Dla własnego dobra Berba powinien olać United. Skoro Fergie woli stawiać na Welbecka (świetnie zapowiadający się napastik, ale z naciskiem na "zapowiadający się") i Hernandeza, który bazuje na farcie i szybkości (świetny styl, ale przy obecnej jakości gry w środku pola jest to mało przydatny), to niech tak dalej czyni, ale bez dalszego poniżania naszego najlepszego napastnika (no dobra, na równi z Wayzą- jeden jest lepszy w jednym aspekcie, drugi w innym, itd.). Bułgar powinien grać od pierwszej minuty z Rooneyem, a młodzi zastępowaliby go po np. 60/70 minutach gry. Bardzo go lubię, podziwiam za profesjonalizm i szacunek dla klubu, ale Ferguson "troszkę" przegina.
Słowem, chciałbym, żeby został i grał u nas do końca kariery, ale nie w takich niedorzecznych okolicznościach, kiedy to wygryzają go ze składu słabsi gracze, jak to ma teraz miejsce. Jeśli ma to wyglądać tak, jak teraz, to niech lepiej odejdzie, bo szkoda pozbawiać piłkarski świat możliwości podziwiania tego wirtuoza w akcji.
» Środa, 21 grudnia 2011, 17:53
#59