Scholes nie wyklucza powrotu do kadry
24 stycznia 2012, 13:15
Tomasson, SkySports
» Paul może powrócić do reprezentacji po ośmiu latach przerwy
Temat gry Paula Scholesa w reprezentacji Anglii znów ożył. Choć do niedawna wydawało się to niemożliwe, powracający z piłkarskich zaświatów pomocnik może zmienić swoją decyzję i położyć kres trwającej już ósmy rok rozłące z kadrą Synów Albionu.
W 2010 roku 37-letni dziś Scholes był kuszony przez Fabio Capello, który chciał zabrać go na mundial do RPA. Wychowanek Manchesteru United długo zwlekał z podjęciem ostatecznej decyzji, jednakże chęć pozostania w domu oraz zmęczenie wzięły górę i Paul nie pojawił się na boiskach Czarnego Kontynentu.
Rok później The Ginger Prince zakończył swoją piłkarską karierę i kiedy wydawało się, że już nigdy nie ujrzymy jego nazwiska w kadrze meczowej Manchesteru United, on zadziwił wszystkich. Za namową sir Alexa Fergusona zdecydował się pomóc nękanej kontuzjami drużynie i ponownie ubrał czerwoną koszulkę.
Scholes pokazał, że potrafi zaskakiwać. W obliczu jego niespodziewanego powrotu na Old Trafford, ponowne występy w reprezentacji Anglii wcale nie wydają się szalonym pomysłem. Tym bardziej, że sam zainteresowany nie wyklucza takiego obrotu sprawy.
- Nie lubię wyjeżdżać na długo, ale propozycja gry na mundialu w RPA była naprawdę kusząca. Zmieniałem zdanie co godzinę, ale w końcu zdecydowałem się odmówić, bo opuszczenie domu na sześć tygodni było ponad moje siły - wyznał Paul.
Zapytany o ewentualny powrót do kadry po ośmiu latach przerwy, Scholes odpowiedział: - Kto wie? Wszystko jest możliwe.
- Po dwumiesięcznym treningu z juniorami poczułem, że nadal jestem w stanie grać w piłkę. Zadowolony ze swojej formy poszedłem do menadżera.
- Bałem się jego reakcji. Powiedziałem mu, że znów chciałbym grać, niekoniecznie w United, byleby wrócić do sportu. On jednak doskonale wiedział, co chodzi mi po głowie. Zachował się fantastycznie i kiedy zrozumiałem, że popiera ten pomysł, powrót na boisko nie był już dla mnie żadnym problemem - zakończył 37-latek.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.