Wiesz, ciężko przewidzieć, że 3 zawodników środka pola, którzy, gdyby byli zdrowi, graliby bardzo dużo (Fletcher, Anderson, Cleverley) odniosą kontuzję, a ostoja naszej obrony (Vidić) nie zagra przez ponad połowę sezonu, choć w przypadku Vidicia jest przynajmniej klasowe zastępstwo. Moim zdaniem Carrick zasługuję na medal, przecież w ostatnich sezonach Fletcher grał więcej od niego (w sumie nic dziwnego, bo jest lepszym zawodnikiem), a mimo to, teraz, gdy jest taka potrzeba to Carrick naprawdę dobrze sobie radzi i póki co udaję mu się dźwigać ten ciężar. Ale oczywiście najlepiej jest krytykować cały czas, ja wiem, że jesteście ludzie przyzwyczajeni do tego, że United wygrywa trofea, ale nawet, gdy w tym sezonie nic nie wygramy to nie ma tragedii. Pieniądze, które w ostatnich latach wydało City musiały w końcu zaprocentować, a dodając do tego naszą plagę kontuzji to jest szansa, że oni tą ligę wygrają. Mimo to jesteśmy na 2 miejscu i tracimy tylko 2 punkty do lidera, więc jako kibice powinniśmy być z tego dumni, że grając ze środkiem pola, który nie miał prawa działać jesteśmy tak wysoko w tabeli i nasza drużyna będzie do końca sezonu walczyć o mistrzostwo. Trochę wiary ludzie... Ferguson zna się lepiej na rzeczy niż Wy.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 13:11
#79