27.01.2010 do newsa Ancelotti: United nie istnieje bez Rooneya
Pokaż
ehh.. mysalem ze jak lalusia nie bedzie to dadza sobie spokoj z szukaniem wiecznie oczerniajacych powodow dla ktory manu wygrywa ;p teraz zazdroszcza ze to nie dostrzegli wcesniej rooneya w evertonie ;p Nawet jak byl ronaldo to gra byla ustawiona pod niego ale i tak zeby wykonac to granie pod jednego zawodnika trzeba miec innych tez ogarnietych graczy a rooney nie jest indiwidualista jak zelus dlatego to wciaz sukces calej druzyny niezaprzeczalnie a ten wielbiciel nudnej jak flaki z olejem ligi wloskiej mowi jakby kompletnie sie na pilce nie znal co nie jest prawda wiec chodzi o jedno............. wkurzyc, sprowokowac fergusona. pzdr