Radekku
 User |
|
| Data rejestracji: |
08-12-2009 |
| Dni w serwisie: |
900 |
| Ostatnia wizyta: |
23-10-2011 o 16:47 |
| Województwo: |
poza granicami Polski |
| Skąd: |
|
| Strona WWW: |
|
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
|
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
|
| Urodziny: |
23-12-1989 |
| Ilość dni, które upłynęły od rejestracji | 900 |
| Ilość newsów dodanych przez użytkownika Radekku | 0 |
| Ilość komentarzy do newsów | 19 |
| Ilość komentarzy, które Radekku dodał(a) dziennie | 0.02 |
| Ilość ostrzeżeń | 0/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
23.10.2011 do newsa Knock-out na Old Traffod! City nie do zatrzymania
Pokaż
Jestem kibicem United od ponad dekady. Przeżyłem kilka bardzo bolesnych momentów w trakcie kibicowania Diabłom. Wspomnieć chociażby 1/2 finału LM w 2007 z Milanem i dwa finały LM z Barceloną albo 1-4 z L'poolem w 2009 roku. Jednak to co dziś przeżywam to chyba najgorsze chwile z jakimi przychodzi mi się zmierzyć od kiedy jestem fanem United. Ale wiem, że Wy też cierpicie, i zaprawdę jestem pewien, że to najgorsze co nam się mogło przytrafić, teraz będzie tylko lepiej. Pokonamy ten wstyd i upokorzenie, bo jesteśmy United, a to do czegoś zobowiązuje. Evans naprawdę zachował się najgorzej jak mógł, ale nie obwiniajmy go za 5 bramek jakie wpadło gdy on zszedł z boiska. Przynajmniej ze 3 można było uniknąć, przy bramce na 1-4 był spalony, ze 2 mógł David wyjąć, ale trudno stało się. Myślę, że Fletcher (pomimo ładnej bramki) i Anderson nie są zawodnikami na miarę ManUtd. Obydwoje zawiedli, poza tym gra w 10 nie musi oznaczać starty tylu goli. Wiele myśli przychodzi człowiekowi do głowy, oni mają pieniądze i kompleksy, ale jeszcze się odkujemy. Potrzeba nam środkowego, wiedziałem, że tak się to skończy, ale nadal ufam Fergusonowi, ma o czym myslec, ale jeszcze damy im popalić, aż się będzie kurzyć i dymić. One United!
23.10.2011 do newsa Zapowiedź: Manchester United vs Manchester City
Pokaż
Jestem kibicem United od ponad dekady. Przeżyłem kilka bardzo bolesnych momentów w trakcie kibicowania Diabłom. Wspomnieć chociażby 1/2 finału LM w 2007 z Milanem i dwa finały LM z Barceloną albo 1-4 z L'poolem w 2009 roku. Jednak to co dziś przeżywam to chyba najgorsze chwile z jakimi przychodzi mi się zmierzyć od kiedy jestem fanem United. Ale wiem, że Wy też cierpicie, i zaprawdę jestem pewien, że to najgorsze co nam się mogło przytrafić, teraz będzie tylko lepiej. Pokonamy ten wstyd i upokorzenie, bo jesteśmy United, a to do czegoś zobowiązuje. Evans naprawdę zachował się najgorzej jak mógł, ale nie obwiniajmy go za 5 bramek jakie wpadło gdy on zszedł z boiska. Przynajmniej ze 3 można było uniknąć, przy bramce na 1-4 był spalony, ze 2 mógł David wyjąć, ale trudno stało się. Myślę, że Fletcher (pomimo ładnej bramki) i Anderson nie są zawodnikami na miarę ManUtd. Obydwoje zawiedli, poza tym gra w 10 nie musi oznaczać starty tylu goli. Wiele myśli przychodzi człowiekowi do głowy, oni mają pieniądze i kompleksy, ale jeszcze się odkujemy. Potrzeba nam środkowego, wiedziałem, że tak się to skończy, ale nadal ufam Fergusonowi, ma o czym myslec, ale jeszcze damy im popalić, aż się będzie kurzyć i dymić. One United!
07.07.2011 do newsa Oficjalnie: O'Shea dołączył do Sunderlandu
Pokaż
Johnny, nigdy nie zapomnę Twojej bramki w sezonie 2006/07 strzelonej Liverpoolowi na Anfield w końcówce meczu na 0-1 kiedy graliśmy w '10. Było to prawdopodobnie gol na wagę mistrzostwa. Dzięki również za gola strzelonego bodaj kolejkę później Evertonowi oraz pięknego gola zdobytego w meczu z Arsenalem na OT w 2008/2009 w 1/2 finale LM. Powodzenia!
28.05.2011 do newsa FC Barcelona wygrała Ligę Mistrzów
Pokaż
Gratulacje dla Barcelony. Byli lepsi i wygrali zasłużenie. Sędzia nie odgwizdał ręki Villi, ale też nie wskazał na wapno jak Evra zagrał ręką, także spokojnie. Sędzia kilka razy się pomylił, ale nawet jak podjąłby inne decyzje i tak Abidal a nie VdS podniósłby puchar. Edwin wiele dobrego nam dał, ale widać, że nadszedł jego kres. Dzisiaj mógł obronić strzały na 1-0 i 2-1, ale tego nie zrobił. Mówi się trudno. Największe uznanie mam dla Rooney'a. Pokazał dzisiaj charakter, wolę walki i wielkie umiejętności. Dał z siebie wszystko, zagrażał Barcelonie. Również słowa uznania dla Carricka, Vidy i Rio. Każdy z nich pokazał się z dobrej strony. Park troszkę zgasł, ale oddania nie można mu odmówić. Szkoda, że Valencię na tak mało było stać, ale jak mówi stare piłkarskie porzekadło, gra się tak jak pozwala na to przeciwnik. Liczę na wzmocnienie środka, przydałby się nam tak Sneijder, choć nigdy za nim nie przepadałem. Hernandez - to jego pierwszy finał, wiele nie zdziałał, ale też wiele mu nie zaoferowali jego partnerzy z pomocy. Nani popełnił wielki błąd przy akcji na 3-1, ale nie można go winić. Ciekawe jak wyglądałaby II połowa gdyby wszedł na boisko Portugalczyk i Andreson. Być może Berbatov...nie ma co gdybać, tylko czekać na modyfikacje w składzie i uznać wyższość Barcelony. Przegrać z nią to nie żaden wstyd. I tutaj jeszcze Klitschko kilka słów do Ciebie - jeżeli uważasz, że Ferguson się nie umywa do Mourinho to pozostaje Ci współczuć. Jestem pewień, że gdyby SAF miał do dyspozycji takich zawodników jak portugalski szkoleniowiec wówczas to Manchester United cieszyłby się z 4. trofeum. Trzeba otrzeć łzę, zacisnąć zęby i kroczyć do przodu. Zdjąłem koszulkę MU, którą zakładam na specjalne okazje, ucałowałem herb ukochanego zespołu i odłożyłem w należyte miejsce. There's only one United!
28.05.2011 do newsa Zapowiedź finału LM: Barcelona vs Manchester United
Pokaż
o 9:40 mam ważne zaliczenie na uczelni, potem kolejne, to samo w niedzielę, a ja uczę się, chociaż słabo mi wychodzi, coraz ciężej mi się oddycha, jestem bardzo spięty, brzuch mnie boli i coś ściska za serce, ale to nie obawa przed egzaminami tylko adrenalina przed meczem. Pamiętam jakie spotkania mnie emocjonowały na tyle, że ręce mi się trzęsły i cały dygotałem - to był dwumecz z Realem w sezonie 2002/2003, rewanż z Milanem w 2006/2007, finały w 2008 i 2009 również mocno mnie nakręcały, ale ten zbliżający się nieuchronnie pojedynek, konfrontacja z bardzo mocną Barceloną, próba rewanżu na niej, atmosfera Wembley sprawia, że emocje tym razem są jeszcze większe. Chciałbym, abyśmy wszyscy mogli się cieszyć jutro z triumfu Manchesteru. Szczególnie życzę tego wieloletnim kibicom Manchesteru, którzy pozostali wierni herbowi czerwonej części miasta włókniarzy. Ale też nowi kibice niech poczują smak zwycięstwa, aby ta wygrana ugruntowała ich kibicowski profil i miłość do United. Na stronie Barcelony pojawiają się teksty, że gra Manchesteru i ich szanse określa Duma Katalonii, co sprowadza się do tego, że w razie korzystnego rezultatu MU nie wygra, lecz Barcelona przegra. I jeżeli będę w formie to nas rozjadą. Mam nadzieję, że jeszcze odszczekają te słowa, a ich nosy będą utarte. Bez względu na wynik dzisiejszego meczu, Manchester United ponad życie!
08.03.2011 do newsa Nani nie zagra z Arsenalem. Trzy mecze przerwy
Pokaż
Wszystkiego najlepszego Drogie Panie!
Co do meczu, najgorszym zawodnikiem na boisku był Fabregas, zero profesjonalizmu i zaangażowania - DNO!
Przypominam, że Busaca, czy jak on tam się zwie również sędziował finał w Rzymie Barca - MU.
v. Persie mógł uniknąć kary, ale obawiam się, że i bez tego AFC mógłby przegrać. Szkoda, że te katalońce znowu awansowały.
05.02.2011 do newsa Zapowiedź: Wolves vs Manchester United
Pokaż
Panowie i Panie niestety Manchester United nie ma kadry, która mogłaby wygrać LM. Brakuje nam prawdziwego playmakera, piłkarza pokroju chociażby VDV, który błyskotliwym podaniem uruchomi jakiegoś napastnika. Rooney staje się frustratem ironicznie wymahując rękami po tym jak nie dostaje podania (a sam nie wychodzi do piłki tylko się chowa za rywalami) utwierdza mnie w przekonaniu, że formy w tym roku nie odbuduje. SAF na siłę stara się coś z tym zrobić, ale MU na tym traci! Trzeba wykorzystać Owena i Hernandeza. Po co nam Bebe?! Trzeba było nie oddawać Pique za grosze do FCB...Oby Valencia szybko złapał formie po powrocie i tchnął świeżość w nasze poczynania, bo inaczej może być krucho.
05.02.2011 do newsa Zapowiedź: Wolves vs Manchester United
Pokaż
Brak słów Sir Alexie...Wystawiasz do składu beznadziejnego i niewidocznego Fletchera, Andy siedzi na ławie! Rooney na boisku Groszek na ławie...żenada!
23.12.2010 do newsa "Jesteśmy gotowi na odejście van der Sara"
Pokaż
Trzeba przyznać, że jego forma troszkę spadła, ale to co zrobił dla United na przestrzeni tych kilku lat nie może być mu zapomniane. Do dziś pamiętam jak przed strzałem Anelki w finale LM się zmobilizował i wybronił jedenastkę zapewiniając Nam Puchar Ligi Mistrzów. Dał wielu kibicom to na co czekali 9 lat. Wspaniała kariera, miło, że United doceniło jego umiejętności i zatrudnili go w klubie. Odwdzięczył się w 110%. Grał z najlepszymi i przeciwko najlepszym piłkarzom kilku pokoleń. Wspaniała kariera.