Mancini - zero klasy. Najpierw przed meczem jakieś śmieszne próby prowokacji Fergusona. Zupełnie nieudane. Potem dziwne stwierdzenie, że Kompanemu nie należała się czerwona kartka - OK., to jeszcze jesteśmy w stanie zrozumieć, trener zawsze stanie w obronie swojej drużyny. Ale teraz doszukiwanie się jakichkolwiek poszlak... czepianie się najmniejszego szczegółu. Tonący brzytwy się chwyta. To już jest po prostu niesmaczne. I co z tego, że Rooney zasugerował sędziemu decyzję? W każdej jednej kontrowersyjnej sytuacji, piłkarze pokazują sędziemu swoje racje. Ale sędzia nie jest od sluchania ich - od tego ma 4(!) współpracowników poza boiskiem, żeby pomogli mu podjąć właściwą decyzję. Kolejną śmieszną sprawą jest fakt, ze Mancini wciąz powtarza, że nie będzie krytykował pracy sędziego - a wciąż to robi. Sądzę, że należy mu się kara ze strony federacji. Włoch zachowuje się niedojrzale, całkowicie bez klasy i tylko się kompromituje. Nie potrafi pogodzić się z przegraną, nie umie przegrywać.
Nie rozpisuję się tutaj czy czerwo słuszne czy nie - od tego byl niedawny news, gdzie wyraziłem swoje zdanie i wystarczy.
» Poniedziałek, 09 stycznia 2012, 13:36
#46