AKTUALNOŚCI

Manchester United za burtą FA Cup!

Data 28 stycznia 2012, 15:43 Bart, DevilPage.pl
Manchester United za burtą FA Cup!
A A A
Czerwone Diabły przegrały wyjazdowe spotkanie z Liverpoolem w ramach IV rundy FA Cup i odpadły z rozgrywek. Bramkę na wagę awansu The Reds zdobył w końcówce spotkania Dirk Kuyt. United było bezradne w ofensywie.

Oba zespoły podeszły do tego spotkania z dużym respektem. Mimo dosyć szybkiego tempa gry, pierwszą groźną akcję udało się wypracować dopiero w 7. minucie meczu. Po dośrodkowaniu Valencii, Park zgrał piłkę w stronę Giggsa. Walijczyk uderzył wolejem z lewej nogi. Reina nie dał się jednak zaskoczyć.

Po dłuższym okresie niemocy ze strony obu klubów, Antonio Valencia prostym zwodem minął Maxi Rodrigueza po czym uderzył zewnętrzną częścią stopy. Piłka odbiła się od słupka, który uratował The Reds przed stratą gola.

Liverpool próbował szybko odpowiedzieć, Najpierw Downing minął dwóch obrońców, jednak przy próbie strzału trafił na powracającego Scholesa.

Chwilę później Luis Enrique uderzał z dystansu, piłka odbiła się od Smalling i wypadła na rzut rożny. Po dośrodkowaniu, do piłki wyskoczył Daniel Agger i strzałem głową skierował piłkę do siatki. De Gea był bez szans przy tej obronie, gdyż był przyblokowany przez Carrolla oraz swoich obrońców.

Przez kolejne 20 minut mecz toczył się prawie wyłącznie w środku pola. W tej strefie boiska dominował Manchester United, gdzie Scholes i Carrick świetnie rozprowadzali piłkę. Brakowało jednak tego co najciekawsze i najbardziej emocjonujące – strzałów na bramki.

W 39. minucie z atakiem prawą flanką poszedł Rafael da Silva. Brazylijczyk odebrał piłkę rywalowi i spod linii końcowej boiska podał po ziemi w pole karne. Tam czekał już Park Ji-sung, który uderzył mocno z pierwszej piłki. Futbolówka poleciała w stronę krótkiego słupka. Reina rzucił się instynktownie, ale piłka leciała zbyt szybko i bez przeszkód wpadła do siatki.

Po przerwie gracze Manchesteru United wypracowali niezłą akcję w 51. minucie. Wszystko zaczęło się od walecznego wejścia Parka w pole karne rywali. Koreańczyk został przyblokowany i oddał szybko piłkę na lewą flankę do Giggsa. Ryan dośrodkował wzdłuż bramki, a akcję zamykał Danny Welbeck. Anglik niestety znajdował się bardzo blisko linii końcowej i trudno byłoby oddać mu strzał. Zawodnicy Fergusona domagali się również odgwizdania zagrania ręką Aggera w polu karnym, ale sędzia nie uznał tego za stosowne.

W 56. minucie mało brakowało, a po błędzie De Gei Manchester United mógł stracić gola. Hiszpan próbował krótkim podaniem ograć atakującego go Downinga. Pomocnik Liverpoolu przewidział jednak zagranie bramkarza i przejął futbolówkę. Wszystko skończyło się na szczęście dobrze dzięki szybkiemu powrotowi zawodnik United we własne pole karne.

Kilka minut później świetną okazję do oddania strzału mieli gospodarze. Rafael da Silva ostro potraktował barkiem przeciwnika, za co dostał żółtą kartkę. Z rzutu wolnego uderzał Steven Gerrard. Piłka leciała w światło bramki obok słupka. De Gea tym razem nie zawiódł i pewnie wyłapał piłkę w locie.

W 86. minucie spotkania przed dobrą okazją stanął Javier Hernandez. Meksykanin otrzymał piłkę z własnej połowy, za plecy obrońców Liverpoolu. Chicharito był już sam na sam z Reiną, ale goalkeeper The Reds ubiegł napastnika i wybił piłkę głową.

Niewykorzystana sytuacja United zemściła się dwie minuty później. Po dalekim wykopie Reiny, Evra nie upilnował Kuyta, który uderzył z woleja i pokonał bezradnego De Geę.

Po bramce na murawie pojawił się jeszcze Dymiatar Berbatow. Bułgar nie miał niestety szans na odmianę losów meczu. Gracze Liverpoolu cały czas grali na czas, zbiegając do narożnika boiska i wybijając piłkę. Sędzia chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Manchester United tym samym odpadł z FA Cup.

Pobierz skrót z tego spotkania

Liverpool FC 2:1 (1:1) Manchester United


Liverpool FC: Reina – Kelly, Carragher (Adam 63'), Skrtel, Agger, Luis Enrique – Maxi (Kuyt 63'), Gerrard (Bellamy 72'), Henderson, Downing – Carroll

Manchester United: De Gea – Rafael, Smalling, Evans, Evra – Valencia, Giggs, Scholes (Hernandez 76'), Carrick, Park – Welbeck
» Park: Kagawa odniesie sukces w MU Park: Kagawa odniesie sukces w MU
Park z miłą chęcią powitałby kolejn...
» Piłkarze United pomagają dzieciom w Kenii Piłkarze United pomagają dzieciom w Kenii
Nani oraz Chris Smalling wzięli udz...
» Dni Parka na Old Traford są policzone Dni Parka na Old Traford są policzone
Park Ji-sung latem prawdopodobnie o...
» Zobacz jak wyglądały potyczki na Etihad Zobacz jak wyglądały potyczki na Etihad
Czerwone Diabły będą walczyć by pod...
» „City pozostanie na szczycie” „City pozostanie na szczycie”
Według Szkota City pozostanie przez...
» Przenosiny Clyne’a coraz bliżej? Przenosiny Clyne’a coraz bliżej?
Młody Anglik prawdopodobnie latem o...
» Park nie zagra na olimpiadzie Park nie zagra na olimpiadzie
Park chce pomóc United w zdobyciu k...
» Tracę cierpliwość Tracę cierpliwość



Poprzedni news:
Składy: Liverpool vs Manchester United
Następny news:
Oficjalnie: Diouf sprzedany do Hannoveru 96!

Komentarze (255)


KibolManUtd
KibolManUtd pisze:
Daro13 masz sporo racji, jednak...

Ferguson prowadzi klub jak nikt inny na świecie. Wciąż mówi o zdolnej młodzieży, jednak w ogóle na nią nie stawia - dziwne to trochę, jednak on odpowiada za wyniki pierwszej drużyny i stawia na pewniaków Carrick i Park - to są starzy wyjadacze. Morrison, Fryers, Pogba czy Will Keane, jeśli pograją to raczej na wypożyczeniu. SAF po prostu musi grać każdy mecz najlepszym składem, co chyba jest zrozumiałe. Nie znaczy to że Morrison nie jest dobry, tego jeszcze powiedzieć nie można... Nawet nie marzę o kolejnym Rooneyu czy Ronaldo, takie brylanty trafiają się żadko, byłbym zadowolony gdyby właśnie Morrison osiągnął poziom Carricka czy Flethera - solidnego ligowca, to by mi wystarczyło... Nie oczekujmy od razu cudów.

Sam mecz był dobry ! Nikt mi nie wmówi ze było inaczej ! Zagraliśmy dobre zawody, po prostu pech sprawił że Live nas ograło. Evra zagrał fatalnie i jego w największym stopniu winię za tą porażkę, tylko kogo SAF miał w jego miejsce wystawić ? No właśnie... De Gea nie ponosi żadnej winy, przestańcie go atakować ! Przyczyn porażki dopatruję się w liście, która znajduje się po prawej...
- Vidić
- Ferdinand
- Jones
- Flether (o nim już chyba trzeba zapomnieć)
- Young
- Nani
- Rooney
To praktycznie nasz podstawowy skład. Jesteśmy szalenie osłabieni, mimo wszystko (w pierwszej połowie) pokazaliśmy świetny futbol. Nie piszcie że Liverpool jest słaby, przecież dopiero co wyeliminował, strasznie silny MC z CC Cup... Mam nadzieję że zwyciężymy w lidze oraz w lidze europy, co byłoby wspaniałym ukoronowaniem sezonu, byłoby lepiej niż rok temu, trzeba walczyć do końca !
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 20:38 #254
kap
kap pisze:
Wydawało sie że wygraliśmy z jedynym zespołem z którym moglibyśmy przegrać(city) a tu taka wpadka nie oszukujmy się ze słabiutkim Liverpoolem...
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 15:54 #253
Daro13
Daro13 pisze:
Nie rozumiem tylko jednego. Mianowicie jeśli Morrison jest jednym z największych talentów angielskiej piłki nożnej to czemu gra jedynie w rezerwach? w jego wieku Rooney kosztował 30mln fontów a Ronaldo i Messi kręcili każdym obrońcą, Ronaldinho kręcił całym zespołem. a Morrison? podobno taki dobry a do pierwszego składu wstawia się super destruktora Carricka i ultra wszechstronnego pomocnika Parka Ji-Sunga.
Nie trzeba być Guardiola (wg mnie najlepszy trener ostatnich 3lat na świecie) żeby wiedzieć ze Park nie zdziała nic, tym bardziej ze Liverpool będzie grał 5 obrońcami i każdy z nich jedna ręką by go podniósł do góry jak worek treningowy, przecież on się od nich odbijał jak od muru! Fergi why? Czemu nie grał Hernandez, czemu nie grał Berbatow... aa przepraszam zapomniałem, mieliśmy grac na remis... fakt to zmienia postać rzeczy. Mieliśmy grac kur**a na remis tak jak we wszystkich meczach fazy grupowej LM!!
Wracając do Michaela naszego najlepszego defensywnego pomocnika w zespole. Chciałbym podkreślić, że jak go kupowaliśmy z Tottenhamu to miał być super rozgrywającym. Jeśli się nie spisał to czemu teraz oddaje mu się zasługi na polu destrukcji? Przez ostatnie 2 lata oglądam prawie każdy mecz MUFC jaki tylko graja i muszę przyznać ze w tych dwóch wyżej wymienionych piłkarzach nie widzę niczego prócz tego ze zagrają 5 meczy dobrze w sezonie. Wczorajszy mecz był meczem Schoolesa, Giggsa i Rafaela. De Gea nie zawinił przy żadnej bramce, fakt mógł spisać się lepiej, fakt nie jest takim lotnikiem w powietrzu jak Van Der Sar, ale żadna bramka nie padła po jego błędzie. Zawiniła nasza ofensywa. Jak można przez 80% meczu przeważać i nie stworzyć sobie prawie żadnej klarownej sytuacji? Ahh zapomniałem graliśmy an remis...
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 14:34 #252
Damianos500 pisze:
Damianos500
Człowieku takich głupot dawno nie czytałem. Co ty chcesz od Carricka? Sezon rozgrywa bardzo dobry,Park jak to Park walczak jako rezerwowy jest ok. Czemu nie grał Berba i Groszek? Nie wiesz? Berba jak gra z dobrymi drużynami to stoi jak kołek,a Javier jest bez formy..
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 15:46 #251
hitman90 pisze:
hitman90
OMG, jak można po takim meczu napisać coś dobrego o De Gea?? Lubię tego chłopaka i wierzę, że będzie dobrym bramkarzem, ale jak wytłumaczysz fakt, że przy rzucie rożnym wyszedł na przedpole i stał tam patrząc, jak piłka przelatuje mu nad głową?! Przy drugiej bramce nie miał nic do gadania. Podanie do Downinga mogło skończyć się totalną katastrofą, tak samo jak zachowanie Davida przy strzale głową z ostatnich minut Andyego Carolla i dobitce Dirka Kuyta. O tym meczu nasz bramkarz powinien jak najszybciej zapomnieć. Co do Morrisona i Pogby to zgadzam się z Tobą. Skoro są takimi mega talentami, mogliby pojawiać się częściej na boisku. Może Ferguson chce ich wprowadzić w przyszłym roku, tak jak to zrobił z Welbeckiem i Cleverleyem.
Ostatnia sprawa, ofensywa w meczu z LFC... nie mam nawet słów, żeby opisać tę posuchę, która panowała pod bramką The Reds. Po prostu przykro było patrzeć na bezradność graczy MU... jednak mnie najbardziej dobiła wola walki Diabłów, a raczej jej totalny brak.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 15:58 #250
hitman90 pisze:
hitman90
A właśnie, Carrick ostatnio gra na prawdę dobre zawody. On nie jest od ofensywy a raczej od zadań defensywnych. Groszek nie ma w ogóle formy a Berbatowa chciałbym zobaczyć w duecie z Welbeckiem. Bardzo lubię Bułgara.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 16:00 #249
Daro13 pisze:
Daro13
Skąd wiesz ze Hernandez jest bez formy jak nawet nie widać go na boisku? Berbatov jest jaki jest ale czasami mu się coś uda strzelić, lub podaniem kogoś poczęstować, a jeśli Carrick w tym sezonie jest taki bardzo dobry to czemu jeszcze nikt tego nie zauważył? jak on może nie być bardzo dobry jak nie ma kto na środku pola grac? Poza tym z niego taki defensywny pomocnik jak z Jonesa... Raptem takich bardzo dobrych graczy mamy a jeśli gramy w Pucharze Ligi albo w Pucharze Angli nawet w Lidze Mistrzów takimi "bardzo dobrymi" graczami to skład w którym jest kilku rezerwowych przeradza się w zespól poziomu QPR albo FC Basel! I nie mów proszę, że FC Basel grało dobrze... grali jak grali tylko MUFC nie miał pomysłu na grę bo właśnie tacy "Bardzo Dobzi" gracze jak Carrick, który miał być "mózgiem" naszej drużyny jest "Bez"mózgiem. Wracając do De Gei pierwsza bramka to nie jego wina nie miał szans do niej dojść,za to jak by stal w bramce to pewnie i tak by nie miał szans na obronę strzału, takie krycie świetne było, ze raptem Agger wyskoczył sobie jak by stal tam sam.
BTW mówisz ze Park to walczak, Norwood, Morrison, Pogba tez by byli walczakami jak by tylko dostali szanse na gre
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 17:26 #248
Daro13 pisze:
Daro13
Hernandez nawet jak jest bez formy to i tak robi wielkie zamieszanie w polu karnym poza tym skąd wiesz ze jest bez formy, kto Ci takich rzeczy naopowiadał?! bo chyba nie Ferguson zresztą nawet jak by to gadał to on już teraz gada sam nie wie co... z Bebe miała być taka gwiazda tak samo jak z Obertana, jacy do nas wymiatacze przyszli... z Gibsona miał być drugi Schooles no i był Schooles 14 letni. "Nie potrzeba nam rozgrywającego" padły słowa w sierpniu a w grudniu wszyscy proszą Paula żeby wrócił bo nie ma kto grac... i wraca 37letni weteran który gra o niebo lepiej od naszego "najlepszego" rozgrywającego Carricka i nie mów ze to wina kontuzji... bo one zawsze były są i będą. Jak sam wiesz Fletcher chorował od dawna (przynajmniej tak zadeklarowano) a ze Tom Cleverlay jest "mientki" to wiadomo nie od dziś ....
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 17:32 #247
Daro13 pisze:
Daro13
Właśnie przed chwila oglądałem jeszcze raz bramkę Aggera i zobacz sobie KUR*A kto przeszkadzał De Gei?! kolo strzelca bramki stal Carrick, Evra i Jones a za nimi (dosłownie kilka centymetrów) wyskoczył sobie Agger i wpakował piłkę do bramki, Pooglądaj sobie to jeszcze raz, 3 piłkarzy UTD przeszkadzało sobie nawzajem to była piłka jednego z naszych wiec to oni go nie dopilnowali. Ale tak jak już pisałem mógł zachować się lepiej, ale winy w 100% on nie ponosi przy tej bramce tak samo (albo jeszcze bardziej) winni są trzej wyżej wymienieni piłkarze.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 17:40 #246
Anal pisze:
Anal
"De Gea nie zawinił przy żadnej bramce, fakt mógł spisać się lepiej, fakt nie jest takim lotnikiem w powietrzu jak Van Der Sar, ale żadna bramka nie padła po jego błędzie. Zawiniła nasza ofensywa."

Say what? Jeżeli bierzesz się za pisanie czegoś zrób to tak, abym przez kilka minut nie musiał zastanawiać się o co chodzi.

"Aa przepraszam zapomniałem, mieliśmy grac na remis... fakt to zmienia postać rzeczy. Mieliśmy grac kur**a na remis tak jak we wszystkich meczach fazy grupowej LM!!"

Albo starasz się być zabawny, albo nie znajdę stosownego słowa aby Cię określić. Kto kiedykolwiek gra na remis?

"Przez ostatnie 2 lata oglądam prawie każdy mecz MUFC jaki tylko graja i muszę przyznać ze w tych dwóch wyżej wymienionych piłkarzach nie widzę niczego prócz tego ze zagrają 5 meczy dobrze w sezonie."

Widzisz, a ktoś mądrzejszy od Ciebie o ode mnie spędza z tymi zawodnikami dużo więcej czasu, i poprzez obserwację z całym sztabem osób jednak coś w nich widzą. Oglądasz mecze od 2 lat? Ile razy nam Park tyłki ratował w tamtym sezonie? W tym gra słabiej, owszem, ale widocznie wystarczająco na 1 skład.

"Jak można przez 80% meczu przeważać i nie stworzyć sobie prawie żadnej klarownej sytuacji?"

Tak przeważaliśmy przez 80% meczu, że posiadanie piłki wyszło prawie że po równo.

"De Gea nie zawinił przy żadnej bramce, fakt mógł spisać się lepiej, fakt nie jest takim lotnikiem w powietrzu jak Van Der Sar, ale żadna bramka nie padła po jego błędzie."

Nie jestem fanem nagonki na Davida, ale jeżeli bramkarz mógł się lepiej zachować, to znaczy, że zawinił - proste.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 19:50 #245
XoVi
XoVi pisze:
Nie wiem jak Wy ale ja jestem za ściągnieciem z powrotem do MU np na bramkę z emerytury Schmaichela ! następnie powinien wrócić Neville i Jaap Stam !! sądzę że do pomocy przydałby się nam jeszcze Keane i Sir Bobby Chartlon ! jeszcze nie jest taki stary Chartlon ! myślę że spokojnie by jeszcze pokopał ! do rywalizacji dla Wellbecka i Rooneya na miejscu SAFa ściągnąlbym Dwighta Yorka i Andy'ego Cola ! co tam mają tylko pare lat po 40 :) ale jeszcze mogą pokopać :) a SAFowi będzie raźniej z większą ilością emerytow :) a i koniecznie Cantona powinien wrócić !!
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 14:15 #244
thrall87
thrall87 pisze:
nie rozumiem ludzi obarczających bluzgami tych, którzy mają inne zdanie niż SAF i komentarze typu "skoro jestes mądzrzejszy to zostań menadzerem albo zgloś sie do zarzadu united o posade" :SAF wie co robi"

no wlasnie czesto wie co robi ale tez czesto tego nie wie

Skoro SAF jest taki wszech wiedzacy to czemy odpada ze wszystkich pucharow po kolei?? przeciez wedlug was wszystko wie wiec powinnismy juz grac w finale carling cup byc w Lm i skarcic wczoraj liverpool.....
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 13:00 #243
19barnaba87 pisze:
19barnaba87
Aha, wiec wedlug ciebie 99% procent trenerow w europie nie wie co robi bo nie gra w pucharowej fazie Ligi Mistrzow. Nie no spoko, w angli tez jest tylko dwoch trenerow wiedzacych co robi bo tylko dwie druzyny graja w finale Carling Cup...
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 14:02 #242
thrall87 pisze:
thrall87
nie o to mi chodzilo tylko ze ferguson ciagle mowi ze wszystko jest ok ale ostatnio manutd odpada z kazdego pucharu wiec cos jest nie tak....

albo takie gluppie gadanie pilkarzy ze trzeba wyciagnac wnioski jakos cigle im to nie wychodzi....najwieksza polewke mialem z naniego jak powiedzial koneci z wpadkami a bodajze w tym samym dniu albo nazajutrz przegrali z blackburn chyba
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 16:52 #241
19barnaba87 pisze:
19barnaba87
Nie zawsze sie wygrywa, taki jest sport. Bylismy na szczycie bardzo dlugo.
Manuchester United siegal po puchary bez wiekszych nakladow finansowych.
W tym sezonie wypadli ze skladu kluczowi zawodnicy( tacy jak Vida), wprowadzamy nowego mlodego golkipera.
Nie jest latwo w tych okolicznosciach wygrywac wszystko za koleja.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 17:33 #240
sssexton90
sssexton90 pisze:
Jeżeli uważacie, że 2 gol był dziełem De GEI to widocznie nie znacie się na piłce. Tak mocny strzał z 10 metrów obojętnie w jakie miejsce bramki jest cholernie trudne do wyłapania. Valdez ostatnio dużo łatwiejszego strzału Ronaldo nie obronił a jest dużo bardziej doświadczony i gra reguralnie !

Przy 1 golu też nie widzę winy De GEI, to obrońcy pozwolili na tak groźny strzał...
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 11:48 #239
Matheoo pisze:
Matheoo
teb gol co strzelił ronaldo to puścił pinto a nie valdes... a pinto moze ma 36 lat ale nie gra regularnie, halo ziemia do sssextona90, ale co do strzału to był duzo trudniejszy do obrony niz ten ronaldo z elclasico na bernabeu
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 12:22 #238
Matheoo pisze:
Matheoo
oczywiscie chodzi mi o to ze ten strzał kyta był trudniejszy do obrony
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 12:23 #237
trance pisze:
trance
Kazdy bramka po strzale w krotki rog jest bramkarza, nasz recznik zle sie ustawil, gdyby tylko stal przy swoim lewym slupku bramki by nie bylo, ale moze sie nie znam.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 17:30 #236
trance pisze:
trance
Kazdy bramka po strzale w krotki rog jest bramkarza, nasz recznik zle sie ustawil, gdyby tylko stal przy swoim lewym slupku bramki by nie bylo, ale moze sie nie znam.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 17:36 #235
vip14
vip14 pisze:
Szkoda gadać :/. Zdecydowanie ten sezon nie należy do Manchesteru United. Jestem zły na nich, że przegrali :/, ale jeszcze została Liga Europejska i Puchar Anglii to liczę na nich. Glory, Glory Manchester United :)
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 10:29 #234
mikifiki pisze:
mikifiki
Jaki Puchar Anglii jak wczoraj odpadliśmy? Zostaje liga i liga europejska, ale tę drugą Fergie pewnie nie traktuje poważnie.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 11:05 #233
vip14 pisze:
vip14
Przepraszam z Pucharu Anglii odpadliśmy wczoraj. Pomyliłem się. :D
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 11:07 #232
mikifiki pisze:
mikifiki
Pewnie pomyliło Ci się z pucharem myszki miki. Ale nie martw się - z niego też odpadliśmy.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 11:12 #231
Tarzan88 pisze:
Tarzan88
masz coś do myszki miki ? ;d tez jestem zly ze odpadlismy, jeszcze z nimi :/
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 13:02 #230
SYSTEM
SYSTEM pisze:
Szkoda że w naszym Klubie nie grają najlepsi tylko Ci co kosztowali więcej. Kuszczak jest na dzień dzisiejszy o klasę lepszym bramkarzem od De Gei.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 06:49 #229
slusar
slusar pisze:
będzie na stronie do pobrania skrót z tego meczu albo chociaż bramki? i czy uzupełnione będą bramki z ostatniego meczu z Arsenalem? A może ktoś ma linki z plikami do pobrania? Byłbym wdzięczny póki jeszcze acta nie działa ;D
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 01:17 #228
RedDevilFan79
Nie ogladalem meczu bo nie moglem ale widzialem bramki i powiem szczerze ze De Gea troche zawinil przy stracie goli.Takie to moje zdanie.Szkoda mi go ale musi sie chlopak ogarnac...

Glory Manchester United!!
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 00:07 #227
gambit pisze:
gambit
więc nie widziałeś tez 2 świetnych interwencji....
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 00:14 #226
chips pisze:
chips
co z jego świetnych interwencji jak te tragiczne nam mecz przegrały?
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 00:33 #225
Aro1989 pisze:
Aro1989
Podobnie w bramce United wyglądał Barthez. Raz dobrze, a później 5 razy źle;/ ale tak to jest już w United, odchodził Schmeichel był problem, odsze E VdS jest jeszcze gorzej, równowaga musi być zachowana, nie może być tylko dobrze, niestety.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 01:14 #224
djgodzilla
djgodzilla pisze:
obiektywnie patrząc remis był do wzięcia bez problemu, nie wiem nie chce negować w decyzje Fergusona ale zdjęcie Paula i wejście Javiera zawaliło sprawę, rozumiem że Paul mógł już nie wytrzymywać kondycyjnie ale ja już wolałbym żeby Parka zmienił, jak grał Paul to chłopaki się przy piłce utrzymywali mieliśmy 69% posiadania, ale to tylko moje zdanie każdy może mieć inne odczucia, być może czeka nas sezon szokowy, póki co w tym sezonie gramy bardzo nie równo
» Sobota, 28 stycznia 2012, 23:25 #223
Klimaa
Klimaa pisze:
Kolejny puchar poszedł się.. Drużyna musi się zmobilizować, bo pozostała nam już tylko Premier League i mało prestiżowe rozgrywki europejski..
» Sobota, 28 stycznia 2012, 23:16 #222
patryktevez
patryktevez pisze:
Po jaką cholerę było puszczać Teveza,Ronaldo i innych wypożyczać!!
szykuje się lipa i to totalna.Nie wiem po co Machede przekreślać.Itp
CANTONA COME BACK!!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 22:50 #221
mikifiki pisze:
mikifiki
To niech od razu Boby Charlton wróci i Peter Schmeichel. Będziemy mieć drużynę emerytów z ponad 30 kg nadwagi. A Macheda zostal wypożyczony, żeby się ogrywal - i się ogrywa, bo wczoraj gral 45 minut ze Smerfami.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 11:11 #220
gambit
gambit pisze:
De Gea może nie poszalał przy 1 bramce ale to nasi obrońcy pozwolili na oddanie strzału. I ok mówcie co chcecie bo Park zdobył bramkę ale cholera jasna 90 % starć kończył na glebie jakby był 12 latkiem i wątpię, żeby połowa jego podań była celna. Ogólnie mecz z ogromną ilością błędów. Zostaje im liga i oby się chłopaki ogarnęli bo ciągle są szansę na tytuł Go Go United!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 22:23 #219
ManRooney
ManRooney pisze:
Nie wieszajcie psów na De Gei może przy 1 bramce popełnił błąd ale przy drugiej to evra zawalił...:/
ten bramkarz potrzebuje trochę czasu zobaczycie
jestem pewien że z niego będzie świetny bramkarz
bo Ferguson zacznie coraz częściej wystawiać Lindegaarda
to De gea jak dostanie swoją szanse to wyjdzie pewny siebie zmotywuje się i wszystko się odwróci zobaczycie
narazie jest jak jest i tak naprawdę nie mamy żadnego dobrego bramkarza..
Ale Lindegaard jest dobrym bramkarzem ale trudne piłki są dla niego nie możliwe
Zaś De Gea popełnia więcej prostych, podstawowych błędów , ale czasami ma przebłyski geniuszu :-) on w końcu nabierze doświadczenia i zobaczymy kto się będzie śmiał ostatni
» Sobota, 28 stycznia 2012, 21:58 #218
maniacomLFC pisze:
maniacomLFC
To trochę nielogiczne rozumowanie... Jak SAF zacznie stawiać na kogoś innego do David raczej straci niż zyska na pewności siebie...
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 01:16 #217
ManRooney pisze:
ManRooney
Moim zdaniem właśnie będzie odwrotnie bo David w końcu dostanie ponownie swoją szansę i będzie chciał ją wykorzystać.. tak powinno być przynajmniej ponieważ Lindegaard dobry bramkarz ale na dłuższą metę nie będzie dobry..
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 11:18 #216
erni93
erni93 pisze:
Widaćjakich mamy bramkarzy. Szczerze? Wole spokojnego,pewnego Lindegaarda któy broni łatwe piłki i raz za czas wyciągnie trudną piłkę,niż nie spokojnego De Gee,który naprzemian puszcza szmaty i broni trudne piłki. Wole doświadczenie i mniejszy talent niż talent i niedoświadczenie. Zrozumcie,że w pozycji bramkarza najbardziej liczy się pewność i doswiadczenie. Na dzień dzisiejszy: Hiszpan tego nie posiada.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 21:39 #215
gambit pisze:
gambit
sorry ale Lindegaard nie grzał nawet ławy zanim Kuszczak popadł w niełaskę. Wolę żeby De Gea się ogrywał niż mocno średni zawodnik grał byle grać.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 22:26 #214
Krystian20 pisze:
Krystian20
Komentarz zedytowany przez usera dnia 31.01.2012 20:08

erni93 popieram
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 20:08 #213
MANUTDAIG
MANUTDAIG pisze:
skończcie bronić De geie .. Pierwsza bramka ewidetny błąd . Bramkarz jak nie ma szans dojść do piłki to nie wychodzi z bramki wszystko a on wyszedł a szans na dojscie nie miał gdzie był on a gdzie piłka !! jaki to był strzał stojąc w bramce nie ma gola bo leciał w środek bramki
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:53 #212
BOCo
BOCo pisze:
Może to zwykłe uprzedzenie ale jestem dużo spokojniejszy gdy broni Linda. Jakoś nie mam przekonania do naszego nr.1
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:36 #211
Buszu pisze:
Buszu
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.01.2012 20:48

Ja mam tak samo. Przekonałem się jakoś do niego ostatnio i ciężko ogląda mi się mecze gdy między słupkami stoi De Gea.

Jestem tak w ogóle ciekaw co tak naprawdę dzieję się z Kuszczakiem. Dlaczego SAF nie chce dać mu szansy chociaż w jednym meczu. Może jakiś mały konflikt między nimi jest?
Moim zdaniem Kuszczak w tej swojej wysokiej formie jest lepszym bramkarzem od De Gei.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:47 #210
BOCo pisze:
BOCo
Dokładnie skoro jest już rotacja w bramkarzach 1 składu to czemu nie można również spróbować z Kuszczakiem może się okazać że w decydującym momencie sezonu to on będzie najważniejszym bramkarzem
» Sobota, 28 stycznia 2012, 21:12 #209
Skori17 pisze:
Skori17
otóż to BOCo :) ale My już nie decydujemy , ale przy pierwszej to nie wiem co on robił , odpychał kolesia , nic mu to nie dało w sumie , to trzeba czuć , nie idzie to się ustawia. nie byłem bramkarzem ale raczej tak bym zrobił ..
» Sobota, 28 stycznia 2012, 22:19 #208
gambit pisze:
gambit
a więc jestem za De Geą bo potrzebuje doświadczenia. Jest duuuużo bardziej perspektywiczny niż pozostali bramkarze. Anders ? poważnie ? dobre wyniki z ogórkami i kiepska gra z resztą. Nie bez powodu siedział na trybunach kiedy na ławie lądował Kuszczak (bo jest słabszy) i nie bez powodu Schmeichel krytykował jego transfer. Większośc bramek kiedy jest na boisku nie pada bo jego błędach (owszem zdążają się ale jest cholernie młody) a po błędach obrony.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 00:20 #207
Deluxe
Deluxe pisze:
Tak trzeźwo patrząc, wydaje mi się, że tak nieudany (jeszcze nie tragiczny, nie przesadzajcie co poniektórzy) sezon jest nam potrzebny. Musimy się obudzić. Tak na dobrą sprawę, w minionych sezonach wielokrotnie wślizgiwaliśmy się wyżej, czasami na farcie, gubiąc po drodze tą prawdziwą potęgę United i magię futbolu. Kolejna ważna porażka z dzisiaj, musi zmotywować zarówno piłkarzy, jak i Fergusona, do działania i podjęcia racjonalnych kroków. Nic się samo nie naprawi, a czas leci. Nie należy obarczać całą winą bramkarza, bo obrońcy również, a może przede wszystkim, zawodzili w tym spotkaniu. Nie zawsze trzeba wygrywać, to raz. A dwa, no po prostu trzeba czekać, aż Diabełki wrócą do formy, do której nas przez lata przyzwyczajali.
Glory Glory Man United! ;)
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:21 #206
michal441599
michal441599 pisze:
Ci co krytykują De Gea to odczepcie się od niego zobaczycie go za 1 albo 2 lata jaki to bedzie bramkarz
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:14 #205
Kotlet pisze:
Kotlet
z tym, że MU nie jest klubem, który potrzebuje bramkarza, który będzie taki - o jakim mówisz - za rok czy dwa, tylko teraz.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 23:49 #204
wazza89
wazza89 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.01.2012 20:08

czy UNITED odpadłoby z FA Cup gdyby roo nani vida fletch clev jones young ferdinand owen byliby zdrowi? NIE
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:08 #203
Deluxe pisze:
Deluxe
A gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem. Gdybać to sobie możemy, tylko po co?
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:16 #202
wazza89 pisze:
wazza89
po to żeby ludzie przestali "outowac" Fergusona i domagać sie Sneijdera.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 21:15 #201
bouli777
bouli777 pisze:
Ludzie nie przesadzacie troche z ta krytyka DeGei. Pierwsza bramka to blad obroncow, druga bramka to blad Evry. Faktem jest ze mlody Hiszpan potrzebuje ogrania, natomiast Lindegard to bramkarz sredniej klasy, ponizej przecietnej. Z DeGei moze cos jeszcze byc a z Dunczyka nic wiecej sie juz niewycisnie. Od niego to nawet Kuszczak jestt lepszy. Kolejny raz gramy slabo w ustawieniu kfore nam w ogole nie lezy. Szkoda tego meczu ale przgralismy go juz przed meczem znajac pierwsze 11. Skoro nasza gra ma sie opierac na 40 i 37 letnich zawodnikach to o czym my rozmawiamy.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:36 #200
Marcinwp91 pisze:
Marcinwp91
Który z naszych zawodników ma 40 lat? :>
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 01:17 #199
kap
kap pisze:
i co? szału nie było, gramy jak gramy raz nam wszystko wychodzi a raz nic..
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:33 #198
sssexton90
sssexton90 pisze:
Powiem tak, graliśmy bez wielu kluczowych piłkarzy podczas gdy Liverpool praktycznie w podstawowym składzie tylko bez Suareza. Mimo to obiektywnie rzecz biorąc zasłużyliśmy conajmniej na remis. 2 bramka to wypadek przy pracy.

Mam nadzieję, że ta porażka wkurzy nasze diabły i wydzieli adrenaline która da nam energię by wygrać ligę oraz LE !
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:29 #197
maniacomLFC pisze:
maniacomLFC
Wybacz, ale jako kibic Liverpoolu naświetlę Ci trochę sytuację. Wcale nie graliśmy w podstawowym składzie. Wejdź na stronę lfc.pl, znajdź artykuł ze składem na ten mecz i poczytaj sobie ile negatywnych komentarzy przed meczem pojawiło się odnośnie tej 11-tki.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 01:25 #196
kuszczak21
kuszczak21 pisze:
Niestety ale przy pierwszej bramce znowu nie popisał się bramkarz.Ani De Gea kupiony za duże pieniądze ani dunczyk nie spełniają oczekiwan w ManU.Sir Alex powinien wrócic do Kuszczaka i na niego postawic bo nie wydaje mi się zeby był gorszy od tej dwójki,wręcz przeciwnie jest o wile lepszy.Powrót Tomka daj by spokój w bramce i zwyciestwa.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:22 #195
AJEP
AJEP pisze:
Ja rozumiem ze mozna byc oburzonym dzisiejszym wynikiem... Ale ktos kto naprawde kibicuje UNITED nie pisal by zeby sprzedawac zawodnikow... A ktos kto kibicuje od paru lat wie ze droga do puchary nigdy nie byla latwa i taka nie bedzie nigdy... My w tym roku nie dosc ze mamy przebudowe lekka to jeszcze kluczowi zawodnicy maja kontuzje... Nie ma co patrzec na ten mecz tylko jak to zawsze ja robie wyladowac sie po prostu nie wiem upic sie czy powalic w worek treningowy... I nastepnego dnia wstac z poczuciem ze kibicuje sie UNITED nie Barcie nie Realowi i City tylko UNITED ktore musialo zawsze pokazywac wole walki zeby dojsc do najmniejszego trofeum.. Ja kibicuje juz spory czas Manchesterowi i umiem zrozumiec to ze nie bedziemy wygrywac wszystkich pucharow..
Szacunek dla tych prawdziwych!!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:58 #194
AGa18 pisze:
AGa18
Pozdro dla Ciebie, ja już nawet nie mam siły by tutaj cokolwiek pisać i wpływać w jakikolwiek sposób na tych hejterów i sezonowców..
Także cieszę się że jest tutaj ktoś kogo popieram i zgadzam się z nim w 100 %..
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:14 #193
kowal1793 pisze:
kowal1793
pzdr dla Ciebie AJEP ..
Glory MU!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:11 #192
tomManUnited
tomManUnited pisze:
Ten mecz to juz historia nie płakać tylko podnieść się i grać o zwyciestwo w Lidze to jest najważniejsze trofeum !! A nie jakiś dzbanek F.A Cup może i ważny ale nie najważniejszy ja bałem się że będzie pogrom ze strony Liverpoolu ale tak nie było United mógł wygrac ale się tak nie stało trudno się mówi
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:43 #191
swiezu pisze:
swiezu
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.01.2012 19:52

Fakt ten mecz to historia,jest jednak jedno ale:
- to już kolejne rozgrywki z których odpadamy zbyt wcześnie,F,A CuP jakiś dzbanek (NAJSTARSZE ROZGRYWKI W EUROPIE ) w sumie tak ale już 3 odjechał zostaje PL i EL ,nasza gra nie powala a wręcz przypomina kopaninę rodem z TMobile extraklasy!Mogliśmy wygrać a kto miał to strzelić,w drugiej połowie akcji jak na lekarstwo,i nawet Groszek jakby był w mega formie to nic by to nie zmieniło!!A przed nami ciężki terminarz i masa kontuzji,możę powrót Toma coś odmieni,i przydał by się ktoś nowy kreatywny może coś z supermarketu(czytaj Ligue 1)!!Czytając wasze komentarze o grze Davida z całym szacunkiem ale oddał bym go gdzieś na ogranie,piszecie że presja i najazd dziennikarzy to powoduje:to oblukajcie jego mecze w Primera Division!!Jakby to samo tylko barwy inne!!Konkretne parady i głupie błedy to jego styl,moim zdaniem Lindegard tak jak i Amos jest pewniejszy popatrzcie na ich występy z Tour w USA!!Podsumowując to kolejny mecz na który ambicji i pary starczyło tylko na 1-45 minut,,bo jeżeli Bolton zjadamy na deser,a on ogrywa gładko The REDS a my się nim dławimy to coś tu nie halo,,,
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:44 #190
maniacomLFC pisze:
maniacomLFC
FA Cup to jakiś dzbanek? Piłkarze z pokolenia Giggsa, Scholes'a czy Gary'ego Neville'a Puchar Anglii traktują za ważniejsze rozgrywki niż Premier League. Są to najstarsze rozgrywki piłkarskie na Świecie.

A Ty to określasz dzbankiem. Pozdrawiam, tym bardziej, że w tym sezonie nie zanosi się na jakikolwiek puchar z Waszej strony.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 01:30 #189
noxu955
noxu955 pisze:
Myślę że De Gea dzisiaj zagrał naprawde dobrze. . Pierwsza bramka to nieporozumienie obrońców albo się myle . chyba że ustalili sobie że De Gea kryje kogoś. no dobra sorka panowie ale to nie był bła de Gei tylko błąad obrony. nie ustawili krycia. i tyle. przepychali się i dali wyskoczyć najwyższemu chyba. Wszystcy jeżdzicie na De Gea bo tak najlepiej nie ?. siedzieć przed kompem i oceniać bo większość z was to znawcy piłki nożnej. A jak ktoś z wami się nie będzie zgadzał to od razu pojeżdzącie że jest za mały i wgl. akurat wiek nie ma tu nic do znaczenia . niektórzy młodzi mają więcej pojęcia niż starsi. wszyscy pojeżdzają de Gei ale na Chicharito już nie ?! jestem fanem United dlatego kibicuje każdemu kto jest jego częsćią ale spraidliwośc musi być. to że Hernandez grał w tamtym sezonie dobrze to go nie usprawiedliwja. jest totalnie bez formy. ale najlepiej wyżyć się na bramkarzu bo tak jest najlepiej. nie ?
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:35 #188
hitman90 pisze:
hitman90
Jako kibice MU wyrażamy swoje opinie na temat zawodników. Twoja obrona De Gei wygląda dokładnie tak, jak obrona samego Davida przy pierwszym golu - coś tam próbował, a wszystko jak zwykle ostatnio. Jak możesz napisać, że 1 brama to wina obrońców? Bramkarz ma obowiązek wyłapywać takie piłki. Wyszedł na przedpole i stanął jak wryty. A co powiesz o 'podaniu' do Downinga? To też nieporozumienie?? Strzał Caroll w poprzeczkę i dobitka Kuyta (cud, że nie padła bramka)? Jeszcze raz to napisze, wierzę, że Davida De Gea stać na wiele, wiele więcej ale ten mecz i właściwie ten sezon (jak do tej pory) to jedno wielkie nieporozumienie w jego wykonaniu.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:43 #187
NaniZwd pisze:
NaniZwd
po co wylazil do tej pilki jak juz wychodzil to mogl do niej wyjsc a nie wyjsc do polowy i nie wiedziec co zrobic
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:35 #186
tomManUnited
tomManUnited pisze:
Chyba to był ostatni mecz De Gei w tym sezonie w bramce Manchesteru on swoim zachowaniem pokazał i udowodnił Fergusonowi że nie zasługuję na koszulke z 1 w bramce. Obrona tez dziś nie zagrała na 1oo% jedynie można wyróżnić Valencie i Carricka
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:34 #185
RamirezMUFC
RamirezMUFC pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.01.2012 18:33

Wy się wszyscy puknijcie w głowy. "Kibice", też coś cholera jasna!! Za kogo Wy się uważacie? Idioci, nie kibice... "Koniec Fergusona, won z De Geą", ludzie błagam.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:32 #184
unitedmylove
unitedmylove pisze:
Przyczyn porażki jest wiele np. brak Rooney'a w składzie, za późno dokonywane zmiany itp. ale teraz najważniejsza jest liga trzeba zapomnieć o porażce i w następnym meczu zagrać na 200% Glory Glory Man United!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:18 #183
seba220799
seba220799 pisze:
bez Rooneya nie ma to sensu!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:11 #182
MenToS0295 pisze:
MenToS0295
Co z tego, że nie grał Rooney.? On też musi odpoczywać ale wydaje mi się, że teraz ma jakiś drobny uraz. Ale przecież mamy innych dobrych graczy...
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:14 #181
BaRtAs21
BaRtAs21 pisze:
No i po raz kolejny, te wypociny co niektórych sezonowców zmuszają mnie do napisania dłuższego wywodu... No ale cóż.

Zacznę od tego, że czytając o tym jak bardzo 'potrzebny' jest nam Sneijder od razu cofa mi się wigilijna kolacja. Ludzie! Czy wy w ogóle interesujecie się czymkolwiek poza ligą angielską i United? Holender to dobry zawodnik ale nie na tyle by pociągnąć taki zespół jak United. Poza tym, on zginąłby w Anglii... Jeden, drugi, trzeci wślizg i chłopak ma albo złamaną nogę albo wybity bark. Nie mówiąc już o kontuzjach mięśniowych, których doświadcza zdecydowanie zbyt często. To nie jest zawodnik dla United! My potrzebujemy kogoś na wzór Davida Silvy, o którego przydatności i możliwym transferze do United pisałem jeszcze zanim szejkowie z City w ogóle dowiedzieli się o jego istnieniu. Dlatego pomimo młodego wieku, pasuje mi na to miejsce Eden Hazard lub Luka Modric.

Co do bramkarzy... Od początku trzymałem stronę Davida de Gei i dalej zostaję przy swoim. Ten chłopak ma papiery na najlepszego bramkarza na Starym Kontynencie jednak niezbędne jest zebranie przez niego doświadczenia. I nie mówcie mi o jakichś wypożyczeniach czy rezerwach bo tak nie zrobi się z niego klasowego goalkeeper'a. On musi grać, a prasa musi z niego 'zejść'. Za duża presja ciąży na tym chłopaku. Nie dosyć, że został wykreowany na natychmiastowego następcę Edwina to jeszcze wydano na niego 20mln (co moim zdaniem nigdy nie powinno przedostać się do prasy). Dajcie mu się spokojnie rozwijać, a zobaczycie, że będzie to opłacalne. Myślę również, że aktualna taktyka rotacji bramkarzami w składzie jest jak najbardziej pozytywnym zjawiskiem. Za równo Hiszpan jak i Duńczyk muszą mieć świadomość, że skład trzeba wywalczyć sobie postawą na treningach oraz udanymi występami w meczach przy równoczesnym posadzeniu na ławkę po słabszym meczu. Rywalizacja musi być ale jednocześnie musi być ona zdrowa.

Ktoś pisał o transferze Boruca. I wiecie co? To wcale nie jest taki głupi pomysł. Chociaż ja bardziej zastanowiłbym się nad np. półrocznym wypożyczeniem bądź jeśli wykupieniem to krótkim 1-2 letnim kontraktem, przy jednoczesnym wypożyczeniu Lindegarda do innego zespołu PL. Wydać te 5mln to nie jest coś nieosiągalnego, a doświadczenie gry na wyspach jakie posiada Artur na pewno przydałoby się Davidowi. Poza tym Boruc to uznana marka na rynku i na pewno solidny, pewny, ograny i doświadczony bramkarz. Jednak myślę, że takie wyjście pozostaje tylko w sferze moich marzeń ;) Jak również powołanie Artura do reprezentacji na Euro2012...

A Kuszczak? Dajcie wy w końcu święty spokój z tym Tomkiem. Ja już nie raz widziałem go w akcjach gorszych niż te, które 'funduje' nam David. Poza tym gra nogami Kuszczaka stoi na bardzo ale to bardzo przeciętnym poziomie. W powietrzu do najpewniejszych też nie należy. Więc przestańcie pie*rzyć i zacznijcie wspierać Hiszpana!

Dziękuję wytrwałym za uwagę i pozdrawiam! :)

Glory, glory Man United!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:03 #180
buhert pisze:
buhert
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.01.2012 18:08

Bardzo mądry komentarz - widać prawdziwego Fana a nie sezonowca United.

Problem tylko takie że te "dzieci sezonowe" co narzekają i sprzedają każdego po każdym złym meczu

nie potrafią czytać i Twoje wypociny pewnie ominą bo "za długie" acz bardzo sensowne i trafne.

Też 3mam kciuki za De Gee :)

Pozdro dla Ciebie :)
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:07 #179
wrobel1992 pisze:
wrobel1992
Zgadzam się z Tobą prawie w 100% Cd. Boruca ja bardziej niż w United chciałbym zobaczyć go w stroju Celticu robiącego krzyż przed fanami Rangers'ów :D
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:21 #178
matemufc pisze:
matemufc
rzadko tutaj ktoś pisze mądrze,tobie się to udało , brawo zgadzam się ,podpisuje sie
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:30 #177
Kris91 pisze:
Kris91
Również sądzę że Sneijder to nie to. A nie uważacie że przydałby się rasowy napastnik z krwi i kości?? Zobaczcie jak Rooney ograł się przy Ruudzie. Dlatego uważam że przy cofniętym Rooneyu potrzeba kogoś z przodu dla Welbecka bądź Chicharito.
Co do De Gei to chyba mnie przekonałeś że powinien się ogrywać. No ale ta pierwsza bramka dzisiaj to przecież szkolny błąd i takich powinien się wystrzegać w szczególności.
A z Kuszczakiem zostanę przy swoim... pokazałby jeszcze w niejednym meczu że można na niego stawiać
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:03 #176
Robal
Robal pisze:
Kompletne dno, niestety. Gdyby nie kontuzje byśmy wygrali. Dlaczego w MU jeśli nie ma Rooney'a wszystko leży i kwiczy?
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:00 #175
Matheoo
Matheoo pisze:
w tym meczu środek pola ze scholsem i kuzynem rasiaka był lepszy od skrzydeł ale i tak to za mało.. obrona i bramkarz słąbiusienko
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:56 #174
Bartolek05 pisze:
Bartolek05
Ten kuzyn rasiaka, co napisałeś zarobił przez rok więcej pieniędzy niż Ty przez całe życie. Jedyne co w życiu będziesz robić to BĘDZIESZ GRAĆ W GRE!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:04 #173
Matheoo pisze:
Matheoo
no ale on jest podobny do grześka nie zauważyłes obrońco uciśnionych... , a tak apropo nie gram w gry wypadku na drodze ewolucji
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 09:32 #172
Bluszczo
Bluszczo pisze:
Co się dzieje czy na tej stronie są sami rasiści co nie lubią Azjatów. Cały czas narzekacie na Parka.Nawet jak strzela gola to na niego narzekacie. Sami rasiści.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:53 #171
Bartolek05 pisze:
Bartolek05
Bluszczo ja byłem bardzo zadowolony gdy strzelił bramkę, chociaż wiedziałem, że i tak będą mu błędy wytykane.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:55 #170
MenToS0295 pisze:
MenToS0295
Ja tam lubie Parka m.in. dlatego, że ciągle biega wlaczy o piłke widać, że się stara. Niestety nie zawsze jest efektywny.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:13 #169
grobla95 pisze:
grobla95
Też lubie Parka i wkurza mnie jak wszyscy na niego najeżdżają, nawet jak zagra dobry mecz...
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:29 #168
queky
queky pisze:
przypominam ze w lidze jest jeszcze 19 druzyn a manchester nie zawsze bedzie wygrywalwszystko co popadnie.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:52 #167
afilant pisze:
afilant
We'll keep the Red flag flying high, 'Cos Man United will never die
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:54 #166
Bartolek05 pisze:
Bartolek05
No niestety. Tak to jest jak się kupuje zawodnika z ligi hiszpańskiej. Tam to lekko kogoś dotkniesz to już czerwona kartka, miliardy euro kary i zawieszenia na całe sezony... Tak samo jest z De Geą, ten człowiek nawet nie wie jak powinno się grać w lidze angielskiej (komentator o tym mówił). Osobiście uważałem jeszcze wcześniej, że David ma szansę zostać bramkarzem Manchesteru United na stałe przed długi czas, ale na pewno nim nie zostanie przez najbliższe lata. Powinien nabrać masy bo teraz to nawet Rafel by go przepchnął, a Rafael jest od niego niższy o prawie 20 cm. Ja czekam aż ten sezon dogra Lindegaard a w nowym De Gea zostanie zmieniony na jakiegoś porządnego bramkarza, bo on nie nadaje się do Angielskiej piłki.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:54 #165
cesarz
cesarz pisze:
ten skład jest dla mnie wypalony (nie mówie o pojedyńczych piłkarzach, ale o kolektywie). Brakuje świeżej krwi, swieżych rozwiazań, kreatywności, polotu, zabawy, radości z gry. Piłkarze wygladali tak jakby byli sami sobą znudzeni i nie tylko dzis, ale cały sezon taki jest, no z małymi wyjątkami. Gdzie transfery?
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:46 #164
ferdek
ferdek pisze:
no i może dobrze fergie wreszcie kupi dobrego rozgrywającego albo odejdzie z całym szacunkiem dla niego.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:28 #163
Buszu pisze:
Buszu
Weź koleś się nie kompromituj tutaj.
Kontuzje robią wszystko w tym sezonie. Zagraliśmy taktyką 4-5-1, która kompletnie nie pasuje dla nas. Bez kluczowych zawodników nigdy takiego meczu nie wygramy.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:42 #162
Bluszczo pisze:
Bluszczo
Ludzie weźcie się nie kompromitujcie Ferguson odejść ?... zastanów si zanim coś powiesz . Taktyka 4-5-1 do nas nie pasuje... jak byś nie był sezonowcem to wiedział byś ze graliśmy taka taktyką nie raz w tamtym sezonie.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:49 #161
wazza89 pisze:
wazza89
bluszczo tamto 4-5-1 przypominało bardziej 4 3 3 przy mega szybkiej wymianie w środku zejście na skrzydło , ścinka w pole karne - rozciąganie obrony itp. tegoroczne 4-5-1 jest ultra nudny w środku i fakt było prawie 70% posiadania ale chyba tylko ze 4 strzały z tego w tym 2 groźne. "jakbyś nie był sezonowcem to byś to wiedział" i nie chce się wymądrzać ale obrażanie kogokolwiek w ten sposób to idiotyzm. skąd wiesz kto w jakim stopniu jest oddany drużynie? buszu napisał jeden z najtrafniejszych komentów a Ty go od sezonowca wyzywasz hehe. pozdro
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:04 #160
inekk10
inekk10 pisze:
Ale prawda jest taka że kiedyś derby to były derby !
Kiedyś to takie meczy zawsze kończyły się tym że ktoś komuś wypierdolił a tutaj nic ;/
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:12 #159
maniacomLFC pisze:
maniacomLFC
My byśmy Wam chętnie zasunęli nie jeden raz, ale jak Wy za głupie "negrito" biegniecie z płaczem do FA to żal się z Wami zadawać w ogóle...
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 01:46 #158
erni93 pisze:
erni93
No chyba cie ... FA nas nie nawidzi. Głupie negrito? Rasizm trzeba tępić i tyle.
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 12:14 #157
Anal
Anal pisze:
Zaawansowana ekspertyza niektórych użytkowników powala na kolana. Moją propozycją byłoby powołanie przez administrację DP grupy osób, której zadaniem byłoby filtrowanie wpisów, takich głupot jak tutaj trudno spotkać gdzie indziej - taka ironia na wstępie.

Szkoda, kolejna eliminacja z kolejnych rozgrywek. Boli mnie bardzo jedna rzecz, mianowicie to nie Liverpool był lepszy - to my byliśmy słabsi. Rozczarowanie sięga już szczytów, gdzie ten Manchester, grający z pazurem, walczący diabelsko do końca, z pasją i zaangażowaniem nie patrząc na konsekwencje? Gdzie ta wiara, pasja z kibicowania jednemu z najlepszych klubów w historii piłki nożnej? Kiedyś każdy potrafił się wypowiedzieć, United łączyło, a teraz? Gdzie ten klimat piłki nożnej?

Mam wrażenie, że większość ekspertów wypowiadających się przede mną ma pojęcie o piłce równe poziomowi morza. Nie rozumiecie, że to nie jest jakakolwiek gra, manager? Piłkarz miewa słabsze i gorsze dni, sprawy zdrowotne, wahania nastroju. Nie jest marionetką którą można wymieniać, sprzedawać, sadzać na ławce... To jest prawdziwe życie, i sprawy z życia wzięte osób które muszą utrzymać swoje rodziny, dać chleb swojej żonie i ubrać swoje dzieci. Dam głowę sobie uciąć - większość z Was nie zarabia, nie utrzymuje się sama, siedzi pod skrzydełkiem rodziców i bezkarnie smaruje najgorszym pisząc komentarze, jakże bezsensowne - za każdym razem. Wiem, że są również osoby konkretne - chwała Wam za to, lecz ja mam dość tego dzieciństwa które zaczyna opanowywać sieć.

Wracamy do meczu. Zawsze byłem zwolennikiem hiszpańskiego bramkarza, teraz moje uczucia troszkę się zmieszały. Szanuję go za to, że miał wogóle szansę na występ między słupkami ManUtd, że zaistniał w świecie piłki, ale prawda jest niestety taka, że nasilenie błędów Davida pozbawia nas kolejnej szansy na trofeum. Pierwsza bramka, piłka przeczesała włosy De Gei, przy drugiej ustawił się wręcz bokiem, wystarczyło lekko się otworzyć na strzał. Zadamy pytanie - co z obroną? Evra zachował się fatalnie, ale to już inny wątek. Bramkarz powinien odbijać takie piłki. Kolejna sprawa - czemu zarówno De Gea jak i Lindegaard bronią ręką odpowiadającą rzuceniu się? Myślałem, że dawno United wprowadziło niemiecką szkołę bronienia, zdecydowanie większy zasięg jest.

Kiedy ostatnio Manchester tak szybko odpadł ze wszystkich pucharów? Ja nie przypominam sobie. Została nam liga oraz LE. Z taką grą niestety na szczycie widzę City, chociaż wierzę dalej w 20 miestrzostwo. W Lidze Europejskiej mam złe przeczucie, że nie poradzimy sobie z Ajaxem - mam nadzieję, że się mylę... Ciekawe jak będzie z transmisją, TV4 może wybierać mecze City, jako że niedawno to Lech grywał z Obywatelam. O ile wogóle będą transmisje meczów innych niż polskich drużyn, mmhmmm...

Znajomy przed meczem zapytany przeze mnie "Kto wygra" odpowiedział, że jeżeli stanie David między słupkami to United nie ma szans na zwycięstwo, niestety trafił. Co boli? Niemoc naszej obrony, złe wybicia Evansa, stres Evry... Słabość w ofensywnie, według mnie kompletnie niewidoczny Carrick, słaby technicznie Park - kumulacja wszystkiego owocowała porażką, która cholernie boli.

Chcecie zmieniać Fergusona? Krzyżyk na drogę, wypierdzielać jak najdalej od United. Każdy jest człowiekiem, każdy popełnia błędy, ale wkład sir Alexa w klub jest tak wielki, że on mógłby przegrać 10 spotkań z rzedu, 15, 30, i tak nikt go nie zwolni, a kibice dalej będą mieli szacunek. Kibice, szacunek - większość z Was nie pojmuje tych 2 słów.

Pozdrawiam Starą Gwardię kibiców United, raz na wozie - raz pod wozem, każdy miewa chwile słabości. Gratuluję tym, którzy wytrwali w czytaniu tego długiego komentarza, miejscami pewnie pisałem od rzeczy, nieskładnie - targają mną emocje.

Na koniec ciekawostka, mianowicie - kto wiedział, że FA Cup jest najstarszą piłkarską rozgrywką w historii?
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:12 #156
RamirezMUFC pisze:
RamirezMUFC
Anal - mam bardzo podobne odczucia, a tych wszystkich "kibiców" to bym wszystkich zbanował, jakbym mógł. BRAWO za komentarz, oby więcej takich kibiców jak Ty.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:27 #155
afilant pisze:
afilant
Bravo Anal. Tak powinno być. Klimat jest, United dalej łączy ale tylko prawidzwych kibicow. Bo prawdziwy kibic nie narzeka, to tak samo jak miec dziewczyne ktora sie naprawde kocha, czasem sa klotnie i niesnaski ale to trzeba przetrwac bo to milosc, wierzy sie dalej i wszystko jest dobrze. Ja tak samo kocham United i bede im kibiocowal chodz ostatnio w Naszym zwiazku nie jest jak byc powinno.
Kwestia bramkarza. De Gea i Linderdrąg (przepraszam że tak piszę ale nie trawię gościa, nie załuguje na bluzę Manchesteru) to nie bramkarze na tą chwilę. De Gea jest wystraszony PL i nie radzi sobie, choc mam nadzieje ze sie ogarnie. Mozecie sie ze mnie smiac ale mysle ze lekem na wszystko bylby Tomek Kuszczak, dzisiaj w pubie uslyszalem rozmowe dwoch anglikow po meczu i jeden pytal co sie dzieje z polskim bramkarzem, czy Alex nie widzi tego ze bramkarze z Polski to jedni z najlepiej wyszkolonych i do tego są to ludzie z charakterem. Wymienil Szczęsnego, Boruca, Fabianskiego i o dziwo Załuskę. Podzielam jego zdanie, ale ciezko mi wierzyc ze Ferguson zaufa Tomkowi, choc moze bedzie niespodzianka i TOmek wroci.

Na koniec:

We'll keep the Red flag flying high, 'Cos Man United will never die.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:42 #154
przemekol12 pisze:
przemekol12
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.01.2012 18:35

Świetny komentarz.
Wypowiem się jeszcze na temat De Gei. Chłopak popełnił dzisiaj kilka błędów, ale nie ma co go skazywać na pożarcie. Trzeba mu poprostu dać pograć, tak jak to Real zrobił z Casillasem. Chłopak się rozkręci. Niech latem odbędzie pełny czas przygotowań z United i będzie dobrze. Przy dzisiejszych golach dla Live David zawalił, szczególnie przy pierwszym, ale obrońcy również "zrobili" swoje. Agger kompletnie nie kryty, nikt obok niego nie wyskoczył, druga bramka to Evra razem z Evansem , później Kuyt strzelał na ślepo, poprostu zamknął oczy - było do obrony. Tyle ode mnie.
ps. wymiana starej gwardii mocno się odbija na naszej grze, ale spokojnie, następny sezon będzie lepszy, mam taką nadzieję. Giggsy dzisiaj fatalnie + Park też słabo - to już piłkarze na ławkę, lub na 60 min gry.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:34 #153
spOntan pisze:
spOntan
Odnośnie występu DeGei. Na tym chłopaku ciąży za duża presja, i nie potrafi sobie z tym poradzić. Jestem przekonany że umiejętności on ma duże, bo nagle po przeprowadzce z Madrytu do Manchesteru nie zapomniał jak się gra w piłkę. Śledzony każdy ruch, zewsząd krytykowany,w kółko wytykane mu, że dali za niego tyle kasy a on nie potrafi sprostać oczekiwaniom, nowe miejsce, nowy kraj, nowy język, z dala od domu to wszystko kumuluje się i daje taki o to efekt. Tak jak Anal napisał, piłkarze to zwykli ludzie, którzy wybrali sobie zawód piłkarza, to nie są roboty, które da się zaprogramować żeby grały tak i tak, i tyle i tyle czasu. Tym bardziej że David ma dopiero 21 lat. Kiedy kamera w meczu przybliżyła twarz Hiszpana było widać dezorientację, jak był myślami gdzie indziej, bo zamiast skupić się na meczu to on myśli, żeby błędu nie popełnić, żeby czasami o nim nie pisano etc. Jego zadaniem jest robić swoje na boisku, a błędy przydarzają się nawet najlepszym. Ewidentnie było widać to w sytuacji kiedy została zagrana do niego piłka, a on sam nie wiedział co z nią zrobić, czy wykopać czy podać do obrońcy, w efekcie podał przeciwnikowi. Duńczyk natomiast jako, że przyszedł za niewielką kasę, to wszystkie grzeszki są mu wybaczane i niezauważane. Piszecie o błędzie De Gei kiedy to Kuyt wyszedł na niego sam na sam? a co zrobił Anders w meczu z Arsenalem przy golu? Jak w meczu z City podał piłkę pod nogi Aguero i ten strzelił do pustej bramki? Ile razy na klęczkach szukał piłki w polu karnym? można by tych przykładów mnożyć, ale każdy widzi to co chce widzieć. Żeby mnie źle nie zrozumiano, nie jestem jakimś wielkim fanbojem Davida, po prostu staram się go zrozumieć i obiektywnie na niego spojrzeć, a wszystkim którzy patrzą na niego tylko przez pryzmat wydanej kasy po prostu współczuje.
Komentarzami 'znafców' radzę się nie przejmować, bo oni byli, są i będą, po prostu omijaj łukiem ich wypowiedzi :) pozdro
» Sobota, 28 stycznia 2012, 18:59 #152
Green
Green pisze:
I wyszła bokiem rotacja bramkarzami.... chociaż nie zapisywałbym De Gei żadnej z tych bramek na konto.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:03 #151
padre pisze:
padre
przy pierwszej bramce PIŁKA ODBIŁA SIE DE GEA OD GŁOWY, człowieku, jak on nie jest w stanie odbronić strzałów, które odbijają się od czubka jego głowy - to jak jest w stanie?

niestety - de gea nie umie zachować się w polu karnym podczas górnych piłek - jeśli tego szybko nie nadrobi można go zwrócić hiszpanom
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:14 #150
PatrykSNK
PatrykSNK pisze:
Bardzo słabe spotkanie, wczoraj pisałem że liczę na prawdziwy historyczny bój a tak wcale nie było ogladałem i jestem zawiedziony przedewszytskim gra Czerwonych Diabłów bo liverpool od czasu do czasu potrafił skonstruwac groźne akcje i według mnie niestety zasłuzenie the reds wygrali. Trzeba pomyslec co dalej nasteny mecz gramy ze Stoke a pozniej seria acrytrudnych spotkan w ktorych mozemy strafcic tytuł mistzrowski jesli dalej bedziemy tak grac nierówno, co z tego ze wygralismy z city n awyjezdzie w pucharez i w lidze z arsnelaem na emirates skoro dzis na anfield dalismy totalnie ciała! Nie wiem skoro Fergi nie chce transferów to jakie jest wyjscie z tej całej sytuacji?? Bo chyba nie oddamy mistzrostwa the citizens bez walki?? Tak czy siak GLORY MAN UNITED!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:01 #149
krzysiek8
krzysiek8 pisze:
Na wyp De Gea Lindegard niech broni Kuszczak ławka meczowa.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:00 #148
Steckov
Steckov pisze:
De Gea to była jedna wielka pomyłka. I nie chodzi o to, że uskuteczniam nagonkę na Davida, po prostu jest na razie za słaby żeby bronić bramki United.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:58 #147
inekk10
inekk10 pisze:
wy jesteście jacyś dziwni, w zeszłym sezonie nagonka na Carersa i Berbe a w tym na Davida, ogarnijcie się !!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:47 #146
czarkie
czarkie pisze:
taa? to zobaczice sobie jak graja ci hiszpanie a zobaczcie jak graja anglicy np rooney albo ci z Brytani ... silva wspanialy gracz ile ma asyst? jak jest kims na zlot apilke powinien miec 14+ juz
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:45 #145
13iedul
13iedul pisze:
nie wierze ze kuszczak przegrywa rywalizacje z de gea i lindegardem. tomek byl solidnym bramkarzem napewn lepszym niz fabianski dlaczego sir alex za zadne skarby na niego nie postawi??
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:43 #144
smakus
smakus pisze:
Moim zdaniem MU zagrał dzisiaj na prawdę przyzwoicie, zawodnicy długo utrzymywali się przy piłce, dominowali w środku pola i przede wszystkim nie pozwalali rozwinąć skrzydeł liverpoolowi, który tylko sporadycznie przedostawał się w okolice pola karnego Manchesteru.

Od dawien dawna nie przekonuje mnie Evra, wielu mianuje go jednym z lepszych lewych obrońców w PL, ba - nawet w Europie. Dla mnie jest on zawodnikiem, który w ogóle nie posiada w sobie woli walki, biega jak zaprogramowana maszyna, która nie ma pojęcia o co i po co gra. W tak ważnym momencie meczu potrafi sobie odpuścić krycie, nie przejmując się w ogóle wbiegającym mu zza pleców Kuytem, który przy dużej swobodzie wbija gwóźdź do trumny United. Jak taki gracz może być kapitanem czerwonych Diabłów ? Nieporozumienie.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:38 #143
calusxxx
calusxxx pisze:
nie popisaliśmy się za bardzo
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:32 #142
zielik203
zielik203 pisze:
Jeżeli za plecami obrońców między słupkami nie będzie pewnego, odważnego bramkarza, który będzie potrafił pokierować ich grą to oni będą popełniać błędy czując na sobie presję... Niestety De Gea po raz kolejny pokazał, że nie należy to tego typu bramkarzy, ten chłopak nie ma charakteru do bycia podporą w bramce. To był nieudany zakup. Miał być następcą wielkiego van der Sara? śmiechu warte
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:32 #141
Desti pisze:
Desti
I tu się zgadzam. W bramce powinien stanąć Lindegaard. O wiele lepiej gra od De Gea'i. Myślałam, ze wejdzie jak zaczął się rozgrzewać a tu duuu -.-
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:36 #140
rbzdel
rbzdel pisze:
Aż mnie taka refleksja naszła jak czytam te wszystkie komentarze. Mianowicie, był taki sezon w dziejach i Liverpoolu i Arsenalu że przestali oni całkowicie zdobywac trofea i seryjnie grać słabo, min dzięki trenerom jak w przypadku liverpoolu i słabemu zespołowi, niedoświadoczonemu jak w przypadku Arsenalu. Mam nadzieje ze ten sezon w manchesterze nie nadejdzie nigdy w którym zespół spocznie na laurach. Mam nadzieje ze sie myle ale rokowania na ten sezon nie napawają optymizmem. Płacz i zgrzytanie zębów. Żaden Rooney, Nani nic nie zrobiliby lepszego w tym meczu, tu potrzebna jest rewolucja taktyczna. Dość mam meczów na styk. I nie mówcie ze na poczatku sezonu wszystko grało, a teraz kontuzje. Każdy zespół moze dopaść taka sytuacja. Zobaczmy na barce, real, mimo wszystko, mimo kontuzji mają na kazdą pozycje zawodnika równorzędnego a przynajmniej wysokiej klasy gracza. Boli brak zaangażowania, brak chęci do gry? Przede wszystkim brak POMYSŁU. WSZYSTKO NA FUKSIE ! wiem że przeginam w niektórych słowach ale takie są moje odczucia po meczu dzisiejszym.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:31 #139
ManUtdFun pisze:
ManUtdFun
W pewnym sensie masz racej. Wspominasz jednak tutaj taką Barce czy Real. To jest zupełnie inna liga, inne warunki, inni rywale. Ile oni mają kontuzji? 2-3 ? Może cztery, ale i tak są to często zmiennicy. A u nas co? Ciągle min 8-10 kontuzji i to czołowi zawodnicy! Na początku sezonu brak kontuzji i lepsza gra. Było sporo meczów na farcie (w lidze 4 mecze pod rząd z wynikiem 1-0) ale nadal jesteśmy w grze. Na inne europejskie zespoły nie patrzmy. Skupmy się na Anglii. A tu co? City ma skład, ma taktyke i co? Tak jak i my są tylko w LE i walczą o lige. Do tego wygraliśmy z nimi. Też uważam że przydałby się nam zaowdnik z prawdziwego zdarzenia, ale poczekajmy aż wrócą do zdrowia Young, Tom, Rooney, Nani, Jones, Rio... Nie wszystko jeszcze stracone!! :)
» Niedziela, 29 stycznia 2012, 16:57 #138
erni93
erni93 pisze:
Czyli już nic w tym sezonie nie wygramy .
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:30 #137
ironia pisze:
ironia
a liga to co? O_O
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:18 #136
xandir94 pisze:
xandir94
Sugerujesz, że gracze mając stratę trzech punktów do Manchester City postanowią sobie odpuścić? Z takim podejściem niczego by nie osiągnęli. W Premier League o tytuł walczy się do końca, więc ja wierzę w to że United wskoczy na fotel lidera i z niego nie zejdzie do czerwca.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:45 #135
erni93 pisze:
erni93
Coż,do chelsea dwa sezony temu też mieliśmy stratę trzech punktów.Wszyscy mieli się zmobilizować,a wyszło jak wyszło.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:44 #134
dakaczmarczyk
No szkoda ale lige Mu wygra to nie byl taki wazny puchar ;D
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:26 #133
quazzy pisze:
quazzy
nie taki ważny ? Widać że jesteś z rocznika 97. Bez komentarza.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:27 #132
Mastin pisze:
Mastin
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.01.2012 16:34

FA Cup jest bardzo waznym pucharem, chyba z carling cup ci sie pomylilo
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:34 #131
piwex16 pisze:
piwex16
dla kibica united każdy puchar jest ważny!!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:52 #130
igorex75797 pisze:
igorex75797
quazzy mam do ciebie pytanie czy ze względu na to, że wiele osób ( w tym także ja) jest z rocznika 97 to te osoby są w jakiś sposób gorsze? czy my nie znamy się na piłce nożnej ? piszemy na takich forach dla zabawy bo nam się nudzi? jest wiele młodych osób, które rzeczywiście piszą takie bzdury, że proszą o pomstę do nieba, ale nie wszyscy tak piszą. I trochę tego nie rozumiem, gdy ktoś pisze tak jak ty: "Widać że jesteś z rocznika 97. Bez komentarza." To jest w pewnym sensie brak szacunku dla drugiej osoby.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 21:44 #129
piki
piki pisze:
Coś mi tu nie gra liverpool robi trzy zmiany ofensywne Adam, Kuyt, Bellamy na co SAF nie reaguje wręcz przeciwnie osłabia drugą linię sciągając Scholesa wpuszczając Hernandeza oglondając mecz i brak reakcji tylko czekałem kiedy stracą bramke to nie pierwsza taka sytuacja w LM też tak było .To że de Gea jest słaby to wiedzą wszyscy ale dziś to też brak reakcji ze strony SAFa
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:23 #128
hitman90
hitman90 pisze:
Brawo dla MU za najgorszy mecz tego sezonu. Żałosne było to widowisko. Po raz kolejny w starcu z LFC, to The Reds pokazali co to serce do gry i wola walki. Od kiedy to MU 15 minut przed końcem przestaje grać?? Kiedyś ta drużyna była groźna do ostatniego gwizdka.. a teraz? Wielkie walczaki po stracie drugiego gola po prostu chcieli uciec z piekła, które na Anfield zgotowali im kibice. Wierzyłem w De Gea'e (oczywiście wierzę dalej i kibicuję mu), ale to co dzisiaj robił zasępiły nawet największego optymistę. Nawet nie można znaleźć zawodnika, który byłby zagrożeniem dla LFC. Valencia na początku próbował, a później tylko gorzej. Siła ofensywa MU dzisiaj po prostu nie istniała. Mam nadzieję, że nie przeczytam żadnego komentarza pt:"Gdyby był Rooney i Nani ble ble ble..". MU to klasa światowa i nie ma usprawiedliwienia dla takiej gry. Gratulacje dla LFC, a szczególnie dla kibiców, którzy sprawiają, że na Anfield Road Liverpool może dokonywać wielkich rzeczy.
Pozdrawiam!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:20 #127
Mastin
Mastin pisze:
MU powinien skupić sie tylko na Lidze Europy, bo w lidze z taką grą to i tak nie ma szans
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:20 #126
queky pisze:
queky
akurat w lidze graja najlepiej. o czym swiadczy 2 miejsce. to ze city jest na pierwszym miejscu o niczym nie siwadczy.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:28 #125
Mastin pisze:
Mastin
oj dobra, troche prowokacyjnie to napisalem, bez napinki :)
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:31 #124
KibolManUtd
KibolManUtd pisze:
Panowie, panowie. Po pierwsze De Gea zagrał przyzwoite zawody, przy bramce numer jeden był przytrzymywany, przy drugiej nie miał szans, poza tym kilka razy ratował nam skórę ! Szkoda mi go, ta akcja z rozgrzewką duńczyka, pewnie go to zestresowało - brawo Panie Ferguson !

Po drugie to przegraliśmy na własne życzenie, oddając całkowicie inicjatywę w drugiej połowie. Piszecie że Rafael zawalił cały mecz a Evra tylko bramkę - Rafael zagrał przyzwoicie i zaliczył asystę, to Evra był najsłabszym ogniwem obrony - nie poradził sobie z gwizdami kibiców. Bardzo dobrze zagrali weterani a także Park, w sumie to cała pomoc grała dobrze do przerwy. Nie rozumiem jak mogliśmy dać Liverpoolowi wygrać.

Aha wejście Chicharito, kompletnie nic nie dało - ten chłopak nie ma formy, niestety. Ciekawi mnie co by było, gdyby zamiast niego wszedł bramkostrzelny Berbatov...
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:17 #123
hitman90 pisze:
hitman90
Najbardziej ratował tę skórę podając do Downinga i robiąc nie wiadomo co przy strzale Carolla i Kuyta w końcówce. Liczę na tego młodego Hiszpana, bo bronić na pewno potrafi, ale dzisiaj zagrał po prostu fatalnie.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:22 #122
Cooyava pisze:
Cooyava
Z opinią o Rafaelu się zgodzę, ale z tą o Evrze nie. Uważam, że nic nie robił sobie z kibiców i wytrzymał presję jak na kapitana przystało. Jedyną wpadką był ten koszmarny błąd, który zaważył o wyniku, ale w kontekscie całego meczu było ok. Szkoda jedynie, że nie mógł dzisiaj zbyt popisać się w ofensywie. Lewe skrzydło tragedia
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:23 #121
KibolManUtd pisze:
KibolManUtd
Jak możesz twierdzić że obrońca, który w kluczowym momencie zawalił krycie, przez co walnie przyczynił się do porażki zagrał dobry mecz ? On tam od tego jest (od krycia i odbioru) To tak jak powiedzieć "operacja się udała pacjent zmarł"...

hitman, zgodzę się że De Gea bronić potrafi, resztę pominę milczeniem :)
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:30 #120
Cooyava pisze:
Cooyava
Czy napisałem, że zagrał dobry mecz? Błąd, który popełnił składa się na jego słabą notę za tę spotkanie. Może źle się wyraziłem, ale powątpiewam tylko w stwierdzenie, że atmosfera na trybunach sprawiła, że skopał tę akcję, pomimo tego, że większość meczu nie grał najgorzej
» Sobota, 28 stycznia 2012, 19:49 #119
soldier
soldier pisze:
Kluczowy moment spotkania: wejście Chicharito. Graliśmy cały mecz pięcioma pomocnikami na utrzymanie się przy piłce a nagle, przy korzystnym wyniku 1:1 (rewanż na OT), ferguson wpuszcza drugiego napastnika, który kopletnie nie rozumie się", z tym który już na nim był. Rozumiem jakby to Rooney wszedł (wszyscy wiemy jak wygląda jego gra z Wellbeckiem), ale Hernandez? Przecież to było do przewidzenia, że dalej będziemy grać piach w ofensywie a tylko osłabimy sobie środek pola, który przedtem dość dobrze funkcjonował. Nie rozumiem decyzji Saf-a, tak samo jak tego, że nie korzysta z 3 zmian w meczu.
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:17 #118
Cooyava
Cooyava pisze:
Szkoda tego meczu, bo LFC gra kiłę i od paru lat jest średniakiem ze środka tabeli, ale my ciągle mamy jakiś kompleks liverpool'u i anfield road. Nie pokazaliśmy jaj w drugiej połowie. Tak jakbyśmy chcieli dowieść ten remis i niestety przeciwnik pokazał większy charakter, co chyba boli najbardziej.
Widać ile dla naszej druzyny znaczą Rooney i Nani. Mimo, że im też zdarzają się słabsze momenty, to jednak ciągną tę grę do przodu. Poza tym słabo mi się robi za każdym razem, gdy wychodzimy jednym napastnikiem. Nie potrafię teraz na szybko skojarzyć spotkania, w którym wyszłoby to na dobre. Był Berbatov. Czemu zawodnik, który potrafi utrzymać piłkę dłużej w polu karnym i czasem sprytnie rozegrać z partnerem grzał ławę, a kibice musieli obserwować jak welbeck męczy się, bo nie dostaje praktycznie żadnych piłek
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:16 #117
Byniol
Byniol pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.01.2012 16:15

Gdzie jest ten młody talent z Atletico ;(?
David wróć do formy !
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:15 #116
damianz5
damianz5 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.01.2012 16:18

Niestety porazka z najwiekszym rywalem boli lecz teraz mozemy skupic sie wylacznie na lidze no no i lidze europy :D wroca kontuzjowani gracze i jakos to bedzie .
A co do Hiszpana w bramce to szkoda cokolwiek pisac , wydaje mi sie ze po prostu nie zwytrzymuje presji bo umiejetnosci ma zdecydowanie wieksze niz to co prezentuje obecnie.
Najlepiej bylo by sprowadzic jakiegos doswiadczonego bramkarza za nie duze pieniadze aby De Gea mial czas na przyzwyczajenie sie o gre o najwyzsze cele a takim bramkarzem ktory zagwarantuje solidnosc i pewnosc w tyle jest Artur Boruc !! :D
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:15 #115
djlalex pisze:
djlalex
Z Borucem to żart prawda?
» Sobota, 28 stycznia 2012, 17:41 #114
nearle
nearle pisze:
Jose Enrique, nie Luis
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:12 #113
DB0695
DB0695 pisze:
De Gea OUT!
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:10 #112
NNAANNII17 pisze:
NNAANNII17
zastanow sie co piszesz sezonowcu
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:37 #111
piwex16 pisze:
piwex16
tak jak De Gea przeyszedł i wyszły mu pierwsze mecze to każdy mówił że jak zniego talent on będzie nr1 a teraz jak zagrał dwa lub 3 mecze zle to odrazu go skreślacie dla mnie jest to chore SAF-a wie co robi on zna lepiej naszą ukochaną drużynę my ich widzimy tylko jak grają raz czy dwa razy w tygodniu a on ma doczynienia z nimi na codzień ...
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:56 #110
DB0695 pisze:
DB0695
piwex16- ja nie bylem za tym zeby go kupowal.


NNAANNII17- nie jestem sezonowcem ja poprostu nie moge zniesc tego co sie dzieje, ta cala niepewnosc De Gei mnie oslabia, no ale nie bede sie z toba klocil ty wiesz lepiej czy ja jestem sezonowcem czy nie....
» Sobota, 28 stycznia 2012, 20:57 #109
redtube24
redtube24 pisze:
Szkoda ze w lato Manuel Neuer nie chcial zagranice wyjezdzac tylko do Bayernu przeszedl. Chociaz dalej trzeba wiezyc w Davida bo dla mnie Anders wcale nie jest lepszym bramkazem tylko ma wiecej doswiadczenia
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:10 #108
SEBEKMU11 pisze:
SEBEKMU11
zgadzam się ! Manuel Neuer to chyba jedyny godny następca VDS , szkoda ze do nas nie przeszedł ,ale myślę ze jak by mu dać troszkę większą pensję niż w Bayernie to by do nas przeszedł , ale SAF jak zwykle musi kombinować kupować jakiś De Gee albo Bebe !
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:14 #107
KibolManUtd pisze:
KibolManUtd
Jeju ! Neuer to zastępca, ale nie VDS-a a Khana i to zarówno w bramce Bayernu jak i Niemiec. Nie ma sensu do tego wracać. Pewnie gdyby zawalił jakąś bramkę, pisalibyście że SAF powinien kupić De Geę - ciągle wam coś nie pasuje... A to dopominacie się o Ozila, który sam zadecydował że przechodzi do Realu, a to chcecie Sneijdera, który wcale nie jest warty kasy, której żąda za niego Inter... Życie to nie bajka ani Fifa, mamy dobry skład, potrzeba go tylko dobrze poukładać i nie mieszać w nim za dużo... Neuer to genialny bramkarz, ale De Gea przy odpowiednim treningu i zaufaniu, też może taki być !
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:25 #106
redtube24 pisze:
redtube24
i oby tak bylo :d

GLORY GLORY MAN UNITED !! :d
» Sobota, 28 stycznia 2012, 16:28 #105

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY