Niezły mecz w wykonianiu naszych, widać że forma wraca i zaczynamy nabierać pewności siebie, nawet z eksperymentalnym składem ciekawie to wyglądało, oby tylko znowu nie było tak, że miesiąc wygrywamy po 5-0, a później kolejny ledwo ciągniemy ;)
Cieszy forma Beerbatova, widać, że będzie chciał coś udowodnić SAFowi.
Gorzej z Machedą - wydaje mi się, że jeśli do końca sezony nie pokaże na co go stać, to odejdzie z United, przegrał walkę o wejście do składu z Welbeckiem, mało dostaje okazji, ale nawet jeśli już je ma to nie wygląda to dobrze - dzisiaj biegał powolnie, niezdarnie, jakby był ociężały, ale może to poświętaczny brzuszek (oby), tak czy inaczej bardzo lubię tego chłopaka, chciałbym, aby wreszcie się wybił, ale może nie starczyć mu czasu...
Pozdrawiam.
» Poniedziałek, 26 grudnia 2011, 18:04
#177