pewnie dlatego, że to nie fifa gdzie możesz mieć po 10 światowej klasy piłkarzy na każdą pozycję
Van der Vaart chciał zapewne grać w pierwszym składzie i być czołową postacią drużyny czego Ferguson nie mógł mu zaoferować, wtedy na środku mieliśmy chociażby Scholes'a, który został wybrany najlepszym piłkarzem sierpnia. Rozumiem, że wg was Holender powinien łaskawie przyjąć identyczną rolę jaką miał w Realu, od którego z tego właśnie powodu odchodził? Tottenham dał mu status pewnego zawodnika w meczowej 11 i na pewno również nie małą tygodniówkę. Walka o te same cele co United, tylko że w Londynie jest czołowym zawodnikiem swojej drużyny.
Manchester United to wielki klub przeciętnych zawodników i nie oczekujcie, że Ferguson sięgnie po Sneijdera, który żąda tygodniówki na poziomie Rooney'a, a już Nani ze swoimi 140k jest przepłacany, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że Portugalczyk spełnia pokładane w nim nadzieje. Siara przez 4 spotkania i przebłysk w 5. Marne dośrodkowania oraz podania. W porządku drybler z niego dobry, ale co z tego jak nie umie postawić kropki nad i celnym zagraniem? W poprzednim sezonie, to więcej pożytku w spotkaniach na szczycie było z Parka. Oddałbym go za Beckhama, który przydałby się drużynie bardziej niż Luis, albo chociaż SAF mógłby go wypożyczyć na 2 miechy, to może nauczy Naniego podawać i wykonywać stałe fragmenty gry, do których się pcha, a nic z tego nie wychodzi. Sorry za dygresję, ale marna kopia CR7 mnie wnerwia od momentu swojego przyjścia do United. Dziwię się, że Wayne i Dimitar ograniczają się wyłącznie do rozkładania rąk po idiotycznych zagraniach naszej "siedemnastki", bo Keane to już by mu taką rzeźnię w przerwie meczu urządził, że Nani na drugi raz pomyślałby 2 razy zanim zdecyduje się na strzał w trybuny zamiast odegrać do partnera.
» Wtorek, 03 stycznia 2012, 19:27
#106