazał. Cóż angielski futbol znów pokazuje, że niektórzy sędziowie powinni się chyba zająć czymś innym. United zagrało dobrze i ładnie ta gra wyglądała i milo ich było oglądać. Szkoda, że nie udało się strzelić drugiej bramki. Martwi, że zespół słabszy wygrał tylko dzieki błędom sędziego. Bywa.Życie. Czekamy na rewanż, w którym sie okaże czy City zasłuży na finał. Mam nadzieję, że nie.
30.12.2009 do newsa Man Utd - Wigan: Huczne pożegnanie starego roku!
Pokaż
Chloerny net! Nie widiząlem tego pojedynku ale wynik bardzo mi się podoba. Nieźle jak na Nowy Rok. Jkaby ktos dał linki do bramek to by było miło.
Glory Glory Man United!
Szczęsliwego m4ci3k :)
28.12.2009 do newsa Premiership: Pewna wygrana z Hull City!
Pokaż
Steckov - no jego bramki w tym meczu fakt, ale jego gra juz od paru ladnych meczy nie jest tym co bym chciał oglądać podobnie jak i gra całego zespołu ale mam nadzieję że to się zmieni. A ławka by moim zdaniem Rooneya zmotywowała. I nie winie go za ten błąd z drugiej połowy. Zdarzyło mu się to pierwszy raz od poczatku chyba gry w United więc spoko. Ale gdyby wydobyć z Roo tego dawnego wkurzonego lwa to by było moim zdaniem jak powiew świeżej bryzy a może i huraganu?:)
dlatego miec 4 napastników i wystawiać 2 pary na zmiane albo zaleznie od przeciwnika Rooney plus ktos i własnie Owen i Berba i mogło by być ciekawie choc to tylko spekulacje i nie mam pewności jakby to wyglądało ale byloby czymś ciekawym i wartym wyprobowania. Gra na pewno nie byłaby nudno.