Roberto Martinez ostrzegł rywali Manchesteru United, iż obecni mistrzowie Anglii będą jeszcze groźniejsi, gdy do ich składu powróci Tom Cleverley.
Angielski pomocnik, który spędził poprzedni sezon w prowadzonym przez Martineza Wigan Athletic od ponad dwóch miesięcy zmaga się z kontuzją stopy.
22-latek zanim doznał urazu zaliczył bardzo udany początek sezonu w barwach Czerwonych Diabłów, będąc kluczowym elementem drużyny sir Alexa Fergusona w wygranym meczu o Tarczę Wspólnoty z Manchesterem City oraz w zwycięskich ligowych potyczkach z Arsenalem i Tottenhamem.
- Tom Cleverley jest graczem, którego potrzebujesz, aby w pełni wykorzystać potencjał swojej drużyny - przyznał menadżer Wigan.
- Jego mentalność oraz sposób w jaki myśli na boisku są wyjątkowe. To urodzony zwycięzca, wszyscy widzieliśmy w tym sezonie do czego jest zdolny.
- Teraz wróci wypoczęty i w pełni sił, co może być kluczem United do triumfu w Premier League. Będzie jak nowy transfer Czerwonych Diabłów, który z pewnością bardzo poprawi jakość gry podopiecznych sir Alexa - zakończył Martinez.
Ludzie spokojnie;) , zobaczycie że za 2-3 lata Ci którzy teraz mówią ,że z Cleverley'a nic nie będzie wtedy będą się pukać w głowę i myśleć jak mogli wtedy tak sądzić
typowe myslenie Polaka. Macie naprawde beznadziejna mentalnosc. Sami pesymisci i wrogowie Cleverleya. Ciekawe co wam takiego zrobil. Niektorzy z was mysla ze bedzie siedzial na lawce jak wroci, a ja mam przeczucie ze posadzi on samego Carricka na lawce i bedzie liderem pod wzgledem asyst jak wroci. Jedyna jego wada jest kontuzjogennosc, ale gdy bedzie na boisku, zamknie usta co niektorym niedowiarkom, ktorych w tym kraju jest w 90 % populacji. Gracias a Dios ja do nich nie naleze!
No nie wiem :) Carricka nie posadzi bo on jest teraz kluczowym zawodnikiem ale Jones wroci do obrony a Clev bedzie z Carrickiem :) Nani z Valencia i Roo z ??
Dzięki Tomowi Jones będzie mógł wrócić do defensywy (chociaż w środku pola grał naprawdę dobrze), Cleverley razem z Carrickiem będą póki co tworzyć duet środkowych pomocników. Nie mogę doczekać się jego powrotu bo początek sezonu miał naprawdę ciekawy.
Zakladam ze polowa z was nie widziala zadnego meczu Toma w Wigan i to ze dobrze mu poszlo w kilku pierwszych meczach sezonu nie musi oznaczac, ze bedzie rozgrywajacym na miare Scholes'a (ktorego zastepcy sie szuka). I moim zdaniem wiekszosc z was poklada w tym pilkarzu za duzo nadziei.
United wystawiajac byle kogo teraz bedzie roznosilo druzyny. To psychika jest punktem zwrotnym.. oczywiscie, ze Cleverley pomoze duzo w srodku ale nie jest Bog wie kim ^^ nie przesadzajmy.
Ktoś napisał, że wyniki z początku to zasługa Rooneya, Younga i Naniego( chyba masz coś z banią, albo się nie znasz na piłce). Tak strzelali bramki, ale nie grali sami w 3 na całym boisku, jakoś musieli dostawać podania, Anderson często podawał do przeciwnika(to się strasznie rzucało w oczy). Widzę, że dużo osób nie docenia Cleverley'a, a jednak wiele osób związanych z United i ogólnie z piłką widzi dużo większy jego udział w wygranych z początku sezonu. "Nie kazdy kto jest naszym wychowankiem od razu musi byc swietny"- tak ktoś tutaj napisał. No właśnie nie każdy, a jednak Tom ma większe perspektywy niż ty twierdzisz, bo nie jest przeciętnym zawodnikiem. Jeśli takim by był to Ferguson by na niego nie stawiał do czasu jego kontuzji, a przecież grał każdy mecz od początku, a na ławce w tym czasie siedzieli inni zawodnicy - to czemu niby stawiać na przeciętnego(wg ciebie) Cleverleya
Zdecydowanie nie jestem osoba ktora zwraca duza uwage na statystyki, po prostu, ja nie widzialem czegos niesamowitego w grze Cleverleya i Ando, wiecej z rozgrywania pilki pokazywal Rooney, ktoremu kondycja pozwala oprocz gry w napadzie rozgrywac czesto z glebi pola. Gra United od kiedy ja pamietam, a wiem ze i wczesniej, polegala zawsze na kreatywnych skrzydłowych, i to wlasnie oni (Young,Nani) dyktowali gre na poczatku sezonu (de facto Nani dyktuje ja do teraz). Clev i Ando po prostu nie dawali plamy i tyle.
"Jeśli takim by był to Ferguson by na niego nie stawiał" - Rozumiem ze SAF zna sie na tym co robi, doprowadzil klub do tylu tytulow, ale kolego trzeba uzyc tez troche wlasnego rozumu oceniajac zawodnika, a nie slepo patrzec na to co SAF robi. On tez czlowiek, moze sie mylic.
dokladnie wypowiadaja sie ci co nie ogladaja meczow ja tam bylem zachwycony Tomkiem 22 lata i taka wizja gry jak sie nie spali to bedzie lepszy od Paula
Tom jest dobrym środkowym pomocnikiem ale myślę że aby pociągnął gre United do przodu jest jeszcze za wczesnie.Jeśli mamy miec srodek który kreuje trzeba po prostu wpuszczac Andersona i Toma, lecz wtedy wiele tracimy w odbiorze.
no wlansie niedlugo tom wroci i nie ma go gdzie wsadzic bo jak nie carrik z jones'em swietnie graja w srodku to carrik z giggs'em.a co bedzie jak ando wroci? na poczatku sezonu gral w podstawie a teraz jak cala nasza w.w trojka gra swietnie i tom bedzie sie dodzieral do skladu?hmm
No poznaliśmy już Toma w formie, ale nie zachwycajcie się nim za bardzo, bo możecie się rozczarować. Carrick ostatio dobrze rozdaje piły i tym musimy się radować !
Komentarz zedytowany przez usera dnia 28.12.2011 10:43
Nie kazdy kto jest naszym wychowankiem od razu musi byc swietny, ja od poczatku sezonu widzialem ze to przyzwoity zawodnik ale nie na nasze progi, swietnie wyniki z poczatku sezonu byly za sprawa dobrej formy Rooneya, Naniego i Younga jednocześnie. Moim zdaniem Anderson wtedy byl przewazajaca postacia srodka, a nie Clev. Cleverley powinien od nas odejsc, i rozwijac sie w troche slabszym klubie jak Everton, Newcastle. Anderson jest o wiele wiekszym talentem i drzemie w nim wiekszy potencjal, nie wiem skad ta wszechobecna podnieta Cleverleyem?
Jak Cleverey wróci to pewnie bd dopiero wprowadzany do składu powoli przez Fergiego.
Carrick z Jonesem czy też przy asyscie Giggsa to nasz obecnie najlepszy środek. I puki co on zdaje sprawdzian z dobrymi wynikami :)
Zgadzam się po raz kolejny z Martinezem, Cleverey jest wyjątkowym graczem. Większość w was go spisywała na straty a on z początkiem sezonu wraz z Andym ciągnął nasz środek w pieknym stylu. Trudne do uwierzenia co nie? haha
Tom jeszcze pokaże w tym sezonie jak ważnym ogniwem jest w układance Szkota. :)
Ostatnio Carrick gra naprawdę świetnie i uważam, że w parze z Jonesem póki co tworzy najlepszy duet z możliwych. Jak wróci Tom to wszystko powinno się zmienić, bo moim zdaniem Anglik powinien grać w pierwszej "11" i to do niego powinno się "dobierać" drugiego środkowego pomocnika.
Moim zdaniem w środek pola powininen wyglądać tak:
Cleverley - Carrick
lub
Cleverley - Jones
Oczywiście Anderson i Fletcher również potrafią grać dobrze, gdy tylko są w formie, ale narazie są niedostępni jak wiemy :)
Ja rozumiem , że Tom gra pierwszy sezon i , że zdanie , które użyje jest śmieszne dla Was , ale twierdze , że to nasz najlepszy środkowy pomocnik.
Na prawdę mamy katastrofę , a Carrick i Jones to najlepszy duet w pomocy , a tak na prawdę to Oni nadają się na obronę , a nie na środek.
Cleverley to jedyny środkowy , który swą kreatywnością potrafi tak przyśpieszyć grę z pierwszej piłki w środku , że te akcje są o niebo szybsze.
Za jego gry i Andersona z początku nie było tylko akcji bokami z tak świetną formą Naniego i Valenci , ale także środkiem szły piękne kombinacje z piewszej piłki.
Nie uważam że Tom jest za słaby, chłopak się rozwija i nadal robi postępy. A swoim potencjałem pokazuję że może zostać gwiazdą naszej drużyny i ważnym ogniwem. Szkoda że Anderson nie gra tak porywająco i błyskotliwie bo na pewno stać go na o wiele lepszą grę!
Z calym szacunkiem ale Cleverley jest za slaby, by byc alternatywa dla klasowego rozgrywajacego. I moze po powrocie troche sobie pogra, ale jak tylko dojda do siebie Flletcher i Anderson, Tom wraca na ławkę.
Smieszny jestes. Tom to nasz najlepszy i nabardziej perspektywiczny srodkowy pomocnik. Anderson to owszem dobry pilkarz, jednak na lawke rezerwowych, Fletcher nie wiadomo kiedy wroci i on nie jest rozgrywajacym. Jedynym problemem Toma sa kontuzje,jesli one go opuszcza to nie boje sie o nasz srodek.
"I moze po powrocie troche sobie pogra, ale jak tylko dojda do siebie Flletcher i Anderson, Tom wraca na ławkę. " - Anderson? W tym sezonie nawet Gibson go przebija. A Fletcher nie wiadomo kiedy wróci.
Czy wy musicie zawsze byc wpatrzeni w kazdy talent ktory pochodzi z United jak w obraz ? Również nie zgadzam sie z xandirim ze jest on za slaby, bo napewno nie jest. Ale to nie znaczy ze Tom to juz klasowy CM i że jest juz w stanie byc rozgrywającym pokroju Scholesa. Mysle ze Tom potrzebujes jeszcze 2-3 lata aby osiagnac szczyt swoim umiejetnosci
Dlaczego uważasz, że jest za słaby? Mógłbyś to uzasadnić a nie tylko bezpodstawnie krytykować naszego zawodnika. Jeśli Twój osąd jego umiejętności został oparty o jego współczynnik umiejętności w Fife to lepiej nie udzielaj się na jakimkolwiek forum.
Ci co nie oglądali meczów Toma to niech nie mówią że jest słaby. Tom na początku sezonu grał bardzo dobrze i gdyby nie kontuzje to byłby kluczowym zawodnikiem. I gdyby był na meczy z City to wynik byłby korzystny ale dla nas.
Eeeej, ale w FMie Cleverley też nie nadaje się na rozgrywającego!! On po prostu nie może nim być, to jest cieniak jakich mało! Już taki Evans lepiej tą piłkę rozgrywa!!111oneoneone
;).
» Środa, 28 grudnia 2011, 17:00#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Sorata
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.