Berbatow: United mnie potrzebuje
31 grudnia 2011, 18:16
Biafra, goal.com
» Bułgar zamierza wykorzystać każdą szansę
Po tym jak sir Alex Ferguson zdradził, iż Manchester United przedłuży kontrakt Dymitara Berbatowa o kolejny rok, bułgarski napastnik wyznał, że będzie szczęśliwy mogąc pozostać na Old Trafford jak najdłużej.
Berbatow w tym sezonie większość czasu spędził na ławce rezerwowych, jednak szkocki menadżer zaczął znów na niego stawiać w okresie świąteczno-noworocznym, a Bułgar za zaufanie odpłacił się sześcioma bramkami w trzech spotkaniach.
Przed meczem z Blackburn Rovers menadżer Manchesteru United wyznał, że klub przedłuży umowę z najskuteczniejszym strzelcem ubiegłego sezonu, jednak jak przyznaje Dymitar, władze Czerwonych Diabłów już wcześniej zapewniły go, iż nadal jest ważnym graczem w ich drużynie.
- Zawsze będą pojawiać się spekulacje na temat mojej przyszłości i klubów zainteresowanych pozyskaniem mnie - wyznał Berbatow w wywiadzie dla The Sun. - Jednak jeszcze podczas okresu przygotowawczego do obecnego sezonu powiedziano mi, że United mnie potrzebuje. To mi w zupełności wystarczyło.
- Jako profesjonalista chcę grać w każdym spotkaniu, tak więc muszę wykorzystywać każdą szansę, aby nikt nie mógł mi nic zarzucić.
- Oczywiście, że to nic miłego, gdy jest ogłaszana wyjściowa jedenastka, a ciebie na niej nie ma, jednak na treningu mam zawsze taki sam cel - zrobić wszystko, aby przedostać się do pierwszego składu.
- Nigdy nie odpuszczam. Cały czas jestem skoncentrowany, gdyż w każdej chwili może nadejść mój moment, a ja muszę być gotowy, aby go wykorzystać.
- Wydaje mi się, że spełniłem swój obowiązek strzelając te sześć bramek, tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, ile czasu spędziłem na boisku. Oczywiście nie zamierzam na tym poprzestać. Wyzwaniem dla mnie jest grać jeszcze więcej, zdobywać więcej goli i pomagać drużynie odnosić sukcesy - zakończył Bułgar.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.