Zdaniem Owena Coyle'a piłkarze Boltonu Wanderers sami strzelili sobie w stopę w sobotnim meczu przeciwko Manchesterowi United.
Bolton dzielnie odpierał ataki Czerwonych Diabłów przez niemal całą pierwszą połowę. Moment dekoncentracji Kłusaków w doliczonym czasie gry bezlitośnie wykorzystał Paul Scholes. Po przerwie kolejne gole dla Manchesteru United strzelili Danny Welbeck i Michael Carrick.
– Wyglądało na to, że po pierwszej połowie będziemy remisować 0:0, a strzeliliśmy sobie w stopę. Łatwo straciliśmy gola i to było rozczarowujące – przyznał Coyle na antenie Sky Sports News.
– Naszą odważną grą w drugiej połowie pokazaliśmy jednak, że stać nas na zwycięstwa w meczach – dodał.
Bolton Wanderers z dorobkiem 16 punktów zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli Premier League.
"Naszą odważną grą w drugiej połowie pokazaliśmy jednak, że stać nas na zwycięstwa w meczach " ... tak, w szczególności kiedy strzelają wam dwie bramki, a Ngog z 8 metrów wybija piłkę na Moss Side. Coyle, zmień dilera ;)
dużo sytuacji zmarnowanych w ważniejszych meczach typu z ARSENALEM , to może być wielkim błędem , muszą na tym popracować !!
» Niedziela, 15 stycznia 2012, 10:33#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Devra
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.