Władze Manchesteru United ogłosiły, iż przychód klubu w ostatnich sześciu miesiącach 2011 roku, wyniósł ostatecznie 175 milionów funtów.
W porównaniu do wyników z czwartego kwartału 2010 roku, drużyna z Old Trafford przyniosła o 18,5 miliona funtów więcej zysku. Dzięki takiemu obrotowi spraw, dług Czerwonych Diabłów nie wynosi już 508 milionów funtów, lecz 439 milionów funtów.
Głównymi strefami w których United zarobiło więcej są odpowiednio przychody z dni meczowych (wzrost z 52,4 miliona do 54,5 miliona funtów), prawa do transmisji (wzrost z 53,7 miliona funtów do 60 milionów funtów) oraz sprzedaż gadżetów (wzrost z 50,4 miliona funtów do 58,6 miliona funtów).
Wprawdzie United w dalszym ciągu pozostaje zadłużone, to jak informują władze klubu, sir Alex Ferguson na wzmocnienia składu w letnim okienku transferowym może liczyć na przynajmniej 50 milionów funtów.
Najważniejsze ,że dług systematycznie się zmniejsza ( przy takiej średniej ,za 10 lat United będzie na zero ,lub na plusie :D ) ,i że mimo tego iż nadal on jest ( stopniowo mniejszy ,ale jest ) sir Alex w każdej chwili nie ma problemu z pieniądzmi na zawodników których Sobie wypatrzy. O ile oczywiście cena za danego piłkarza jest rozsądna ,a nie z kosmosu jak to niestety bywa ostatnimi czasy.
Wreszcie zjechaliśmy poniżej 500mln. Ale czy za kilka lat klub nie będzie musiał odkupić akcji od akcjonariuszy które wypuścił jakiś czas temu;> Więc dług powinien wzrosnąć..
Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.02.2012 10:17
MU wypuściło po prostu obligacje i tyle. Jak wiadomo obligacje to papiery dłużne, więc jak nadejdzie termin wykupu, MU odkupi je od inwestorów po wyższej cenie niż sprzedało. Ale jeszcze istnieje możliwość rolowania długu.
Wszystko spoko, ale raz jest o przychodach, raz o zysku...w jednym miejscu mowa o drugiej połowie roku, w innym o ostatnim kwartale :D jeśli dobrze zrozumiałem to przychód United w drugiej połowie 2011 roku wyniósł 175 milionów funtów. Ale co do tego zysku - czy chodzi tu o czysty zysk klubu czyli w najprostszej postaci przychody - wydatki, czy też chodzi o to, że klub miał większe przychody o 18,5 mln funtów w porównaniu do 2010? ;)
Cieszy spłata zadłużenia klubu oraz duże kwoty przeznaczone do dyspozycji SAF-a w okienku transferowym. Nie jestem fanem zakupów drogich gwiazd, ale młode talenty obecnie też mnóstwo kosztują.
50 mln mysle, ze starczy na powazne wzmocnienia. Clyne'a na prawa obrone mozna sciagnac za darmo, bo konczy mu sie kontrakt, za takiego M'Vile 20mln starczy, no i na Eriksena 30 mln zostaje, co powinno wystarczyc.
Wyłącz FM'a. Clyne'a ok można sprowadzić bo to młodzik. M'villa ci po co? Przecież Carrick jest w wysokiej formie. Eriksen ok bo potrzebujemy wzmocnienie środka pola. Ale 30 mln to chyba za 2 naraz. Za ok. 20 mln Safek spokojnie wysępi. A 50 nie wyda nawet 3 okienkach...
Jeśli to prawda to kwota 50 mln funtów, o której mowa powinna nam wystarczyć na sprowadzenie klasowego piłkarza potrzebnego nam w walce o najwyższe cele.
Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.02.2012 19:19
Ale duże mamy przychody:P
» Wtorek, 21 lutego 2012, 19:18#1
Możesz edytować swój komentarz tylko raz!
Odpowiadasz użytkownikowi misiek98
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.